fona Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Jakies wiadomosci z nowego domu?...... Zaciskam kciuki caly czas.... Quote
doddy Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Nicolas dojechał do nowego domku. Z małymi niespodziankami ale szczęśliwie. W nowym domku się zadomowił, objął nowe posłanko. Chętnie wychodzi na spacerki, cieszy się już na widok domowników, odstawia znane nam tańce radości. Nie załatwia się w domu, więc jest ok ;) Pozdrawiamy jego i nową mamę :cool3: Quote
fona Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Oby wszytsko bylo dobrze juz zawsze! Dzieki serdeczne, doddy! Quote
Wiking Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 fona napisał(a):Oby wszytsko bylo dobrze juz zawsze! Dzieki serdeczne, doddy! Nikus pozdrawia z nowego domku:multi: Mam cieple poslanie i wesolo mi tutaj.Czesto sie smieje i zaczynam rozrabiac ale caly czas jestem jeszcze niepewny czy to juz koniec moich nieszczesc:placz: Teraz moge plakac w imieniu kolesiow ktorzy jeszcze nie maja wlasnych domkow.Daja mi psie przysmaki a ja nie wiem co to jest ale chyba sie przekonam.Nawet wedzone ucho nie zjadlem do konca.Moze wkrotce zaczne ustawiac sie do zdjecia to mnie zobaczycie.Dziekuje wam wszystkim co mnie ratowali w ciezkich chwilach-Niki z mama Zosia:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
dzodzo Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 witamy Zosię i Nikusia-szczesciarza:) podróz Niko była kręta i wiele wody po drodze ale zakonczenie szczęsliwe:loveu: Quote
andzia69 Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Wiking napisał(a):Nikus pozdrawia z nowego domku:multi: Mam cieple poslanie i wesolo mi tutaj.Czesto sie smieje i zaczynam rozrabiac ale caly czas jestem jeszcze niepewny czy to juz koniec moich nieszczesc:placz: Teraz moge plakac w imieniu kolesiow ktorzy jeszcze nie maja wlasnych domkow.Daja mi psie przysmaki a ja nie wiem co to jest ale chyba sie przekonam.Nawet wedzone ucho nie zjadlem do konca.Moze wkrotce zaczne ustawiac sie do zdjecia to mnie zobaczycie.Dziekuje wam wszystkim co mnie ratowali w ciezkich chwilach-Niki z mama Zosia:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Boshe - wreszcie Nikus ma dom o jakim moze marzyc każdy pies!!!!! On tak dlugo czekal... Dziękuję!!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
BeataJ Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Witamy i dziekujemy za dom dla Nikolasa :multi: I pedem go do szczesciarzy trzeba przeniesc! No i na fotki czekamy! Beata Quote
doddy Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Witaj Zosiu, Już w Danii jak mniemam? Udało Ci się odebrać RTG? Ucałuj Nicolasa w ten długi nochal od ciotki z Warszawy. Quote
Wiking Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 doddy napisał(a):Witaj Zosiu, Już w Danii jak mniemam? Udało Ci się odebrać RTG? Ucałuj Nicolasa w ten długi nochal od ciotki z Warszawy. Niki jest czesto calowany w swoj dlugi nosek ale dostanie ekstra od cioci Dody!Ja bylam tylko dobe w W-wie 5.9.na pogrzebie tzn.samolot w te i spowrotem ale i tak Niki byl troche obrazony na mnie na szczescie szybko sie udobruchal.Rtg.mam ale czekam z wizyta u ortopedy az Niki lepiej sie zadomowi.W drodze powrotnej mysle ostatnia przygoda-nagle ewakuacja hal lotniskowych-policja,straz i cala afera.Jakis idiota zostawil bagaz bez opieki.Po godzinie zaczeli znow prace nalotnisku.U nas cieplo,slonce Niki poznaje okolice i uczy sie dunskiego,zaczal nawet szczekac jak ktos stoi za dlugo pod oknem.Powoli pomyslimy o fotkach.Calusy od Nikusia i usciski odemnie.:lol: :lol: :lol: :buzi: :Dog_run: :buzi: Quote
aisaK Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Witaj Zosiu!!! Tak się cieszę, że Nikuś jest u ciebie taki szczęsliwy. Bez przygód się nie obeszło, ale za to jakie przywitanie w domu! Jak nie bedziesz potrafiła wstawić zdjęć, to chętnie służe pomocą. Quote
