Onaa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Miejmy nadzieję że wszystko się powiedzie i że problem zdrowotny Deniska nie bedzie jakiś poważny. Tyle piesków teraz znajduje domki, oby i jemu biedaczkowi małemu się udało. Quote
Onaa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Olalala mi właśnie napisała że takie badanie nie tylko na bakterie ale też i na grzyby to może kosztować jednak więcej, ok. 100zł. Ja myślę że lepiej zrobić już pełne badanie, a Wy co sądzicie ?! Ponieważ na wątku Deniska nie ma nikogo więc tak napisałam Olalala. Brakowało by więc jeszcze 40zł. Quote
elinka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Też jestem za tym, aby zrobić pełne badania. Inaczej domek nie będzie miał pewności co Deniskowi dolega i go nie przyjmie. Ale czy olalolaa będzie mogła wyłożyć te 40zł? Poprasowałam wreszcie te rzeczy na bazarek , ale jeszcze raz muszę popstrykać zdjęcia, bo wieczorem przy lampie wyszły niezbyt. Penie coś z bazaku by doszło, ale to dopiero za kilka dni. Ale czy olalola pytała bezpośrednio w tym laboratorium, które podałaś przy ul Czecha, czy też u weta, bo robienie badań za pośrednictwem weta zawsze drożej kosztuje? Do weta można iść, aby odczytał wyniki. Quote
Onaa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Ja olalala mówiłam o tym laboratorium przy ul.Czecha, a ona miała zapytać swojej wetki. I to ta wet jej tak powiedziała. Ja może nie dopytałam wszystkiego w tym laboratorium, ale starałam się dowiedzieć jak najwięcej, bo sama nie miałam pojęcia jak wygląda takie badanie. Mam nadzieję że olalala się dzisiaj odezwie na wątku. Ja teraz niestety mam tylko swoją komórkę, i nie mam jak do niej zadzwonić. Quote
elinka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Najlepiej, jakby olalolaa wypytała dokładnie swojego weta lub tego w schronie, na które dokładnie bakterie i grzyby trzeba by to badanie zrobić i takie zlecenie może dać w laboratorium do zbadania tego wymazu. A może wet w schronie to zlecenie nawet jej wypisze. Quote
Onaa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Tam w schronie to chyba nie ma veta tak na cały etat :roll:. Mam nadzieję że olalala sobie jakoś poradzi. Daga, dzięki :). Będzie bazarek więc może coś się uzbiera , chodzi że na ten moment brak jest gotówki. Ale wszystko chyba będziemy wiedzieć jak olalala da znać co i jak. Quote
Scooby_Doo Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 to trzymamy kciuki iczekamy na wieści :) trzymaj si e Denis!!!!!!!! Quote
daga31081980 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 tam podręczne zabiegi jak sterylka,kastracja i lekkie urazy leczy kierownik który jest technikiem wet. Quote
olalolaa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Jestem, dorwałam na chwile komputer u babci. Badanie już poszło, niestety tylko na bakterie, udało mi się załatwić za 35 zł z antydigramem już będzie. Wetki to ja się tylko pytam gdzie najlepiej iść, gdzie pewne badania robią i tanio ;) Poszłam do laboratorium przy szpitalu koło siebie. W takim prywatnym to minimum 50zł kosztuje jedno badanie niestety.. Wyniki będą poniedziałek-wtorek. Wkleję też skan rachunku, ale jak już będę miała internet u siebie bo nie chce mi się tak jeździć z tymi plikami. Denisek ogólnie nie jest najlepszym stanie - po pierwsze strasznie zaatakowane to uszy, śmierdzą na odległość, ropa widoczna i w uszkach, i oczka tak samo pływają w zielonej wydzielinie :( Skóra jako tako, trochę sierść odrosła, jakby go wykąpać byłby pięknym psem, niestety jak mi go dzisiaj przyprowadzili to był praktycznie cały mokry.. Więc na zdjęciach wygląda tak jak wygląda. Za chwile chociaż kilka wrzucę. Denis nie jest wykastrowany, ma około 10 lat, może trochę mniej, zęby też w złym stanie - zaglądałam, kamień itd. No i jest dosyć spory, może ważyć nawet do 20kg , jak rozmawiałam z Dogo07 to podobno ktoś pisał że jest jak spaniel? Albo tak ze zdjęć wnioskowałyście ;) Jest taki w kłębie do okolic kolana.. Generalnie nie podoba mi się jego stan, miałam już do czynienia z suczką westa z takimi samymi uszkami, podobnie zachowywała sie jak Denis, tzn nerwowe machanie głową - spowodowane na pewno bólem, ale ona została głucha i ma takie tiki neurologiczne przez to zapalenie.. Denis bardzo podobnie się zachowuje. Być może był zdenerwowany bo wyszedł , ale stał chwilkę dłuższą ze mną no i ta głowa cały czas chodziła. W dodatku wydaje mi sie ze na pewno nie dosłyszy, może głośniejsze gwizdy tak, ale jakies wołanie raczej nie. Trzeba by to sprawdzić w cichym pomieszczeniu na spokojnie - ale takie sa moje spostrzeżenia. Co do innych psiaków które miałam obfocic to dzisiaj udało mi się tylko szczeniaki, i dwa psiury mui wyprowadzono - był straszny chaos , robili jakieś wylewki betonowe i nie było żadnego wolnego pracownika - do 31 lipca muszą skończyć i bardzo się spieszyli, wszyscy zaangażowani, ale na szczęście kierownik jest bardzo miły i umówiłam się z nim że przyjadę na spokojnie po 1 sierpnia i będę miała do pomocy jednego pracownika, który będzie mi psiaki wyprowadzał do zdjęć po kolei. Quote
annavera Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 oj to kiepskie wieści :placz: Domek chyba ucieknie, bo nei będzie leczył, a psiak wymaga pilnego leczenia :( Byłby potrzebny pilny tymczas i zbiórka na leczenie Quote
olalolaa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Niestety ale tylko na taka pomoc ten psiak może od nas liczyć w tej chwili. W dodatku pracownicy i kierownik mówili, ze Denis nie nadaje sie do życia z innymi psami, jest charakterny.. Właśnie zrzucam fotki, widać dokładnie w jakim jest stanie.. zaraz zobaczycie..Takie zdjęcia do ogłoszeń to się nie nadają. Quote
daga31081980 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 super olaolalaa że dałaś radę pojechać.Coś z tym Denisem musimy wymyśleć:( Quote
olalolaa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Na większości widać oczka, na jednym ucho - całe czerwone i w wydzielinie ropnej, pod uszkiem wszystko posklejane od tej ropy :/ Quote
Szarotka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Biedny pies a te uszy to pewnie do natychmiastowego leczenia, oczywiscie w schronie to pewnie marne szanse :(:( Quote
daga31081980 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 biedak.Masz rację nie wygląda najlepiej:( Jemu potrzebna pomoc,bo w takim stanie na pewno nikt go nie zechce.I do końca życia będzie siedział za kratami. Quote
daga31081980 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 tak.jego musiałby obejrzeć porządny wet. i porobić badania. Quote
Szarotka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Wiadomo na to potrzebne pieniadze, ja juz narazie nie moge chyba niczego ofiarowac. Popatrze na deklaracje, no i ode mnie idzie w tempie slimaczym .........., ale pod koniec sierpnia bede w Krakowie, wiec wtedy bedzie szybciej. Quote
Scooby_Doo Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 mimo wszystko i tak jest piękny...straszne że w takim stanie..........to co robimy??? Quote
holmina Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 dziewczyny!ktora sie zlituje i przesle mi zdjecia Denisska na [email protected] tu mi sie nie otwieraja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!i nie wiem jak bidul wyglada ..biedny Denis Quote
terra Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Wpłaciłam 20 zł, na badanie Deniska. W schronisku nie ma żadnych szans, żeby wet cokolwiek zrobił z tymi uszami? Biedny pies, jak on cierpi. Kto powiedział, że Denis nie jest wykastrowany? Podobno parę lat temu była osoba chętna adoptować Deniska, warunkiem była kastracja. Ale osoba się rozmyśliła. Quote
holmina Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 skoro Denis nie zgadza sie z innymi psami to i z Dt bedzie problem....ojjjjj,to sie porobilo Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.