AgaG Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 No właśnie ta decyzja na tak, to trochę za mało. prezes powiedział , że ja chcą i stróz też. Ona oczywiscie pokazywała ząbki na panow też. :lol: Będe prosić Pana Tomka, by z nią jechał do tej firmy jak wróci (ja tez się zabiorę oczywiscie, b muszę wiedzieć, gdzie ona zamieszka). Z tego, co wiem, pan Tomek wraca w niedzielę. Gdy Grubcia pojedzie, zadomowi się, nie zwróca mi jej przez tydzien minimum to zmienię temat. na razie kciuki potrzebne. Quote
moana Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 AgaG napisał(a):No właśnie ta decyzja na tak, to trochę za mało. prezes powiedział , że ja chcą i stróz też. Ona oczywiscie pokazywała ząbki na panow też. :lol: Będe prosić Pana Tomka, by z nią jechał do tej firmy jak wróci (ja tez się zabiorę oczywiscie, b muszę wiedzieć, gdzie ona zamieszka). Z tego, co wiem, pan Tomek wraca w niedzielę. Gdy Grubcia pojedzie, zadomowi się, nie zwróca mi jej przez tydzien minimum to zmienię temat. na razie kciuki potrzebne. Super. To my z Rudkiem trzymamy pazurki i kciuki, zeby historia Grubci się szczęśliwie zakończyła. Wywiesiliśmy kilka jej plakatów i śledzimy wątek. :) A propos plakatów, byłoby idealnie gdyby był gdzieś wątek z plakatami do pobrania... Nie mam możliwości śledzenia na bieżąco wszystkich krakowskich wątkow i wczytywania się czy są i jak można zdobyć plakaty do rozwieszania... Jeślibym miała dostep do zbiorczego "banku" aktualnych plakatów, chetnie drukowalabym sobie ileś tam, np przed spacerem z Rudkiem i pomagalibyśmy choc w ten sposób... wywieszając je w okolicy..... Ewentualnie na jakąś dogomaniacko-krakowską listę mailingową mnie proszę wpisać... :lol: Quote
AgaG Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 Moana dzięki.:loveu::loveu: Jeśli możesz drukować tu super. Dasz radę w kolorze? ja ilekroć coś będzie (a juz jest!!!) to Ci prześlę na maila. Wysyłam zaraz plakat Ciapka wobec tego i Bunga uaktualniony. Quote
moana Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 AgaG napisał(a):Moana dzięki.:loveu::loveu: Jeśli możesz drukować tu super. Dasz radę w kolorze? ja ilekroć coś będzie (a juz jest!!!) to Ci prześlę na maila. Wysyłam zaraz plakat Ciapka wobec tego i Bunga uaktualniony. Jasne, mogę drukować w kolorze. Nie obiecuję hurtowych ilosci, ale chociaż ciut w moich okolicach porozwieszam. Wysyłać, wysyłać :) :grins: Quote
AgaG Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 Już wysyłam, cieszę się bardzo. To naprawdę wielka a wciąż nie dość ekspoaltowana metoda szukania domów. :lol: Quote
Trop Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 ale jaja, Grubcia ma dom :) super :multi::multi::multi::lol: Quote
AgaG Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 ma na razie decycję pozytywną, ale jej przewóz zależy od pana Tomka, no i pozostaje kwestia czy się tam przyjmie, więc jeszcze nie cieszę się do końca Quote
AgaG Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 aktualne rozliczenie wydatków i wpływów sedalin 20 - zastrzyk oszołamiający przed jazdą na sterylkę z hotelu 70 -sterylizacja 150 - zastrzyk oszołamiający przed jazdą na kontrolę 70 (przypominam, że sunia gryzie:roll::roll:) - kontrola u doktora Słowińskiego po sterylizacji + zastrzyki + leki przeciwkrwotoczne do podawania w hotelu 30 - szczepienia w Wieliczce 60 czyli razem wydatki zdrowotne 400 - hotel teraz dni 25 - 375 czyli razem 775 Wpłaty: - AFN na życie 100 - pewna kawiarnia krakowska 300 - Patia (uregulowanie opłat u wetów w Wiliczce -nie zdradziła ile:lol:) -Asieq 50 czyli 450 775 - 450 = 325 i codziennie rośnie o 15 złotych. No mam nadzieję, że pan Tomek jutro wróci i grubcia pojedzie do firmy na Rybitwach. Quote
AgaG Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 dziś pogłaskałam grubcię po boczku przez kraty!!! sama się nadstawiła sunia kochana:loveu::loveu::loveu:a Pani Maria mi mówiła, że Grubcie na spacerku na łączce się bawiła...:lol: Cudowne wieści, bedą mieć z niej pociechę:lol: Quote
AgaG Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 Nikt grubci nie kocha tylko ciocia AgaG i ciocia mar. gajko. Nieładnie !! nikt tu dzis nie zagladnął, a wieści takie dobre. Jutro wujek Tomek z hoteliku zawozi sunię wraz ze stróżem do firmy. Sunia juz po 16 będzie latać luzem na dużym terenie. ma ogromną ciepla budę i kojec i będzie bardzo ropziszczana przez 4 panów, którzy bardzo lubią psy... co wiecej dziś jeden z jej ogloszeń plakatowych jedzie do hotelu nasze psy zobaczyc... ja go namawiam na Nortonka. trzymajcie kciuki!!! dziś wróźćę póxno, bo jadę do schroniska i tak juz myslę, czy by jakiejsc bidy nie wyciagnac stamtąd..dziś :evil_lol::diabloti: Quote
