Jump to content
Dogomania

Kraków Leśna GRUBCIAznalazła swoje miejsce na ziemi.jest bezpieczna, ma ogromny teren


Recommended Posts

  • Replies 291
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No co Ty AniaB nie masz za co przepraszać, ja się gdzies wybieram to gdziekolwiek by to nie było, jedno jest pewne- pobłądzimy :lol:

Posted

grubcia jak chce nagródkę, to zrobi siad i da łapę, ale do boksu żadnej baby nie wpuści...:shake:

Posted

Bardzo dziękuję Pati za zaplacenie wetom z Wieliczki za opiekę medyczną za sunię (ściągnie szwów, leki itd) :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

dostałam od jednej pani już drugiego maila z sugestią by zmienić tytul: " historia tego pieska jest ocywiście
przerażająca, ale nie o nią mi chodziło, tylko o nagłówek
ogłoszenia- "psi smalec", który sugeruje, że dotyczy ono nie
adopcji psa tylko sprzedaży psiego smalcu. I moja reakcja, czyli
niechęć do zapoznania się ze szczegółami tej oferty, może nie jest
odosobniona. A to, jak pomyślałam, może zmniejszyć szanse na
znalezienie domu dla tego psa. Tym bardziej, że przy tytule
ogłoszenia nie wyświetla się zdjęcie pieska. I jeszcze raz- ja
gdyby nie moje oburzenie, że ktoś handluje psim smalcem, w ogóle
nie dowiedziałabym się, że za tym tytułem kryje się tragiczna
historia. A trafiłam na tę stronę aukcji, bo poszukuję pieska do
adopcji. Niestety Grubcia jest za duża dla mnie (mieszkam na 3
pietrze bez windy i już doświadczyłam problemów jakie stwarza
konieczność wynoszenia psa po schodach wtedy gdy moja chora sunia
nie mogła ich pokonać samodzielnie, a ważyła ok. 20 kg).
Przepraszam, że sie wtrąciłam, ale zapewniam, że miałam dobre
intencje i nie zamierzałam krytykować ogłoszenia. Pozdrawiam i mam
nadzieję, że uda się znależć odpowiedni dom dla Grubci" KIwuś zmieńmy ten tytuł na suczka czujna i odważna czy coś w tym stylu

Posted

Już do niej napisałam, polecając Ciapka. Odesłałam ją do strony amicusa, gdzie historia Ciapka jest opisana. Zaraz jej wyślę zdjecia piekne z KIwi z telewizji.

Posted

fochistka napisał(a):
wlasnie znalazlam na moim osiedlu plakat grubci i mysle sobie ooo napewno dogomaniaaaaaa:)zostal tylko jeden numer, wszystkie zerwane:razz:
a gdzie mieszkasz? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: może Ci podrzucić gdzieś, czy zostawić plakaty?

Posted

czy możesz foshistka przyjechać po pkakaty do mnie? lub do gabinetu kakuli? To niesty daleko od ciebie - czerwony prądnik? :lol:

Posted

fochistka wzięła ode mnie trochę plakatów, dzięki wielkie..:loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Wiem od mar. gajko, że pani Maria z hotelu wyprowadziła dziś Grubcię na spacer, majac cytuję "duszę na ramieniu i miske pod pachą" No więc takie wniosek, że może resocjalizacja by się powiodła, może nie bedzie tak, że ona każdą kobietę "zje"? Gdybym nie musiała pracować, nie miała tylu psów i miała morze czasu i gdybym przyjeżdzała do niej codziennie a pan Tomek by ją mi wyprowadzał, a potem ja bym ją prowadziła, to moze by się udało... ale realia są inne ...muszę liczyć na innych, ale ci inni są wspaniali. Moje wyrazy uznania dla pani Marii, a że dla mar. gajko i Luizy - to oczywiste:lol::lol::loveu:

Posted

no wiem wiem,,,, tak sobie marzę...chciałabym żeby mnie lubila ta Grubcia a tu nic..:roll:

Posted

dziękuję "Panu od Jagienki" za wzięcie z gabinetu części plakatów Gubci do powieszenia :loveu:

Posted

AgaG napisał(a):
dziękuję "Panu od Jagienki" za wzięcie z gabinetu części plakatów Gubci do powieszenia :loveu:

"Pan od Jagienki" (:lol: ) już Jagience plakaty przekazał. Zaraz do moany napisze czy jutro ma czas i obwiesimy okolice wałów nadwiślańskich.

Posted

trzymajcie kciuki!!! Dzwonił pan który wraz z trzema stróżami ochroniarzami pracuje w pewnej firmie (nie podaję jakiej, bo nie wiem, czy by chciał). Mieli psa ze schroniska, który im po wielu latach zmarł i mówił, że po nim płakali!!! Jest ogromny kojec i ogrodzony teren do stróźowania i tylko chłopy!!!!! czterech!!! ONI CHCĄ JUŻ SUNIE, ale jutro mam dzwonić do kierowniczki administracyjnej i szczegóły ustalić. !!! Co jeszcze: mówili że muszą mieć książeczkę itp itd. Ja mówiłam, że suka jest już po sterylce i gotowa do adopcji. Dzwoniłam do Pana Rafała doktora z Wieliczki i jutro gdy będą u Pajko, to zaszczepią na wszystko Grubcię i założą jej książeczkę. Martwię się tylko tym, czy to będzie na pewno, no i sparwą jej przewozu... Pan brzmiał bardzo dobrze... Duży teren do pilnowania i duzy kojec to dla Grubci odpowiednie warunki. A Pan brzmiał bardzo bardzo bardzo dobrze.. mówil o jedzeniu, że to wszystko zapewnia spóldzielnia, ze poprzedni pis miał naprawde raj itd. Światełko w tunelu!! No oby coś z tego wyszło !!

Posted

To kontakt z plaktów!!! Kochana Patia powiesiła gdzieś na Woli jakiejś koło Wieliczki, a pan jest z Wieliczki!!!! Kciuki potrzebne!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...