Jasza Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Napiszę zyczenia świąteczne Frankowej rodzince, to myślę, że wieści będą! ;-) Quote
henikar Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Jasza napisał(a):Napiszę zyczenia świąteczne Frankowej rodzince, to myślę, że wieści będą! ;-) Dobry pomysł. Quote
Jasza Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 Dostałam sms-owe życzenia od Pani Agnieszki. Wybierali się z Florcią/Kamą na wycieczkę w Błędne Skały. I kochają ją!:loveu::loveu: Quote
henikar Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Wspaniale. Oby więcej takich radosnych nowinek. Quote
Jasza Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 Bela51 dzisiaj zgarnęła z ulicy kopię Florki. Zawiozły ją z koleżanką do schroniska w Bytomiu... Wie ktoś coś o tym schronie? Nie wiem jak pomóc... Quote
bela51 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Jasza napisał(a):Bela51 dzisiaj zgarnęła z ulicy kopię Florki. Zawiozły ją z koleżanką do schroniska w Bytomiu... Wie ktoś coś o tym schronie? Nie wiem jak pomóc... Nie schronisko bedzie tutaj problemem, bo suczke moznaby z niego wyciagnąc. Problem stanowi jej własiciel, ktorego namierzono po czipie jaki sunia posiadała. Złozyłysmy mu wizyte z kolezanka. Otworzył nam podpity młody człowiek, z ironicznym usmiechem na ustach:angryy: Stwierdził, ze nie zginal mu zaden pies, bo pies przebywa pod opieka innej osoby. :mad: Tak naprawde nie wiadomo, czy uciekl, czy został nwyrzucony. Schronisko niestety jest zobowiazane wydac psa temu "włascicielowi" Wyprosilam, aby przeprowadzono z nim rozmowe, czy nie zechcialby zrzec sie suni.:-( Wyc sie chce z bezsilnosci. Za chwile wstawie zdjecia sunieczki. Quote
Jasza Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 Bela - to jak on ma takie podejście, to może jej nie będzie szukał, może nie będzie chciał jej z powrotem? A o schronisko pytałam, bo jeżeli nie jest tragicznie, to możemy małej szukać domu i ruszać z ogłoszeniami już teraz. Daj zdjęcia proszę. Quote
bela51 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Schronisko go zawiadomilo. Miało jego nr telefonu. Powiedział, ze przyjedzie po psa i w tym jest problem. Quote
maciaszek Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Pewnie ją odbierze i wywali za chwilę... Mam nadzieję, że na jakiś gorszy pomysł nie wpadnie :(. Quote
bela51 Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 maciaszek napisał(a):Pewnie ją odbierze i wywali za chwilę... Mam nadzieję, że na jakiś gorszy pomysł nie wpadnie :(. Poradzcie prosze, co mozna zrobic ? Quote
maciaszek Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Jedyna chyba opcja to namówić chłopa na zrzeczenie się suni. Quote
ludka Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Gdyby schronisko pobieralo oplate, to moze by mu zrzedlo. Albo za flaszke z nim zalatwic. :roll: Quote
Jasza Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Zrzeczenie można załatwić, tylko co z małą dalej? Jezu, piękna jest... Quote
feliksik Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 ale mnie nie było długo - święta i wyjazdy. a tu proszę klon Florci. Kurcze co robimy z małą pięknisią. Zrzeknie się facet? Quote
henikar Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Ale śliczności, ale chyba taka chudzinka. Biedactwo. Quote
bela51 Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Pies na razie nie zostal odebrany ze schronu. Nie wiem jak to wyglada dalej, czy po kwarantannie schronisko bedzie moglo go wydac do adopcji??? Ale boję sie cokolwiek planowac, bo nie wiadomo co wlascicielowi-gadowi wpadnie do łba. Quote
maciaszek Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 bela51 napisał(a):Nie wiem jak to wyglada dalej, czy po kwarantannie schronisko bedzie moglo go wydac do adopcji???Zależy jakie mają przepisy. Większość schronisk ma takie, że jeśli właściciel nie zgłosi się po psa w ciągu tych 14 dni to pies przechodzi na własność schroniska i schron może go wyadoptować. Quote
Jasza Posted April 29, 2011 Author Posted April 29, 2011 To czekamy aż minie kwarantanna? I co dalej? Nie mam pomysłu.. Quote
bela51 Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Pojade dzisiaj do schroniska i zobacze jak sytuacja wyglada. Strasznie mi zal tej sunieczki. Jest mlodziutka, nie ma jeszcze roku i taka ufna... Przy tym chudziutka, zaniedbana. [URL=http://img714.imageshack.us/i/zdjcie0172l.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/3598/zdjcie0172l.jpg[/IMG][/URL] Quote
bela51 Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Byłam. Niestety, własciciel odebral sunie.:-( I tak, malo optymistycznie, konczy sie historia Florki II. Prosiłam co prawda Agebytom z Vivy o sprawdzenie domu, ale szczerze mowiac nie mam wielkich zludzen, co do efektow tych działan. Quote
Jasza Posted April 30, 2011 Author Posted April 30, 2011 Kurcze... Agabytom sprawdzi dom?? Bo może ten chłopak nietrzeźwy ma jeszcze jakąś matkę albo ojca i Oni są normalni.. Czekam na wieści.. Quote
maciaszek Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 I takie to życie porąbane, że zamiast cieszyć, że właściciel odebrał psinę to my się martwimy... Ech. Też czekam na wieści. Oby dobre. Quote
Jasza Posted May 6, 2011 Author Posted May 6, 2011 Dostałam zdjęcia Florci/Kamy: :multi::loveu::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.