Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O kurcze to ale Was dopadło , ból ucha jest nie do wytrzymania , biedny Theoś ;( mam nadzieję że te antybiotyki już na prawde pomogą ....

A ja herbaty w ogóle nie pije bo nie lubię :P jedynie w pracy do śniadania pije ale taką owocową w granulkach , to bardziej jak sok ;)

Posted

2 razy szłam w nocy do Theodora sprawdzić czy czasem nie dostał gorączki itp. Ale spał grzecznie, bez problemów. Biedaczek tylko musiał spać całą noc na prawym boku, bo lewe ucho bolało i nie mógł się na nim położyć :( Nawet wieczorem jak go kładłam, to chciał się położyć jak zwykle na lewym boku, ale się nie dało :/

Obudził się o 5:36 i stwierdził, że on już spać nie chce :/ Ale położyłam się z nim, pokręcił się jakieś 15 minut i zasnęliśmy ponownie. Ja wstałam o 7:20, Theodor 20 minut później ;) Coś tam rano jeszcze kwękał, że trochę go boli. No ale po śniadaniu dostał kolejną dawkę antybiotyku i syropu na gorączkę/przeciwbólowego, więc w tej chwili jak to piszę, nic go nie boli.

Do przedszkola oczywiście go nie zawiozłam, bo mam nadzieję, że w te 3 dni poradzimy sobie z tym najgorszym stanem jego ucha ;)

 

 jedynie w pracy do śniadania pije ale taką owocową w granulkach , to bardziej jak sok ;)

 

To nie jest herbata, tylko cukier :P

Posted

Pije okolo 3 kaw w pracy :P wiec do chleba już sobie daruję :P

Jak wchodze do pracy pije jedna , za jakiś czas sobie robie 2gą i o 20 pije trzecią od 16stego mi się skonczy bo idziemy na Radlowską a ta bedziemy mieli kontrolę co robimy :/

Posted

Ja czarnej herbaty nie znoszę. W gościach wypiję, ale nie przepadam. Za to jestem zakochana w ziółkach, ziółeczkach, zielonych i białych herbatkach <3 :)

 

Kawę ograniczam od jakiegoś czasu, bo od gimnazjum piłam ją hektolitrami.

 

Biedny Theoś, trzymam kciuki by szybko się z tego wykaraskał.

Posted

biedny Theo, ale widzisz, antybiotyk był chyba potrzebny. Czasem tez się bronimy przed antybiotykiem, ale takie niedoleczenie jeszcze gorsze. Może ta jego gorączka była od uszka, a lekarze skupili się na drogach oddechowych. W każdym razie duuuuuuuzo zdrówka od ciotki Maryśki hehe

Posted

Ja kawy nie pije :P nie lubię i chyba nigdy nie polubie xd a herbatka mniam mniam :D w każdej postaci :D

 

Jak można nie lubić kawy?! :P

 

biedny Theo, ale widzisz, antybiotyk był chyba potrzebny. Czasem tez się bronimy przed antybiotykiem, ale takie niedoleczenie jeszcze gorsze. Może ta jego gorączka była od uszka, a lekarze skupili się na drogach oddechowych. W każdym razie duuuuuuuzo zdrówka od ciotki Maryśki hehe

 

Pewnie i od ucha ;) Zresztą, w niedzielę, ta pierwsza lekarka, która go badała na nocnym dyżurze mówiła, że po to go wysyła do szpitala na badanie krwi, żeby potem dobrać antybiotyk. To ta lekarka co go później badała, już w szpitalu i po badaniu krwi zadecydowała, że antybiotyku nie da! I też nie wiem czemu, skoro sama widziała, że gardło i uszy już wtedy były czerwone :/

Theoś dziękuje cioci Maryśce :*

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...