Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to super, z całym szacunkiem dla amstafów oczywiście bo to też piękne pieski. Moja Torcia z każdą cieczką robi się coraz bardziej łaciata- a i tak od dawna już jak kto pytał na spacerze a wyglądał mi na strachliwego to mówiłam,że to taki dalmatyńczyk przerośnięty- i ludzie wierzyli ;)
Dla Bazylii dog argentyński brzmi i wygląda w sam raz .Kto się nie zna będzie zachwycony że dostał mu się taki oryginalny pies, a kto się zna też będzie zadowolony bo co prawda to małe ale zawsze dog.

  • Replies 494
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byliśmy.Ale proszono nas by nie wyprowadzać psów ze względu na dni otwarte w schronisku i trochę Bazylka zawiedziona była. Ale zapodaliśmy łososia, namaściliśmy uszyska nową maścią, ściągneliśmy miłego Pana, który ma pomóc zabezpieczyć właz na wybieg ,żeby nie przytrzaskiwał Bazylii ogona(znowu miała rozwalony:shake:) no i wymiziałam bestyjkę. Ale potem trzeba było sobie pójść i zostawić biedaczkę co zawsze jest najtrudniejszą częścią wizyty.



Tekst na allegro: tanio sprzedam plastikowa michę, pies z kocykiem gratis..:cool3:

Posted

VitisVini napisał(a):
Tekst na allegro: tanio sprzedam plastikowa michę, pies z kocykiem gratis..:cool3:
Normalnie mówisz i masz :diabloti:. Wieczorem wystawię :eviltong:. Tylko "pies" podmienię na dog argentyński. No i może będę musiała nieco skrócić ten tytuł, bo jest ograniczona ilość znaków.

Posted

Wstawiaj maciaszku, co nam szkodzi, idżmy już na całość z desperacji srogiej bo mnie w końcu do psychiatryka odstawią jak ta Bazyla domu nie znajdzie.
A nuż ktoś się połakomi na tę michę:roll:

Posted

Będę musiała "odwrócić" tytuł, bo w opisie aukcji musiałby być zaprezentowany sprzedawany towar, czyli plastikowa miska ;).
To może: dog argentyński + koc, miska gratis :))

Albo: dog argentyński tanio, miłość i oddanie gratis! Co Wy na to?

Zresztą co mi szkodzi co kilka dni zmieniać tytuł? ;)

Posted

Przepraszam, ze tak pozno.
Oficjalnie informuje, ze pieniazki z bazarku dotarly na konto fundacji w zeszlym tyg juz. Karma tez zawieziona, kartka na niej przyczepiona, ze ma byc dla Bazylki.

Posted

Jeszcze alegratkę zrobiłam.
kupiepsa.pl
przygarnijzwierzaka.pl
ojej.pl
animalia.pl
petworld.pl
adopcjapsa.pl
e-zwierzak.pl
pineska.pl
mammisia.pl
szybko-sprzedam.pl
ogloszenia.e-gratka.info.pl
petsy.pl
oddamzadarmo.eu
pajeczyna.pl

Posted

maciaszek napisał(a):
Będę musiała "odwrócić" tytuł, bo w opisie aukcji musiałby być zaprezentowany sprzedawany towar, czyli plastikowa miska ;).
To może: dog argentyński + koc, miska gratis :))

Albo: dog argentyński tanio, miłość i oddanie gratis! Co Wy na to?

Zresztą co mi szkodzi co kilka dni zmieniać tytuł? ;)

Tylko czemu "tanio"? ;-)

Posted

Zawsze mogę zamienić "tanio" na "najdroższy pies świata", a w opisie napisać "najdroższy Twemu sercu będzie, gdy go przygarniesz" ;).

Przelałam na Bazylkę 17,68 zł, żeby jakiś taki równiejszy ten jej minus był ;).

Posted

maciaszku kochany niech ci Bozia w dzieciach wynagrodzi te ogłoszenia i kasiorkę dla Bazylki( a jak już nie w dzieciach to chociaż w totolotku:lol:)

Alegro bardzo ładne, fajne zdjęcia powybierałaś. Faktycznie w tej misce wygląda jak wielkanocny zając.Tylko chyba nikt jej nie zalicytuje a potem będzie się upierał, że sprzedana i już?:-o
Najważniejsze to jakoś zwrócić na nią uwagę ludzi, nawet jak musi być "tania";)

Posted

Miałam już takie przypadki, że ludzie zalicytowali. W większości to były wygłupy małolatów, ale miałam też jednego pajaca co się psa domagał. Co prawda nie jakoś bardzo usilnie, na szczęście dla mnie ;).
W opisie aukcji jest napisane, że PRZED zalicytowaniem konieczny jest kontakt telefoniczny. To co prawda nie do końca zgodne z regulaminem ;), ale daje mi wolną rękę w usunięciu ofert, które nie były telefonem poprzedzone.
Konkluzja? Nie martwmy się zatem!

Posted

maciaszek napisał(a):
To co prawda nie do końca zgodne z regulaminem ;), ale daje mi wolną rękę w usunięciu ofert, które nie były telefonem poprzedzone.
Konkluzja? Nie martwmy się zatem!


