Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tola odpisała, że wizytę może przeprowadzić, ale się okazuje, że ten DS nie jest w samym Zamościu. W związku z tym zapytałam ponownie Tolę czy była by gotowa tam pojechać i ile byśmy musiały jej zwrócić za paliwo? Czekam na odpowiedź.

[quote name='holmina']ROZMAWIALAM Z MIŁYM PANEM Z DENISOWEGO SCHRONU

DEnis jest łagodny,smutny,coraz rzadziej,biega i szczeka,raczej leży sobie na uboczu i nie ma już nadziei ,że jego los ,może się odmienić,jest w boksie z suczkami
Jest zdrowy,nie ma choroby skóry,jednak ,jak to w schronisku!!!!!!nie kąpany,5 lat w boksie,ostatnio byl myty i strzyżony,ale mimo to jego futro jest w stanie wiadomo jakim.Pan przedstawi naszą dzisiejszą rozmowe kierownikowi ,mam dzwonic w pon o godz 8,jest szansa ,że wykonane zostaną nowe zdjecia Deniska.....to zależy od decyzji kierownika/ale myślę ,że podejdzie przyjaznie do sprawy i pomoże/

Czy to znaczy, że oni sami w schronie zrobią Deniskowi zdjęcia i olalolaa nie będzie już musiała tam jechać?

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

wiecie ja myślę że olalolaa lepiej jak by pojechała i fachowym bezstronnym oczkiem luknęła na Deniska.Będziemy wiedziały na czym stoimy i jak naprawdę wygląda Denis.Jeśli wyjdzie drożej dojazd to dorzucę resztę.Zdecydujcie same to tylko moje zdanie.Tak czy siak pomogę ile będę mogła i trzymam kciuki:)

Posted

daga31081980 napisał(a):
wiecie ja myślę że olalolaa lepiej jak by pojechała i fachowym bezstronnym oczkiem luknęła na Deniska.Będziemy wiedziały na czym stoimy i jak naprawdę wygląda Denis.Jeśli wyjdzie drożej dojazd to dorzucę resztę.Zdecydujcie same to tylko moje zdanie.Tak czy siak pomogę ile będę mogła i trzymam kciuki:)

tez uwazam ,ze dobrze jak Olalolaa pojedzie jasne
obejrzy i przy okazji porobi innym zdjecia ,jak oni beda chcieli swoje porobic/Denisowi to tez dobrze a rozmawiajac tel.z kierownikiem bedzie mpzna uprzedzic go o wizycie Olaloli

tylko czy ktoras z was zadzwoni??????bo ja chyba nie dam rady

Posted

Ja nie bardzo mam jak ponieważ dzwoniłam wtedy z komórki TZa a rano on jest w pracy. A na mojej jest tylko kilka złotych, bo mam na karte.

Posted

kora78 napisał(a):
niestety mam 2zl na koncie :( odkladam telefony do "swoich" psow, bo czekam sama nie wiem na co. na wyplate chyba.


daj mi watki swoich psow na pw ,moze pomoge troche

Posted

ale się porobiło a tylko dwa dni nie zagladałam-super że na Denisa juz czeka DS :) !!!!!!!!! jak by co to też dozuce cos do transportu -ale faktycznie przydałoby się zrobic bazarek -to uzbiera się na pewno -przeciez do Zamościa to kawał drogi :)

Posted

cześć Scooby..buszujesz na Dogo?

też uważam ,że będzie ok,tylko trzeba przyspieszyć...wiesz może kiedy Olalola jedzie do schronu bo coś nie doczzytałam

aha i nie zapomnij,żeby Wojtek wpłacił../

Posted

[quote name='holmina']Elinka czy kasa ode mnie doszla?ta dla Deniska?bo wplacalam ja przez posrednikow/tak ,jak dla Pixelka/

[quote name='kora78']ode mnie kaska poplynela. (...)



