łamAga Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 magdabroy napisał(a):Za 9 dni wystawa w Dortmundzie :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Jeju jak masz fajnie :multi::multi::multi::multi: juz sie nie moge doczekac zdjec i relacji ze sposobu wystawiania Onków w Niemczech :cool3: Quote
*Magda* Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 dOgLoV napisał(a):Jeju jak masz fajnie :multi::multi::multi::multi: juz sie nie moge doczekac zdjec i relacji ze sposobu wystawiania Onków w Niemczech :cool3: Mam nadzieję, ż Bogdan ze mną pojedzie, bo sama nie chcę :roll: Quote
łamAga Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 magdabroy napisał(a):Mam nadzieję, ż Bogdan ze mną pojedzie, bo sama nie chcę :roll: Musi :eviltong: kobiecie w ciazy sie nie odmawia :evil_lol: Quote
*Magda* Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 dOgLoV napisał(a):Musi :eviltong: kobiecie w ciazy sie nie odmawia :evil_lol: Nie będę mu pokazywać co napisałaś, bo zrobi mi na złość i nie pojedzie :diabloti: Mogłabym niby pojechać sama, ale mam ostatnio problemy z koncentracją, a to duże miasto i wolę nie ryzykować ;) A poza tym, to będzie 8 miesiąc ciąży, więc lepiej, żebym sama nigdzie nie jechała, bo z wrażenia mogę urodzić :D Quote
łamAga Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 magdabroy napisał(a):Nie będę mu pokazywać co napisałaś, bo zrobi mi na złość i nie pojedzie :diabloti: Mogłabym niby pojechać sama, ale mam ostatnio problemy z koncentracją, a to duże miasto i wolę nie ryzykować ;) A poza tym, to będzie 8 miesiąc ciąży, więc lepiej, żebym sama nigdzie nie jechała, bo z wrażenia mogę urodzić :D Hihihihiihihhihihihihihi :evil_lol: Oj nie , teraz to juz nie mozesz jechac nigdzie sama :shake: lepiej zeby ktos byl z Tobą ;) Quote
*Magda* Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 W domu jestem kilka godzin sama :( Muszę sobie jakąś niańkę dla siebie znaleźć :evil_lol: Quote
łamAga Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 magdabroy napisał(a):W domu jestem kilka godzin sama :( Muszę sobie jakąś niańkę dla siebie znaleźć :evil_lol: Mysle ze chyba od pierwszego skurczu do porodu to Bogdan zdazy wrócić do domu jak dostanie telefon ze cos Ci sie dzieje :cool3: ale nianka fajny pomysl , miala bys towarzystwo do plotkowania a Bogdan brak obiadu :evil_lol: Quote
*Magda* Posted May 2, 2012 Author Posted May 2, 2012 dOgLoV napisał(a):Mysle ze chyba od pierwszego skurczu do porodu to Bogdan zdazy wrócić do domu jak dostanie telefon ze cos Ci sie dzieje :cool3: ale nianka fajny pomysl , miala bys towarzystwo do plotkowania a Bogdan brak obiadu :evil_lol: Problem jest taki, że on nie ma zasięgu w pracy :/ Więc będę musiała dzwonić na telefon firmowy jego szefa, a on nie zawsze jest na tej samej hali co Bogdan :/ Nie wiem jak to będzie :niewiem: Ciągle mam nadzieję, że akcja się zacznie jak będzie już albo jeszcze w domu ;) Jeden dzien bez obiadu i z niańką bym się musiałą pożegnać :evil_lol: Quote
xyzxyz Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 dOgLoV napisał(a):Jeju jak masz fajnie :multi::multi::multi::multi: juz sie nie moge doczekac zdjec i relacji ze sposobu wystawiania Onków w Niemczech :cool3: Oj, ja tak samo :loveu: Quote
bira Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 Przyłączam się do tych, które omijają takie atrakcje szerokim łukiem. Ja nienawidzę. Teraz na święto królowej musieliśmy zaliczyć wesołe miasteczko, bo Inga się napaliła, ale Seban z nią jeździł, az mi go szkoda było, bo on też nie cierpi jeździć na karuzelach. Ja tylko na zamek strachów weszłam, bo tam nie było żadnych zakrętów, zawijasów i zbędnego przyspieszania... A pole tulipanów piękne :-) uwielbiam te widoki :-) Quote
łamAga Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 magdabroy napisał(a):Problem jest taki, że on nie ma zasięgu w pracy :/ Więc będę musiała dzwonić na telefon firmowy jego szefa, a on nie zawsze jest na tej samej hali co Bogdan :/ Nie wiem jak to będzie :niewiem: Ciągle mam nadzieję, że akcja się zacznie jak będzie już albo jeszcze w domu ;) Jeden dzien bez obiadu i z niańką bym się musiałą pożegnać :evil_lol: Oj to rzeczywiscie nieciekawie :shake: ja zasieg mam ale nie slysze i nie czuje telefonu wiec dodzwonic sie do mnie jak jestem w pracy graniczy z cudem ;) hehehehehe :evil_lol: Quote
*Magda* Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 Dzień dobry ;) Co prawda nie słoneczne i gorące, ale pochmurne i dość ciepłe ;) Quote
*Magda* Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 Jakby kogoś to interesowało, to od jutra jestem osobą bezrobotną ;) Dziś jest ostatni dzień mojego kontraktu ;) Byłam oddać klucze, kartę i pożegnać się ze znajomymi :) A teraz reszta fot z nad morza :) Quote
*Magda* Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 To jest kawaler, który chciał zgwałcić moją Torę :angryy: A jego właścicielka nawet nie próbowała go zabrać :mad: Ja go przepędzałam od nas, Tora przykleiła mi się do nogi, bo jej się jego zaloty nie podobały, a jego opiekunka się cieszyła-nie wiem z czego :angryy: Quote
łamAga Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Na pewno ciezko Ci bylo żegnac sie ze znajomymi :roll: Cudne zdjęcia :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
*Magda* Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 dOgLoV napisał(a):Na pewno ciezko Ci bylo żegnac sie ze znajomymi :roll: Cudne zdjęcia :loveu::loveu::loveu::loveu: Ciężko, ciężko, ale co poradzę :roll: Pytał się mnie szefuńcio, czy będę chciała wrócić po porodzie ;) Zdziwił się jak mu powiedziałam, że przez rok napewno nie, a później to jedynie, jakby mi pozwolili pracować na jedną zmianę ;) Ale tego mi obiecać nie mógł :shake: a już napewno nie z takim wyprzedzeniem ;) Mam mu dać znać jak urodzę i przesłać przez kogoś zdjęcia ;) Dzięki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.