Diana14 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 asiunia napisał(a):to ja lupe wezme!:multi: a weź weź... i jeszcze jakąs packe na muchy:mad: :evil_lol: Quote
asiunia Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Hej! Moze sie na offa przeniesiemy bo nam mod krzywde zrobi:diabloti:? Quote
Diana14 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 asiunia napisał(a):Hej! Moze sie na offa przeniesiemy bo nam mod krzywde zrobi:diabloti:? Zrzucimy winę na orzecha:evil_lol: Quote
asiunia Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Diana14 napisał(a):Zrzucimy winę na orzecha:evil_lol: Hej! Pewnie,w koncu on zaczal:evil_lol: Quote
orzech Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Ja jeszcze jakas wytrzymuje te tanie zaczepki:lol: Ale na litosc boska przestancie bo tofik sie tak zdenerwowal, ze zaraz monitor mi zje! juz nie mowie, ze caly wyjazd przesiedzicie w domkach:evil_lol: Quote
asiunia Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 orzech napisał(a):Ja jeszcze jakas wytrzymuje te tanie zaczepki:lol: Ale na litosc boska przestancie bo tofik sie tak zdenerwowal, ze zaraz monitor mi zje! juz nie mowie, ze caly wyjazd przesiedzicie w domkach:evil_lol: Hej! Nie mow,bo po co masz klamac?:shake: Quote
Diana14 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 asiunia napisał(a):Hej! Pewnie,w koncu on zaczal:evil_lol: Mógł swojego zdjecia nie wstawiać z Tofikiem:evil_lol: Ahh....to wszystko przez tych prawdziwych facetów (mowa o Tofiku of kors :grin: ) Tomek gdzie Ty tu tanie zaczepki widzisz? Sam byś lepszych nie wymyślił :grin: Quote
asiunia Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Diana14 napisał(a):Mógł swojego zdjecia nie wstawiać z Tofikiem:evil_lol: Ahh....to wszystko przez tych prawdziwych facetów (mowa o Tofiku of kors :grin: ) Toem gdzie Ty tu tanie zaczepki widzisz? Sam byś lepszych nie wymyślił :grin: Hej! Pewnie,potem nam jesczze grozil:shake: Quote
orzech Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Hej! Pewnie,potem nam jesczze grozil:shake: Oj bidulki <głaszcze> Probujcie dalej... i tak nie przegryziecie orzecha :D Quote
Diana14 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 orzech napisał(a):Oj bidulki <głaszcze> Asia przyłóż mu:eviltong: :mad: Bezczelnie się z nas nabija:shake: Eee Tomek...chyba nikt nic tutaj nie chce przegryzać:lol: Quote
orzech Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Diana14 napisał(a):Asia przyłóż mu:eviltong: :mad: Bezczelnie się z nas nabija:shake: I kto tu komu grozi?:placz: Quote
asiunia Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Diana14 napisał(a):Asia przyłóż mu:eviltong: :mad: Bezczelnie się z nas nabija:shake: co ja sie wysilac bede...najwyzej przez caly zlot z namiotu nie wyjdzie:evil_lol: sis napisał(a):Eee Tomek...chyba nikt nic tutaj nie chce przegryzać:lol: a feee:eviltong: Quote
Diana14 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 orzech napisał(a):I kto tu komu grozi?:placz: Jeju...chcesz sobie poplakać:eviltong: ? Dobra idę sobie z psami na spacer trochę odetchnac świeżym powietrzem:evil_lol: Quote
orzech Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 co ja sie wysilac bede...najwyzej przez caly zlot z namiotu nie wyjdzie:evil_lol: Kurka... jeszcze nie mam namiotu... tak sie wystraszylem, ze zaraz polece kupic;) Może kupie drewniany, bedzie bezpieczniej :P Quote
asiunia Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 orzech napisał(a):Kurka... jeszcze nie mam namiotu... tak sie wystraszylem, ze zaraz polece kupic;) Może kupie drewniany, bedzie bezpieczniej :P Hej! Mozesz i na drzewie spac,ja tolerancyjna jezdem:evil_lol: Quote
