Jump to content
Dogomania

Kraków Leśna GRUBCIAznalazła swoje miejsce na ziemi.jest bezpieczna, ma ogromny teren


Recommended Posts

Posted

No właśnie ta decyzja na tak, to trochę za mało. prezes powiedział , że ja chcą i stróz też. Ona oczywiscie pokazywała ząbki na panow też. :lol: Będe prosić Pana Tomka, by z nią jechał do tej firmy jak wróci (ja tez się zabiorę oczywiscie, b muszę wiedzieć, gdzie ona zamieszka). Z tego, co wiem, pan Tomek wraca w niedzielę. Gdy Grubcia pojedzie, zadomowi się, nie zwróca mi jej przez tydzien minimum to zmienię temat. na razie kciuki potrzebne.

  • Replies 291
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AgaG napisał(a):
No właśnie ta decyzja na tak, to trochę za mało. prezes powiedział , że ja chcą i stróz też. Ona oczywiscie pokazywała ząbki na panow też. :lol: Będe prosić Pana Tomka, by z nią jechał do tej firmy jak wróci (ja tez się zabiorę oczywiscie, b muszę wiedzieć, gdzie ona zamieszka). Z tego, co wiem, pan Tomek wraca w niedzielę. Gdy Grubcia pojedzie, zadomowi się, nie zwróca mi jej przez tydzien minimum to zmienię temat. na razie kciuki potrzebne.


Super. To my z Rudkiem trzymamy pazurki i kciuki, zeby historia Grubci się szczęśliwie zakończyła.
Wywiesiliśmy kilka jej plakatów i śledzimy wątek. :)
A propos plakatów, byłoby idealnie gdyby był gdzieś wątek z plakatami do pobrania... Nie mam możliwości śledzenia na bieżąco wszystkich krakowskich wątkow i wczytywania się czy są i jak można zdobyć plakaty do rozwieszania... Jeślibym miała dostep do zbiorczego "banku" aktualnych plakatów, chetnie drukowalabym sobie ileś tam, np przed spacerem z Rudkiem i pomagalibyśmy choc w ten sposób... wywieszając je w okolicy.....
Ewentualnie na jakąś dogomaniacko-krakowską listę mailingową mnie proszę wpisać...

:lol:

Posted

Moana dzięki.:loveu::loveu: Jeśli możesz drukować tu super. Dasz radę w kolorze? ja ilekroć coś będzie (a juz jest!!!) to Ci prześlę na maila. Wysyłam zaraz plakat Ciapka wobec tego i Bunga uaktualniony.

Posted

AgaG napisał(a):
Moana dzięki.:loveu::loveu: Jeśli możesz drukować tu super. Dasz radę w kolorze? ja ilekroć coś będzie (a juz jest!!!) to Ci prześlę na maila. Wysyłam zaraz plakat Ciapka wobec tego i Bunga uaktualniony.



Jasne, mogę drukować w kolorze. Nie obiecuję hurtowych ilosci, ale chociaż ciut w moich okolicach porozwieszam. Wysyłać, wysyłać :)

:grins:

Posted

Już wysyłam, cieszę się bardzo. To naprawdę wielka a wciąż nie dość ekspoaltowana metoda szukania domów. :lol:

Posted

ma na razie decycję pozytywną, ale jej przewóz zależy od pana Tomka, no i pozostaje kwestia czy się tam przyjmie, więc jeszcze nie cieszę się do końca

Posted

aktualne rozliczenie wydatków i wpływów
sedalin 20
- zastrzyk oszołamiający przed jazdą na sterylkę z hotelu 70
-sterylizacja 150
- zastrzyk oszołamiający przed jazdą na kontrolę 70 (przypominam, że sunia gryzie:roll::roll:)
- kontrola u doktora Słowińskiego po sterylizacji + zastrzyki + leki przeciwkrwotoczne do podawania w hotelu 30
- szczepienia w Wieliczce 60

czyli razem wydatki zdrowotne 400
- hotel teraz dni 25 - 375
czyli razem 775

Wpłaty:
- AFN na życie 100
- pewna kawiarnia krakowska 300
- Patia (uregulowanie opłat u wetów w Wiliczce -nie zdradziła ile:lol:)
-Asieq 50
czyli 450

775 - 450 = 325 i codziennie rośnie o 15 złotych.

No mam nadzieję, że pan Tomek jutro wróci i grubcia pojedzie do firmy na Rybitwach.

