Vilena Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 magdabroy napisał(a):Całkiem dobrze, tylko śpiąca jestem, bo źle sypiam :placz: A ja do pracy nie idę :eviltong: Zgłaszam dziś kolejne chorobowe :eviltong: Oooo jak dobrze, też bym poleniuchowała chętnie ;) Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 bira napisał(a):Kochana to jak bedziesz miala przyjechac to sie jakies szamanskue modly odprawi i moze to poskutkuje ;-) Tak się zastanawiam nad weekendem na święto królowej (wypada w poniedziałek ;)), więc 3 dni weekendu, aż szkoda marnować na siedzenie w domu. No i wtedy już pogoda powinna być bardziej zrównoważona :D Narazie to jest tylko mój plan w głowie. Jeszcze nawet nie spomniałam o tym Bogdanowi :D Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 Vilena napisał(a):Oooo jak dobrze, też bym poleniuchowała chętnie ;) Ale ja za kilka miesięcy nie będę miała weekendów, spokojnych nocy, wakacji itp. A Ty będziesz mogła poleniuchwać ;) Iwtedy to ja będę Tobie zazdrościć :eviltong: Quote
łamAga Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 A ja to taki spioch jestem ze spalam do 9tej a i tak jestem mega niewyspana i tez Ci zazdroszcze wolnego bo jak pomysle o dzisiejszej nocce to juz mi sie nie chce :roll: Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 dOgLoV napisał(a):A ja to taki spioch jestem ze spalam do 9tej a i tak jestem mega niewyspana i tez Ci zazdroszcze wolnego bo jak pomysle o dzisiejszej nocce to juz mi sie nie chce :roll: O 9 to ja już byłam po spacerku z Torą :) Trochę dziwnie masz te nocki, że zaczynasz w poniedziałek, a kończysz w sobotę rano :roll: Tutaj i ja (jak miałam nocki) i znajomi w innych firmach jak mają nocki, to zaczynają w niedzielę, a w piątek rano już jest weekend :multi: Quote
łamAga Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 magdabroy napisał(a):O 9 to ja już byłam po spacerku z Torą :) Trochę dziwnie masz te nocki, że zaczynasz w poniedziałek, a kończysz w sobotę rano :roll: Tutaj i ja (jak miałam nocki) i znajomi w innych firmach jak mają nocki, to zaczynają w niedzielę, a w piątek rano już jest weekend :multi: U nas jak zaczynamy nocki w niedziele to znaczy ze sa nadgodziny i tak schodzimy z nocek w sobote rano :roll: kiedys bylo tak ze zaczynalismy w niedziele i mielismy konczyc w piatek ale zawsze i tak nas prosili zebysmy jednak jeszcze przyszli z piatku na sobote wiec teraz jestesmy szczesliwi ze zaczynamy w poniedzialek bo to oznacza jedną nocke mniej :multi: Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 U nas też się zdażają dodatkowe nocki, ale nie są to częste przypadki. Na jesieni było tego dość sporo, a nawet maszyny nie stawału wogóle chyba przez ostatnie 4 miesiące roku. Pracowaliśmy nawet z soboty na niedzielę :roll: To dopiero masakra, 3 zmiany przez 7 dni w tygodniu :crazyeye: Jestem ciekawa jak zareaguje mój szefuncio jak mu zadzwonię w południe, że nie przychodzę do pracy. Pewnie się wkurzy, bo ostatnio mamy coraz gorsze stosunki :roll: Raz mi nawet zagroził, że jak nie wrócę do pracy, to wstrzyma mi wypłatę :angryy: Więc spodziewam się, że w marcu wypłaty nie dostanę :mad::shake: Quote
Vilena Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 magdabroy napisał(a):Ale ja za kilka miesięcy nie będę miała weekendów, spokojnych nocy, wakacji itp. A Ty będziesz mogła poleniuchwać ;) Iwtedy to ja będę Tobie zazdrościć :eviltong: No tak :) Ale za to Ty doznasz wspaniałego uczucia w momencie narodzin i cudu macierzyństwa! :cool3: :loveu: A w weekendy i tak pracuję... wolnej soboty nie miałam od października :placz: Jedynie niedziele :razz: Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 Vilena napisał(a):No tak :) Ale za to Ty doznasz wspaniałego uczucia w momencie narodzin i cudu macierzyństwa! :cool3: :loveu: A w weekendy i tak pracuję... wolnej soboty nie miałam od października :placz: Jedynie niedziele :razz: Ciebie też to czeka w przyszłości :evil_lol: Quote
