Jump to content
Dogomania

Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]


Recommended Posts

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted


imię na topie :lol:

to napisałam i już mogę donieść,że pierwsza Luna znalazła nowy domek (ta od Rudzi -Bianki ) oby to imię niosło szczęście dalej :lol:

Posted

wiesz, że to auto to znak :cool3:

to będzie Twoja Bystra, bo przecież ona też tak zaczęła karierę psa w potrzebie :evil_lol:
patrz, Luna ma nawet takie bystre kurwiki w oczach :evil_lol:

Posted

Cześć Jadziu:multi:
Jesteś wielka,że sunię wzięłaś, opiekuj się nią i na pewno będzie dobrze kochana :calus: niczym się nie przejmuj, za rok sobie poszalejemy na pewno na zlocie! :calus:
Trzymaj się Jadziu!!!:):loveu:

Posted

wiq napisał(a):
wiesz, że to auto to znak :cool3:

to będzie Twoja Bystra, bo przecież ona też tak zaczęła karierę psa w potrzebie :evil_lol:
patrz, Luna ma nawet takie bystre kurwiki w oczach :evil_lol:


a tam kurwiki to jest kokietujace spojzenie :-)


super ze ja wzielas poslemy ci zdjecia ze zlotu ;P

Posted

jaka piękna suczka :loveu:

co za ludzie :angryy:pewnie w drodze na urlop byli i zawadzała:angryy:
i w ogóle to zaobserwowałam że prości, biedniejsi ludzie są lepsi dla zwierząt niż bogacze z wypasionymi autami,którzy uważają się za panów i władców........

może będzie mogła zostać u Ciebie :lol::loveu: oby !

Posted

Cześć dziewczyny!!! I witam nowych gości!!!:multi::loveu:

Przez weekend nie miałam neta, poza tym w sobotę mieliśmy kiermasz na schronisko z okazji Tygodnia Kultury Beskidzkiej i mimo burz, deszczu i słabego ruchu byłyśmy dzielne i wszyscy dawali z siebie wszystko nie tracąc dobrego humoru:)

Powiem Wam, że w sobotę było dość nie ciekawie, bo poważnie ścięłam się z tatą o Lunę ale było warto postawić na swoim, bo jak wróciłam do domu, tata zgodził się, żeby Luna została tak długo, jak to konieczne /nie na stałe.../, ale już wczoraj dwa razy z Negrem rozśmieszyli nas wszystkich prawie do łez, dwa wariaty:loveu: a dziś rano, jak tata wyjeżdżał autem, to sam zaprowadził Lunke do domu, żeby czasem nie wybiegła za bramę;)

No ale zgody, żeby została na zawsze nie ma... z drugiej strony przez większość roku prawie nie ma mnie w domu, psami zajmują się rodzice i jeśli sami nie zechcą jej zatrzymać, nie mogę nalegać...

Luna kocha spać w łóżku, uwielbia dzieci i jest taka całuśna:loveu: A ja ciągle ociągam się z założeniem jej wątku...:oops: Na szczęście wbrew moim wcześniejszym podejrzeniom nie ma cieczki i jak wszystko dobrze pójdzie, jeszcze w tym tygodniu idzie na sterylkę;)

Żałuję, że nie pojechałam na zlot, ale jak patrze w te cudne, wielkie oczyska to wiem, że tak musiało być. Jeżeli u mnie nie zostanie, znajdę jej najlepszy domek, a na razie uczę ją zostawania samą, bo malutka chodzi za mną jak cień:evil_lol:


na spacerku z Pestką i moją małą sąsiadką









cdn

Posted











Zlocik nad Leśnianką?:cool3: Świetny pomysł:lol::evil_lol:

A Negro jest tak w mała wpatrzony, że ustępuje jej we wszystkim, ehh normalnie nejlepsiejszy dobek na świecie:loveu:

Posted



:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
oby rozkochała w sobie rodziców!!
jak przyjdzie czas na szukanie jej domu to daj znać, pomożemy.
ale kciuki trzymamy,żeby ten pozornie chwilowy był stały ;)

piękne zdjęcia!

