Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Magda nie mów nic o remontach, ledwo wróciłam do domu a tu Sebek wymyślił że sufit zrobimy w przedpokoju, miało isć gładko, przykręcić listwy i panele a tu łatwo się mówi... i już 3 dzień się z tym bujamy a sufit ma 6 m w sumie :)
a w salonie mamy taki 12 m, ale najpierw musimy odkuć stary tynk bo nam mega odpada, nawet nie chce myslec o tym syfie co sie z tego zrobi, masakra... ale do tego sufitu to juz wezmiemy fachowca, bo sami nie damy rady.
przy małym dziecku remonty to masakra, ja bym chciala cos posprzatac itp a Kuba juz sie wkurza i mi wyje w pokoju i tak na raty sprzatanie jest straszne.

mój Cezar jest po spacerach jak deszcz pada taki brudny ze nadaje sie do pralki, nawet myslalam czy go w lato nie ogolic, byloby mniej klakow wszedzie :)

Posted

[quote name='justysiek']
mój Cezar jest po spacerach jak deszcz pada taki brudny ze nadaje sie do pralki, nawet myslalam czy go w lato nie ogolic, byloby mniej klakow wszedzie :)

To chyba nie zbyt dobry pomysł :shake: Jednak kłaki chronią psa przed słońcem ;)

[quote name='agutka']a gdzie jakieś fotki?:mad:

Mam tylko takie:









Posted

[quote name='Yuki_']Trudno, to albo 25 kwietnia po południu, albo weekend.[/QUOTE]

[quote name='magdabroy']Weekend na 100% nie, bo mam już plany. A co do piątku, to nie wiem :shake:[/QUOTE]

[quote name='Yuki_']No ładnie weekend masz zajęty :mad:[/QUOTE]

[quote name='magdabroy']Cały czas piszę, że weekend 26-27 kwietnia jestem na wystawie w Opolu :eviltong: Zresztą, po to głównie jadę do Polski :D[/QUOTE]

[quote name='Yuki_']Aaaa okej. :evil_lol:
Opole to gdzieś tam na dole Polski?[/QUOTE]

[quote name='magdabroy']Oj Karolina, geografię musisz podszkolić ;)

Opole jest około 100km od Wrocławia w kierunku Katowic :eviltong:[/QUOTE]

jebnęłam :mdleje: :p

Posted

[quote name='marta1624']"Tylko" takie? Przecież są śliczne :loveu:[/QUOTE]

Dziękuję ;) Ale zdjęcia mało ostre :/

[quote name='Angi']jebnęłam :mdleje: :p[/QUOTE]

Boli głowa? :evil_lol:

Posted

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/album2/DSC_6604_zps14fb3471.jpg i wszystko ogarnął :lol:


A mi się ten jeździk taki mały wydaje :evil_lol:
jestem przyzwyczajona do większych.. o takich :lol:

http://allegro.pl/jezdzik-jezdziki-auto-pchacz-lokomotywa-dzwieki-i4119699059.html

http://www.hegen.com.pl/product-pol-1966-Jezdzik-pchacz-Miski-samochod-dla-dzieci.html


I teraz dylemat co kupić drugiemu na roczek, jak jego starszy brat ma taki zestaw :evil_lol:

Posted

[quote name='marta1624']Hehe u nas też jest boisko z zakazem gry w piłkę :lol:

Ale to jest jakaś kpina :/
Jak ja tam chodziłam, to było tylko boisko wyasfaltowane do nogi i drugie z ziemią, do ręcznej ;)
Potem, jak chodziła moja siostra, to na ich miejscu wybudowali piękną halę sportową, a w sadzie zrobili boisko dla dzieci-takie na wolnym powietrzu ;)
Szkoła się rozbudowała, wygląda tam pięknie, dzieci mają mnóstwo miejsca do zabawy :)
I co? i jakaś głupia pipa narzeka, bo jej głośno :angryy:
Nosz kuźwa, przecież dzieci w piłkę nie grają całą dobę, a myślę, że max. godz. 20
I co te dzieci mają teraz robić według tego babsztyla? :mad:
Jak znajdą sobie inną "rozrywkę", to też będzie źle, bo nie koniecznie będzie to legalna zabawa :roll:

[quote name='agaga21']ale piękne tulipany! nie mów, że miałaś je w ogródku i ścięłaś!

lena ma taki sam jeździk jak theoś, tylko czerwony :)

To nie z mojego ogródka :shake:

Czerwone też były :p

[quote name='agutka']Teoś ze swoimi wielkanocnymi prezentami ;)

piękne tulipany... komu skroiłaś ;)

Dał radę ;) Już się boję tej ilości zabawek za tydzień, które dostanie od moich braci, babci itp. :evil_lol:

A u nas są na polach takie do samodzielnego ścinania ;) Rosną na rozsad i jak kwitną, to za parę centów można sobie ściąć kwiaty :)

[quote name='kalyna']http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/album2/DSC_6604_zps14fb3471.jpg i wszystko ogarnął :lol:

A mi się ten jeździk taki mały wydaje :evil_lol:
jestem przyzwyczajona do większych.. o takich :lol:

http://allegro.pl/jezdzik-jezdziki-auto-pchacz-lokomotywa-dzwieki-i4119699059.html

http://www.hegen.com.pl/product-pol-1966-Jezdzik-pchacz-Miski-samochod-dla-dzieci.html


I teraz dylemat co kupić drugiemu na roczek, jak jego starszy brat ma taki zestaw :evil_lol:

Ogarnął, ogarnął :)

Jeździk jest mały, ale na jakiś czas mu starczy ;) A potem może dostanie rowerek biegowy :)

Dla chłopaka wszelkiego rodzaju auta, zawsze są fajnym prezentem :razz:

Posted

ja bym z cebulkami rwała;) - takie piękne ;)

jak ja się cieszę że mój mały już zabawek nie chce , też zawsze miliony zabawek na święta a nikt nie potrafił zrozumieć że Dawid po prostu nie lubił 98 % zabawek.
Jego najlepszy prezent to ryza papieru i dobrej jakości sprzęt malarski(pisaki, kredki)

Posted

te jeździki są o tyle fajniejsze od tych większych i bardziej zabudowanych, że dzieciak może na takim naprawdę szybko jeździć. lena wyciąga zawrotne prędkości w salonie na tym sprzęcie. czasem mam wrażenie, że dziurę w drzwiach czy ścianie zrobi przy hamowaniu:evil_lol:


super sprawa z tymi tulipanami! korzystałabym ile się da!

Posted

Żonkile, które nie dawno pokazywałam, też były z takiej plantacji ;)
A później będą mieczyki do cięcia :multi:
Korzystam, korzystam, bo w sklepie zapłacę za taką samą ilość dużo więcej i te ze sklepu są zawsze takie zleżałe :roll:

Jeździk fajny do domu, ale potrzebuję jeszcze coś na dwór ;)

A jeśli chodzi o nie trafione prezenty, to jakoś u nas takie się puki co nie zdarzyły ;)
Teraz też rodzinka ma mu kupić auta (wszelkiego rodzaju), zastaw małego majsterkowicza i jakieś ubranka w rozmiarze jaki im podałam ;)
Mnie tylko przeraża ilość zabawek jakie będę wiozła potem do Niemiec :evil_lol: Mam 3 braci, siostrę, tatę; Bogdan ma siostrę, brata, oboje rodziców ;) Od każdego po małym prezencie i w aucie nie będzie miejsca dla psa :evil_lol:
A ja sobie jeszcze wymyśliłam wczoraj, że zabieramy ze sobą rowery i przyczepkę dla Theosia do PL :diabloti:

Posted

[quote name='magdabroy']Żonkile, które nie dawno pokazywałam, też były z takiej plantacji ;)
A później będą mieczyki do cięcia :multi:
Korzystam, korzystam, bo w sklepie zapłacę za taką samą ilość dużo więcej i te ze sklepu są zawsze takie zleżałe :roll:

