Dobcia Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 [quote name='eria']czy ja wiem czy nie wchodza...z Twojego opisu wynika że Lunka taki przyjaciel świata jak Foxi, nie przepuści nikomu i każdego kocha jakby znała od zawsze i jak mijamy ogródki działkowe, gdzie otwarta furtka tam się pcha witać ;) Foxi ogrody zwiedza bardzo chętnie i czuję się jak u siebie :mad: ale faktycznie sytuacja jest zastanawiająca..... w sumie masz rację co do tej przyjacielskości... ehh może ja się jak zawsze za bardzo przejmuję:roll: [quote name='wiq']dziwne to, ale ja bym sobie nie zaprzątała głowy... nie to nie :evilbat: właściwie... w końcu nie w ten sposób wita psa ktoś, komu on wcześniej by zaginął:roll: [quote name='Selket']Cześć :loveu: :loveu: cześć;) Enchantress'ka;10680948 napisał(a):Ty rzeczywiście - nie miałaś wyboru. Ale jeśli chodzi o mnie i o Weniaczka to sprawa nie jest taka prosta. Znaczy możliwe, że jest - ale ja wszystko wyolbrzymiam. :oops: Najlepiej przez internet zamówić. Ja właśnie czekam na dwie obroże rogza, powinny dojść dzisiaj, ale listonosza nie ma, zaraz się wkurzę. ;) To w końcu poważna decyzja, warto się dobrze zastanowić, ale warto bo przecież łatwiej o sterylizacje niż o przypilnowanie suki lub odganianie się od adoratorów;) Na klatkę pewno z tydzień będę czekać... a obróżki jednak wciąż wole kupować w zoologach;) [quote name='Od-Nowa']też się dziwię,,, jak można nie poznać :crazyeye: :niewiem:ale jakoś nie jest mi przykro:diabloti: [quote name='Rinuś']Heloł...mam zaległości...powiedz mi,...masz tego psiaka już czy nie? :cool3: mam Kasiu;) [quote name='Od-Nowa']Dobciu wieczorem do Ciebie napiszę bo teraz jestem nieprzytomna ;) a skoro klatka zamówiona to się musze spieszyć Dokształcałam się w używaniu kennel klatki, ale za każdą radę będę wdzięczna:loveu: [quote name='wiq']poważne inwestycje widzę :cool3: a mam wybór?:diabloti: albo okiełznam tą małą bestię, której bardzo smakował ostatnio but taty...:siara: albo tylko pojadę do Ochotnicy, a po powrocie psa nie będzie:diabloti: i możecie mi wierzyć... moja rodzina jest do tego zdolna:diabloti: nocny gość:lol: ;) Quote
anetta Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Ale historia :crazyeye: Dziewne jest to że Luna nie ucieszyła się na jej widok. Quote
eria Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 ooo jeżyk !! i Twoje psy tak spokojnie na niego patrzą :evil_lol::-o Quote
Selket Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Dzień dobry ;) Cudny gość :loveu: Też w tym roku widziałam jeżyki, ale nie udało mi się ich uchwycić apartem...A Niuniasty z chęcią by się z takim stworkiem zaprzyjaźnił.... :roll: Quote
Szarik Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Cześć Jadziu! Czytałam historię uciekającej Luny vel Puszki... I cóż. Rozumiem, że możesz mieć mętlik w głowie, ale pani chyba już wyjasniła Ci wszystko, co powinnas w tej chwili wiedzieć! Czy Luna została wyrzucona z auta, czy uciekła jako 'Puszka' jakże opiekuńczej pani nie ma dla Ciebie znaczenia. I tak masz obowiązek się nią zaopiekowac, jeżeli właścicielka powiedziała - 'zaopiekuj sie moim psem, ja nie mam czasu zreszta Nawet nie wiem czy to mój pies.' to nie zasługuje na Lunę! A Ty tak czy inaczej nie oddałabys jej, przeciez wiemy ;) :calus: Quote
Rinuś Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 a to jak masz już tego psiuaka to ja muszę w domku zobaczyć zdjęcia bo niestety, ale w pracy nie widzę :roll: Quote
Od-Nowa Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 moje też tak do jeża podłażą i się gapią :lol: a jak w ogóle odą prace nad pracą? jak zbieranie materiałów? Quote
