Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Za chwilkę znajdę wszystkie wywiady w mp3 i wszystkie programy i je wstawię.Jak już się pani Ela ze wszystkim ogarnie i wstawi rozliczenia,to specjalnie dla Irenaki poproszę o ilość metrów zużytego bandaża i liczbę tubek pasty odżywczej,która Kuba zeżarł.Ewentualnie liczbe w centymetrach okładów zelowych(plazmę nie wiem jak mozna wyliczyć,bo to z jego krwi)Selenga,na watku Adasia też jestem,ale przez Kubka to ciagle nie mam czasu.Irenaka daj nam popracować,a potem te rozliczenia dostaniesz.




Może nie po kolei,ale wstawiam.
http://www.tvp.pl/poznan/spoleczenstwo/telekurier/wideo/04022011/3923078
http://interwencja.interia.pl/news?inf=1594254
http://www.krupajoanna.pl/1/post/2011/02/apel-o-pomoc-dla-kuby.html
http://audio.lublin.com.pl/index.php?s=1&id=941
http://audio.lublin.com.pl/index.php?s=1&id=940
http://audio.lublin.com.pl/index.php?s=1&id=938
http://chwiladlapupila.pl/wszystko-o-podpalonym-kubie/nagroda-za-pomoc-w-ustaleniu-sprawcow-podpalenia-kuby/
http://www.tvp.pl/wroclaw/informacyjne/fakty-program-informacyjny/wideo/28012011/3880657 (od 15 min)
http://www.fundacjamrunio.org/blog

Posted

[quote name='marta9494'](plazmę nie wiem jak mozna wyliczyć,bo to z jego krwi).

Plazma... hm ... to coś płynnego ... prawda? więc ja proponuję jako jednostkę podstawową obrać 1.00 ml :P Porządek musi być, a co : )))

<D.>

Posted

[quote name='protzlav']Plazma... hm ... to coś płynnego ... prawda? więc ja proponuję jako jednostkę podstawową obrać 1.00 ml :P Porządek musi być, a co : )))

<D.> Fakt:)Więc wyliczymy na strzykawki:)

Posted

[quote name='ludwa']Zależy o jakie rozliczenia pytasz. ....

Pytanie przez analogię i właściwie retoryczne.

Chciałam tylko zwrócić uwagę i wykazać, że nie każdy apel o pomoc na dogo musi i może być rozliczany na dogo. :)
Apel o pomoc na forum nie jest równoznaczny ze zbieraniem na nim funduszy i koniecznością rozliczenia na łamach forum.
Pozwólmy więc działać organizacjom, schroniskom i fundacjom w spokoju, wg Statutów, Ustaw i priorytetów, chociaż nie przeszkadzając, jeśli nie pomagamy.

Pozwólmy też Administracji Forum spokojnie rozwiązać konflikt, zamiast go pogłębiać.

Proponuję darować sobie złośliwostki, trzymać poziom oraz wrócić do tematu.

Dla Fundacji Mrunio priorytetem jest w tej chwili wyleczenie Kuby i zebranie jak największej ilości pieniędzy.
Bez nich nawet najgłębsze współczucie i najlepsze chęci mu nie pomogą.
Na tym się skupia, chcąc wykorzystać zainteresowanie społeczne podsycone przez media, zanim opadną emocje, a jego los pójdzie w zapomnienie.
Wszyscy jesteśmy zainteresowani sumą, jaką Fundacji uda się zebrać dla Kuby.
Wszyscy zastanawiamy się, czy wystarczy, jakie są i będą wydatki.

Kuba wciąż przebywa w klinice.
O ile się nie mylę, jest to Klinika Weterynaryjna "Niedzielscy" we Wrocławiu.
Koszt leczenia najprawdopodobniej nie jest jeszcze określony, bo lekarze nie skończyli jeszcze pracy nad przywróceniem Kubie zdrowia i nie podsumowali wydatków, które na pewno są zmienne.
Podsumowanie pewnie nastąpi z chwilą opuszczenia przez Kubę kliniki.
Ale to nie będzie równoznaczne z zakończeniem leczenia.
Kuba przez długi czas, a może do końca życia pozostanie pod kontrolą lekarzy.
Będzie wymagał leków, rożnych dodatkowych zabiegów, rehabilitacji.
Trzeba będzie go wozić i za wszystko płacić.
Nawet najlepszy dom może nie udźwignąć takich wydatków, nawet przy pomocy fundacji, jeśli ta nie będzie miała na to środków.

