Jump to content
Dogomania

Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)


Recommended Posts

Posted

[IMG]http://images8.fotosik.pl/1090/ea809b3a27e0bb93med.jpg[/IMG]

chowała się przede mną - nie chciała mieć robionych zdjęć, ale ja i tak Kropkę znalazłam :)

[IMG]http://images8.fotosik.pl/1090/e413dd031b54a58bmed.jpg[/IMG]

i tu już swobodnie chodziła po trawce :) (oczywiście głowa Borka znów się wcisnęła do zdjęcia ;P)
[IMG]http://images8.fotosik.pl/1090/46254c8eb8e5bfe0med.jpg[/IMG]

i w słoneczku :)
[IMG]http://images8.fotosik.pl/1090/ae9cdaf7cbe431bcmed.jpg[/IMG]

  • Replies 587
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie ma to jak od rana czytać takie dobre wiadomości, dziewczynka cud, miód... niesamowita!!!! i to spojrzenie też już ma inne:)

Posted

Wczoraj Kropka po weekendzie spędzonym ze mną w domku musiała zostać sama, znaczy z TZ i teściową w domu... ale beze mnie, więc jak wróciłam z pracy, to ta panikara zaczęła uciekać przede mną... musiałam ją ze spokojem chwycić i znieść na dół na dwór. Ale potem już się zaczęło szaleństwo na dworze :)
Najpierw 2 razy siusiu zrobiła - bo muszę ją pochwalić - wytrzymała całe ponad 8 godzin - podkład był suchy jak wróciłam z pracy :)
A potem zaczęła dzikować :)
zachowywała się jak młody koń, który pierwszy raz ma założone siodło na grzbiecie... biegała, fikała, skakała na dwóch łapach, wymachiwała tylnymi łapkami - słodki widok :)

potem już chętnie na dwór ze mną wychodziła i zachęcała do zabawy Borka :)

ale niestety znów nie chciała jeść... potem zaczęła zrywać trawę i ją jeść i po chwili puściła pawia...

ciekawe czy dziś też się spisze dzielna moja dziewczynka i nie nasiusia w domku :)

ona panicznie boi się mojego TZ... tyle dni już z nami jest, to już przecież 2 tygodnie... już powinna się do niego przyzwyczaić, ale jednak nie.

w ogóle chodzi za mną krok w krok jak już jestem w domku :)

Posted

Kropka się wczoraj bawiła i bawiła :)
A dzisiaj rano jak wyskoczyła na dwór - jak zaczęła biegać w koło podwórka :)
kochana mała słodka Kropeczka :)

robi postępy, robi i zaczyna się do mnie przywiązywać, więc zaczynamy jej szukać domku, bo już jest mała gotowa rozpocząć nowy etap w swoim życiu.
owszem początki będą znów stresujące w nowym domku, ale jeśli to będzie ten odpowiedni i właściwy domek, to bedzie wszystko dobrze :)
Kropka potrzebuje dużo miłości, cierpliwego opiekuna, który wie jak postępować z psami takimi jak Krokpa, która tak do końca otworzy się dopiero za jakiś czas.

Posted

Jestem dziś nie wyspana. Oczy mi się już zamykają. A jak myślicie, co a raczej kto jest tego przyczyna?

Tak, Kropka właśnie :)

Wczoraj dzikowała trochę na dworze, ale mroźno było i zimny wiatr wiał, więc wychodziłyśmy tylko na siku, chwilkę zabawy i z powrotem do domku.
Bork dezerter - zimno mu było w dupkę, więc nie chciał za bardzo z nami wychodzić, Pestka za to w siódmym niebie :)
A Kropka - bawiła się na dworze jak szczeniaczek :) Skakała, fikała, rzucała sobie piłeczkę :)
No ale to jej było mało i dzisiaj całą noc się bawiła w domu, co po nią poszłam, zabrałam do łóżka, wtuliła się na chwilkę i po 10 minutach hops z łózka i do zabawek :)
Z półek ściągała różne rzeczy, które by można gryźć - chociażby pendrive, klapki gumowe mojego TZ to też fajny gryzak :)
Dałam jej mnóstwo zabawek, sznurki, gumowe miśki, piłki... no i tak się bawiła i bawiła :)
A na końcu jak już jej wszystko pozabierałam, bo w końcu chciałam choć przez 1 godzinkę mieć spokój - poszła do drugiego pokoju, weszła na ławę, na której stała miska z pozostałością kolacji TZ (czyli frytki z majonezem) i papuga to wszystko wrąbała... Ciekawe czy miała dziś rewolucje żołądkowe przez to.

