mamanabank Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Tak Florentynko in formacja wiele nie zmienia, choć dzieci jak usłyszały tę historię wpadły w chwilowe przerażenie, że może Dziadziuś gdzieś się wybiera. Nie, nigdzie się nie wybiera. On się nie zgubił... Majusko zakupy zachowawcze ale Filo ma pełne prawa w tym domu, nawet rozszerzone, to co tylko jego to dodatek ;-) Zwykle jest tak, że tymczasy mają prawa ograniczone, a Dziadek może więcej, niż Moje Ukochane Burki, zrzędzić też mu wolno ;-) Quote
majuska Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Filo ma pełne prawa w tym domu, nawet rozszerzone, No przecież nie wątpię w to :) Quote
Andzike Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 O kurcze, niezłe wieści... Najważniejsze, że jest u Was i nic złego go już nie spotka :) Quote
Romka Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 mamanabank napisał(a):Przyszła do mnie dzisiaj Pani Farowa po karmę dla Fary z naszego schroniska, która jest u niej w DT i... sama w to nie mogę uwierzyć ale rozpoznała w Dziadulinku Gacka z sąsiedztwa na Gdańskiej. Podobno jego pani zmarła jakiś czas temu, syn mieszka w Warszawie. Dziadek zatem mieszkał samotnie dokarmiany przez sąsiadkę, na jakimś ganku chyba. Nie wierzę w to, że doszedł sam do Parku na Błoniach, albo został tam podrzucony, albo bezpośrednio przyniesiony do lecznicy. W każdym razie na imię Gacek reaguje z wyraźnym ożywieniem i radością :-( He,he,he...uroki małego miasteczka...na pohybel tym wszystkim okropnym ludziom...a pani doktor wykazała się jednak dużym wyczuciem pokazując go nam,ma teraz wspaniały dom...a przecież mogła zrobić to o co ją proszono...oj,tak pani Gacka czuwa z wysokości... Quote
mamanabank Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Dzisiaj Romka mi powiedziała, że Filo pół roku mieszkał sam. Quote
Anette Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 mamanabank napisał(a):Dzisiaj Romka mi powiedziała, że Filo pół roku mieszkał sam. Jka ta biedna psina radziła sobie sama? Quote
Pies Wolny Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Anette napisał(a):Jka ta biedna psina radziła sobie sama? No właśnie ! Wierzyć się nie chce, że dał radę. Tak kombinuję sobie w sprawie tylniaczków Gaceusza Filutnika - może by Mu lekki masaż wdrożyć. Taki pobudzający mięśnie, trochę siły w łapencjach złapie. Co by nie gęgać, Gaceusz Filutnik w dobrej formie jest !! :loveu: Buziaki dla Mamy i ciotencjów. Quote
sylwiaso Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Dziadziu Filutku już niedługo Cię zobaczę! Quote
mamanabank Posted April 30, 2011 Author Posted April 30, 2011 [quote name='sylwiaso']Dziadziu Filutku już niedługo Cię zobaczę![/QUOTE] Była i widziała, była też Edzia, uczeń czarnoksiężnika, Figafiga i Romka. A sam Dziadek był dzisiaj w lecznicy (Romka dziękujemy za czas i transport :loveu:). Młodsze oko Dziadka jest za bardzo wypukłe i przekrwione. Leczenie przez 6 dni, potem kontrola. Quote
sylwiaso Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Dziadzia się nie daje leży jak hrabia na swiom łóżeczku i obserwuje całe towarzystwo!Dziadziuniu do góry nasz Królu! Quote
Romka Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 [quote name='sylwiaso']Dziadzia się nie daje leży jak hrabia na swiom łóżeczku i obserwuje całe towarzystwo!Dziadziuniu do góry nasz Królu![/QUOTE] A jak szczeka...najgłośniej(wysokie tony) z całego psiego towarzystwa...wibruje w uszach... Quote
Figafiga Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Największy z całej ekipy ;-) a jaki sprytny, ledwo z oczu się spuści, a tu ciach Dziadzio 20 metrów dalej wędruje. Ma tu raj u Mamanabank ;-) Quote
mamanabank Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 [quote name='Romka']A jak szczeka...najgłośniej(wysokie tony) z całego psiego towarzystwa...wibruje w uszach...[/QUOTE] Taki domowy alarm, jego szczek przypomina sygnalizator karetki pogotowia... Quote
Romka Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 I słychać go już od Mamabankowego śmietnika :evil_lol:...kto wie gdzie ten śmietnik stoi :cool3:,zrozumie jaki to silny chłop z Filutka-Gacka :lol:...ale najlepiej niuniowi na rączkach u Mamanabank...;):lol:.Już się poprawiłam...;) Quote
mamanabank Posted May 4, 2011 Author Posted May 4, 2011 Dostałam dzisiaj 20zł od Majqi, przekazane przez Sylwiaso, bardzo serdecznie dziękuję, dopisałam :loveu: Nowe wydatki [SIZE=2]- 18zł 3 puszki Animonda Carno 400g - 32zł 3x10 podkładów muszę wklejać te paragony, czy mi darujecie? :razz: Quote
Iv_ Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 [quote name='mamanabank']Aktualna waga 3,20kg[/QUOTE] Dziadunio okruszek :loveu::loveu: Quote
mamanabank Posted May 13, 2011 Author Posted May 13, 2011 Przypomnimy się trochę z Dziadkiem. Żyjemy sobie spokojnie razem już prawie dwa miesiące. Kłopoty sprawia nam cały czas młodsze oko, leczenie nie pomaga, od kilku dni Gacek ma nowe krople, jeśli one nie pomogą, wskazana byłaby operacja usunięcia gałki ocznej... jak tego dokonać... Pani wet. nie wyklucza zmiany nowotworowej... Quote
Dzika_Figa Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 ajajaj ... niech te nowe kropelki lepiej pomogą! Quote
Florentynka Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Ojojoj....Niedobrze. Jakie są w ogóle szanse powodzenia zabiegu u takiego dziadzia? Niech lepiej te kropelki poskutkują! Quote
Pies Wolny Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 O żesz Ty Karol. Mama, a jakie są objawy kłopotów z oczkiem ? Jest szansa na dobre zdjęcie - zbliżenie ?. Skąd wniosek o możliwym pokraku ? Zabieg w tym wieku to już ostateczna ostateczność ! co prawda to nie jest długi zabieg, ale do każdego trzeba podać ten sam preparat. Jeśli już to musi być specjalne przygotowanie kardiologiczne Dziadzia, morfologia, biochemia krwi, obraz rtg serca, znieczulenie wyłącznie wziewne. Czy Gaceusz ma jakieś objawy bólowe ? Nie widzę Dziadzia, ale zabieg, jak dla mnie to ... teoria. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.