Jump to content
Dogomania

Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]


Recommended Posts

Posted

"anka11" napisał(a):
to wyglada jakby Nergo zapraszal Gizma do zabawy


No i tak dokładnie było :p Co Negro robił, żeby Gizmo tylko zaczął sie z nim bawić... aż w końcu poszedł zdezorientowany, a wtedy z kolei Gizmo zachciało się zabawy :cool3:

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']:) :) :)

Negruś przymilał się tak, że nawet mój aparat go uchwycił - kiepsko bo kiepsko, ale uchwycił ;)



Ale, że się błyszczące Słońce wierciło, to było to niezwykle trudne :p



Ślicznie ta tęcza wyszła u Ciebie na aparacie :)

Skutecznie się musiał przymilać, bo wyszedł Ci ślicznie:loveu:
Moje pyszczysko kochane:loveu:

[quote name='Tina.Sara']Anka11 - to jest NEGRO a nie NERGO :p



ale spojrzenia :cool3:

Pełne napięcia, skupienia, oczekiwania...:evil_lol:A w razie czego: pancia ratuj!:p

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']No i tak dokładnie było :p Co Negro robił, żeby Gizmo tylko zaczął sie z nim bawić... aż w końcu poszedł zdezorientowany, a wtedy z kolei Gizmo zachciało się zabawy :cool3:

Partnerzy z nich w zabawie dobrani, jak w tej bajce, co jedno chciało a drugie nie, i odwrotnie-bo w tym caly jest ambaras, żeby dwoje chcialo na raz:evil_lol:

[quote name='zuzolandia']

.boszzzzzz jak ja dawno teczy nie widziałąm...;-) cudo ....
Witanko popołudniowe kochaniutka ;-)

Witaj Inuś:lol: W sumie ja też dawno tęczy nie widziałam, ale na wyjątkowym spacerku wyjątkowe zjawiska mają miejsce:razz:

Posted

Witam...
łooooo matko i ja mam sie nie przejmowac, ze mam zaleglosci tak...:oops: :oops: :oops: ale glupio...:oops: :oops: :oops:

swietne fotki...:oops: :oops: :oops: :oops:

Posted

[quote name='eria']
a ja zadam dziwne pytanie....co to tam siedzi na krześle w tle po lewej stronie ????? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:


to chyba jakis psiorek, ja tam jakas slepa chyba jestem...:roll:

Posted

[quote name='Cerber']Witam...
łooooo matko i ja mam sie nie przejmowac, ze mam zaleglosci tak...:oops: :oops: :oops: ale glupio...:oops: :oops: :oops:

swietne fotki...:oops: :oops: :oops: :oops:

Luizko, nadrobisz kiedyś;) Nie przejmuj się tak;)
Ciesze się, że wpadłaś:multi:

[quote name='eria']
a ja zadam dziwne pytanie....co to tam siedzi na krześle w tle po lewej stronie ????? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

To rudo-białe to maskotka colli, prezent na 10 urodziny:p Wiem, wiem...duża jest:evil_lol:
A obok siedzi dalmatyńczyk, prezent Negra , wtedy miał jeszcze uszy-dziś już nie:evil_lol:

Posted

Witanko kochaniutka ;-) słuchajcie skoro Jadzia ma juz 3 psioki to i dla 4 znalazłoby sie miejsce heheeh;-) prawda ? .....ale faktycznie ta maskota wyglada jak prawdziwy psiok zwiniety na fotelu ;-)
Buziaczki

Posted

Ciągle się jeszcze trzęse... Azorek miał operacje, pogryzł moje maleństwo jakiś pies, nawet niewiem jaki...
przez tą wichure zepsuła się brama wjazdowa, nikt tego niezauważył, nikt... niestety... niedomykała się, być może Azuś wyszedł, albo pies wszedł do nas... niewiem, Boże... wypuściłam go na siusiu... wychodze po chwili, a on ledwo trzymał się na nóżkach... niewiedziałam co się stało, w domu byłam sama, a gdy zobaczyłam rozerwany bok, wpadłam w panike, zadzwoniłam po tate... od chwili jak dzwoniłam, do chwili aż przyjechał minęła chyba wieczność... Azuś nie mógł stać, nie mógł siedzieć... wydawało mi się że zwariuje... a tu jeszcze nie mamy lecznicy całodobowej, a to już było chyba koło 21...mama do znajomoge weterynarza dzwoniła, kazał natychmiast przyjechać do lecznicy... pomagałam przy zabiegu, dopuki mi się słabo nie zrobiło, ledwo się na nogach trzymałam, ale już był pod narkozą...już nie byłam potrzebna... tam nie ma pomocników, a ja mdleje na widok krwi... nie zemdlałam... ma tak wiele szwów, rozerany bok... obudził się już... ale znów zasnął... pierwszy raz widziałam, jak pies płakał... jak spływały mu łzy... musiał tak strasznie cierpieć... nie moge sobie darować, że nikt tej bramy nie zauważył, że wypuściłam go samego... że ten pies mógł pogryść pozostałe psy, gdyby ome też były w ogrodzie...
...chyba dzis nie będe spać... ciągle się budzi i znów zasypia... narkoza chyba jeszcze działa... nie chce by był sam, więc idę z nim posiedzieć, ale ciągle nie moge się uspokoić... nie chce by wyczół moje zdenerwowanie... przez to, że tu weszłam na chwile, i opisałam co się stało, chyba mi troche lepiej...ide więc do Azusia, by jak się już obudzi całkiem, to miał mnie przy sobie...

Posted

Dziękuje Wam, że jesteście...
...wpadłam tylko na chwile... dziś jest już dobrze, wrócił mu apetyt, choć tylko "na wabika", czyli przy Negrze... przebudził się z narkozy tak naprawde dopiero o 3 w nocy, ale ma problemy z chodzeniem, ma zszyte dwie warstwy mięśni tuż pod pachwiną, koło uda, więc chodzi na trzech łapkach... nie może chodzić po schodach, więc musiałam mu zrobić legowisko w kotłowni, bo to jedyne miejsce, gdzie nie ma żadnych schodów i może wychodzić do ogrodu, no i ma cieplutko przy piecu...
...ale widać, że go boli, wyszedł dopiero po tabletkach przeciwbólowych...
...jest taki odważny, nie broni się przed kołnieżem, nie próbuje wylizywać szwów, moje dzielne maleństwo:loveu:
...postaram sie zrobić mu jakieś zdjęcie, choć w sumie nie jest to widok jaki człowiek chciałby ogladać...
...a negruś ciągle do niego przychodzi, zagląda, patrzy...
...będe jeszcze póżniej;)

Posted

Ojej, biedny Azuś :( Pachwina to takie niefortunne miejsce, musi okropnie boleć... wyobrażam sobie co przeżywasz, ale jesteś dzielna i dacie sobie radę :*
Ja pamiętam jak Gizmo rozwalił bok jakiś ON a ja podczas zszywania musiałam go trzymać na stole... w pewnym momencie musiałam wyjść... ale to nie to samo, gdyby coś działo się nam samym, chodzi o naszych wielkich przyjaciół, Azor na pewno jest Ci niezmiernie wdzięczny.

Opiekujcie się tam nim non stop a wkrótce zapomni o bólu :*

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...