Jump to content
Dogomania

Kraków Leśna GRUBCIAznalazła swoje miejsce na ziemi.jest bezpieczna, ma ogromny teren


Recommended Posts

  • Replies 291
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To dopiero niespodzianka:cool3: Byłyśmy przekonane, że ona jest w ciąży !

To tym bardziej dziwne, bo jeżeli ktoś ją tak"dobrze' karmił, to dlaczego ją wyrzucił w lesie? A może była tuczona w innym celu?:???:
Dochodziły nas kiedyś wieści, że w pobliskiej miejscowości ktoś robi psi smalec.:angryy:

Wszystko jedno , sunia potrzebuje teraz dojść do siebie. A my potrzebujemy pomocy finansowej. Trzeba jak najszybciej zwrócić AdzeG za usypianie suni, sterylkę, no i pobyt w hotelu.

Prosimy bardzo o wpłaty na AFN z dopiskiem Leśna ON-ka

Posted

Na razie czekamy u Wellington na telefon doktora. na tej klawiaturze nie ma polskich znakow.

Posted

mqr. gajko tez podjrzewa, że przy 4 centymetowej warstwie tłuszczu, którą ma ta sunia (to mi doktor powiedział) była tuczona na smalec:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: dlatego źle zosi narkozę, troszke krawienia jest, doktor ma ją pod obserwacją i jej nie wypuścił o ustalonej porze. Po oba psy jedziemy o 18. trzymajcie kciuki!

Posted

stad moga byc braki w socjalizacji i taka niechec do ludzi, suka mogla byc trzymana w zamknieciu a potem po prostu uciekla...
wierzyc mi sie nie chce ze sa jeszcze w tym kraju miejsca gdzie ludzie zaplaca za psi smalec....:shake::shake::shake:

Posted

była tuczona na smalec:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

:angryy:

mam pytanie jakiego domu dla niej szukacie?
Czy ma być w mieszkaniu czy nadaje się do kojca? Mam znajomych, którzy mają bardzo dobre warunki, szukaja psa do stróżowania, najlepiej suki bo mają dobermana agresora do psów. Chodzi o pilnowanie sadu, kojec w dzień cała posesja w nocy. Ludzie odpowiedzialni i bardzo pozytywnie nastawieni do psów. Mieli dalmatyńczyka, ale odszedł na ostre rozszerzenie żołądka.

Posted

AgaG napisał(a):
mqr. gajko tez podjrzewa, że przy 4 centymetowej warstwie tłuszczu, którą ma ta sunia (to mi doktor powiedział) była tuczona na smalec:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:

Jakie ja (coraz częściej) czuję obrzydzenie do człowieka...

Posted

No czuwac calą noc doktor mi nie pozwolil i już jestem w domu, ale gdy wydawało się, że problemy będą duże, taki był plan.
Kochany doktor Słowiński byl u suni co godzinę, trochę krawiła, co wynika prawdopodobnie z tuszy, jak ona wstanie czy się przjedzie to ten cięzar uciska.. ona waży ponad 40 kilo!!
Dostawała rózne zastrzyki na przeciwdziałanie krwawieniu.
Chcę podkreślić ogromne zaangażowanie doktora Słowińskiego!!:loveu::loveu: Nie każdy wet by to zaproponował i kursował tam i z powrotem do bezdomnej suki w nocy po całym dniu pracy od 8 rano i dwóch operacjach naszych psów. sam mi zapropnowal, że ją przechowa i podogląda, bo naprawdę sytuacja była dramatyczna: jak tu wieźć krwawiącą sukę do hotelu w Wieliczce taki kawał drogi..[SIZE=2]
Oczywiście Lesna mnie nie lubi:evil_lol::placz:tylko raz się przytuliła, a tak to warczała i ząbki czasem pokazała. natomiast doktora uwielbia: tuli się do niego i domaga pieszczot oraz merda. Zrobiłam jej foty. Trzymajcie kciuki żeby ten smok szybko powracał do zdrowia. Biorąc pod uwagę moje doświadczenie z za grubą szeunią (moja sunia ze schronu w Rudzie Śląskiej), oceniam, że kilka miesięcy trzeba ją będzie odchudzać. Mam nadzieję, że wszystko bedzie dobrze, że niedługo pojedzie do hoteliku, a ja kupię dla niej karmę dla grubasów.
Acha ona ma bardzo długie niestarte pazury oraz piękne ząbki. czyli nie miała ruchu ale jest młodziutka. Skoro nie jest w ciąży, to pewnie trzymali ja w kojcu i niemiłosiernie tuczyli :angryy::angryy: jednak na smyczy i obrozy chodzi, więc nie jest źle...
czekam w wielkim napięciu i w nerwach na
telefon od doktora. każdy zabieg niesie przeciez z sobą ryzyko... zwłaszcxa jak sunia była tak koszmarnie chowana.

Posted

mar. gajko polubiła i herbatniki od niej brała, ale... ale... doktor uważa, że najlepszym właścicielem dla niej byłby samotny mężczyzna..(co prawda pan doktor ma sporą rodzinkę, ale zaraz mu zaproponowałam adopcję Leśnej:eviltong::diabloti:)
to bardzo dziwne, że mnie zna najdłużej, tak ją czule głaskałam, a ona wark i wark mrrr i mrrr, a doktor wystarczy, że wszedł i już jej ogonek chodził i zaraz do niego podeszła!!!