Ogólnie muszę ją poobserwować, a raczej jej kupki, bo Amber (razem były na sterylce i razem 2 tygodnie w DT pozabiegowym) ma tasiemca i prawdopodobieństwo że Kropka go ma jest duże, aczkolwiek do tej pory nie zauważyłam by coś było w kupajdzie. Kilka dni temu odrobaczałam Kropkę na zwykłe robale i takowych również nie miała. Więc może i tasiemca nie załapała. Mam nadzieję, bo inaczej wszystkie moje zwierzaki znów bym musiała faszerować tym paskudztwem - a o ile się nie mylę, to na tasiemca środek jest o wiele droższy, bo po zwykłym Pratelu tesiemiec nie padnie.

Muszę też dziś pościel zmienić na wszelki wypadek...

Posted

Tekst do ogłoszeń Kropki:

[FONT=Comic Sans MS]Łagodna i śliczna sunia szuka spokojnego domu z innym psem.[/FONT]

[FONT=Comic Sans MS]Kropka to młoda, około 3 letnia sunia, ważąca około 11 kg, sięga do połowy łydki (nie jest dużym pieskiem).[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]To kochana i słodka sunia. Kropka przeszła bardzo wiele, dlatego jest nieśmiała ale dzielnie pokonuje swoje leki i obawy, z dnia na dzień coraz bardziej otwiera się na człowieka. [/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Akceptuje inne psy, jak również koty, przy psach czuje się bezpieczniej i naśladuje wszystko to, co robią inne psy – w ten sposób uczy się, że podejście do człowieka równa się pieszczoty i od czasu do czasu smakołyk. Kropka więc poszukuje domu, z innym łagodnym psem, gdzie wspólnie z nim będzie spędzać czas, leżąc na kanapie i bawiąc się.

Sunia zachowuje czystość w domu. Potrafi zostać kilka godzin sama.

Kropka uwielbia wylegiwać się na kanapie, jak również wie co oznacza spanie w łóżku, blisko człowieka. W domu czuje się najbezpieczniej, ale na dworze zaczyna się bawić, skacze radośnie z piłeczką w pyszczku – zachowuje się wtedy jak szczeniak, przez co widać, że w końcu jest szczęśliwa.
Jest bardzo nieśmiała i lękliwa, ale swojemu człowiekowi ufa bezgranicznie.

Sunia potrzebuje spokojnego domu - takiego, w którym nigdy już ręka ludzka jej nie skrzywdzi.

Kropeczka jest zaszczepiona, wysterylizowana, zdrowa i gotowa do adopcji.
Warunkiem adopcji są wizyty przed i po adopcyjne oraz umowa adopcyjna.

[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Aktualnie Kropka przebywa w Domu Tymczasowym w Nowym Tomyślu (ok. 60 km od Poznania).[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]
[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Agnieszka – 513-059-824 lub [email protected][/FONT]

Posted

[quote name='Emma53']Kropka dzikująca na dworze? Nie uwierzę jak nie zobaczę!!!!![/QUOTE]
Emma w takim razie zapraszam do siebie :) zobaczysz, co ona chwilami wyprawia :)
wtedy widać, że zaczyna być choć ciut ciut szczęśliwa :)

Teraz musi znaleźć taki super domek jak ma jej synuś Łatek :)

A co do obserwacji kupala - wróciłam z pracy, wypuściłam psiaki na dwór, Kropka zrobiła kupkę - pusto żadnych członków od tasiemca nie było. Mój BOrk zrobił kupkę - pooglądałam ją te - nic, czyściutka. Popatrzyłam im pod ogony - dupki czyste - zero oznak tasiemca.

