Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 431
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pies pewnie nawet nie wie,dlaczego nagle po latach upodlenia znalazl sie w bajce :loveu:

Wyglada faktycznie o niebo lepiej.Mosii uratowalas mu zycie.

Prosze,nie nazywajcie go "Dziadkiem",on na pewno moze miec ladniejsze imie.

Ciezko bedzie znalezc dom,ale sie uda-nie ma innego wyjscia.

Posted

Dziadek czy nie,na pewno jest bardzo biednym psem.Taki staz schroniskowy-koszmar
Mosii,a jak jego chec do kontaktu z czlowiekiem?typ niezalezny czy "przylepiec"?czy bedzie "wdzieczny" :razz:?

Posted

Czarny robi wrazenie,ja tam w nim widze krew wyzla.

Niezalezne psy daja takie subtelne oznaki przywiazania...ktoregos dnia okazuje sie,ze twoj pies poczeka,az sie zbierzesz na spacer,mimo otwartych drzwi,ze nie wyjdzie przez prog bez swojego czlowieka,ze sie ogladnie za nim i wybierze go,zamiast pojscia swoja droga.Okazuje sie,ze nie moze bez Ciebie zyc.

Posted

ja poproszę o odpowiedz na pytania od zainteresowanego mocno się wahajacego:
czy Dziadzio nadaje się do zamieszkania w bloku,czy chodzi na smyczy i czy ucieka ,czy zostaje sam w domu i czy brudzi,czy nie gryzie?


pan mieszka z żoną i 3 dzieci na 9 piętrze w bloku,wokół jest duzo zieleni i niedaleko jeziorko i lasek,dzieci są w wieku szkolnym ,nie wiem czy to dobre miejsce ale ..

Posted

tak ja się bardzo mocno waham ,bo z jednej strony chciałabym zeby juz miał swój dom stały,chciałabym odciązyc mosii bo to ja ją uprosiłam zeby wzieła Dziadunia,ale szczerze mówiąc nie za bardzo podoba mi się ten człowiek,niby chciałby dac domek psu ale oni maja tak wszystko w domu wychuchane i wydmuchane,żadnego pyłka nigdzie nie ma,ta pani ciągle wszystko wyciera domestosem..jakos nie widze tam tego psa...w ogóle nie widze tam żadnego psa,wydaje mi sie ze gdyby np wlazł na kanapę to by było bardzo zle,a co z sierscią??nie wiem moze przesadzam ale nigdy bym sobie nie darowała gdyby Dziadus trafił do domu gdzie byłby zawalidrogą a nie domownikiem/

Posted

nie nie nie
Dziadek potrzebuje człowieka, który dostrzeze subtelne sugnały uczucia i przywiązania, spojrzenie, machanie ogonem, tak bez powodu, na widok człowieka... kto wzruszy sie widząc jak Dziadek idac coś załatwić nagle stanie, pomysli dłuzszą chwile, odwróci sie, spojrzy i poczeka.... na swojego człowieka.....

człowieka który bedzie dla niego kumplem, razem na kanapie bedą ogladac telewizjem, czasem sie przytulą i usmiechną do siebie............

Posted

Masz rację, netti, to nie jest dom dla żadnego zwierzaka, juz niezaleznie od zrzucania siersci- pies je, pije wychodzi na dwór, znosi na sobie piasek- jesli ktoś chce miec sterylny dom-to są sprawy nie do pogodzenie.
Poza tym, Dziadzio jest starszym psem, a wiadomo, starszy pies to nie pachniec ;) moze bardziej, no i im starszy, tym wieksze prawdopodobienstwo, ze jakies schorzenia mu się przytrafią. Jak ktoś jest pedantem - moze miec problem z pielęgnacją takiego psiaka.

Posted

Hehe, mosii, świetny tekst Ci wyszedł :D Trzeba bylo mu w oczy spojrzeć i zapytać, a nie w wątku na necie szukac informacji ;)
Ale zapytam przy okazji...masz dużo takich keneli, jakie widac na jednym ze zdjęc? specjalnie przygotowywalas je pod przyjmowanie psiaków? Podziwiam.... :*

Posted

;)
mam trzy takie kojce, kiedy jeszcze Dragon zył, musiałam kupic bo on wszystko niszczył, wieć jak juz sie zdecydowałam to pomyslałam, ze moze wiecej niz jeden, myslałam tez o hotelu ale jak siebie znam to nigdy mi to nie wypali, ja mam za miekkie serce na taki biznes;) no i staneły trzy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...