angineuuka Posted October 23, 2015 Posted October 23, 2015 Qwa, to mi lekarz tylko jeden antybiotyk przepisal.. A wy tyle ladujecie o.O Quote
*Magda* Posted October 23, 2015 Author Posted October 23, 2015 Lipomal może jest i dobry na wzmocnienie odporności ;) Jednak temperatury nigdy młodemu Lipomalem nie zbiłam, ani nie pozbyłam się kaszlu :( Zresztą dostawał Lipomal od poniedziałku i poprawy nie było :/ Wcześniej dawałam mu Mucosolvan i Bronchicum. Dlatego wczoraj byliśmy u lekarza, bo nic nam nie pomagało na kaszel :( Quote
*Magda* Posted October 23, 2015 Author Posted October 23, 2015 Oj, biedny Theoś :( Najgorsze, że sama nie mam mu jak pomóc :( Qwa, to mi lekarz tylko jeden antybiotyk przepisal.. A wy tyle ladujecie o.O To nie są antybiotyki :P Quote
angineuuka Posted October 23, 2015 Posted October 23, 2015 Ale ja wiem że to nie są antybiotyki :P Quote
*Magda* Posted October 23, 2015 Author Posted October 23, 2015 Amotaks to jest antybiotyk :P To po co dajesz resztę? Ja bym dawała tylko antybiotyk i dicoflor ;) Quote
angineuuka Posted October 23, 2015 Posted October 23, 2015 To ja mam jakiś antybiotyk nowej generacji :lol: Quote
Oscar Patric Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 Dużo zdrówka dla Theo, masz racje same syfy przez te pogode :( Quote
łamAga Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 Ja się na tym nie znam i daje to co mi każą , może z czasem naucze sie takiego rozumowania jak Ty ;) dzisiaj juz nie dostał leków ;) tylko dicoflor i wit C ;) Quote
*Magda* Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Dużo zdrówka dla Theo, masz racje same syfy przez te pogode :( Dziękuję :) Hejj :) Hej :) Ja się na tym nie znam i daje to co mi każą , może z czasem naucze sie takiego rozumowania jak Ty ;) Spokojnie ;) Nabierzesz doświadczenie, będziesz sama widziała, co dziecku potrzeba itp. Ogólnie, do temp. 38.5'C dziecku nie powinno się podawać nic na zbicie temperatury-każdy lekarz tak twierdzi. Ja jednak znam swoje dziecko i wiem, że już powyżej 37'C Theodor jest naprawdę chory i nie ma co czekać :( Moja mama tez tak miała, więc podejrzewam, że odziedziczył to po śp. babci ;) I lekarz może mi gadać, że mam nic nie podawać, że czekać itp. Mam to w d*pie i przede wszystkim chcę pomóc swojemu dziecku ;) Dlatego Aga, Ty też za jakiś czas będziesz znać tak dobrze objawy u Fabiana, że sama podejmiesz decyzję co i czy w ogóle mu podać ;) Quote
łamAga Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 Ja tez własnie słyszałam że nie powinno sie temperatury 38,5 zbić ale ja na pewno bym zbijała tak jak i Ty to robisz , ja jeszcze jestem taka przewrażliwiona i boje sie zapalenia płóc wiec posłusznie daje co lekarz mi każe ale mam nadzieje ze z czasem sama bede potrafiła stwierdzić co mu dac i czy jest potrzeba pójścia do lekarza .... A jak Theoś ? posłuchał cioci i nie musicie jechac do szpitala ? ;) Quote
*Magda* Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Do szpitala póki co nie pojechaliśmy, choć było już blisko :( Dziś z rana był kolejny paw :/ Jedyne co zjadł do godziny 16, to był 1 sucharek i 2 biszkopty :( Potem, udało mi się go namówić na jajko na miękko i jak je zjadł, to czekaliśmy co będzie. Jednak wszystko zostało w brzuszku ;) Ale kolacja praktycznie nie ruszona :( Zjadł zaledwie 1/4 parówki i dosłownie 2 gryzy chleba-to wszystko. Zobaczymy co będzie jutro ;) Kaszleć nadal kaszle i to strasznie. Dobrze, że do picia nie muszę go namawiać, bo sam się upomina ;) Quote
łamAga Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 Super że jest chociaż lekka poprawa ;) zazdroszcze spokojnych nerwów , ja już bym chyba dawno była na pogotowiu jak by mi dziecko nie jadło bo ja panikara jestem hehe Quote
*Magda* Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Super że jest chociaż lekka poprawa ;) zazdroszcze spokojnych nerwów , ja już bym chyba dawno była na pogotowiu jak by mi dziecko nie jadło bo ja panikara jestem hehe Jeszcze tego poprawą nie nazywam, bo nie wiem co będzie jutro :/ Ja już się dziś zdążyłam poryczeć z nerw :( I zaznaczyłam Bodzianowi, że jeden paw więcej i jedziemy, choćby nie wiem która godzina to była. Quote
łamAga Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 No ja ci sie nie dziwie ;) macieżyństwo to Ciężki kawalek chleba do zgryzienia .... ale Tobie nie można się denerwować ! ;) Quote
*Magda* Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 To, że mi nie można się denerwować, nie oznacza, że tak się da :P Nawet Theodor się mnie zapytał, czemu płaczę-moje kochane maleństwo :D Dziś sobie uświadomiłam, że hardkor będę miała jak już będzie dwójka, a Bodzian będzie miał drugą zmianę :/ Quote
łamAga Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 Widac że taki uczuciowy jest Theoś <3 Nooo możesz mieć ciężko ;( a tesciowa by nie mogla do Was na jakiś czas wlecieć ? wiem ze to nie fajna sytuacja ale troche by Ci pomogła .... Quote
*Magda* Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Teściowa, w grudniu kończy 76 lat. Do tego ma problemy z rękami, więc to nie jest najlepszy pomysł :( Gdyby było inaczej, to bym ją ściągnęła, żeby tu była, jak ja zacznę rodzić ;) Ale znam jej stan zdrowia i wiem, że nawet samo siedzenie tutaj i czekanie na kolejnego wnuka, byłoby problemem :/ Ona co chwilę jeździ na jakieś naświetlania tych rąk itp. :/ Quote
łamAga Posted October 24, 2015 Posted October 24, 2015 O kurcze to rzeczywiście nie za dobry pomysł :/ Bodzian musiał by wziąć jakies chociaż 2 miesiace wolnego :P Quote
*Magda* Posted October 24, 2015 Author Posted October 24, 2015 Nie będzie musiał ;) Mi bardziej chodzi o sytuacje, gdzie któreś dziecko się pochoruje i będzie trzeba jechać do szpitala :/ A tu będzie dwójka do ogarnięcia :/ Tak, w normalnych okolicznościach, to chyba dam radę ;) Quote
marta1624 Posted October 25, 2015 Posted October 25, 2015 Hejka :) Madzia, na pewno dasz radę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.