AniaB Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Ja Aga zaglądam codziennie, ale tak przez szpare w palcach, bo czekam z zapartym tchem na rozwój sytuacji Grubciowej.. Ale panna widze jak na razie jest mile widziana w swoim przyszłym "domku":lol: Quote
Jagienka Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Lalala takiej aparatce się udało :evil_lol: Mam nadzieje, że podbije serce panów opiekunów... :multi: :multi: :multi: Quote
AgaG Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 Musi podbić... juz duga w nocy dochodzi, a ja jeszcze mam formularz niegotowy...dla niej specjalny:evil_lol: No i jutro muszę założyć za hotel 26 dni czyli 390 Quote
AgaG Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 no tak Kiwi tak... ja już nie mam z czego zakładać tych pieniędzy. Quote
kiwi Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 udalo sie pozbyc grubci !!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: brawo aga!! grubcia ma rajskie warunki, wielki kojec, kochajacy opiekunowie!!! :laola: :laola: Quote
anettka Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 super wieści:multi: :multi: :multi: :multi: Quote
AgaG Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 Tak własnie tak!!! jestem w pozytywnym szoku, a foty będą wieczorem późnym, bo do tego męża potrzebuję, by je ściągnąć z aparatu i przesłać :oops: Już zdziwiona pozytywnie byłam wtedy, gdy prezes firmy wraz ze stróżem się pofatygowlai do hotelu i wypytywali tyle o Grubcię. dziś stróz przyszedł na piechotę:crazyeye::crazyeye::crazyeye: do hotelu (szedł 55 minut) mając w ręku nagrody dla suni. Kochany pan Tomek zawiózł Grubciaka a ja z kochaną Wellington jechałyśmy za nimi. Kojec jest bardzo duży, zadaszony,osłnięty od wiatru. Po 16 sunia będzie latać luzem, w nocy bedzie spac ze strożem w strózówce (domek murowany). W mrozy udostępniany ma hol firmy. Wszystkie panie z firmy się zbiegły i zachwycały nią:crazyeye::crazyeye: i żałowały, ze za panem Tomkiem płacze.. Quote
AgaG Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 pan Tomek dał nam rabat ze względu na to, ze sunia dostała darmową karmę suchą dla grubasów od pani Justyny. Założyłam więc 300, a nie 390. Quote
AniaB Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 Czyli co - mozna sie cieszyc?? :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: Quote
AgaG Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 Można można, choc ja zawsze przez pierwszy tydzień drżę, czy pies się przyjmie! (Stróz miał chyba ze dwie "13" w swoim numerze pesel co mnie trochę zamrtwiło, bo mnie 13 nie służą. :diabloti: Dziękuję bardzo za pomoc: - doktorowi Słowińskiemu i doktorom z Wieliczki (Rafałowi i Agnieszce) - Wellington za ciągłe transporty Grubci o najdzikszych porach nie wylaczjac świtu - Ach 21 za drukowanie plakatow - Pati - bo to przez nią powieszony plakat znalazł stróż i wszystkim ktorzy szukali jej domu, wieszali plakaty itd. - Mefimej za pomoc przy plakatach (jakos jak ona je mi wysyła, to psy szybko dom znajdują:evil_lol: ) panu Tomkowi, pani Marii, Mar, gajko i Luzie za socjalizację suni. - wszystkim darczyńcom wpłacającym na grubciaka a szczególnie pani Justynie, ktora oprócz pieniędzy dała jej i karmę dla grubasów. bez pomocy tych osób grubcia pewno już by nie żyła!!! Quote
black sheep Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 suuuuuuuuper, czekamy na fotki, nie moge sobie tego szczęścia wyobrazić... Quote
Jagienka Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 [quote name='kiwi']udalo sie pozbyc grubci !!! pozbyć?? piszesz tak jakby jakaś ciężka w socjalizacji była czy cóś... :eviltong: Quote
erka Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Ja również bardzo bardzo dziękuję AdzeG, której zupełnie nieświadomie zrzuciłam problem Grubci na głowę i tym wszystkim, których juz AgaG wymieniła!:klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: AgaG ma rację, bez was wszystkich Grubcia już by nie żyła. Przyznam, że już jakieś czarne scenariusze pojawiały mi się w głowie w związku z tą paskudą:evil_lol: A tu proszę, domek, i to jaki?:loveu: Quote
kiwi Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 tak tak, ja to juz nawet zbierałam chetnych zeby faktycznie smalcu narobicm :lol: takie dlugi za psy to by sie dziury połatało :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.