Posted

jogi napisał(a):
:angryy:

mam pytanie jakiego domu dla niej szukacie?
Czy ma być w mieszkaniu czy nadaje się do kojca? Mam znajomych, którzy mają bardzo dobre warunki, szukaja psa do stróżowania, najlepiej suki bo mają dobermana agresora do psów. Chodzi o pilnowanie sadu, kojec w dzień cała posesja w nocy. Ludzie odpowiedzialni i bardzo pozytywnie nastawieni do psów. Mieli dalmatyńczyka, ale odszedł na ostre rozszerzenie żołądka.


To wszystko zalezy od tego, jaką sunią się okaże, ale ja staram się zawsze o mieszkanko lub domek. Jeszcze nie wydawałam pieska do kojca, bo nie natrafiłam na takiego, który by się nie nadawał do wnętrza. mam nadzieję, że Lesna nie tylko dlatego, ze była po narkozie wchodzi do wnątrz, że z tym problemu nie będzie... tym bardziej skoro do samochodu wskoczyła i to sama:evil_lol::lol:

Posted

Jeszcze raz słowa uznania dla AgiG, za jej poświęcenie i wielkie serce dla zwierzaków :Rose:

Podziękuj też Agnieszko dr Słowińskiemu, jego postawa rzeczywiście nie jest powszechna w środowisku wet. , cos o tym wiem.
A może jakiś "dyplom" od dogomaniaków warto by było mu zafundować?

Decyzję o tym jaki domek będzie najlepszy dla Leśnej zostawiam dziewczynom z Krakowa. One będą miały okazję poznać ją bliżej i coś postanowić.

Jogi, wiem,że w Starachowicach jest sunia mieszaniec ON-ka bezdomna.
Maja szuka dla niej miejsca, za kilka dni ma być sterylizowana. Może ona?
Bo w Starachowicach też jest tragedia z psiakami.

Posted

HURRRA!!!! dzwonił doktor, że wstała, zrobiła siku na polku doktor ją wyprowadził), juz nie krwawi. zawozimy ją dziś do hoteliku. Już prosiłam Patię, by jej weci czuwali nad nią.
Wiozę jej do gabinetu troche karmy ligt- muszę zacząć ją przekupiać, aby mnie na mnie na warczała:evil_lol::lol:

Posted

sunia przywitała mnie w gabinecie grzecznie. Do samochodu pomogłyśmy jej wejść. jechałam z nią w tej pace, zeby się do mnie przyzwyczajała, ale jest łobuziara z niej. trochę mi z ręki zjadła suchego rojala,ale jak chciałam jeszcze raz ją pogłaskać. to ona mnie chciała ugryźć, jakby kagańczyka nie było, który jej ciocia erka kupił, to by mnie ugryzła:diabloti:. Wyszła jednak ładnie z samochodu, w hoteliku. dostała kocyk wełaniany do boksu (jeszcze niedawno myśmy się nim przykrwali w zimie, więc tak sobie myślę, że może to coś da - bo ślad zapachowy jest i może sunia nabierze zaufania.
xenia zawiozła mnie też do doktora Rafała. dziś zaglądnie do suni i w zaleznosci od jej samopoczucia jeszcze coś przepisze..
Napiszę jeszcze na wątku Bunga, ale doktor Słowiński za dwie operacje: sterylkę Leśnej i ześrutowanie kości Bunga wziął tylko 300 złotych, a za czuwanie nocne nad sunią nic. Nie wiem, co bym bez niego zrobila..pomaga bardzo.. zawsze nas przyjmie.. no w ogóle brak słów.. MOJA WDZIĘCZNOŚĆ JEST WIELKA. kOCHANY DOKTOR, A SUNIA GO UWIELBIA:loveu: :loveu: :loveu: [SIZE=2]widać na fotach!!

Posted

Jesli Leśna ma iść do domu to oczywiście ja to rozumiem. Ten domek ode mnie jest sprawdzony, są to znajomi mojego szefa(weta), od lat leczą u niego swoje zwierzaki, ale jak pisałam potrzebna im suka do pilnowania sadu. Nie może być pies bo się nie dogada z dobciem. Jesli są inne propozycje to super.
Nie chcą też szczeniaka, bo teraz sadu pilnuje tylko jeden pies.

Posted

Nie Jogi , innych propozycji nie ma!! ale ja jakoś nie potrafię wyobrazic sobie "mojego psa" w budzie, w kojcu:placz::placz: wiem, że ludzie dobrzy, wiem... ale może znajdzie się ktoś, kto chce ją do domku, na dywanik, na kanapkę.... choć wiem, to suka - holera, do stóżowania to ona by była idelana, bo jest czujna, ale tak - zaraz chłody się zaczną, wilgoć, śnieg,,,czy reumatyzmu nie będzie...?? kojec przez cały dzień - nie nie, pies łaknie kontaktu z człowiekiem, ona chce się tulić.. na razie do mężczyzn, bo to w końcu baba, ale kobietki z czasem też polubi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...