Acha. No to good.To się pomartwię o co innego skoro tak.:lol:

Posted

Dostałam dziś mail w sprawie Bazylii. Niestety nie dotyczył adopcji. Ale zawiera porady dotyczące problemów z uszami.
Oto on:

"witam, nie chcę brać suni bo mamy sukę która jest mieszanką rodowodowego cane corso i
rodowodowego dogo argentino, która wyglądem jest bardzo bardzo w typie dogo
argentino ale chciałbym podpowiedzieć jak pozbyć się zapalenia uszu. Sami
walczyliśmy u naszej przez 1,5 roku z zapaleniami uszu i alergiami skórnymi -
niestety to problem genetyczny białych psów. Wydawaliśmy masę pieniędzy na maści i
środki do uszu, które tylko na chwilę załatwiały sprawę, na drogie karmy, które też
miały problem rozwiązać ale niestety nie rozwiązywały. Konkluzja jest taka: żadna
nawet najdroższa sucha karma nie pomogła i żaden specyfik nie załatwił alergii i
zapalenia uszu na zawsze a nawet nie na dłużej niż miesiąc. Sprawę załatwiła dieta
mięsno warzywna. Są trzy opcje rozwiązania problemu:
1. droga opcja ale najlepsza - karma Barf (surowe mięso mielone z kośćmi i warzywami) - po miesiącu nie będzie
śladu po zapaleniu, alergii skórnej, itp. Karma jest dość droga - kosztuje jakieś 15
zł dziennie dla naszej suki która waży około 45 kg.
2. trochę tańsza opcja - znaleźliśmy karmę Polską która się nazywa "Karma dla psa Argos", która
jest karmą podobną do Barf tylko znacznie tańszą - jakieś 5 zł za dzienną porcję.
Może rozwiązanie problemu zajmie chwilkę dłużej ale efekt końcowy jest dokładnie
taki sam jak z Barfem.
3. Najtańsza - ryż gotowany na kościach z marchewką i pietruszką - porcja dzienna jakieś 3 zł pod warunkiem, że składniki kupujemy hurtowo
:) Efekt końcowy też taki jak przy poprzednich tylko najwięcej roboty i kupa nie
taka twarda jak przy poprzednich :)
Przy każdej opcji nie wolno podawać żadnych suchych karm (nawet tych najdroższych), żadnych konserw, itp. Ta wiedza jest
wynikiem własnych doświadczeń praktycznych podczas walki z chorobami naszej suki i
naprawdę polecam zmianę diety a wszystkie problemy ze zdrowiem psiaka odejdą w
zapomnienie :) serdecznie pozdrawiam Piotrek
"

Posted

maciaszek napisał(a):
Zawsze mogę zamienić "tanio" na "najdroższy pies świata", a w opisie napisać "najdroższy Twemu sercu będzie, gdy go przygarniesz" ;).

Przelałam na Bazylkę 17,68 zł, żeby jakiś taki równiejszy ten jej minus był ;).


Pieniazki doszly - DZIEKUJEMY!

Posted

maciaszek napisał(a):
Dostałam dziś mail w sprawie Bazylii. Niestety nie dotyczył adopcji. Ale zawiera porady dotyczące problemów z uszami.
Oto on:

"


Wszystko pieknie i mozliwe, ze by zadzialalo i na Bazylke - choc te sprawy sa bardzo osobnicze - jest tylko jedno ale...schronisko...W gre jak juz wchodzi tylko opcja 2 z gotowa karma ale NIGDY nie bedzie gwarancji, ze bedzie miala podawana tylko te karme.

Posted

BeataJ napisał(a):
Wszystko pieknie i mozliwe, ze by zadzialalo i na Bazylke - choc te sprawy sa bardzo osobnicze - jest tylko jedno ale...schronisko...W gre jak juz wchodzi tylko opcja 2 z gotowa karma ale NIGDY nie bedzie gwarancji, ze bedzie miala podawana tylko te karme.


Jednak chyba DT by się przydał.

Posted

Jasza napisał(a):
Jednak chyba DT by się przydał.



Jaszeńko ja sama się chętnie oddam na jakiś tymczas, właśnie pękła mi rura od centralnego i się lało oj lało, wrrr.
A poważnie mówiąc, wspominaliśmy tutaj już,że Bazylka jest psem małoadopcyjnym( albo niskoadpcyjnym, jakoś tak ;)) co oznacza, że może utknąć na tymczasie do u... śmierci. A ja nie ma mam na to ani kasy ani zdrowia, bo będę się 5x więcej martwić.
Tymczas bezpłatny też wspominaliśmy- łatwiej chyba o trzęsienie ziemi w okolicy.

Bardzo miło ze strony p.Piotra za porady jedzeniowe- ma chłop rację, barf jest drogi ale na barfie Tora była zdrowa jak rydzyk.Co do ryżu to mogę polemizować. Anyway- Barf, czy nie barf i tak nie wyleczy się tej alergii na 100%.
Pies zawsze coś tam podeżre pod stołem i już jest nawrocik.Albo wystaczy jakiś katarek i nawrocik. To alergia- ludzi też z alergii nie można uleczyć całkowicie.Muszą z tym żyć.
Uszy Bazylii nie są aż takie złe- pomijając oczywiście te kalafiorki, ale te jej nie bolą.
Nawet raz na tydzień zakraplanie i oczyszczania coś daje, raz jest gorzej, raz lepiej ale nie jest tragicznie.Zrobiliśmy wszystko co możliwe aby jej poprawić tzw"dobrostan".
I to musi na razie wystarczyć.

Posted

Podziękowałam wczoraj panu Piotrowi za rady, obiecałam że przekażę komu trzeba i uświadomiłam, że w schronisku niestety wiele się nie zdziała, czyli dokładnie to, co piszecie Wy...

Posted

Vitis - ja bym się czasami też oddała..na tymczas znaczy się ;-)
Do domu z ogrodem jak z St. Mary Mead.
Ech, rozmarzyłam się...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...