Na tym się skupmy - na dalszym propagowaniu akcji pomocy, na przekazywaniu apelu, zbieraniu i przekazywaniu informacji, bo tylko w ten sposób pomożemy zebrać dal Kuby fundusze zapewniające mu powrót do normalności.

I cieszmy się każdym sukcesem lekarzy i samego Kuby, bo w tym całym zamieszaniu ucieka radość, że Kubusiowi lepiej, że leczenie plazmą przynosi efekty, że goja sie te straszne rany a nawet odrasta mu sierść :)
Cieszmy się z tego, że w tych sukcesach mamy swój maleńki udział.
Cieszmy się, że Kuba będzie miał gdzie wrócić po wyjściu z kliniki.

Po prostu róbmy swoje i cieszmy się tym.

Chodzi mi po głowie pomysł uruchomienia na stronie fundacji sms'ów charytatywnych.
I nie chodzi tylko o Fundację Mrunio, bo z takiej formy pomocy mogłyby korzystać i inne.
Nie bardzo wiem, jak to ugryźć.
Prawdopodobnie należałoby u jednego z operatorów sieci komórkowych ubiegać się o numer specjalny.
Nie wiem, czy można takie sprawy załatwiać drogą telefoniczną, czy raczej składać pisemny wniosek i jakie są warunki przyznania takiego numeru.
Ale tak sobie myślę, że Pani Ela nawiązała trochę kontaktów z mediami - czy dałoby się to wykorzystać?
Z pewnością są tam ludzie, którzy mogliby coś podpowiedzieć, doradzić i ukierunkować, a może nawet pomóc?
Może dałoby się coś takiego zorganizować dla Kuby?
Numer można byłoby wstawiać na różnych stronach www i podawać w mediach.

Posted

czekam na wieści od Martusi może cos ma nowego
wkrótce może załatwi foteczki to uzupełnie 1 stronke;) myśle o Kubusiu cały czas
mam nadzieje że Pani Elunia zabierze go po wszystkim do siebie

Posted

[quote name='MagdaM.']Nie kontrolujesz się Fanta 33.Powtarzasz 3 raz ten sam post.Co ze zdrowiem Kubusia,proszę o najświeższe wiadomości.
To jest wątek Kubusia NIE TWÓJ.

Wątek dotyczy Kubusia, ale wszyscy jesteśmy jego twórcami. Jak widzisz ma on już 57 stron. Jak chcesz wiedzieć co u Kuby cofnij się i poczytaj.
Na stronie Fundacji są najświeższe wiadomości, proszę:
http://www.fundacjamrunio.org/content/podpalony-piesek-kuba-walczy-o-%C5%BCycie

Posted

Memory jak dasz rade zerknij czy ujełam wszystkie wpłaty w 1 poscie bo już sie pogubiłam
jakby coś daj znać czy ktoś jeszcze wpłacił na paypala
Selenga wracaj do nas;(jestes tu niezbędna;(

Posted

Jestem załamana wszędzie się kłócą, obrzucają się błotem a ważne informacje nikną, do tego posty przeskakują. Ja wchodzę tutaj, by wyczytać jaki jest stan zdrowia Kubusia, ile kosztuje jego leczenie, ale ciężko w tym gąszczu innych postów znaleźć interesujące informacje.

Posted

Memory dzieki za dobre słowo i wszystkim tym którzy piszą na pw

co do rozliczeń tak dokładnie pisałyśmy z dziewczynami o tym cały czas/....wszystko w swoim czasie i na swoim miejscu.../ ale nie warto o tym pisać na każdej stronie

co do spokoju wątku czekam na odzew Maupy trzeba może troszkę pousuwać i sklecić wątek w jedność

co do info o Kubusiu będą nowe informacje w poniedziałek więc sukcesywnie nowe wklejać będę na 1 stronę

szkoda że Selengi nie ma liczyłam że zorganizuje jakieś allegro walentynkowe;( mam nadzieje że nasza waleczna dusza wróci