Dobcia Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 [quote name='anetta']Ale historia :crazyeye: Dziewne jest to że Luna nie ucieszyła się na jej widok. Właśnie...:roll: [quote name='eria']ooo jeżyk !! i Twoje psy tak spokojnie na niego patrzą :evil_lol::-o natura wystarczająco dobrze go wyposażyła:evil_lol: [quote name='Selket']Dzień dobry ;) Cudny gość :loveu: Też w tym roku widziałam jeżyki, ale nie udało mi się ich uchwycić apartem...A Niuniasty z chęcią by się z takim stworkiem zaprzyjaźnił.... :roll: Cześć:) U nas jeże są dość częstymi gośćmi;) jak Negro był mały, to ciężko go było oderwać od jeża. Szczekał, warczał... ale teraz kończy się zwykle na obserwacji... i to z bezpiecznej odległości:razz: [quote name='Szarik']Cześć Jadziu! Czytałam historię uciekającej Luny vel Puszki... I cóż. Rozumiem, że możesz mieć mętlik w głowie, ale pani chyba już wyjasniła Ci wszystko, co powinnas w tej chwili wiedzieć! Czy Luna została wyrzucona z auta, czy uciekła jako 'Puszka' jakże opiekuńczej pani nie ma dla Ciebie znaczenia. I tak masz obowiązek się nią zaopiekowac, jeżeli właścicielka powiedziała - 'zaopiekuj sie moim psem, ja nie mam czasu zreszta Nawet nie wiem czy to mój pies.' to nie zasługuje na Lunę! A Ty tak czy inaczej nie oddałabys jej, przeciez wiemy ;) :calus: Cześć:) Oczywiście, że nie oddałabym, nie komuś takiemu... jeszcze w innych okolicznościach... ale to było zbyt podejrzane, choć pewno jak było na prawdę już się nie dowiem. [quote name='Rinuś']a to jak masz już tego psiuaka to ja muszę w domku zobaczyć zdjęcia bo niestety, ale w pracy nie widzę :roll: koniecznie:lol: [quote name='Od-Nowa']moje też tak do jeża podłażą i się gapią :lol: a jak w ogóle odą prace nad pracą? jak zbieranie materiałów? ehh... jeśli zostanę w projekcie, to pojadę w październiku, a jeśli nie to ich strata:eviltong: Wtedy wybiorę sobie nowy temat na początku semestru po naradzie z promotor;) :loveu::loveu::loveu: Quote
Dobcia Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 :evil_lol: Miałam jechać dziś do lasu, ale jest taki skwar... i burze na popołudnie zapowiadają:roll: nooo ale może pod wieczór trochę się ochłodzi, bo na takim upale to do niczego psów nie zmusze. Hasan 15min poganiał za frisbee po ogrodzie i padł:p Quote
Sallcia Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 No skwar jak nie wiem , coś okropnego:roll: Psa musiałam o 12:00 wybiegac bo pomyślałam , ze będzie potem lało, to pies nie wybiegany.. No i godzine chodziłyśmy po parku , psy jęzory do ziemi, włoczą się koło nas. :roll: Więcej zdjęć!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Zapraszamy w odwiedzinki do nas i do Maksa.. [ Mój Maks :) ] Quote
Od-Nowa Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 A dlaczego miałabyś NIE zostać w projekcie? myślę,że Dobi i Luna to 2 połówki jednego jabłka. Miłość od pierwszego wejrzenia! dobrze,że Lunka po sterylce bo nie wiadomo ile by długonogich zjadaczy szaf po domu biegało :evil_lol: Quote
Szarik Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 http://images34.fotosik.pl/346/b5e88773611389ec.jpg To jest przekochane :loveu: Fakt, dzisiaj duchota straszna. Juz trochę popadało, teraz możesz iść z przyjaciółmi na spacer do lasu! ;) Quote
Inkaa Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 [quote name='Szarik'] Fakt, dzisiaj duchota straszna. Juz trochę popadało, teraz możesz iść z przyjaciółmi na spacer do lasu! ;) U nas też dzisiaj jest straaasznie duszno i dodatkowo przechodzi właśnie druga burza. Dwa w jednym. :lol: http://images44.fotosik.pl/1/f4ede9d53782d820.jpg Fajna zabawka. Ale u nas długo by nie przeżyła. Terierowate szczęki są bardzo mocne. Nawet profesjonalne dyski umierają po 2 m'cach. :shake: Quote