Idę zmienić pościel...

Posted

Ogłoszenia:
http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=73372
http://zwierzeta.swiatogloszen.net.pl/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=1618&catid=8&Itemid=0
http://petsy.pl/ogloszenia/9/1/34/12842.html
http://www.top-ogloszenia.net/70-18-119-272391
http://poznan.szerlok.pl/oferta/lagodna-i-sliczna-sunia-szuka-spokojnego-domu-z-innym-psem-ID4QtE.html
http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Kropka,32309
http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/lagodna-i-sliczna-sunia-szuka-spokojnego-domu-z-innym-psem/27138
http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,26566,Lw==.html
http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/153247-lagodna-i-sliczna-sunia-szuka-spokojnego-domu-z-innym-psem--oferta-nowy-tomysl/
http://www.psiamania.pl/advertisement_preview.aspx?item_id=6434&title=lagodna-i-sliczna-sunia-szuka-spokojnego
http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/20871/
http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/19753/lagodna-i-sliczna-sunia-szuka-spokojnego-domu-z-innym-psem_/
http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Psy/Wielorasowe,ogloszenie,450019.html
http://www.pineska.pl/?controlCode=b64412c66f96e342a818664fd3375a3d&id=87335&do=confirm
http://poznan.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/533905-lagodna_i_sliczna_sunia_szuka_spokojnego_domu_z_innym_psem.html
http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Lagodna-i-sliczna-sunia-szuka-spokojnego-domu-z-innym-psem-.html,173307
http://www.cret.pl/node/154209
http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/20044.html
http://nowy-tomysl.lento.pl/lagodna-i-sliczna-sunia-szuka-spokojnego,33210.html
http://nowy-tomysl.freecf.pl/lagodna-i-sliczna-sunia-szuka-spokojnego-domu-z-innym-psem_a30033
http://nowy-tomysl.swistek.pl/lagodna-i-sliczna-sunia-szuka-spokojnego-domu-z-innym-psem-_75194.html
http://www.ogloszenia-przez.net/lagodna_i_liczna_sunia_szuka_spokojnego_domu_z_innym_psem,20110204130122.html
http://poznan.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/lagodna-i-sliczna-sunia-szuka-spokojnego-domu-z,ida9ab94b417d09.html
http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=156617
http://poznan.olx.pl/item_page.php?Id=163925720&g=6
http://www.morusek.pl/ogloszenie/44979/lagodna-i-sliczna-sunia-szuka-spokojnego-domu-z-innym-psem/
http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/73619

Posted

Hej, przyszywana mamusiu. Co nowego słychać u Kropki? Tak cichutko zrobiło się u małej. Dalej pisz czym prędzej:mad: Chyba,że nie chcesz sie z nią tak szybko rozstać?:razz:

Posted

Gdybym mogła, to Kropki bym nikomu nie oddała :)
Ona jest tak kochana, słodka :)

Coraz odważniejsza się robi ale tylko w mojej obecności.
Chętnie wychodzi na dwór i nie zawsze chce z podwórka wracać - nawet wczoraj gdy padał deszcz, Kropka chyba z 15 minut siedziała na dworze i za nic nie chciała przyjść.
Reaguje ładnie na swoje imie :)
Przychodzi do mnie co chwilkę po głaski, już się nie boi mojego dotyku w ogóle :)
Nawet chwilami jak ją za uszkiem miziam to zaczyna lekko mrużyć oczka - chyba zaczyna jej to po woli sprawiać przyjemność :)

Wczoraj na odstresowanie oglądałam sobie wieczorem film, leżałam na sofie, Kropka przytuptała, popatrzyła że Bork leży koło mnie, wskoczyła na sofe, przytuliła sie i leżałyśmy sobie (to co że tyłeczkem była prawie na mojej twarzy...)

