Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ale z nas d**** wołowe z tym trzymaniem kciuków :(

do mnie dotarło, że lipiec już tuż, tuż jest.. :roll: byłam święcie przekonana, że ma jeszcze z 1,5 miesiąca spokój,a tu proszę :o

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_6510.jpg jakie śmieszne, krótkie łapki ma :lol:

a mój Ciap nie cierpi alkoholu i nie podejdzie do osoby, która chce go poczęstować.. za to Soń to pierwszy browar mojego małego miasta :D choć nie wiem jak teraz,a le jak była młodsza to jej smakowało :angryy::angryy: kiedyś komuś się wylało to jak przyleciała to szybciej sprzątała niż ja mopem :mad:

Posted

[quote name='magdabroy']Tu już jest wszystko załatwione ;) Mam numer telefonu do Agnieszki. Dam jej znać, a ona Was poinformuje ;)

Dokładnie tak !!!!!

juz sie nie moge doczekac kiedy to nastapi :multi:

tylko zeby Bogdan nie zapomniał napisac jak Ty nie bedziesz w stanie :mad:

musisz go nauczyc dodawac fotki to moze nawet nam go pokaże :evil_lol:

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_6518.jpg ślicznotka :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Lepiej nie będę mu pokazywać co i jak na dogo, bo jeszcze jakieś głupoty powypisuje w moim imieniu i dostanę bana :evil_lol:

Chciałam Ci dzisiaj napisać sms'ka, że kiepsko trzymasz kciuki, ale pomyślałam, że przerwiesz pracę, zaciśniesz kciuki mocniej i Twój szef będzie niezadowolony :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Lepiej nie będę mu pokazywać co i jak na dogo, bo jeszcze jakieś głupoty powypisuje w moim imieniu i dostanę bana :evil_lol:

Chciałam Ci dzisiaj napisać sms'ka, że kiepsko trzymasz kciuki, ale pomyślałam, że przerwiesz pracę, zaciśniesz kciuki mocniej i Twój szef będzie niezadowolony :evil_lol:


ja tez sie czasem o to bałam co do Sebastiana ale na szczescie nic nie nawypisywał :evil_lol:

Pewnie bym go nie usłyszała , za głosno jest u nas :roll: a szef i tak jest na mnie zły , cos nie na reke jest mu ten mój ślub nie wiedzieć dlaczego :roll: dzisiaj zamiast isc po nocce spac to przyszedł do mnie i mnie denerwował ze nie da mi urlopu :angryy: powiedzialam mu ze za kare mu sie cały dzień bede snila na co odparł " to sie qurwa wyspałem " buahahahhahahaha

a Teoś ma jeszcze troszeczke czasu na fikołka ;)

Posted

panbazyl napisał(a):
to juz niedługo Teosia będziemy oglądać :)
spokojnie dasz radę i na dogo siedzieć - wiem coś o tym :) ja na porodówkę wzięłam laptopa z internetem :)


No :loveu:
Jak ja zabiorę laptopa ze sobą, to zamiast zajmować się dzieckiem, to będę na dogo siedzieć :diabloti: Pomyślą, że ja jakaś wyrodna matka jestem :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Dobry ten Twój szef ;) Ma poczucie humoru :evil_lol:


Ten akurat ma bardzo duze poczucie humoru :evil_lol: i tez kocha psy zwłaszcza Onki , ma suczke krótkowłosą w typie , bardzo kochana :loveu::loveu::loveu::loveu:

panbazyl napisał(a):
to juz niedługo Teosia będziemy oglądać :)
spokojnie dasz radę i na dogo siedzieć - wiem coś o tym :) ja na porodówkę wzięłam laptopa z internetem :)


O kurcze , to widze ze nie tylko ja jestem uzależniona :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
No :loveu:
Jak ja zabiorę laptopa ze sobą, to zamiast zajmować się dzieckiem, to będę na dogo siedzieć :diabloti: Pomyślą, że ja jakaś wyrodna matka jestem :evil_lol:

a co tam - z początku to dziecko tylko chrapsia, je i kupka :) (te początkowe kupki są bardzo ok, mało wonne i takie ok, potem to się zaczyna a trochę po tym tem to dopiero miodzio) ale patzrenie na tak małe dziecko bardzo uspokaja :) choć dla spokoju psychicznego też internet potrzebny :) Ja do znajomych wysyłałam z porodówki fotki z dzieckiem i info o dziecku - bo chłop jeszcze do domu dojechać nie zdążył.... A jak dojechał to poszedł spać, bo się zmęczył rodzeniem przecież....

Posted

panbazyl napisał(a):
a Ja do znajomych wysyłałam z porodówki fotki z dzieckiem i info o dziecku - bo chłop jeszcze do domu dojechać nie zdążył.... A jak dojechał to poszedł spać, bo się zmęczył rodzeniem przecież....