Holmino, Twoje pieniądze jeszcze nie dotarły, natomiast jest już wpłata od Kory. :smile:



[quote name='Dogo07']Ja myślę że można by zrobić, jak by ktoś robił to ja chętnie jakieś drobiazgi dołączę.

[quote name='kora78'](...)

ja etz cos dorzuce do bazarku. zrobic mozna, bo zawsze zanim sie skonczy i kasa splynie- chwile trwa. a jak Denis nie bedzie w ogole wyciagany i kasy nie bedzie potrzeboal, to i tak na inna bidę pojdzie.(...)


Dziewczyny, ruszam z bazarkiem. Jeżeli chcecie coś do bazarku dla Deniska dorzucić, to bardzo proszę o zdjęcia przedmiotów+ dokładny opis+cena na PW lub na mój e-mail [email protected] ;)




[quote name='holmina'](...)wiesz może kiedy Olalola jedzie do schronu bo coś nie doczzytałam(...)

zdaję się, że olalolaa wybiera się do schronu we wtorek

Posted

To dobrze, że i w schronisku i w potencjalnym domku udaje się działać. Dzięki temu będzie wiadomo jak wygląda sytuacja psiaczka. Byłoby wspaniale gdyby się udało mu od razu znaleźć dobry domek :).

Posted

A więc dziewczyny.Z Deniskiem jest problem.Ma zapalenie ucha,rokowania są ostrożne a nawet kierownik powiedział że złe.
Z sierścią problemów nie ma.
Nie ma problemu żeby olaolalaa przyjechała porobić fotki Denisowi i innym psiakom tylko w godzinach pracy schroniska.Jak będzie kierownik to może z nim jeszcze porozmawia i dowie się szczegółów .
Podejrzewam że z wydaniem Denisa nie będzie problemu tylko to jego ucho.Czy Ci państwo zgodzą się wziąść psa i go leczyć?
Pewnie potrzebna będzie wizyta w normalnym gab.weterynaryjnym.
To tyle.Kierownik ok.miły.Strona będzie uaktualniona po wakacjach i ma wrócić wszystko do porządku.
Denisa chyba przewiało i zrobił się pewnie stan zapalny.Z doświadczenia wiem że leczenie schroniskowe raczej nie przynosi efektów.
Tak pomyślałam sobie a jak by pomóc temu państwu w leczeniu psa?Miałby dom (w razie najgorszego choć na troszkę),oni są starsi to pewnie dużo czasu spędzają w domu.Inna opieka niż w schronie.Zawsze jest jakaś nadzieja a zostawić go chorego do tego w schronisku?Zastanówcie się,jeśli się zdecydujemy to wesprę finansowo ile będę mogła.

Posted

ale dom jeszcze nie powiedzial,ze nie bedzie leczyl, bo go nie stac. jesli tak powie, to wtedy mozna proponowac pomoc. a nie wysylac psa z pakietem: darmowy transport, darmowe leczenie, darmowa smycz i obroza, tak byc nie moze, nie rozpieszczajmy tak ludzi. wiadomo,ze my zrobimy wszystko, by pies mial dom, ale ma to byc dom, ktory tez chce psa i liczy sie z kosztami jego utrzymania. A nie za rok bedzie telefon,ze pies jest chory i jak nie zaplacimy za leczenie to go oddadza, bo ich nie stać.
Ja raz tak mialam, wtedy zaplacilam. Byloto rok temu, teraz konrolowalam i pies ma sie super i wszystko gra. Ale co, jak znow zachoruje? A ludzie starsi na swoje leki im nie wystarcza kasy, co dopiero na operacje pieska 300zl, jak renty maja 800zl.
Dlatego trzeba brac pod uwage ewentualne problemy finansowe u starszych ludzi ze starszym psem, ktory nie wiadomo kiedy zacznie niedomagac z racji wieku i zlych warunkow zycia przez wiele lat.

Jak rokowania złe? znaczy, ze to sie nigdy nie wyleczy?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...