Selket Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 oooo...........u nas też okropna pogoda :roll: Teraz niby chmurki przylazły, ale nie zapowiada się na ten upragniony deszcz :roll: Ojć, a czemu miałabyś nie zostać w projekcie? :calus: Wstyd się przyznać, ale ja też powinnam pozbierać materiały do swojej pracy i jakoś mi idzie jak z kamienia..nie wiem jak zacząc wcale :oops: Zdjęcia psiaczków jak zawsze wspaniałe ;) Quote
zuzolandia Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 http://images34.fotosik.pl/346/b5e88773611389ec.jpg rozkoszne zdjatkoo.........uwielbiam takie spiace pysie.... witanko i buziowankooooooo.........kochana;-) Quote
Rudzia-Bianca Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 przeczytałam o zajsciu z Lunką i powiem tak nie rozumiem jak można nie poznac własnego psa , ale to pominę milczeniem , za to myślę że gdyby to była właścicielka Luny to ona by na pewno ją poznała i zareagowała tak że wiedziałabyś od razu że to jest pies tej kobiety , a nawet jeśli się mylę to Luna musiałaby nie lubić bardzo swojej pani, bo wiecie jakie są psy - największy menel źle traktuje psisko a ono w ogień za nim by skoczyło . Dobcia Luna już jest Twoja i całe szczęście że ta kobieta jej nie chciala , dopiero wtedy miałabyś mętlik . Tak więc nie martw się :cool3: Ładne zdjęcia zwierzorków :) Quote
eria Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 jak tam rana po sterylce ??? ;) http://images28.fotosik.pl/266/586b08aba4583071.jpg hihihi uszęta zaczęły żyć własnym życiem :evil_lol: Quote
Dobcia Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 [quote name='Sallcia']No skwar jak nie wiem , coś okropnego:roll: Psa musiałam o 12:00 wybiegac bo pomyślałam , ze będzie potem lało, to pies nie wybiegany.. No i godzine chodziłyśmy po parku , psy jęzory do ziemi, włoczą się koło nas. :roll: Więcej zdjęć!:loveu: Zapraszamy w odwiedzinki do nas i do Maksa.. [ Mój Maks :) ] Taaa ostatnio pogoda jest do niczego:roll: Dzięki za zaproszenie! wpadnę na pewno;) [quote name='anetta']Jakie to kółeczko fajowe :lol: psy za nim szaleją;) [quote name='Od-Nowa']A dlaczego miałabyś NIE zostać w projekcie? myślę,że Dobi i Luna to 2 połówki jednego jabłka. Miłość od pierwszego wejrzenia! dobrze,że Lunka po sterylce bo nie wiadomo ile by długonogich zjadaczy szaf po domu biegało :evil_lol: :roll:jest wiele powodów... ale właściwie większość można sprowadzić do kasy oczywiście... bo projekt trwa już rok i przy ustalaniu budżetu nie byłam wliczona. Poza tym musiałabym zmienić opiekuna pracy na osobę, która za projekt odpowiada, a że tą osobą jest bardzo znana biolog, to i czasu nie ma za wiele... niby by się dało wszystko zgrać, ale tu potrzeba też dobrej woli wykonawców... Najgorsze jest to, że nie mam wpływy na żadne decyzje, bo te podejmowane są 'na szczycie', a ja jestem tylko studentem... ehhh raczej nie robię sobie nadziei:roll: dobrały się psiaki:evil_lol: [quote name='Szarik']http://images34.fotosik.pl/346/b5e88773611389ec.jpg To jest przekochane :loveu: Fakt, dzisiaj duchota straszna. Juz trochę popadało, teraz możesz iść z przyjaciółmi na spacer do lasu! ;) Byłam, ale za daleko nie zaszłam... a to co działo się potem... dobrze, że zdążyliśmy do domu:roll: Enchantress'ka;10697568 napisał(a):U nas też dzisiaj jest straaasznie duszno i dodatkowo przechodzi właśnie druga burza. Dwa w jednym. :lol: http://images44.fotosik.pl/1/f4ede9d53782d820.jpg Fajna zabawka. Ale u nas długo by nie przeżyła. Terierowate