Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja przyszłam oznajmic ze dzisiaj w nocy przyszedl na swiat moj najmlodszy kuzyn Antoś :loveu::loveu::loveu::loveu: okolo 12stej wujek przyjedzie ze zdjeciami :loveu::loveu::loveu:

w nocy juz pisal sms-a "rodzimy" a za jakąś godzinke napisal " urodzilismy " :loveu:

Posted

A Ptysiak troszkę się męczy w bloku :(... W domu miałby teraz luksus, w cieniu na ogródku chyba byłoby mu chłodniej.
No ale nic, zawsze jest pretekst do wycieczki na łąkę i jeziorko i mam nadzieję, że wyciągniemy z psiakiem mojego męża :D

Posted

Ptysiak napisał(a):
A Ptysiak troszkę się męczy w bloku :(... W domu miałby teraz luksus, w cieniu na ogródku chyba byłoby mu chłodniej.
No ale nic, zawsze jest pretekst do wycieczki na łąkę i jeziorko i mam nadzieję, że wyciągniemy z psiakiem mojego męża :D


Dzisiaj jest tak goraco ze wydaje mi sie iż Ptysiowi jest dobrze w murach bloku , ma cien , troszke chlodku a na dworze nawet w cieniu bylo by mu pewnie goraco , spacerek jak najbardziej wskazany ale nie za dlugi zeby psiaczek udaru nie dostal ;)

Posted

No właśnie tu jest problem bo w bloku u teściów jest sauna mimo otwartych okien i wentylatorów... W domku u Nas jest dużo chłodniej a tu Ptyś nawet jak śpi to z językiem na wierzchu.

Posted

Ptysiak napisał(a):
No właśnie tu jest problem bo w bloku u teściów jest sauna mimo otwartych okien i wentylatorów... W domku u Nas jest dużo chłodniej a tu Ptyś nawet jak śpi to z językiem na wierzchu.


Namocz jakiś recznik w zimnej ( ale nie lodowatej ) wodzie , odcisnij zeby z niego nie kapalo i połóż mu na głowce powinno mu troszke pomóc , poza tym psiaczki po to maja siersc zeby ich naturalnie chlodzila wiec maluszek da rade :loveu:

Posted

Dziękuję bardzo za radę :) :*
Już nie wiedziałam co zrobić... śpi i tak dyszy :(, że nawet wpadłam w panikę... Chyba jestem już na starość przewrażliwiona :D

Posted

Ptysiak napisał(a):
Dziękuję bardzo za radę :) :*
Już nie wiedziałam co zrobić... śpi i tak dyszy :(, że nawet wpadłam w panikę... Chyba jestem już na starość przewrażliwiona :D


Bardzo prosze ;)

ja tez jestem panikara ale zyje juz 6 lat z Neronem i wiele razy tak dyszal ze cala klatka piersiowa mu chodzila , co jakis czas skrapialam go zimna woda i bylo ok ;)

Posted (edited)

Kaaasia napisał(a):
Muszę wypróbować ten sposób z ręcznikiem bo Oli już dyszy, a to dopiero początek


U nas zawsze dziala i u Nerona i u Puchatej niedzwiedziowatej Qwendki :loveu:

bira napisał(a):
Ciotka Magda już w Nl :-) Jutro wspólny spacerek :-)


wspolny spacer :crazyeye: oooo nie , ja też chce :angryy::eviltong: nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie :roll:

ps. wysciskaj tam ode mnie Magdę ( lacznie z Teosiem :* ) i wymiziaj Toreczkę :loveu: no dobra Bogdana tez mozesz wysciskać :evil_lol:

Edited by dOgLoV
Posted

Magda, dotarliście już?
U nas słońce po południu wyszło :-) Ale pewnie jeszcze się załapaliście?
Było super :-) Torka to przemiły, super sympatyczny psiak, jest fantastyczna :-) Doglov, wymiziałam ją :-) Nie dało się inaczej, jest taka cudowna :-)
Magda, dzięki za fajnie spędzony dzień :-) Szkoda, że pogoda kaprysiła ;-)

Posted

bira napisał(a):
Magda, dotarliście już?
U nas słońce po południu wyszło :-) Ale pewnie jeszcze się załapaliście?
Było super :-) Torka to przemiły, super sympatyczny psiak, jest fantastyczna :-) Doglov, wymiziałam ją :-) Nie dało się inaczej, jest taka cudowna :-)
Magda, dzięki za fajnie spędzony dzień :-) Szkoda, że pogoda kaprysiła ;-)


Oj dziekuje :loveu:

Posted

Dotarłam godzinę temu ;) Jesteśmy cali i zdrowi, ale Tora z małym urazem łapy :( Ale myślę, że będzie dobrze ;)

Kasiu, ja również dziękuję za mile spędzony czas :) Może jeszcze uda się go kiedyś powtórzyć ;) A słońce wykorzystaliśmy ;) Do 19 byliśmy w Scheveningen na plaży :)

No i dziękuję tym, którzyn o nas pamiętali przez te 2 dni :)

PS. Agnieszka, co to za wyściskanie Bogdana :mad::eviltong:

Posted

Tak myśleliśmy, że nie odpuściliście skoro taka fajna pogoda się zrobiła :-) Też bym jeszcze posiedziała. No nic, mam nadzieję, że w czerwcu jeszcze uda Wam się dojechać :-)
Jak będziesz miała chwilę to wstaw zdjęcia :-)

Posted

dOgLoV napisał(a):
Bardzo prosze ;)

ja tez jestem panikara ale zyje juz 6 lat z Neronem i wiele razy tak dyszal ze cala klatka piersiowa mu chodzila , co jakis czas skrapialam go zimna woda i bylo ok ;)


Ręcznik troszkę pomaga i nawet nie ściąga go z siebie :D
Ale i tak ciągle mu gorąco, nawet jak śpi to czasami z językiem wywalonym na zewnątrz.

ps. Mamy nadzieję, że niebawem zobaczymy tu nowe zdjęcia ;)

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Mysle Madziu ze niebawem wlasnie nastapilo :diabloti:

Dzien dobry :calus:
Ale wam dobrze spacerowicze ;)


Niebawem będzie dziś, ale nie wiem o której :eviltong:

Dzień dobry :)

panbazyl napisał(a):
ale u nas ciepło i ślicznie :)
Kizianki dla łapki Torci :)


U mnie cudnie :Cool!: O 9 rano 26 stopni :loveu:

Dziękuję ;) Pooszczędzam jej łapkę i powinno być dobrze ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...