Jeździk fajny do domu, ale potrzebuję jeszcze coś na dwór ;)

A jeśli chodzi o nie trafione prezenty, to jakoś u nas takie się puki co nie zdarzyły ;)
Teraz też rodzinka ma mu kupić auta (wszelkiego rodzaju), zastaw małego majsterkowicza i jakieś ubranka w rozmiarze jaki im podałam ;)
Mnie tylko przeraża ilość zabawek jakie będę wiozła potem do Niemiec :evil_lol: Mam 3 braci, siostrę, tatę; Bogdan ma siostrę, brata, oboje rodziców ;) Od każdego po małym prezencie i w aucie nie będzie miejsca dla psa :evil_lol:
A ja sobie jeszcze wymyśliłam wczoraj, że zabieramy ze sobą rowery i przyczepkę dla Theosia do PL :diabloti:[/QUOTE]

Jedziecie na pewno jednym autem? :evil_lol:

Posted

hejka ;)

Bede szczera , gadania nie chce mi się nadrabiac ale fotki nadrobiłam wszystkie :loveu:

teraz bede miała poranna zmiane to bede wreszcie na bieżąco :multi:

Posted

Ale za mną tłumy tęskniły :mad:

[quote name='marta1624']Jedziecie na pewno jednym autem? :evil_lol:[/QUOTE]

Tak, jednym, ale dużym, bo van'em ;)

[quote name='dOgLoV']hejka ;)

Bede szczera , gadania nie chce mi się nadrabiac ale fotki nadrobiłam wszystkie :loveu:

teraz bede miała poranna zmiane to bede wreszcie na bieżąco :multi:[/QUOTE]

Hej :)

A doczytałaś, że nie będę blondynką? Wiesz, żebyś poznała na wystawie, że to ja :evil_lol:

Posted

Hejka Magda :) Mam do ciebie parę pytań, jako że ty już trochę w barfie siedzisz :) Teraz mam dostęp do dużej ilości mięsa tanio, więc się zastanawiam czy nie wprowadzić surowizny dla mojej trzody, ale mam wątpliwości- czy można dawać rano surowe, a potem suche lub gotowane czy nie?

Posted

[quote name='marta1624']Hejka Magda :) Mam do ciebie parę pytań, jako że ty już trochę w barfie siedzisz :) Teraz mam dostęp do dużej ilości mięsa tanio, więc się zastanawiam czy nie wprowadzić surowizny dla mojej trzody, ale mam wątpliwości- czy można dawać rano surowe, a potem suche lub gotowane czy nie?[/QUOTE]

Niby można, ale jeśli zachowasz kilku godzinną przerwę między takimi posiłkami ;)
Chodzi o to, że inny czas trawienia ma suche, a inny surowe czy gotowane. Dlatego jeśli dasz rano surowe, to nie dokarmiaj potem psów suchym/gotowanym ;)
A chcesz całkowicie przejść na barf czy będą jeść takie mieszane jedzenie?

Posted

Piszę sobie z bratem:

-tez idziesz na te psia wystawe?
-Tak :):):):):)
-
TO ja przygarne Teosia ;) beda sie z Lila bawic ;)
-Właśnie Theoś jest mi potrzebny na wystawie, bo pewne osoby chce go bardzo poznać :P

I debeściacka odpowiedź mojego brata :evil_lol:

-Dżizas.. to Bodzia weź zamiast Teosia - są podobni nie tylko z wyglądu :D a że z deka większy.. nikt nie zauważy :D

Posted

No pewnie nikt nie zauważy różnicy :lol: No właśnie chciałabym mieszane jednak, nie całość na barfie, ale moim psiakom surowizna bardzo posmakowała (bo kości dostają , ale mięsa surowego nie). Ostatnio Kaja porwała kilo łopatki ze stołu (mama była happy, na obiad musiała zrobić grilla :diabloti:), miały ucztę, chciały więcej, więc tak myślę czy nie dawać na śniadanie surowego zamiast gotować, a po południu zupę/suche. Dobry pomysł?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...