mirka-ela Posted September 8, 2007 Author Posted September 8, 2007 Nareszcie!!! :multi: :multi: :multi: Dzieki wszystkim za pomoc!!! Szczególne podziekowania dla doddy:modla: :modla: :modla: Quote
BeataA Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 A ja Wam jeszcze napiszę, że Nikuś nie mógł lepiej trafić!!! Poznałam Zosię i jej synów. "Czapki z głów" dla tego, co wypatrzył Nikusia w morzu psich nieszczęść i nakiwerował do Danii :) Pozdrawiam, ucałowania. Beata Quote
Wiking Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Przyszlismy z dzialki i Niki padl-chyba go wykonczylo swieze powietrze i owady.Turlal sie w trawie,gryzl kosteczke ze szpikiem i spal.W domu zjadl kolacje i spi:sleep2::sleep2::sleep2:tylko warczy chyba na te muszki z ogrodu:mad:I znow czytam o bidaku-Amstaff Jacus:shake:Czy w Polsce nie ma kar na tych "ludzi",trzeba im to samo zrobic zeby odczuli na wlasnej skorze jak to boli ale co z prawem???Pozdrawiamy z Nikusiem-Zosia Quote
Wiking Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Witajcie przyjaciolki psinek!!!:lol::lol::lol:Wlasnie wrocilismy z dzialki.Niki bardzo zmeczony chyba swiezym powietrzem bo tylko turlal sie w trawie,spal i obgryzal kosc.Zjadl swoja kolacje i padl.Ja pisze a on pochrapuje i warczy- chyba na te owady z dzialki.Chodzi na 4-ch lapach ale biega na trzech,chyba jednak czuje ta biedna lapke.Wczoraj zarejestrowalam go w dunskim registrze psow a jutro bedzie gotowy jego znaczek do obrozy czyli nie ma prawa zginac:multi::multi::multi:.I znow czytam o biedulce-Jacusiu z amstafow-syn przesle wam pieniadze,bo zzagranicy to banki biora za duze oplaty.:shake::shake::shake:Trzeba Jacusia ratowac tak jak Nika:shake:,sciskamy Z+N. Quote
doddy Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Dziękujemy Zosiu za pamięć. Ja się załamałam Jacusiem. Najbardziej przykrym jest to, że mało ludzi poruszył jego los... Ale nic dziwnego patrząc na ogół cierpienia z jakim dogomania styka się na codzień... Chęci dużo, możliwości ratowania już mniej... Uściski dla Was! Quote
doddy Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 A proszę Cię uprzejmie ;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=80066 Quote
Wiking Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 doddy napisał(a):A proszę Cię uprzejmie ;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=80066 Witajcie wszyscy moi przyjaciele!U nas pada i moja lapka chyba mi troche dokucza:shake:W przyszlym tygodniu dr.ortopeda obejrzy moje zdjecie i bedzie konferowal jak moze mi pomoc,oby tylko rehabilitacja a nie operacja.Ale moja obecna mama podejrzewa ze od srodka kosc zaczyna uciskac i moze bedzie przebijac sie przez skore:placz::placz::placz:.Ale moze cos wymysla i bede zdrowy:Cool!::Cool!::Cool!:Caluje wszystkich moim dlugim,zimnym nosem-Niki Quote
dzodzo Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 a foteczki?kiedy Niko sie pokaże ciotkom ? Quote
Wiking Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Mam problemy z wstawieniem zdjec a moja komorka i digitalny tez robia numery.Jak dorwe syna to mi pomoze ale jak to z mlodymi nigdy nie ma czasu dla mamy-Zosia Quote
BeataA Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Oj, tak jest już z tymi dziećmi :) Ucałowania dla Nikusia Quote
Wiking Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Zaczynam troche rozrabiac-ha,ha,ha.Wczoraj Niki wystraszyl mnie-spal na dywanie i zaczal warczec,ale to drobnostka-we snie,warczac podniosl obie wargi do gory,z przodu nos a za nim widac bylo wszystkie zeby i to we snie.Widocznie byl bardzo zly:angryy:.A poza tym nauczyl sie ze wychodzac przez kuchenne drzwi musze go brac bo to droga do garazu i na dzialke,inaczej piszczy i zaczyna szczekac.Do sklepu wolno mi wychodzic przez frontowe drzwi-widzicie jaki cwaniak!!!!!!!Pozdrowienia dla cioteczek w Polsce.A Beatko zobaczysz ze to prawda male dzieci -maly klopot,a duze-duzy-usciski Zosia.:Rose: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.