Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Yuki_ napisał(a):
Eee tam. U mnie najpierw było ciepło, potem zaczął padać deszcz ze śniegiem. A od wczoraj pada całkiem ładny śnieg. Już pięć cm. :)


No ja ciągle liczę na to, że jednak śnieg spadnie ;)

Posted

Yuki_ napisał(a):
Widzę że Theos zrobił sobie a'la zjeżdżalnie ;)
To jego pokój? :p


Tak, zjeżdżał sobie kilka minut. Potem karton zabrałam :diabloti:
Nie, to nie jego pokój. To część naszego salonu ;) Który od roku jest tak naprawdę pokojem dziecięcym, z TV dla nas :evil_lol:
Theoś ma swój pokój na piętrze ;) Ale jest jeszcze za mały, żeby tam go zostawić samego bawiącego się. Więc większa część zabawek jest w salonie i tu się bawi ;)

Posted

Taaa u mnie wszelkiego rodzaju i wszelkiej wielkości kartony kradnie kocur. Wskakuje i idzie w nich spać. Ostatnio przyszły transportery i taaaki duuzy karton. Po rozpakowaniu, zrobiliśmy domek i Tofik przespał w nim całą noc. :D

Posted

Yuki_ napisał(a):
A gdzie śpi? ;)


Śpi w swoim pokoiku :)

agaga21 napisał(a):
Chyba u nas też już pora na zamówienie nowej karmy dla kotów, bo wszystkie pudła już się zużyły :evil_lol:


Tylko jakby tak na to patrzeć, to będziesz miała zapas karmy na kilka lat :evil_lol:

Angi napisał(a):
jej, to teraz jak widzę dzieci a nie koty przywłaszczają sobie kartony :evil_lol:


Na to wygląda :D

Posted

I po co dziecku kupować zabawki, karton wystarczy ;)
Moja Kinia z kolei jest zafascynowana plastikowymi butelkami po mineralnej :D

A z ciekawości - jak u Ciebie wygląda/albo i nawet wyglądało od początku kontaktowanie psa z dzieckiem. Dajmy na to lizanie po buzi, branie zabawek do psiego pyska itd. U mnie w domu strasznie Waldka próbują odsunąć ( a wszystko pod egidą teściowej...) bo on ma sierść, śline, bakterie i diabli wiedzą co. Teściowa zawsze robi największą panikę o sierść - że kłaczka być nie może bo jak się włos dostanie dziecku do buzi to amen.

Posted

Majkowska napisał(a):
I po co dziecku kupować zabawki, karton wystarczy ;)
Moja Kinia z kolei jest zafascynowana plastikowymi butelkami po mineralnej :D

A z ciekawości - jak u Ciebie wygląda/albo i nawet wyglądało od początku kontaktowanie psa z dzieckiem. Dajmy na to lizanie po buzi, branie zabawek do psiego pyska itd. U mnie w domu strasznie Waldka próbują odsunąć ( a wszystko pod egidą teściowej...) bo on ma sierść, śline, bakterie i diabli wiedzą co. Teściowa zawsze robi największą panikę o sierść - że kłaczka być nie może bo jak się włos dostanie dziecku do buzi to amen.


Wsyp trochę fasoli albo grochu do butelki ;)
To jest dopiero zabawa :D:D

Szczerze? To nie raz Theoś brał psią piłkę do buzi :D
Sierść? Jak widziałam gdzieś kłaczka, to wyciągnęłam ;) Ale nie panikowałam jakoś specjalnie, że połknie sierść itp.
Lizanie też było dopuszczone, ale wiadomo, nie tak jak chciałaby tego Tora :D Pozwoliłam liznąć i koniec ;)
Teraz jest trochę inaczej, bo Theoś sam potrafi się "obronić" jak go Tora liże :D

Posted

Yuki_ napisał(a):
Bez przesady jak ja byłam mała to zjadłam psia karmę i żyję. :D
Przypomniała mi się koleżanka, z którą chodziłam do podstawówki- ona też lubiła sobie czasem 'skubnąć' psią karmę :D

Posted

Paulina94 napisał(a):
Przypomniała mi się koleżanka, z którą chodziłam do podstawówki- ona też lubiła sobie czasem 'skubnąć' psią karmę :D


Mój jeden brat, wrzucił drugiemu bratu psie kulki do kawy :diabloti:

dOgLoV napisał(a):
kartonowa ślizgawka :diabloti: ślicznie :loveu:


Dziękuję :)

Posted

Boziu ja to tylko pilnowalam zeby nasz gluto-grot nam mlodego nie zdeptal tak to mlody notorycznie byl caly zasliniony bo w koncu co innego mogl mu zrobic bokser. Czasem tez mlody po prostu podchodzil czy podpelzal do psa i go sobie zul jak gryzaczek. Ja tam nie widze nic zlego w klaczkach slinie itd. w koncu jestem dzieckiem ktore majac 2 latka wpakowalo sie do budy dziadkowego owczarka i szukali mnie 3 godziny a ja sobie dzielnie z Dorusia spalam :)

Posted

Ja jak pozwolę Waldkowi liznąc to amen, bo on dostaje fioła i wlizuje się jej w gardło...Czasem Kinia dziubnie go w oko czy złapie za skórę/ucho to Wald przestaje, a czasem Kinia wystawia języczek i też go liże, albo wręcz probuje go ssać... :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...