Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

monia3a napisał(a):
Podaj mój numer i zobaczymy ;)
Tylko wiesz dostać ode mnie psa to trzeba być domem idealnym ;) wizyta przed adopcyjna a przy tym milion pytań - czasem niezręcznych :D a jak jeszcze pojedzie ze mną Asia to wogóle magiel ... :evil_lol:

W razie czego będę rzecznikiem prasowym "Pana" i odpowiem na wszystkie wasze pytania :D

  • Replies 449
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest monia3a
Posted

Może ktoś zechciałby mi pomóc w ogłoszeniach dla Pikselka ??

Tekst:
Piksel to młodziutki około 2 letni pies. Jest oazą łagodności. Nie wykazuje żadnej agresji w stosunku do innych psów, czy kotów.Waży tylko 20 kg.Mieszka z dwiema suczkami (dużą i maleńką) oraz dwoma kotami. Lubi też dzieci. Piksel ponad wszystko pragnie kontaktu z człowiekiem. Kiedy jego opiekunka siedzi na kanapie przytula głowę domagając się głaskania. Jego ulubionym zajęciem jest rodawanie buziaków wszystkim napotkanym osobom. Grzecznie znosi zabiegi pielęgnacyjne, potrafi chodzić na smyczy i zachowac w domu czystość. Piksel to mądry pies, ze lsniącą sierścią i zawsze uśmiechniętą mordką. Jest wesoły i skory do zabawy. Jeśli szukasz mądrego przyjaciela-Piksel jest idealny!
Piksel jest odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany.
Więcej zdjęć chętnie wyślę na @
Tel.Monika 501 453 000


Piksel to awanturnik straszny :D dziamga na wszystko, jak trzeba i jak nie trzeba, chyba lubi szczekać :D
Zostaje grzecznie w domu, niczego nie niszczy, nie szczeka - chyba, że coś go niepokoi ale póki co sąsiedzi się nie skarżyli.
Dziś Pikselek został zaszczepiony na choroby wirusowe i wścieklinę, jeszcze tylko czeka go zachipowanie i będzie wszystko. Piksel jest już gotowy do adopcji! Mogę już go z czystym sumieniem oddać, domku gdzie jesteś ??

Guest monia3a
Posted

karina1002 napisał(a):
I te małe białe coś biegające pomiędzy nogami... :p


Te małe białe lubi męczyć Pikselka, a on biedny nie umie się z nią bawić :D

Posted

monia3a napisał(a):
Tylko wiesz dostać ode mnie psa to trzeba być domem idealnym ;) wizyta przed adopcyjna a przy tym milion pytań - czasem niezręcznych :D a jak jeszcze pojedzie ze mną Asia to wogóle magiel ... :evil_lol:


Monika nie strasz, chyba nie jest tak źle skoro dałaś radę już tyle psów wypuścić od SIEBIE.
Ale jak wspominam w myślach zdjecie Fionki z nowego domu i tę kluchę która przewalała sie u Ciebie przy łóźku - to musze stwierdzić, że niezłą arystokratkę z niej zrobiłaś :)

Guest monia3a
Posted

To nie straszenie, wysoko stoi u mnie poprzeczka jeśli chodzi o nowe domy, wiele razy się przejachałam kosztem psów, że teraz naprawdę jestem przeczulona. W tym wypadku wiem jaki dom potrzebny jest dla Pikselka i będę przebierać, choć póki co telefon milczy :D

Dla Fionki też wybierałam najlepszy dom i chyba trafiłam, ponieważ po tylu wybrykach i złych zachowaniach to inny dom by ją wywalił, a oni dalej ją kochają, chodzą na szkolenia i cackają jak z jajkiem :D

Piksel dziś przekopał mi pół i tak małego podwórka, z Kariną zakopywałyśmy dziurę z 15 minut :p łobuz jeden chciał się do Chin dokopać ?? :evil_lol:

Posted

Monia3a może dopisz,że Piksel przebywa w domu tymczasowym czy hoteliku,żeby ktoś nie pomyślał,że z jakichś powodów opiekunka chce się go pozbyć.

Posted

Niestety...domek który miałem na oku nie zdecydował się przygarnąć Piksela, dostałem odpowiedź odmowną! Jego domek jest gdzieś indziej...tylko gdzie?!!!

Guest monia3a
Posted

kerad napisał(a):
Niestety...domek który miałem na oku nie zdecydował się przygarnąć Piksela, dostałem odpowiedź odmowną! Jego domek jest gdzieś indziej...tylko gdzie?!!!