A dziś rano - jak zobaczyła, że otwarłam oczy (7 rano) to dostała takiego szału do zabawy, skakała po mnie, chodziła mi po twarzy, wylizała oko, oberwałam kilka razy z łapy w twarz i mam ślad koło oka... nawet zaczepiała się w moją rękę i ją podgryzała dla zabawy :)

Kochana moja maluda :)

Boi się nadal TZ, ucieka przed nim. Ale na dół za mną do teściowej idzie, nie podejdzie do niej, ale dobre chociaż że koło niej przechodzi :)

Siusiu i kupka póki co ładnie robi na dworze :)
Owszem, z piątku na sobotę w nocy, jak TZ się kładł do łózka, to miał mokro ;)
Znaczy Krokpa się posiusiała w łózku - nie wiem dlaczego, ale na szczęście na kołdrę, więc nie przeleciało na materac :) uf...

Więc i takie wpadki się zdarzają :)

Kropka ładnie przytyła, uczy się jeść suchą karmę i smakołyki, bo jakoś tak wybrzydzała tym suchym.

Ostatnio pogryzła w nocy klapka mojego TZ i skarpetki :)

Posted

zrobiłam Kropce allegro:
http://allegro.pl/show_item.php?item=1450371424

teraz pozostaje nam tylko trzymać kciuki i czekać na telefony.

Kropka już coraz bardziej się do mnie przywiązuje, więc najwyższa pora iść do nowego domku, który ją pokocha tak bardzo, jak ja :)

A tak na marginesie - dziś po nocy było siu i kupajda na podkładzie (a tyle co ją pochwaliłam, no...)
Ale to moja wina, chodziła za mną i patrzyła tymi swoimi oczętami mówiącymi - daj mi coś jeszcze do jedzenia, daj...
No i dałam trochę suchej karmy i wszystkie moje psiule jadły i potem już nie szły na dwór i... nawet mój Bork zrobił siku w nocy w domu (oczywiście podsikując pufę)

Posted

Kropka musi już iść do nowego domku, ona się do mnie strasznie przywiązała.
Przylepa z niej mocna, jak nie ma TZ u góry, to Kropka chodzi za mną krok w krok, cieszy się i merda swoim mini ogonkiem :)

niestety TZ się boi i nawet zaczeła na niego warczeć i to dość poważnie.
z ogłoszeń zero odzewu mimo, że np na allegro Kropka ma dużo wejść i nawet 2 obserwatorów.
kocham tą małą babę, a ona mi ufa i coraz bardziej się ze mną związuje.

ciocia Pyrdka ostatnio widziała Kropkę chodzącą po podwórku :)
nawet chciała podejść do cioci Pyrdka, ale moja Pestka zaczęła szczekać i Kropka uciekła i się schowała.

Posted

Witajcie cioteczki
przyszłam się poskarżyć, bo w mojej sprawie nikt nie dzwoni, nawet jednego telefonu nie było, nawet maila.
Ja nie narzekam, mi jest tu dobrze, jestem kochana, rozpieszczana, mam się z kim bawić, śpie sobie w łózku na mięciutkiej podusi :)
Ale wiecie, chciałabym żeby to wszystko czekało na mnie w moim nowym domku, którego jakoś na horyzoncie nie widać
Tak bardzo bym chciała już być w nowym domku, żeby czuć w końcu że to moje łóżko, moja kochająca pańcia, że to się nigdy nie skończy.
A tu gdzie jestem teraz jest mi na prawdę dobrze, ale wiem że nie mogę się przyzwyczajać, moja tymczasowa mamusia co jakiś czas mi mówi:
"Kropeczko pamiętaj, znajdziemy ci najlepszy domek na świecie, gdzie będziesz jeszcze bardziej szczęśliwa"
I co? Nigdzie tego domku nie widać... Tak bardzo się boję, że nikt mnie nie pokocha...