Diana14 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 asiunia napisał(a):Hej! Mozesz i na drzewie spac,ja tolerancyjna jezdem:evil_lol: W takim wiszącym namiocie co jest kilka stron wcześniej gdzies na fotce:evil_lol: Quote
orzech Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 kurka ja tez musze leciec, wlasnie sie dowiedzialem, ze ten gruby labek, spadl do wody z murowanego walu i nie moze wyjsc...dam znac jak wroce... Quote
asiunia Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 o kurcze:crazyeye:to trzymam kciuki,mam nadzieje ze psince sie nic nie stalo:-( Quote
orzech Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 No już jestesmy. Akcja udana :lol: Nie moge sie przestac smiac z tej ciamajdy:lol: Gruby - (pies sasiadki, ktorym orzeszek sie opiekuje) stoczyl sie z takiego stromego murka do odry i siedzial w tej wodzie jak sierota. Naszczescie zebralo sie paru psiarzy i pozyczyli mi smyczki:lol: Z trudem wyciagnalem tego tlusciocha, ale wszystko gra i nic mu sie nie stalo. Żeby bylo smieszniej przechodzila tam jakas grupa niemcow i zaczeli robic nam zdjecia:lol: Ide sie umyc po smierdze rybami:roll: Quote
00000 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 orzech napisał(a):No już jestesmy. Akcja udana :lol: Nie moge sie przestac smiac z tej ciamajdy:lol: Gruby - (pies sasiadki, ktorym orzeszek sie opiekuje) stoczyl sie z takiego stromego murka do odry i siedzial w tej wodzie jak sierota. Naszczescie zebralo sie paru psiarzy i pozyczyli mi smyczki:lol: Z trudem wyciagnalem tego tlusciocha, ale wszystko gra i nic mu sie nie stalo. Żeby bylo smieszniej przechodzila tam jakas grupa niemcow i zaczeli robic nam zdjecia:lol: Ide sie umyc po smierdze rybami:roll: Ło mamciu... Biedny siulek, wystraszony był mocno? Quote
orzech Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 No właśnie o to chodzi, ze menda bawiła sie swietnie:lol: tylko nie mogl wyjsc... A dosc wysoko tam bylo... Niestety jego durna pani (moja sasiadka, ktorej go codziennie podkradam, poniewaz sobie z nim nie radzi) gadala sobie z kolezanka i nawet nie widziala jak to sie stalo:mad: Oczywiscie, pierwsze co zrobila sierota to zadzwonila po psa ratownika tofika i jego przewodnika :D Quote
olekg89 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 hahahah biedny labek :P Asia czytałem ,ze wspominałaas ,że kaja stanie sie obiadem metki<zły> Ty nie zapominaj ,ze ja mam czarka :D i on nie da zjesc swojej laski,która jest taką cnotką ,ze nie daje mu sie łapą dotknąć:D Quote
asiunia Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 olekg18 napisał(a):hahahah biedny labek :P Asia czytałem ,ze wspominałaas ,że kaja stanie sie obiadem metki<zły> Ty nie zapominaj ,ze ja mam czarka :D i on nie da zjesc swojej laski,która jest taką cnotką ,ze nie daje mu sie łapą dotknąć:D Hej! Aleksis, a kto tu mowi o zjadaniu?:crazyeye:my tylko pod czujnym okiem Dianki zdamy PIP:evil_lol: Chyba mi sie za to Aleksis dostanie Quote
Diana14 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Tomek od dziś wiem już do kogo dzwonić w nagłych wypadkach:evil_lol: Normalnie jestes moim bohaterem...prawie :P Asiuniu rzecz jasna, ze pod moim czujnym okiem. Jak Metka będzie zjadała Kaję to się na chwilkę odwrócę w inną stronę;) :lol: :cool3: Quote
00000 Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 orzech napisał(a):No właśnie o to chodzi, ze menda bawiła sie swietnie:lol: tylko nie mogl wyjsc... A dosc wysoko tam bylo... Niestety jego durna pani (moja sasiadka, ktorej go codziennie podkradam, poniewaz sobie z nim nie radzi) gadala sobie z kolezanka i nawet nie widziala jak to sie stalo:mad: Oczywiscie, pierwsze co zrobila sierota to zadzwonila po psa ratownika tofika i jego przewodnika :D To całe szczęście. A taką "właścicielkę" to ja bym przećwiczyła...:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.