LadyS Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Mała dostała lek na odrobaczanie, na razie mamy obserwować. Obecnie zestresowana śpi. Quote
mala_czarna Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 ladySwallow napisał(a):Mała dostała lek na odrobaczanie, na razie mamy obserwować. Obecnie zestresowana śpi. A te witaminy wystarczą czy jeszcze dodatkowo coś wet zalecił? Quote
LadyS Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 mala_czarna napisał(a):A te witaminy wystarczą czy jeszcze dodatkowo coś wet zalecił? Zamówił dla nas specjalny preparat, będę dzwonic, żeby dowiedzieć się, kiedy odebrać. Na razie powiedział, że nie ma co leczyć specjalnie oczu i łapek, bo to może wynikać poniekąd z zarobaczenia. Quote
sonia71 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Lady ale masz rozpiętość maściową -czarna Mamba a teraz bielutka Dotka -tylko do całowania i gigolenia :) Quote
LadyS Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Dziś jest nieco lepiej, niunia biega za nami, chce pakować się na łóżko. Odbija jej się ciągle, w nocy były dwie niespodzianki z martwymi robalami. Wczoraj nawet zjadła wieczorem nieco kurczaka, byłam zdziwiona - zobaczymy, jak dziś jej pójdzie. Wody pije dużo, wiec choc tyle dobrze. Quote
LadyS Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Wróciłyśmy od weta, rokowania nie są dobre... Sunia jest bardzo zarobaczona, robale ją trują, wyniszczają organizm. Będziemy o nią walczyć, dziś już dostała kilka wlewów podskórnych i leków, jutro jedziemy na kolejną wizytę - prosimy o wsparcie finansowe i duchowe... Quote
Tola Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 ladySwallow napisał(a):Wróciłyśmy od weta, rokowania nie są dobre... Sunia jest bardzo zarobaczona, robale ją trują, wyniszczają organizm. Będziemy o nią walczyć, dziś już dostała kilka wlewów podskórnych i leków, jutro jedziemy na kolejną wizytę - prosimy o wsparcie finansowe i duchowe... Podobna sytuacja jak u szczeniaka, który pojechał do Murki... Oby tym razem skonzcyło się dobrze... Quote
LadyS Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Argat napisał(a):Przelałam 200zł. Dziekujemy, potwierdzę tutaj i na bazarku, jak dojdzie. Quote
mala_czarna Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 ladySwallow napisał(a):Wróciłyśmy od weta, rokowania nie są dobre... Sunia jest bardzo zarobaczona, robale ją trują, wyniszczają organizm. Będziemy o nią walczyć, dziś już dostała kilka wlewów podskórnych i leków, jutro jedziemy na kolejną wizytę - prosimy o wsparcie finansowe i duchowe... Póki co wspieram tylko duchowo, bo finansowo to ja w czarnej d**** jestem. Kurcze, pojęcia nie miałam, że jest tak kiepsko :( Jaka jest szansa na wytrucie tego dziadostwa do zera? Quote
LadyS Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 No obecnie jakieś 20%... Znaczna większość psów w takim stanie, w tym wieku i o tej wadze zwyczajnie umiera... Quote
LadyS Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Dotarły pieniądze za Mambę, dziękujemy! Quote
sacred PIRANHA Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 ladySwallow napisał(a):No obecnie jakieś 20%... Znaczna większość psów w takim stanie, w tym wieku i o tej wadze zwyczajnie umiera... nie kracz ku.... nie kracz....;-( bidusia nasza zamojska maleńka:-( Quote
Argat Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Poradzi sobie... musi Mocno trzymam kciuki za maleńką Quote
LadyS Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Mam nadzieję, że będzie dobrze... Jest chętna studentka weterynarii do adopcji suni... Quote
beka Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Maleńka trzymaj się. Doczytałam że zostałą tylko ona. Wiadomo co z pozostałymi szczylkami? wyadoptowały się? Quote
LadyS Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 beka napisał(a):Maleńka trzymaj się. Doczytałam że zostałą tylko ona. Wiadomo co z pozostałymi szczylkami? wyadoptowały się? Powiedział nam pracownik, że wszystkie poszły do adopcji i została ona jedna - były chyba prócz niej 2 dziewczynki i 2 chłopcy. Quote
MaDi Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Musi być dobrze martwi mnie tylko czy pozostałe psiaki mają tez tak odpowiedzialnych opiekunów. Quote
LadyS Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Ja jestem ciekawa, czy inne psiaki w ogóle przeżyły... Quote
Agusiaczek Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 ladySwallow napisał(a):Ja jestem ciekawa, czy inne psiaki w ogóle przeżyły... Właśnie o tym pomyślałam. Może one w ogóle nie zostały adoptowane? :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.