Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Miejmy nadzieję że wszystko się powiedzie i że problem zdrowotny Deniska nie bedzie jakiś poważny. Tyle piesków teraz znajduje domki, oby i jemu biedaczkowi małemu się udało.

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Olalala mi właśnie napisała że takie badanie nie tylko na bakterie ale też i na grzyby to może kosztować jednak więcej, ok. 100zł.
Ja myślę że lepiej zrobić już pełne badanie, a Wy co sądzicie ?! Ponieważ na wątku Deniska nie ma nikogo więc tak napisałam Olalala.
Brakowało by więc jeszcze 40zł.

Posted

Też jestem za tym, aby zrobić pełne badania. Inaczej domek nie będzie miał pewności co Deniskowi dolega i go nie przyjmie. Ale czy olalolaa będzie mogła wyłożyć te 40zł? Poprasowałam wreszcie te rzeczy na bazarek , ale jeszcze raz muszę popstrykać zdjęcia, bo wieczorem przy lampie wyszły niezbyt. Penie coś z bazaku by doszło, ale to dopiero za kilka dni.



Ale czy olalola pytała bezpośrednio w tym laboratorium, które podałaś przy ul Czecha, czy też u weta, bo robienie badań za pośrednictwem weta zawsze drożej kosztuje? Do weta można iść, aby odczytał wyniki.

Posted

Ja olalala mówiłam o tym laboratorium przy ul.Czecha, a ona miała zapytać swojej wetki. I to ta wet jej tak powiedziała.
Ja może nie dopytałam wszystkiego w tym laboratorium, ale starałam się dowiedzieć jak najwięcej, bo sama nie miałam pojęcia jak wygląda takie badanie.
Mam nadzieję że olalala się dzisiaj odezwie na wątku.
Ja teraz niestety mam tylko swoją komórkę, i nie mam jak do niej zadzwonić.

Posted

Najlepiej, jakby olalolaa wypytała dokładnie swojego weta lub tego w schronie, na które dokładnie bakterie i grzyby trzeba by to badanie zrobić i takie zlecenie może dać w laboratorium do zbadania tego wymazu. A może wet w schronie to zlecenie nawet jej wypisze.

Posted

Tam w schronie to chyba nie ma veta tak na cały etat :roll:.
Mam nadzieję że olalala sobie jakoś poradzi.
Daga, dzięki :).
Będzie bazarek więc może coś się uzbiera , chodzi że na ten moment brak jest gotówki.
Ale wszystko chyba będziemy wiedzieć jak olalala da znać co i jak.

Posted

Jestem, dorwałam na chwile komputer u babci.
Badanie już poszło, niestety tylko na bakterie, udało mi się załatwić za 35 zł z antydigramem już będzie.
Wetki to ja się tylko pytam gdzie najlepiej iść, gdzie pewne badania robią i tanio ;) Poszłam do laboratorium przy szpitalu koło siebie.
W takim prywatnym to minimum 50zł kosztuje jedno badanie niestety..
Wyniki będą poniedziałek-wtorek. Wkleję też skan rachunku, ale jak już będę miała internet u siebie bo nie chce mi się tak jeździć z tymi plikami.

Denisek ogólnie nie jest najlepszym stanie - po pierwsze strasznie zaatakowane to uszy, śmierdzą na odległość, ropa widoczna i w uszkach, i oczka tak samo pływają w zielonej wydzielinie :(
Skóra jako tako, trochę sierść odrosła, jakby go wykąpać byłby pięknym psem, niestety jak mi go dzisiaj przyprowadzili to był praktycznie cały mokry.. Więc na zdjęciach wygląda tak jak wygląda. Za chwile chociaż kilka wrzucę.
Denis nie jest wykastrowany, ma około 10 lat, może trochę mniej, zęby też w złym stanie - zaglądałam, kamień itd.
No i jest dosyć spory, może ważyć nawet do 20kg , jak rozmawiałam z Dogo07 to podobno ktoś pisał że jest jak spaniel? Albo tak ze zdjęć wnioskowałyście ;) Jest taki w kłębie do okolic kolana..

Generalnie nie podoba mi się jego stan, miałam już do czynienia z suczką westa z takimi samymi uszkami, podobnie zachowywała sie jak Denis, tzn nerwowe machanie głową - spowodowane na pewno bólem, ale ona została głucha i ma takie tiki neurologiczne przez to zapalenie.. Denis bardzo podobnie się zachowuje. Być może był zdenerwowany bo wyszedł , ale stał chwilkę dłuższą ze mną no i ta głowa cały czas chodziła.
W dodatku wydaje mi sie ze na pewno nie dosłyszy, może głośniejsze gwizdy tak, ale jakies wołanie raczej nie. Trzeba by to sprawdzić w cichym pomieszczeniu na spokojnie - ale takie sa moje spostrzeżenia.



Co do innych psiaków które miałam obfocic to dzisiaj udało mi się tylko szczeniaki, i dwa psiury mui wyprowadzono - był straszny chaos , robili jakieś wylewki betonowe i nie było żadnego wolnego pracownika - do 31 lipca muszą skończyć i bardzo się spieszyli, wszyscy zaangażowani, ale na szczęście kierownik jest bardzo miły i umówiłam się z nim że przyjadę na spokojnie po 1 sierpnia i będę miała do pomocy jednego pracownika, który będzie mi psiaki wyprowadzał do zdjęć po kolei.

Posted

oj to kiepskie wieści :placz: Domek chyba ucieknie, bo nei będzie leczył, a psiak wymaga pilnego leczenia :( Byłby potrzebny pilny tymczas i zbiórka na leczenie

Posted

Niestety ale tylko na taka pomoc ten psiak może od nas liczyć w tej chwili. W dodatku pracownicy i kierownik mówili, ze Denis nie nadaje sie do życia z innymi psami, jest charakterny..
Właśnie zrzucam fotki, widać dokładnie w jakim jest stanie.. zaraz zobaczycie..Takie zdjęcia do ogłoszeń to się nie nadają.

Posted

Wiadomo na to potrzebne pieniadze, ja juz narazie nie moge chyba niczego ofiarowac. Popatrze na deklaracje, no i ode mnie idzie w tempie slimaczym .........., ale pod koniec sierpnia bede w Krakowie, wiec wtedy bedzie szybciej.

Posted

Wpłaciłam 20 zł, na badanie Deniska.
W schronisku nie ma żadnych szans, żeby wet cokolwiek zrobił z tymi uszami?
Biedny pies, jak on cierpi.
Kto powiedział, że Denis nie jest wykastrowany? Podobno parę lat temu była osoba chętna adoptować Deniska, warunkiem była kastracja. Ale osoba się rozmyśliła.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...