łamAga Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 magdabroy napisał(a):U nas też się zdażają dodatkowe nocki, ale nie są to częste przypadki. Na jesieni było tego dość sporo, a nawet maszyny nie stawału wogóle chyba przez ostatnie 4 miesiące roku. Pracowaliśmy nawet z soboty na niedzielę :roll: To dopiero masakra, 3 zmiany przez 7 dni w tygodniu :crazyeye: Jestem ciekawa jak zareaguje mój szefuncio jak mu zadzwonię w południe, że nie przychodzę do pracy. Pewnie się wkurzy, bo ostatnio mamy coraz gorsze stosunki :roll: Raz mi nawet zagroził, że jak nie wrócę do pracy, to wstrzyma mi wypłatę :angryy: Więc spodziewam się, że w marcu wypłaty nie dostanę :mad::shake: Są dwie strony pracujacych weekendów zła bo czlowiek jest wiecznie zmeczony i zero czasu dla siebie i bliskich a ta dobra to wieksze wypłaty ;) Ty sie nie przejmuj szefem , ważne ze dzidzia nie musi sluchac tych hałasów , a pieniadze to nie wszystko , jeszcze masz męża :loveu: Vilena napisał(a): A w weekendy i tak pracuję... wolnej soboty nie miałam od października :placz: Jedynie niedziele :razz: Mnie tez to czeka jak tylko sie zamowienia zwieksza to bedziemy pracowali w soboty i niedziele , w sobote na rano a w niedziele juz na nocke to bedzie znowu jazda :roll: Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 dOgLoV napisał(a): Ty sie nie przejmuj szefem , ważne ze dzidzia nie musi sluchac tych hałasów , a pieniadze to nie wszystko , jeszcze masz męża :loveu: Wypłaty mi całkiem zabrać nie może :shake: Ja ją dostenę, ale z opóźnieniem :roll: Mam dość dobry kontakt ze swoim byłym szefem i wiem, że może wstrzymać mi wypłatę, ale i tak ją będzie musiał mi wypłacić ;) Póki co będę prosić o kolejną wizytę u lekarza pracy ;) Zobaczymy czy i kiedy się uda to załatwić. Jak nie, to sama wyślę pismo do urzędu o ponowną decyzję lakarza pracy, bo mam taką możliwość. Quote
łamAga Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 magdabroy napisał(a):Wypłaty mi całkiem zabrać nie może :shake: Ja ją dostenę, ale z opóźnieniem :roll: Mam dość dobry kontakt ze swoim byłym szefem i wiem, że może wstrzymać mi wypłatę, ale i tak ją będzie musiał mi wypłacić ;) Póki co będę prosić o kolejną wizytę u lekarza pracy ;) Zobaczymy czy i kiedy się uda to załatwić. Jak nie, to sama wyślę pismo do urzędu o ponowną decyzję lakarza pracy, bo mam taką możliwość. Dokładnie , trzeba walczyc o swoje ;) Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 (edited) Rozmowa z szefuńciem poszła całkiem dobrze ;) Czekam na kolejną wizytę u lekarza pracy ;) Edit: dzień już ustalony ;) czwartek, godz. 16 mam spotkanie z lekarzem pracy. Boję się :nerwy: Wiosna idzie wielkimi krokami :loveu: Poranny spacerek :) Domowe ;) Edited March 5, 2012 by magdabroy Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 Dla spragnionych Lumpka też coś się znajdzie :D A to był mój torcik urodzinowy (czekoladowy) :loveu: I pochwalę się moim najnowszym nabytkiem :loveu: Ma 110cm :bigcool: Quote
łamAga Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 Oooo zdjecia futrzaczkow :loveu::loveu::loveu::loveu: Torcik piekny :loveu: wyglada apetycznie mimo iz nie lubie tortów :evil_lol: chyba ze sa smietanowe ;) Co do storczyków , ostatnio Sebastian byl sie pytac w kwiaciarni po ile maja niebieskie storczyki bo w marketach sa w cenie 68 zł a pani powiedziała ze nie ma i odradza bo one sa sztucznie barwione i jak kwiatek przekwitnie to wypuści białe kwiatki :roll: Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 dOgLoV napisał(a):Oooo zdjecia futrzaczkow :loveu::loveu::loveu::loveu: Torcik piekny :loveu: wyglada apetycznie mimo iz nie lubie tortów :evil_lol: chyba ze sa smietanowe ;) Co do storczyków , ostatnio Sebastian byl sie pytac w kwiaciarni po ile maja niebieskie storczyki bo w marketach sa w cenie 68 zł a pani powiedziała ze nie ma i odradza bo one sa sztucznie barwione i jak kwiatek przekwitnie to wypuści białe kwiatki :roll: To był torcik z gorzkiej czekolady, więc nie był taki słodki :) Co do niebieskich i fioletowych storczyków, to niestety to prawda :( Są barwione np. atramentem :placz: Bogdan jest ogrodnikiem i dlatego nie che mi kupować takich "nietypowych" (czyt. sztucznych) kolorów, bo takie w naturze nie występują. A biały kwiat jest najłatwiej zafarbować, dlatego kolejne kwiaty na bank byłby białe :-( Quote