Ty to jesteś udana :lol:
ale mąż jeszcze bardziej :roflt:

Posted

panbazyl napisał(a):
a co tam - z początku to dziecko tylko chrapsia, je i kupka :) (te początkowe kupki są bardzo ok, mało wonne i takie ok, potem to się zaczyna a trochę po tym tem to dopiero miodzio) ale patzrenie na tak małe dziecko bardzo uspokaja :) choć dla spokoju psychicznego też internet potrzebny :) Ja do znajomych wysyłałam z porodówki fotki z dzieckiem i info o dziecku - bo chłop jeszcze do domu dojechać nie zdążył.... A jak dojechał to poszedł spać, bo się zmęczył rodzeniem przecież....


Pewnie Bogdan też będzie zmęczony po porodzie :evil_lol:

Posted

UUUUUUUUUUUu a do mnie dotarło dopiero, że 9 lipca to pierwszy dzień wakacji... a my 10 jedziemy sobie na wczasy...... I pewnie nie zobaczę Teosia :-( Buuuu....... Naucz Bogdana zdjęcia wstawiać, to chociaż sobie przed wyjazdem młodego zobaczę :-)

Posted

Przed pierwszym porodem rozmawialam z kumplem. Pytałam go o rózne sprawy, w tym ile jego żona przytyła po porodzie. na co usłyszałam taką odpowiedź, że do dziś mam ubaw, bo się dowiedziałam, że jego żona tak niewiele przytyła, ale on to dopiero nabrał wagi .....
a - i chyba najcudowniejsze uczucie w życiu to chwila po samym porodzie - coś nieziemskiego! Dla tej chwili warto się męczyć i rodzić!

Posted

bira napisał(a):
UUUUUUUUUUUu a do mnie dotarło dopiero, że 9 lipca to pierwszy dzień wakacji... a my 10 jedziemy sobie na wczasy...... I pewnie nie zobaczę Teosia :-( Buuuu....... Naucz Bogdana zdjęcia wstawiać, to chociaż sobie przed wyjazdem młodego zobaczę :-)


Mam Twojego meila ;)

panbazyl napisał(a):
Przed pierwszym porodem rozmawialam z kumplem. Pytałam go o rózne sprawy, w tym ile jego żona przytyła po porodzie. na co usłyszałam taką odpowiedź, że do dziś mam ubaw, bo się dowiedziałam, że jego żona tak niewiele przytyła, ale on to dopiero nabrał wagi .....
a - i chyba najcudowniejsze uczucie w życiu to chwila po samym porodzie - coś nieziemskiego! Dla tej chwili warto się męczyć i rodzić!


:mdleje:

Posted

magda, nawet jeśli to będzie cesarka, to mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie. oszczędzi ci to za to nieziemskiego bólu, który musiałabyś przeżyć rodząc naturalnie. ja mogłabym mieć jeszcze kiedyś za kilka lat trzecie dziecko, ale rodzić się nie zdecyduję na pewno, bo dla mnie to ponad moje siły.

Posted (edited)

Seban bardzo chce trzecie dziecko... no może nie tyle dziecko co syna ;-) Ale ja jak pomyślę o bólu porodowym to mi się zyć odechciewa. To co przeyłam podczas porodu nr 2 wystarczy mi do końca życia. W życiu nie myślałam, że coś może tak boleć, że z bólu można kompletnie stracić panowanie nad sobą... Mówią, że ten ból się zapomina, kiedy tylko zabaczy się dziecko, ale ja tego nie zapomnę nigdy.. ;-) Takze cesarka wcale nie jest taka zla.
I o fotkach pamietaj :-)

Edited by bira
Posted

agaga21 napisał(a):
magda, nawet jeśli to będzie cesarka, to mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie. oszczędzi ci to za to nieziemskiego bólu, który musiałabyś przeżyć rodząc naturalnie. ja mogłabym mieć jeszcze kiedyś za kilka lat trzecie dziecko, ale rodzić się nie zdecyduję na pewno, bo dla mnie to ponad moje siły.


bira napisał(a):
Seban bardzo chce trzecie dziecko... no może nie tyle dziecko co syna ;-) Ale ja jak pomyślę o bólu porodowym to mi się zyć odechciewa. To co przeyłam podczas porodu nr 2 wystarczy mi do końca życia. W życiu nie myślałam, że coś może tak boleć, że z bólu można kompletnie stracić panowanie nad sobą... Mówią, że ten ból się zapomina, kiedy tylko zabaczy się dziecko, ale ja tego nie zapomnę nigdy.. ;-) Takze cesarka wcale nie jest taka zla.
I o fotkach pamietaj :-)


Tylko ja tam wolałabym się chyba pomęczyć w tych bólach itp., ale być bez interwencji chirurga :/ Jakby nie patrząc, cesarka to nie jest drobny zabieg kosmetyczny, tylko operacja :/ Przynajmniej ja tak na to patrzę ;)

Kasiu, ja o fotkach będę pamiętać ;) Gorzej z Bogdanem :evil_lol:

:: FiGa :: napisał(a):
Hahahaha Madziu pewnie zostalas mega podniesiona na duchu :lol:

Teos, no hopsaj fikolki malenki :loveu:


O tak ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...