Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kalyna napisał(a):
i Sonia tez ma taką , tylko że czerwoną i też niemiłosiernie potrafi nią piszczeć... ale skoro to jest jej ulubiona to jakoś dajemy radę :)
**
u nas nie ma takiego jeziorka w pobliżu i Sonie kąpiemy pod wężem..


Tora poprzednią miała czarną. Rozerwała ją na kawałki, co widać w moim dzisiejszym poście o 13:17, gdzie widać tylko kulkę-tyle zostało :D Więc tym razem kupiłam zółtą, żeby było ją lepiej widać w wodzie. Ta pierwsza piszczała kilka tygodni, a tą załatwiła w kilkanaście minut :evil_lol: i nie muszę znosić piszczenia :D

Posted

to mi Pani w zoologu poleciła, że jak zabawka piszczy to tą piszczałkę do środka wbić i po problemie :) z zabawką Ciapka tak zrobiłam bo bał się piszczałki, ale i tak coś tak w środku lata to nie chce jej..
a Sonia ma ogromną radość, że biegnie i piszczy... czasem biegnie, biegnie i stanie popiszczy i się cieszy i biegnie dalej :lol: śmiesznie to wygląda :) a jak dostała piłkę tenisową to tak dusiła aby wydała jakiś dźwięk... niestety uszło z niej życie w milczeniu.. :D

Posted

dOgLoV napisał(a):
http://img39.imageshack.us/img39/3906/dsc1579tm.jpg chętnie bym sobie z nia popływała :lol:


Ja też, ale wtedy kto by robił zdjęcia??

kalyna napisał(a):
to mi Pani w zoologu poleciła, że jak zabawka piszczy to tą piszczałkę do środka wbić i po problemie :) z zabawką Ciapka tak zrobiłam bo bał się piszczałki, ale i tak coś tak w środku lata to nie chce jej..
a Sonia ma ogromną radość, że biegnie i piszczy... czasem biegnie, biegnie i stanie popiszczy i się cieszy i biegnie dalej :lol: śmiesznie to wygląda :) a jak dostała piłkę tenisową to tak dusiła aby wydała jakiś dźwięk... niestety uszło z niej życie w milczeniu.. :D


Wiem, że można wcisnąć piszczałkę do środka. Mi osobiście nie przeszkadza piszczenie, ale mojemu mężowi to już różnie. Tora też ma ogromną radość jak sobie pobiega i popiszczy zabawką :D

Posted

Tora to wzór dla suk ONków. :loveu: Ona jest piekna, delikatna, zapatrzona w właściciela = wzór do naśladowania. :-D Ma jeszcze małe ukontowanie :loveu: A Torka pięknie pływa. :p Ostatno jak byłam u weta mówił mi że nie powinno się rzucać psu do wody zabawek, patyków bo pies powinnien dla przyjemności pływać a nie... :razz: Ja i tak rzucam Myszy patyki, a jak jej nie rzucę to nurkuję w wodzie po jakiegoś, przynosi i muszę rzucić. :eviltong:

Posted

Polari napisał(a):
Ostatno jak byłam u weta mówił mi że nie powinno się rzucać psu do wody zabawek, patyków bo pies powinnien dla przyjemności pływać a nie... :razz: Ja i tak rzucam Myszy patyki, a jak jej nie rzucę to nurkuję w wodzie po jakiegoś, przynosi i muszę rzucić. :eviltong:


Ale rzucanie zabawek czy patyków to właśne przyjemność dla psa ;) Pies nie pływa bez celu jak człowiek :)

Posted

magdabroy napisał(a):
Ale rzucanie zabawek czy patyków to właśne przyjemność dla psa ;) Pies nie pływa bez celu jak człowiek :)


dokładnie! :) tym bardziej aportowanie do wody, nie dość że pies aportuje to jeszcze musi popracować by zdobycz zdobyć! :) nie widziałam by pies był nieszczęśliwy przez to, że płynie po ulubioną zabawkę :)

Posted

Na pierwszych zdjęciach w wątku widzę, że Tora była małym szczeniaczkiem i tak ładnie już siedziała w towarzystwie kora. Nie chciała się z nim bawić ani za nim gonić?

Posted

kavala napisał(a):
Na pierwszych zdjęciach w wątku widzę, że Tora była małym szczeniaczkiem i tak ładnie już siedziała w towarzystwie kora. Nie chciała się z nim bawić ani za nim gonić?


Kota poznała pierwszego dnia jak przyniosłam ją do domu i od tamtej pory świetnie się dogadują. Bawią się dość często razem, a gonitwa czasem jest taka, że kot musi uciekać na okno ;)

bianka19 napisał(a):
oczywiście będziemy wpadać! ;)


Bardzo się cieszę z odwiedzin :) Oczywiście zapraszam częściej.
Niedługo będą nowe zdjęcia, więc będzie co oglądać ;)

Posted

[quote name='Falkaa']Przepiekna jest ta twoja sunia! :D
Bedziemy wpadac ;)
Zapraszamy do siebie! :p

http://i56.tinypic.com/153qo0h.jpg
krótkowłosy bernardyn? O.o :D

Dziękuję.
Za chwilę też Was odwiedzę ;)
Nie wiem co to była za rasa, bo facet powiedział ją po niemiecku :/ ale napewno to nie był bernardyn.

I doczekaliście się zdjęć :D Na początek moje kwitnące storczyki









Posted

Mój Lumpek panicznie boi się dzieci. Tak samo było, jak w zeszłym tygodniu przyjechał mój brat ze swoimi maluchami. A po kilku dniach pobytu dzieciaków, zastałam taki widok w kuchni ;)

Lumpek i Tymoteusz




Zakrył oczy i śpi ;)



Tora i Tymek (i piłka:D)



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...