łamAga Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 Ehhhh szkoda :/ bo niebieskie storczyki sa przepiekne :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 [quote name='dOgLoV']Ehhhh szkoda :/ bo niebieskie storczyki sa przepiekne :loveu::loveu::loveu::loveu: Niech Sebastian idzie do kwiaciarni i niech Ci zamówi Dendrobium Himezakura Sanokku :loveu: Nie wiem ile jest dostępnych kolorów (napewno jest biały i purpurowy), ale jest piękny :loveu::loveu::loveu: Porównałam oba pisma, które dostałam w sprawie stawienia się u lekarza pracy i wychodzi na to, że kolejną wizytę mam z innym lekarzem ;) Pytanie czy będzie ludzki czy nie ludzki :roll: Quote
łamAga Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 ooo jakie sliczne :loveu: nie wiedzialam nawet ze takie istnieją :lol: jak bedzie nieludzki to my dogomaniacy go dopadniemy :evil_lol: Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 dOgLoV napisał(a):ooo jakie sliczne :loveu: nie wiedzialam nawet ze takie istnieją :lol: jak bedzie nieludzki to my dogomaniacy go dopadniemy :evil_lol: Ja dostałam tego kwiatka w spadku po poprzednim lokatorze (jak wynajmowaliśmy mieszkanie). Wtedy nie wiedziałam nawet, że to storczyk :shake: Jakoś znalazłam zdjęcie i nazwę w internecie i tak zaczęła się moja mołość do storczyków :loveu: I tak już ponad 8 lat :p Ja mam kwitnącego na biało, takiego samego kupiłam szwagierce, bo chciała mi ukraść mojego :evil_lol: To mam już szykować nocleg dla dogomaniaków?? Bo mam przeczucie, że to jeszcze nie koniec jeżdżenia do nich :roll: Pocieszam się, że Bogdan ze mną pojedzie :cool3: Tak więc będę ściemniać, że mam problemy też za kierownicą ;) A co się z tym wiąże? To, że nie mam jak jeździć bezpiecznie do pracy :evil_lol: Quote
łamAga Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 magdabroy napisał(a):Ja dostałam tego kwiatka w spadku po poprzednim lokatorze (jak wynajmowaliśmy mieszkanie). Wtedy nie wiedziałam nawet, że to storczyk :shake: Jakoś znalazłam zdjęcie i nazwę w internecie i tak zaczęła się moja mołość do storczyków :loveu: I tak już ponad 8 lat :p Ja mam kwitnącego na biało, takiego samego kupiłam szwagierce, bo chciała mi ukraść mojego :evil_lol: To mam już szykować nocleg dla dogomaniaków?? Bo mam przeczucie, że to jeszcze nie koniec jeżdżenia do nich :roll: Pocieszam się, że Bogdan ze mną pojedzie :cool3: Tak więc będę ściemniać, że mam problemy też za kierownicą ;) A co się z tym wiąże? To, że nie mam jak jeździć bezpiecznie do pracy :evil_lol: Moja mama ma tez świra na punkcie storczyków :loveu: ooo widzisz jaki pomysl , tylko zeby nie zaproponowali Ci kierowcy :evil_lol: a nocleg mozesz szykowac :evil_lol: Quote
kalyna Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 to weźcie jeszcze Torę jak psa asystenta :D :D :D i zwolnienie musi być do końca ciąży :) Quote
łamAga Posted March 5, 2012 Posted March 5, 2012 kalyna napisał(a):to weźcie jeszcze Torę jak psa asystenta :D :D :D i zwolnienie musi być do końca ciąży :) :evil_lol: Quote
*Magda* Posted March 5, 2012 Author Posted March 5, 2012 dOgLoV napisał(a): ooo widzisz jaki pomysl , tylko zeby nie zaproponowali Ci kierowcy :evil_lol: O to się nie martwię ;) kalyna napisał(a):to weźcie jeszcze Torę jak psa asystenta :D :D :D i zwolnienie musi być do końca ciąży :) To może jeszcze mam białą laskę ze sobą zabrać :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.