LadyS Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Adoptowane mogły zostać, tylko jeśli nie miały odpowiedniej opieki weterynaryjnej, to raczej z nimi niedobrze... Quote
handzia Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Maleństwo, trzymaj się, zajrzałam do małej a tu takie wieści.:-( Bardzo chciałabym wspomóc finansowo ale nie dam rady, za dużo już tego mam... Quote
handzia Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Jak tam Dotka dzisiaj? Ta cisza nie wróży dobrze:( Quote
LadyS Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 Dziś nieco lepiej, odkryliśmy, że mała nie chciała jeść, bo jej kurczak nie smakuje... Musieliśmy mieszać 5:1 z szynką i dopiero zjadła. Odkąd zjadła, nie było wymiotów. Nie było też w nocy kupy, niestety - ale skoro nie jadła, to jaka kupa miała by być... Do weta jedziemy niedługo, dowiemy się, co można jej dawać, bo szynka to tylko awaryjnie, żeby cokolwiek zjadła. Quote
LadyS Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 Dostałyśmy karmę od pana doktora, oraz witaminki dla pieska. Niunia dostała kroplówkę i zastrzyk - na zastrzyki będziemy jeździć jeszcze 3 dni. Mała piszczała jak durna przy zastrzykach, a po przyjeździe do domu spałaszowała miskę karmy i poszła spać. Edit: Kupiłyśmy zamówione witaminy dla szczeniąt za 40 zł (będzie na małą i inne tymczasy u mnie) i zapłaciłyśmy za dotychczasowe leczenie. Na razie za wszystkie wizyty u weta wyszło 20 zł. Quote
Agusiaczek Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Ufff kamień spadł mi z serca. Buziaki dla małej. Quote
handzia Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 sacred PIRANHA napisał(a):jaki aniołeczek:-) Też tak pomyślałam. Super, bardzo się cieszę, że malutka lepiej się czuje. A to, że ma apetyt to chyba dobrze, prawda? Jakby się źle czuła, to pewnie nie chciałaby jeść. Quote
handzia Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Pewnie gdyby została tam gdzie była, nie miałaby takiej szansy. Uratowałyście jej życie. :loveu:Szczeniaki są słabiutkie, osoba, która ją zaadoptuje będzie Wam kiedyś bardzo dziękować:) Quote
MaDi Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Telefon jak zwykle w szafie:mad: Dobrze zrozumiałam,że teraz ma być tylko lepiej?:cool3: Quote
handzia Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 MaDi napisał(a):Telefon jak zwykle w szafie:mad: Dobrze zrozumiałam,że teraz ma być tylko lepiej?:cool3: Ja też tak zrozumiałam. I tak musi być, nie inaczej;) Quote
LadyS Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 handzia napisał(a):Pewnie gdyby została tam gdzie była, nie miałaby takiej szansy. Uratowałyście jej życie. :loveu:Szczeniaki są słabiutkie, osoba, która ją zaadoptuje będzie Wam kiedyś bardzo dziękować:) Hihi, wszystkie osoby, które mają ode mnie szczeniaki i dorosłe psiaki, mi dziękują :lol: Nie ma to jak samochwalenie :evil_lol: MaDi napisał(a):Telefon jak zwykle w szafie:mad: Dobrze zrozumiałam,że teraz ma być tylko lepiej?:cool3: Nie w szafie, tylko na zajęciach byłam, jak zresztą już wiem. Zapomniałam Ci powiedzieć o transporterach, wiec odezwij się dziś po Czupie albo jutro. Quote
LadyS Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 [quote name='arabiansaneta']To chyba jakiś mix chihuahua? Hihi, broń Boże ;) To jej mama i rodzeństwo: [quote name='evel']Widzę, że stan zacieków się trochę poprawił :) Troszkę, wg pana doktora to też miało związek z robalami poniekąd ;) Quote
Tola Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Śliczne maleństwo:loveu: Taka mała gwiazdeczka:) Ma nadzieję, ze małej juz nic nie zagraża. Quote
Jagna78 Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 no i wpadłam.... zakofana po uszy już jestem :) trzymamy kciuki za malutką Quote
LadyS Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 Jest znacznie lepiej, mała biega, poszczekuje, merda, bawi się i cały czas szuka jedzenia. Myślę, że powoli możemy szukać domu - jeszcze trzy dni zastrzyków i młoda będzie do wzięcia. Quote
handzia Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Ale cudownie :multi::multi::multi:, malutka ma pewnie silny organizm, ale odpowiednia opieka też zdziałała swoje. Najgorsze już pewnie minęło. Super. Bardzo się cieszę:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.