Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 203
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kotki są na miau. Czekamy na odzew. Jeśli chodzi o kotki trzeba sprawdzac ludzi, bo uprawiają radosną twórczość, a jeśli już chcą kilka naraz to w ogóle odpada. Zapytam czy są na allegro.

Posted

Kociaczki ciągle są u wspaniałych ludzi na ursynowie. Dzwonię do nich i pytam. Wychodzą na podwórko skaczą po drzewkach, są grzeczne, wracają do domu bez problemu. Zintegrowały się z kotkami tej pani i dziwnie się podzieliły. Trzy, które pojechały wcześniej trzymaja się razem, a czarna, którą zawiozłam 3 dni później trzyma z czarnymi kotkam pani Aliny. W trójce dwa nadal są dzikuski, nie daja się brać na ręce. Pani Alina nie może ich trzymać zbyt długo, intensywnie też szuka domków, narazie ogłaszamy na miau dwa te oswojone.Czarna to Marysia, to imię nadała jej koleżanka, która ją łapała (z wielkim trudem) powiedziała, że modliła się w nocy do Marii, żeby kotek dał się złapać i dlatego została Marysią. Najgorsze że domków narazie nie ma a kotki rosną i przyzwyczajają się. Koteczki przypominają się również dogomaniakom, pomocy...!:shake:

Posted

red napisał(a):
Kocurek przylepka sreberko w prążki - przytulanka do łózka, Marysia czarna też - już szukaja domków. Może ktoś na nich czeka:-(

na pewno czeka tylko jeszcze o tym nie wie dlatego kociuchy zmykać na pierwszą stronę

Posted

Trzy koteczki już mają domki. Bura koteczka została adoptowana przez pana, który wziął też drugą ale z innego miejsca. Jest trochę dzika, ale mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej, dobrze, że jest z drugą. Marysia czarna wczoraj została adoptowana też do dobrego domku razem z inną czarną kotką od pani Aliny. No i Sreberko kotek też wczoraj został zabrany przez młodą dziewczynę. Wszystkie kotki będą w blokach. Trzymam kciuki, żeby szybko zawładnęły sercami opiekunów. Pani Alina spisuje umowy adopcyjne i utrzymuje kontakty z luźmi, którzy adoptują od niej kotki. Została jeszcze jedna srebrna kotka, ale zachorowała na koci katar i jest leczona. Trudno ją leczyć, bo też jest trochę dzika, nie daje się złapać. Bierze zastrzyki. Cieszę się, że trzy już mają swoje domki, oby były szczęśliwe!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...