Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

tak, tak smarujemy nosio wazeliną i czasem.......masełkiem ;) ale wtedy Bronio chce mi palucha odgryźć pachnącego masełkiem...
jak mówicie to teraz spróbuje jeszcze maścia z wit A może wtedy efekt sie dłużej utrzyma...

Posted

martka1982 napisał(a):
ja kojarzę,że on tak miał. może to ma coś wspólnego z tą trzustką? on wcześniej łysiał i miał problemy hormonalne, to też może mieć wpływ
ten nosek można by mu czymś smarować, zwłaszcza jeśli pęka, bo wtedy go pewnie boli i czuje dyskomfort. zapytaj może weta przy okazji, psiakom smaruje się zimą łapki najzwyklejszą wazeliną, może na nosek cienką warstwę też można? ktoś coś wie na ten temat?


"mój" starunio Łatuś ma bardzo suchy nosek, na brzegu aż spękany
wetka okresliła to jako "hyperkeratoza nosa" i zaleciła smarowanie właśnie wazeliną, a nawet oliwką dla dzieci
też myslałam o czymś z wit.A, martwię się, bo to właściwie "stan stały" a brzeg noska wygląda, jak postrzępiony :(

nie jest chory na trzustkę, tylko na serce, jest na Vetmedinie, ale bierze go dopiero u mnie, 2 lata w schorniisku był bez jakichkolwiek leków

może po prostu niektóre starsze pieski tak mają, bo i Bronio, i Łatuś to starowinki już

Posted

caryca26 napisał(a):
Udało się póki co uzyskać pokrycie tego minusa na 127,75 zł od anonimowego darczyńcy za co z całego serca dziękujemy.
Ale chłopak jest na zero i na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda dramatycznie:(


miałabym paczke ubrań głównie bluzeczek w małych rozmiarach na bazarek
ale przeraźliwie nie mam czasu na to szczególnie że i tak jestem zmuszona bazarkować na pieski, na które zbieram pieniądze już od 4-5lat...kiedy jeszcze nie mieszkałam na wsi, a które też przeważnie mają puste skarbonki...
ale gdyby komuś sie chciało zrobić bazarek to chętnie wyśle...

wiadomo w dzisiejszych czasach ciuszki tanie i trzeba sie strasznie napracować - dużo wystawić żeby zebrać jakikolwiek pieniądz... no ale grosik do grosika...

Posted

kikou napisał(a):
miałabym paczke ubrań głównie bluzeczek w małych rozmiarach na bazarek
ale przeraźliwie nie mam czasu na to szczególnie że i tak jestem zmuszona bazarkować na pieski, na które zbieram pieniądze już od 4-5lat...kiedy jeszcze nie mieszkałam na wsi, a które też przeważnie mają puste skarbonki...
ale gdyby komuś sie chciało zrobić bazarek to chętnie wyśle...

wiadomo w dzisiejszych czasach ciuszki tanie i trzeba sie strasznie napracować - dużo wystawić żeby zebrać jakikolwiek pieniądz... no ale grosik do grosika...


Ja mogłabym zrobić bazarek ale dopiero we wrześniu bo sierpień mam wyjazdowy.

Posted

caryca26 napisał(a):
Ja mogłabym zrobić bazarek ale dopiero we wrześniu bo sierpień mam wyjazdowy.

we wrześniu to już letnich ubrań nie sprzeda sie...
może ktos inny sie zbiera do bazarku i mógłby te rzeczy dorzucić?

Posted

Ja robię bazarki, ale teraz jeden rozliczam, jeden prowadze, a rzeczy mam na 3 następne, nie dam rady na razie...
Poszła stała za sierpień dla Bingusia.

Posted

Weszły pieniążki od Fibi:) 15 zł . Jest to uzupełnienie deklaracji kwiecień i maj. Fibi ma zapłacone deklaracje do czerwca 2012.
Weszła też deklaracja od Incia 20 zł

Dzięki cioteczki!

Posted

Weszły pieniążki od cioteczki żabol 50 zł - Bingo , 50 zł - Jeżyna
Ustaliłam z cioteczką żabol , że skoro Jeżynka za TM to całe 100 zł należy do Binga i będzie pokryciem deklaracji za IV,V,VI,VII/2012
Ogromnie dziękujemy!

  • 2 weeks later...
Posted

Kochane cioteczki , jutro wyjeżdżam i do 5 wrzesnia nie bedzie mnie na dogo.
Wszystkie wpłaty uzupełnię po powrocie i wtedy też przeslę kaskę do kikou. Mam nadzieję , że cioteczko kikou wybaczy to 5-cio dniowe opóźnienie i mam nadzieję ,ze do tego czasu uzbiera się pełna kwota...
Cioteczki pamiętajcie o Bingusiu vel Bronisławie.

Posted

a u Bronia jęczonia wszystko w porzadku... jęczonia... bo on jest niemozliwy z tym piszczeniem jak tylko zobaczy że inny psiak zbliżył główke do kiziania Bronio juz sie gramoli już piska i biegnie jak obwarzanek okraglutki żeby też nadstawić nosek... zbytnio ostatnio nie schudł nasz grubonio... nie ważyłam go ale jest taki pulchny w dotyku, że niestety jeszcze długa droga przed nami... ograniczam mu to jedzonko, a on i tak zawsze "upoluje" jakiegoś kolege niejadka-marudera i coś tam sobie doje nasz łakomczuszek....

Nosek smarujemy tą mascią ochronną z wit A, posmarowany jest lepszy... potem znowu suchy i popękany.. może to potrzebuje wiecej czasu

Posted

kikou napisał(a):
a u Bronia jęczonia wszystko w porzadku... jęczonia... bo on jest niemozliwy z tym piszczeniem jak tylko zobaczy że inny psiak zbliżył główke do kiziania Bronio juz sie gramoli już piska i biegnie jak obwarzanek okraglutki żeby też nadstawić nosek... zbytnio ostatnio nie schudł nasz grubonio... nie ważyłam go ale jest taki pulchny w dotyku, że niestety jeszcze długa droga przed nami... ograniczam mu to jedzonko, a on i tak zawsze "upoluje" jakiegoś kolege niejadka-marudera i coś tam sobie doje nasz łakomczuszek....

Nosek smarujemy tą mascią ochronną z wit A, posmarowany jest lepszy... potem znowu suchy i popękany.. może to potrzebuje wiecej czasu


Uwielbiam Twoje opisy Kikou:lol:Caluski w suchy nosek Grubonia:loveu:

Poszlo za sierpien i wrzesien.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...