AGA35 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 [FONT="]Kochane , kolejna psia duszyczka w potrzebie …Wpadł pod pociąg. Stan jest tragiczny .Obrzęg mózgu, złamany drugi krąg szyjny ogólnie potłuczenia całego ciała .W chwili obecnej mały jest w śpiączce farmakologicznej , noc będzie decydująca . Musimy go niestety przewieżć do kliniki całodobowej więc będzie to klinka na Książęcej .Psiak moze w każdej chwili się wybudzić więc musi mieć opiekę całodobową .[/FONT] [FONT="]Pilnie potrzebujemy pomocy finansowej , niestety nasze fundacyjne konto jest puste , stąd prośba o pilną pomoc………..[/FONT] [FONT="][/FONT] [FONT="][/FONT] [FONT="][/FONT] [FONT="][/FONT] [FONT="][/FONT] Quote
mala_czarna Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Trzeba rozsyłać koniecznie PW, bo psiak zginie w tych watkach :( Quote
Julia84 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Boże :-( Codziennie nowe psie bidy :-( Ja już tego nie mogę znieść psychicznie :-( Aga a on miał jakiegos własciciela? Wiadomo cos więcej jak do tego doszło? Quote
Rumi. Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 mala_czarna napisał(a):Trzeba rozsyłać koniecznie PW, bo psiak zginie w tych watkach :( koniecznie! niestety nie mam jak pomóc :( Quote
AGA35 Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 cioteczki psiak dziś zostanie przetransportowany na książęcą , miejsce zarezerwowane niestety koszt pobytu za dobę to aż 60 zł. plus leczenie błagam o pomoc same tego nie dzwigniemy :-( Quote
Selenga Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 AGA - kilka pytań: 1. macie konto na allegro jako fundacja? 2. jeśli nie macie to poproszę opis okoliczności wypadku i coś więcej o psie 3. można określić jakie są rokowania co do wyleczenia psa? 4. macie porządny transport dla psa, taki żeby w czasie przewozu nic mu nie groziło? jeśli nie to daj znać, podam ci telefon do p. Orzechowskiego, oni mają ambulans dla psów Gdyby jakimś cudem udało się w czasie transportu czy na Książęcej zrobić jeszcze kilka zdjęć, to byłoby super Quote
AGA35 Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 niestety psiak nie przeżył :-( bardzo dziękuję za zaangażowanie i ofiarowana pomoc . Quote
Kinia1984 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 strasznie mi przykro...teraz nic go juz nie boli:placz: biegaj szczęśliwy psiaku za TM... Quote
Julia84 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Dawno tak nie płakałam jak teraz...gdy przeczytałam tą wiadomość... Biedna kruszynka :cry: ...dlaczego ... Teraz go już nic nie boli :-( Dobranoc kochany piesku, spij... Quote
Laura1108 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 O Boże maleństwo biedne :-( Już go nic nie boli [*] Quote
Rumi. Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 :-( łzy mi w oczach stanęły, kochanie może tak miało się stać, teraz już cię nic nie będzie boleć, może na ziemi byś więcej cierpienia doznał... [*] :bigcry: Quote
shirrrapeira Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Tak mi przykro, psiaku cierpiałeś,ale teraz nie cierpisz... Quote
Salo Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 AGA35 napisał(a):niestety psiak nie przeżył :-( bardzo dziękuję za zaangażowanie i ofiarowana pomoc . A jaka była przyczyna zgonu? Quote
Igiełka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Biedny.. Życie Cię nie oszczędzało, bądz szczęśliwy za TM Żegnaj :-(:-( Quote
caldien Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 och psiaku :( za tęczowym mostem już cię nic złego nie spotka [*] Quote
Nalewka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Ale co się stało? To nie takie proste nie usłyszeć pociągu! To nie takie proste "wpaść pod pociąg". Ktoś go tam wrzucił? Czyj to pies? Skąd go wzięłyście? Kto go znalazł? Jak długo po zdarzeniu? I co się działo między 15 a 17? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.