Posted

dziś pogłaskałam grubcię po boczku przez kraty!!! sama się nadstawiła sunia kochana:loveu::loveu::loveu:a Pani Maria mi mówiła, że Grubcie na spacerku na łączce się bawiła...:lol: Cudowne wieści, bedą mieć z niej pociechę:lol:

Posted

Nikt grubci nie kocha tylko ciocia AgaG i ciocia mar. gajko. Nieładnie !! nikt tu dzis nie zagladnął, a wieści takie dobre. Jutro wujek Tomek z hoteliku zawozi sunię wraz ze stróżem do firmy. Sunia juz po 16 będzie latać luzem na dużym terenie. ma ogromną ciepla budę i kojec i będzie bardzo ropziszczana przez 4 panów, którzy bardzo lubią psy... co wiecej dziś jeden z jej ogloszeń plakatowych jedzie do hotelu nasze psy zobaczyc... ja go namawiam na Nortonka. trzymajcie kciuki!!! dziś wróźćę póxno, bo jadę do schroniska i tak juz myslę, czy by jakiejsc bidy nie wyciagnac stamtąd..dziś :evil_lol::diabloti:

Posted

Ja Aga zaglądam codziennie, ale tak przez szpare w palcach, bo czekam z zapartym tchem na rozwój sytuacji Grubciowej..
Ale panna widze jak na razie jest mile widziana w swoim przyszłym "domku":lol:

Posted

Musi podbić... juz duga w nocy dochodzi, a ja jeszcze mam formularz niegotowy...dla niej specjalny:evil_lol: No i jutro muszę założyć za hotel 26 dni czyli 390

Posted

no tak Kiwi tak... ja już nie mam z czego zakładać tych pieniędzy.

Posted

udalo sie pozbyc grubci !!!
:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:


brawo aga!!


grubcia ma rajskie warunki, wielki kojec, kochajacy opiekunowie!!!

:laola:
:laola:

Posted

Tak własnie tak!!! jestem w pozytywnym szoku, a foty będą wieczorem późnym, bo do tego męża potrzebuję, by je ściągnąć z aparatu i przesłać :oops:
Już zdziwiona pozytywnie byłam wtedy, gdy prezes firmy wraz ze stróżem się pofatygowlai do hotelu i wypytywali tyle o Grubcię. dziś stróz przyszedł na piechotę:crazyeye::crazyeye::crazyeye: do hotelu (szedł 55 minut) mając w ręku nagrody dla suni. Kochany pan Tomek zawiózł Grubciaka a ja z kochaną Wellington jechałyśmy za nimi. Kojec jest bardzo duży, zadaszony,osłnięty od wiatru. Po 16 sunia będzie latać luzem, w nocy bedzie spac ze strożem w strózówce (domek murowany). W mrozy udostępniany ma hol firmy. Wszystkie panie z firmy się zbiegły i zachwycały nią:crazyeye::crazyeye: i żałowały, ze za panem Tomkiem płacze..

Posted

pan Tomek dał nam rabat ze względu na to, ze sunia dostała darmową karmę suchą dla grubasów od pani Justyny. Założyłam więc 300, a nie 390.

Posted

Można można, choc ja zawsze przez pierwszy tydzień drżę, czy pies się przyjmie!
(Stróz miał chyba ze dwie "13" w swoim numerze pesel co mnie trochę zamrtwiło, bo mnie 13 nie służą. :diabloti:
Dziękuję bardzo za pomoc:
- doktorowi Słowińskiemu i doktorom z Wieliczki (Rafałowi i Agnieszce)
- Wellington za ciągłe transporty Grubci o najdzikszych porach nie wylaczjac świtu
- Ach 21 za drukowanie plakatow
- Pati - bo to przez nią powieszony plakat znalazł stróż i wszystkim ktorzy szukali jej domu, wieszali plakaty itd.
- Mefimej za pomoc przy plakatach (jakos jak ona je mi wysyła, to psy szybko dom znajdują:evil_lol: )
panu Tomkowi, pani Marii, Mar, gajko i Luzie za socjalizację suni.
- wszystkim darczyńcom wpłacającym na grubciaka
a szczególnie pani Justynie, ktora oprócz pieniędzy dała jej i karmę dla grubasów.
bez pomocy tych osób grubcia pewno już by nie żyła!!!

Posted


Ja również bardzo bardzo dziękuję AdzeG, której zupełnie nieświadomie zrzuciłam problem Grubci na głowę i tym wszystkim, których juz AgaG wymieniła!:klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz:

AgaG ma rację, bez was wszystkich Grubcia już by nie żyła. Przyznam, że już jakieś czarne scenariusze pojawiały mi się w głowie w związku z tą paskudą:evil_lol:

A tu proszę, domek, i to jaki?:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...