Ale wiecie co ogólnie, to ja się dobrze bawię w moim tymczasowym domku :)
Wczoraj np nasiusiałam na dywan, a co... brudny już był, to jak miałam powiedzieć, żeby go wyprali? tylko tak :evil_lol:
dzisiaj znów nasiusiałam na kolejny, a co - w końcu jestem kobietą, a kobietki czasami mają różne kaprysy :evil_lol:
Wczoraj jak moja tymczasowa mamusia była w pracy, to ja się trochę nudziłam. Miałam zabawki rozłożone w pokoju, ale wolałam coś innego. Bork i Pestka spały, więc poszłam, zabrałam papucia mojej tymczasowej mamusi i pogryzłam go :multi: ale była fajna zabawa :multi: heh, tylko potem wróciła z pracy mamusia i chodziła i szukała i pytała gdzie jej paputek - nie przyznałam się że to ja, tylko yhm... zdradziły mnie resztki włosków z paputka w moim pyszczku :oops:

dzisiaj natomiast biorąc przykład z wczorajszej radości zgryzania paputka, poszłam po nastepnego - dziś już były bardziej schowane, ale ja i tak sobie poradziłam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

dzisiaj pada u nas od samego rana śnieg, moja tymczasowa siostra Pestka szaleje z radości, biega, kula się w śniegu, ciągle chce na dworze przesiadywać. Mój braciszek Bork biegnie na dwór na siu i ucieka do domku. A ja - niby fajny jest śnieg, można biegać za śniegowymi kulkami, tylko cholipka strasznie zimno w dupcie i łapki :roll:
WIęc wolę się wylegiwać na łózku :)

Teraz siedzę u mojej mamusi na kolankach i do Was tu piszę :)

A zapomniałam się Wam wczesniej pochwalić - nauczyłam się szczekać i teraz często szczekam i szczekam :)
Tylko , jak by Wam to powiedzieć - warczę na mojego tymczasowego tatusia, on mi mówi że mi krzywdy nie zrobi, że mnie kocha, ale ja ostrzegawczo na niego warczę, szczekam i uciekam :)

Ogólnie jestem radosna, już się o wiele mniej boję, na dworze biegam za piłką i innymi zabawkami, jak było cieplej to goniłam się z Borkiem i Pestką dookoła podwórka. Fajnie tu jest, ale ja chcę mieć już swój domek.

Czy ktoś w końcu mnie pokocha?

pozdrawiam Was ciepło
-KROPKA-

Posted

:evil_lol:No... w końcu Mama dopuściła Cię do Głosu:evil_lol: w końcu możemy mieć pewność że to wszystko co tu pisała, to najprawdziwsza prawda:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale Kropka, Twój Tymczasowy Tatuś musi być dobry skoro jest TZ-tem Mamusi:lol::lol::lol:
pozdrowienia dla wszystkich członków stada:lol::lol::lol:

Posted

ślicznie dziękuję za piękny banerek :)


Ewka jesteś dobra :) się pośmiałam :)


A teraz cisza, mówię ja -KROPKA- :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Mamusia poszła odśnieżać, więc Pestka i Bork za nią, no więc co nie bede gorsza i też poszłam. Pestka lamentowała non stop - bo kulki śnieżne chciała by jej mamuśka rzucała... Borek z jednej nogi na drugą przydeptywał, bo mu zimno w dupeczkę było (a taki chojrak czasami z niego).
A ja pobiegałam sobie trochę po śniegu, chwilami się bałam odgłosów szufli, no ale ciiii... mówię Wam to w sekrecie, no bo przecież ja już odważna jestem, co nie?
Jak już pół podwórka było odśnieżone, to zaczęłam domagać się bym mogła już do domku wrócić, bo cholipka zimno mi było, no ale sweterka ja nie ubiorę, oj nie - w końcu jakieś futerko mam, no nie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...