Posted

Cześć Dobcia, widzę że Luna i u Ciebie jest i w takich samych niemal okolicznościach się znlazła :(

Moja niestety nie mogła u mnie zostać ,ale trzymam kciuki żeby Lunka podpalana dołączyła do Waszego frona :)

Nie wyobrażam sobie kim trzeba być żeby wyrzucic z auta swojego psa :( przekracza to moją wyobraźnię :(

Posted

ależ ona słodka :loveu:

heh, moja mama niecierpiała Bystrej, nie chciała jej w naszym domu..
a teraz to jest jej ukochany pieseczek, "stróż, przyjaciel, moja miodunka" :evil_lol:

Posted

Dobcia, czy Ty myślisz że ja miałam zgodę na Kreona ?? :diabloti::diabloti: a skąd !! wzięłam mamę na przetrzymanie, nie poruszałam w ogóle jego tematu !!:diabloti: a jak sama zaczynała to zagadywałam o czymś innym odpowiadając zdawkowo że szukam domu :diabloti:
Tak więc, milcz Jadzia, milcz:diabloti: a wszystko będzie po Twojej myśli :diabloti:


Gugusia jest fantastyczna!!!!!! :)

Posted

Dobry wieczór Jadziu :)

Dopiero teraz udało mi sie zobaczyć zdjęcia Luny...

http://images26.fotosik.pl/258/579f18bb5cb38e4a.jpg

Ja myślałam, że ona to taka mała niepozorna suczka... a ona taka piękna! :loveu: aż oczu nie mogę oderwać! I te uszy!

Aż nóż się w kieszeni otwiera :angryy: takiego gnoja to bym wyrzuciła - ale do piekielnej czeluści :angryy:



Zdjęcia spacerowe super :) Widzę, że nie tylko Gizmo gustuje w kamykach :evil_lol:

Posted

[quote name='Od-Nowa']
oby rozkochała w sobie rodziców!!
jak przyjdzie czas na szukanie jej domu to daj znać, pomożemy.
ale kciuki trzymamy,żeby ten pozornie chwilowy był stały ;)

piękne zdjęcia!

Nawet nie wiesz, jak bardzo bym chciała... bo ja już zakochałam się w tym maluchu...

[quote name='Sallcia']oby tata sie w tej małej Lunie zakocha i niech zostanie z tobą na zawsze!:diabloti:

oby;)

[quote name='Rudzia-Bianca']Cześć Dobcia, widzę że Luna i u Ciebie jest i w takich samych niemal okolicznościach się znlazła :(

Moja niestety nie mogła u mnie zostać ,ale trzymam kciuki żeby Lunka podpalana dołączyła do Waszego frona :)

Nie wyobrażam sobie kim trzeba być żeby wyrzucic z auta swojego psa :( przekracza to moją wyobraźnię :(

Musiałam jakoś podświadomie zapamiętać imię nadane przez Ciebie fafluni, ale kiedy go wybierałam, byłam pewna że nie znam żadnej Luny:lol:

Moją też:-( Ona tak lubi dzieci... może miał być z niej pinczerek, ale jakoś za bardzo wyrósł, dziecko wyjechało na kolonie a po powrocie się mu wmówi, że sunia uciekła... ehhh... Luna jak tylko słyszy głosiki moich sąsiadek, pierwsza jest przy ogrodzeniu...:-(

[quote name='wiq']ależ ona słodka :loveu:

heh, moja mama niecierpiała Bystrej, nie chciała jej w naszym domu..
a teraz to jest jej ukochany pieseczek, "stróż, przyjaciel, moja miodunka" :evil_lol:

[quote name='eria']Dobcia, czy Ty myślisz że ja miałam zgodę na Kreona ?? :diabloti::diabloti: a skąd !! wzięłam mamę na przetrzymanie, nie poruszałam w ogóle jego tematu !!:diabloti: a jak sama zaczynała to zagadywałam o czymś innym odpowiadając zdawkowo że szukam domu :diabloti:
Tak więc, milcz Jadzia, milcz:diabloti: a wszystko będzie po Twojej myśli :diabloti:


Gugusia jest fantastyczna!!!!!! :)

Już kiedyś przez to przechodziłam, kiedy nie mogłam jeszcze zatrzymać Azorka... nie mówiłam nic na ten temat, a tylko wykładałam mu jedzenie... ale wtedy żyła moja babcia, która miała ogromny wpływ na rodziców i była zawsze po mojej stronie...
Strategia 'na przetrzymanie' to jedyna jaką stosuje:diabloti: Jak tata dziś wspomniał, że pies u nas nie zostanie, bąknełam coś na temat ogłoszeń, które wydrukowałam i zmieniłam temat:diabloti:
Tylko że jak myślę, że na prawdę musiałabym ją oddać... nie sadziłam, że można tak przywiązać się do psa w ciągu 3 dni....:-(


mały killer:diabloti: czyli jak kruszyna powala dobermana:diabloti:







mój aparacik nie nadąża za nimi:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...