życzę spokojnej nocy


a jeszcze jedno dla tych którzy nie zaglądali bo akurat rozsyłam info
zapraszam serdecznie:

http://www.fundacjamrunio.org/content/zbieramy-na-nagrod%C4%99-za-wskazanie-sprawcy

Posted

Nowe i nfo o Kubie będą w poniedziałek,jak pani Ela od niego wróci.Na razie na stronie fundacji jest już info o pani Joannie Krupie,która wspiera Kubę.Pozdrawiam

Posted

ja proponowalam na ktoryms watku zorganizowanie pchlego targu /bazarku w realu. dostalam odpowiedz, ze ze wzgledow na przepisy prawne nie jest to mozliwe. a teraz na stronie jakies fundacji na fb (moze psi aniol ale glowy nie dam) znalazlam nawolywanie na taki bazarek. A zatem jest to jednak mozliwe. Poniewaz Kubus jest bardzo popularny, zarowno w szkolach, na uczelniach lub gdziekolwiek macie pomysl i ochote, mozna by przeciez cos takiego zorganizowac. zalezy tylko od was... sorry ze nie moge uczesniczyc i pomoc fizycznie ale nie mam za bardzo jak;) zatem podrzucam pomysl...

Posted

Wspólnie z p. Elą ustaliłyśmy, że wystawiam na allegro aukcje walentynkowe dla Kuby - jedna aukcja będzie "normalna" cegiełkowa, cegiełką będzie unikalne zdjęcie Kuby wykonane w walentynki.
Poza tą aukcją wystawię też inne aukcje, z licytacją ofiarowanych na ten cel przedmiotów - Pani Ela ofiarowała kilkadziesiąt egzemplarzy tomików swoich wierszy, ja coś ładnego ze swoich zasobów.

Jeśli ktoś chciałby również ofiarować jakiś przedmiot do licytacji na allegro, to proszę o przysłanie zdjęcia (lub kilku) na mojego maila najpóźniej do jutra (niedziela, 13.02) do godz. 20:00.

Uprzedzam lojalnie, że ofiarodawca przedmiotu będzie go musiał wysłać do osoby która wygra licytację, niekoniecznie na własny koszt.

P.S. O charytatywnych sms-ach zapomnijcie - porównując konieczne nakłady z ewentualnymi zyskami, to się zwyczajnie nie opłaca. Przerabiałam to 3 razy i za każdym razem trzeba było zrezygnować. Na takie rzeczy stać tylko największe organizacje.

Posted

Cleo2008 napisał(a):
buuuuuuu, na walentynki to ja sie nie wyrobie, bede w polsce dopiero w marcu...

zdjęcie możesz wysłać elektronicznie, a fant do zwycięscy aukcji możesz wysłać znad Dunaju :)

Posted

Dla odmiany wstawię coś miłego:)Zobaczcie jakiego maila dostała fundacja:)Aż mi się łzy zakręciły :)Dzisiaj też się dowiedziałam,że Kuba jest znany na...Słowacji:)Niezły Kubuś z tego naszego Kuby:)Acha i w Nowym Yorku też są plakaty Kuby!Oby nam tylko za ocean nie wyfrunął:)Bo po całej Europie juz lata :)A tu mail:
[FONT=Helvetica]Subject: [/FONT][FONT=Helvetica][Kontakt] Kocham i chce im Pomóc.!
[/FONT]
[FONT=Helvetica]Witam Panią serdecznie ! Jestem Simona Prządka chce tym PIESKĄ pomóc Bo jak one cierpią to ja też i mam do Pani pytanie czy mogę w szkole zrobić na pieska Kubę zbiórkę pieniędzy ? Lub na inne pieski ? i proszę tym pieską buziaki przysłać :) i ciesze się że Pani może POMÓC Tym pieską.! Proszę utulić pieski ode mnie i Kotki też. ;) Dowiedzenia. :]:)

[/FONT]

Posted

Ja też mam taką nadzieję:)Wczoraj pani Ela powiedziała,że nawet nie zauwazyła koedy,ale już dawno przekroczyłysmy grubo ponad 1000 maili:)Mozemy wirtualnego szampana otwierać:)Acha Kuba był na krótkim spacerze.Tak pisze na stronie fundacji:)Pani Ela chyba zapomniała mi powiedzieć:)

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...