Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś nieco lepiej, odkryliśmy, że mała nie chciała jeść, bo jej kurczak nie smakuje... Musieliśmy mieszać 5:1 z szynką i dopiero zjadła. Odkąd zjadła, nie było wymiotów. Nie było też w nocy kupy, niestety - ale skoro nie jadła, to jaka kupa miała by być... Do weta jedziemy niedługo, dowiemy się, co można jej dawać, bo szynka to tylko awaryjnie, żeby cokolwiek zjadła.

Posted

Dostałyśmy karmę od pana doktora, oraz witaminki dla pieska. Niunia dostała kroplówkę i zastrzyk - na zastrzyki będziemy jeździć jeszcze 3 dni. Mała piszczała jak durna przy zastrzykach, a po przyjeździe do domu spałaszowała miskę karmy i poszła spać.

Edit: Kupiłyśmy zamówione witaminy dla szczeniąt za 40 zł (będzie na małą i inne tymczasy u mnie) i zapłaciłyśmy za dotychczasowe leczenie. Na razie za wszystkie wizyty u weta wyszło 20 zł.

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
jaki aniołeczek:-)

Też tak pomyślałam. Super, bardzo się cieszę, że malutka lepiej się czuje. A to, że ma apetyt to chyba dobrze, prawda? Jakby się źle czuła, to pewnie nie chciałaby jeść.

Posted

Pewnie gdyby została tam gdzie była, nie miałaby takiej szansy. Uratowałyście jej życie. :loveu:Szczeniaki są słabiutkie, osoba, która ją zaadoptuje będzie Wam kiedyś bardzo dziękować:)

Posted

MaDi napisał(a):
Telefon jak zwykle w szafie:mad:
Dobrze zrozumiałam,że teraz ma być tylko lepiej?:cool3:

Ja też tak zrozumiałam. I tak musi być, nie inaczej;)

Posted

handzia napisał(a):
Pewnie gdyby została tam gdzie była, nie miałaby takiej szansy. Uratowałyście jej życie. :loveu:Szczeniaki są słabiutkie, osoba, która ją zaadoptuje będzie Wam kiedyś bardzo dziękować:)


Hihi, wszystkie osoby, które mają ode mnie szczeniaki i dorosłe psiaki, mi dziękują :lol: Nie ma to jak samochwalenie :evil_lol:

MaDi napisał(a):
Telefon jak zwykle w szafie:mad:
Dobrze zrozumiałam,że teraz ma być tylko lepiej?:cool3:


Nie w szafie, tylko na zajęciach byłam, jak zresztą już wiem. Zapomniałam Ci powiedzieć o transporterach, wiec odezwij się dziś po Czupie albo jutro.

Posted

[quote name='arabiansaneta']To chyba jakiś mix chihuahua?

Hihi, broń Boże ;) To jej mama i rodzeństwo:


[quote name='evel']Widzę, że stan zacieków się trochę poprawił :)

Troszkę, wg pana doktora to też miało związek z robalami poniekąd ;)

Posted

Jest znacznie lepiej, mała biega, poszczekuje, merda, bawi się i cały czas szuka jedzenia. Myślę, że powoli możemy szukać domu - jeszcze trzy dni zastrzyków i młoda będzie do wzięcia.

Posted

Ale cudownie :multi::multi::multi:, malutka ma pewnie silny organizm, ale odpowiednia opieka też zdziałała swoje. Najgorsze już pewnie minęło. Super. Bardzo się cieszę:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...