Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a ja Ci powiem , że Kano , był doskonałym pływakiem ... kochał wodę ... kiedyś skończyło się ostrym zapaleniu płuc .. pewno labrador czy golden , nie odczuł by różnicy w temp ... był listopad i mrozek
umiejętność pływania , jest cechą osobniczą , na pewno jakieś tam rasy , stworzone do tego , mają większe predyspozycje ... tylko rasy psów , teraz bardziej zkanapowały się i zapewne i znajdzie się labek , który się topi :diabloti:
Klementyna nie lubi wody ... muszę sprawdzić kiedy na kości choćby z kurczaka , czy pływa po wierzchu czy tonie ... wtedy będe wiedzieć , jak Klamki ciało , zachowa sie w wodzie :evil_lol:

Posted

A może tak sobie teraz pomyślałam, uraz Jariego do pływania ma swoje głębsze dno, bo jego pierwsza kąpiel, była raczej niespodziewana ;). To było jakoś w listopadzie, dość ciepły dzień jak na ten miesiąc, ok. 8 stopni C, Jari był u mnie od niedawna i wybraliśmy się na wycieczkę nad Zegrze. Tam jak wiadomo, są stawy i stawiki. Nad jednym był pomost, a pod nim nieruchoma tafla wody przykryta z rzadka roślinami. Człowiek ma jednak ograniczoną wyobraźnię, bo do głowy by mi nie przyszło, że Jari może nie wiedzieć czym jest tafla wody... i pomylić ją z twardą ziemią :p Piko zwiedziwszy pomost, postanowił wrócić do mnie drogą na skróty, czyli w jego rozumowaniu zeskoczyć z pomostu na ziemię, ale zamiast tego wpadł głową w wodę :evil_lol: Musiał mieć niezłego zonka, ale jakoś zdołał rozpaczliwcem dopłynąć do brzegu i jak to doberman otrzepał się i biegał uchachany jak gdyby nigdy nic :eviltong: Trochę się przestraszyłam wtedy, bo był listopad w końcu, a ja się właśnie naczytałam o zapaleniu płuc po niespodziewanych kąpielach, ale całe szczęście wszystko było OK ;).

Posted

miałam mieszańca ONka i kochał pływać a miesznieć karelskiego na niedźwiedzie jedynie brodził po wodzie bez moczenia brzucha

możliwe,ze teraz woli mieć twardy grunt pod łapami

Posted

nad Zegrzem powiadasz ? jak to historia lubi się powtarzać :evil_lol:
Kano , jak widział wodę , to był nieodwoływalny .... dał się odwołać od zjedzenia psa , który sam się o to prosił ...

ale fakt , Jari może mieć uraz :)

przygodę w "nagle pływam" miał w Klaudynie ;) tam łączka , trawka , drzewka , krówki - nawet ja nie wpadła bym na to , że między tym wsiem , jest bajoro .... tak było zarośnięte rzęsą i glonami , że zupełnie wtopiło się w tło trawy ... do tego bajoro było dość głębokie ,mulaste dno i śmierdzące gnojem .... no i tak sobie piesek biegł szczęśliwy po trawce , między krówkami i nagle trach "się topimy" zaplątał się w jakieś chwasty .. ale było piękne lato , gorąco .... można było szyby w samochodzie otworzyć - rany jak śmierdział , pomijam że wybiegł z tej wody zielony .. ale jaki szczęśliwy :cooldevi:

Posted

[quote name='Amber']
A do jakiej wielkości ci je zmniejszyć? I podaj jeszcze raz maila jak możesz ;)
Ja bym wolała jak największe, ale jak Ci będzie wygodnie ;)
[email protected]

[quote name='wilczy zew']Byłaś z psiakiem u weta? Może to być serce.
To do mnie ? Jeśli tak, to Duffel miał niedawno robione badania i wszystko jest w porządku.