Może to i dobrze, widocznie to nie ten dom, jego dom ;)

Posted

Słuchajcie muszę Wam coś powiedzieć. Wszyscy tak bardzo cieszycie się, że Pixel ma dobrą opiekę w DT, ale muszę Was rozczarować. Monika głodzi Pixela :) Wczoraj go widziałam i chudość mojej Niuni w porównaniu z chudością Pixela to nic! :evil_lol: Resztką sił wskoczył na mnie na powitanie i upaprał mi całe portki :)

A tak na poważnie, to Pixel bez tego kołnierza zupełnie inaczej się zachowuje. Widziałam jak szalał wczoraj z Kiarą. To wulkan energii :)
Domku odezwij się szybko, bo nie wiem, czy Moniki córa za chwilę pozwoli oddać Pixelka!

Guest monia3a
Posted

joanna83 napisał(a):
Słuchajcie muszę Wam coś powiedzieć. Wszyscy tak bardzo cieszycie się, że Pixel ma dobrą opiekę w DT, ale muszę Was rozczarować. Monika głodzi Pixela :) Wczoraj go widziałam i chudość mojej Niuni w porównaniu z chudością Pixela to nic! :evil_lol: Resztką sił wskoczył na mnie na powitanie i upaprał mi całe portki :)


Odbierzcie mi go, odbierzcie :modla:


joanna83 napisał(a):
A tak na poważnie, to Pixel bez tego kołnierza zupełnie inaczej się zachowuje. Widziałam jak szalał wczoraj z Kiarą. To wulkan energii :)
Domku odezwij się szybko, bo nie wiem, czy Moniki córa za chwilę pozwoli oddać Pixelka!


Moja córka bardzo go pokochała i to z wzajemnością, Piksel śpi u niej w pokoju, chodzi za nią krok w krok, na powitanie liże ją po twarzy i najchętniej spał by u niej na kolanach o ile by się zmieścił :evil_lol: Zostać niestety nie może, mówię niestety bo naprawdę kochamy go chyba wszyscy, a jak zostanie to klamka zapadnie i nie pomogę już innemu psiakowi w potrzebie. Trzy psy na stałe to dla mne stanowczo za dużo :roll:

Posted

Piksel przywiązuje się do Was a Wy do niego...to trochę niedobrze, no ale cóż poradzić?! Nie wiem gdzie go można jeszcze zareklamować, może ta forma internetowa - ogłoszeń na stronach tu i ówdzie jednak nie dociera do wszystkich...może warto spróbować innego środka reklamy mam na myśli regionalne radio, tv, dzienniki i temu podobne?! Nie mam doświadczenia w tej "branży", nie wiem czy to realne?! Piksel da się lubić...(sam jestem też tego przykładem) i jeżeli ktoś to czyta z zamiarem adopcji - to niech się nie zastanawia dłużej, ten mądry i energiczny psiak na pewno spełni jego oczekiwania :)

Guest monia3a
Posted

Piksel dziś narozrabiał, jakiś diabeł w niego wstąpił od samego rana :D

Rano wstałam i się przeraziłam, całe mieszkanie w strzępkach czegoś bliżej mi nie znanego, a że 4 rano ( nie powiem przez kogo muszę się zrywać o świcie ) to jeszcze nie bardzo kontaktowałam, po obudzeniu doszłam do wniosku, że to Asi kapcie, pogryzione oba :shake: postrzępione na maleńkie kawałeczki :evil_lol: a był taki grzeczny ...

Aby nie było za słodko i abym za bardzo się nie nudziła to powrocie z dyżuru miałam przekopane podwórko, caaaałe :angryy: a ponoć jak to mówi moja córcia wypuszczała tylkona 5 minut ... Chce ktoś może go adoptować, dopłacę :p

Posted

azalia napisał(a):
A to łobuziak jeden,ki diabeł w niego wstąpil,wcześniej chyba tak nie rozrabiał.

Już 6 tygodni minęło odkąd Piksel opuścił pod blokowy balkon...jak ten czas leci, ale tam też troszkę rozrabiał ;) - kapci nie gryzł co prawda bo nie miał aż takich "możliwości" :D ... Człowiek który go przygarnie (pokocha) na pewno się z nim nudzić nie będzie, to taka nieduża, czarna iskierka ten Piksel...

Guest monia3a
Posted

Niestety, nie. Nie miałam ani jednego, nawet głupiego telefonu w jego sprawie :(

Nic to, nie poddajemy się i ogłaszam psiaka dalej. Zrobiłam mu dziś kolejnych kilka ogłoszeń. Teraz marny czas na adopcje, ludzie szykują się do świąt i nie myślą o psach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...