Posted

Ewa, foty postaram się przesłać dziś wieczorem :)

[quote name='agamer']Cudne psiaki ;) fajna galeria ;) Zapraszam do mnie :)
Witam i zapraszam na stałe :)

[quote name='merrickmayfair']Jaaaaariiiiii :loveu::loveu::loveu: też chcę takiego psa, od dzieciństwa marze o dobku a Jariego podziwiam już od dłuższego czasu :loveu:
Haha ja też marzyłam od dzieciństwa no i mam ;).

Wstawiam teraz fotki z wczorajszych szaleństw z Julkiem :) Nie dziwcie się, że Julek niby rasowy, a wygląda jak stara szkapa :evil_lol: bo to normalne w tym wieku - doberman nabiera godności z czasem ;) Juluś coś mi się widzi, że będzie kawał psa po byku, bo 6 miechów ma i jest prawie wyższy od Jariego, a do tego jego tatuś nie na darmo ma na imię HUMMER ;). Jariego tata za to jest jeszcze z tych starych dobermanów (ma 9 lat), kiedy one nie były takie wielkie, mama też nie za duża... I bardzo dobrze, bo i tak bydle ma sporo siły :diabloti: Mam tylko nadzieję, że Jari się wda w tatusia, a nie dziadka po stronie matki, bo dziadek to akurat wielki rusek :evil_lol:







Posted

Julek ma chyba kiepskie przedpiersie nie? W ogóle z jakiej on jest hodowli ?
Jari dla mnie ideał dobka. Jest fenomenalnie zbudowany. Mam na osiedlu sukę "dobka" bezpapierowa, cięty ogon - klapciate uszy. Nie niestety ale to nie to. Nie wygląda tak szlachetnie.

Posted

[quote name='Migori']Julek ma chyba kiepskie przedpiersie nie? W ogóle z jakiej on jest hodowli ?
Jari dla mnie ideał dobka. Jest fenomenalnie zbudowany. Mam na osiedlu sukę "dobka" bezpapierowa, cięty ogon - klapciate uszy. Nie niestety ale to nie to. Nie wygląda tak szlachetnie.
Migori, on jest jeszcze bardzo młody ;). To wszystko się zmieni, głowa, głębokość klatki, umięśnienie. Zauważ, że Jari jest o połowę starszy od niego. Zobaczysz (mam nadzieję, że się nie zeżrą do tego czasu :evil_lol:), że jak będzie w wieku Piko, to będzie wyglądał równie dobrze. Julek jest z hodowli Miratio http://www.dobermann.net.pl/ A i Jari mam nadzieję, jeszcze nabierze szerokości z barach i będzie wyglądał tak: :)

To tata:



A to dziadek, ze strony mamy, ten rusek ;)



(Jari do dziadka podobny, co nie? ;) )

A to tata Julka, ja się tam nie martwię, że on mały będzie :lol:



Mam na osiedlu sukę "dobka" bezpapierowa, cięty ogon - klapciate uszy. Nie niestety ale to nie to. Nie wygląda tak szlachetnie.

Ja powiem tak - tylko kopiowany :diabloti: Jak zabronią w PL wystawiać i hodowcy nie będą ciąć to sobie sprowadzę z zagranicy (Rosja, Serbia), a wystawy oleje :p Tak samo robią w Niemczech, Szwecji itp. i się ludziom nic, a nic nie dziwię :roll:

[quote name='merrickmayfair']Żadna konkurencja dla Jariego :cool3: Jari jest idealny :loveu: ja tak planuja dobka za ok. 3 lata jak sie juz z domu wyprowadzę i mam nadzieję,że się doczekam :p
Eksterierowo nie jest idealny tak do końca, ale dla mnie i tak jest :lol: A co do kupna, to ja czekałam ok. 19 lat na Jariego, więc dobrze wiem o czym piszesz... ;)

[quote name='Vectra']ehhhh powiem tylko i spadam do pracy
przepięknie tek w duecie
Pięknie, pięknie, szczęście mam z tym Julkiem, że nawet dobermani kolega się trafił :)

Posted

Świetne zdjęcia i pięknie zbudowany Jari. Mnie bardziej podobają się te mniejsze dobki jak właśnie Jari.Bardzo ładnie ma postawione uszy. Może przekona sie do pływania bo pływanie świetnie rozwija budowę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...