szczęki są bardzo mocne. Nawet profesjonalne dyski umierają po 2 m'cach. :shake: U nas służy tylko do aportu, bo gdybym im ją zostawiła, to też by długo nie pożyła;) [quote name='Selket']oooo...........u nas też okropna pogoda :roll: Teraz niby chmurki przylazły, ale nie zapowiada się na ten upragniony deszcz :roll: Ojć, a czemu miałabyś nie zostać w projekcie? :calus: Wstyd się przyznać, ale ja też powinnam pozbierać materiały do swojej pracy i jakoś mi idzie jak z kamienia..nie wiem jak zacząc wcale :oops: Zdjęcia psiaczków jak zawsze wspaniałe ;) heh... ja nawet nie wiem, co będę robić, ale jeszcze się nie martwię, bo mam dwa lata;) jak nie ten temat, to inny... Quote
Dobcia Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 [quote name='zuzolandia']http://images34.fotosik.pl/346/b5e88773611389ec.jpg rozkoszne zdjatkoo.........uwielbiam takie spiace pysie.... witanko i buziowankooooooo.........kochana;-) właśnie ja też:loveu: [quote name='Rudzia-Bianca']przeczytałam o zajsciu z Lunką i powiem tak nie rozumiem jak można nie poznac własnego psa , ale to pominę milczeniem , za to myślę że gdyby to była właścicielka Luny to ona by na pewno ją poznała i zareagowała tak że wiedziałabyś od razu że to jest pies tej kobiety , a nawet jeśli się mylę to Luna musiałaby nie lubić bardzo swojej pani, bo wiecie jakie są psy - największy menel źle traktuje psisko a ono w ogień za nim by skoczyło . Dobcia Luna już jest Twoja i całe szczęście że ta kobieta jej nie chciala , dopiero wtedy miałabyś mętlik . Tak więc nie martw się :cool3: Ładne zdjęcia zwierzorków :) Już się nie martwię tym;) [quote name='eria']jak tam rana po sterylce ??? ;) http://images28.fotosik.pl/266/586b08aba4583071.jpg hihihi uszęta zaczęły żyć własnym życiem :evil_lol: Ładnie sie zagoiła;) Jeszcze tylko w jednym miejscu ma zaczerwienienie, ale tak poza tym to wygląda dobrze:) Dziś po południu mam gości i jestem strasznie ciekawa jak Luna zareaguje na obcych. Ale jaka ona jest sprytna i inteligentna! I kombinator niesamowity:lol: Nauczyłam ją zostawać na legowisku, a przy otwartych drzwiach nawet nie protestuje, oczywiście jak nie trwa to za długo:razz: Wczoraj mama kazała jej nie wchodzić do kuchni w czasie kolacji, Luna usiadła więc w drzwiach. Po chwili myśleliśmy że się udusimy ze śmiechu, po tym, co ona wykombinowała:evil_lol: Cały czas siedziała, co kilka chwil łapki przednie nieco posuwała do przodu a potem dosuwała dooopke. I tak dosunęła się prawie pod sam stół! :evil_lol: Kilka nie najlepszych fotek, bo ciemno już było... wiem, ze to zdjecie nie wyszło w ogóle, ale nie mogłam sie powstrzymać:evil_lol: Quote
basia bonnie Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Czeeeść Jadziu :multi: ale mnie tu dawno nie było... ;) http://images23.fotosik.pl/265/c294e657f94d38b7.jpg genialne! :evil_lol: :evil_lol: Quote
Od-Nowa Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 o kurcze to się porobiło... życzę Ci jednak,żeby się udało. a jeżeli nie to przecież świat jest na tyle ciekawy,że tematów do opracowania czekają miliony ;) to zdjęcie jest świetne!! dobrze,że się nie powstrzymałaś :lol: http://images23.fotosik.pl/265/c294e657f94d38b7.jpg piękny długi ogonek :loveu: http://images50.fotosik.pl/1/d35d07aa9936a79d.jpg opowieść o podkradaniu się do stołu - pierwsza klasa :diabloti: Quote
eria Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Cały czas siedziała, co kilka chwil łapki przednie nieco posuwała do przodu a potem dosuwała dooopke. I tak dosunęła się prawie pod sam stół! :evil_lol: heheheh dokładnie tak samo robi Foxi :evil_lol::evil_lol: http://images23.fotosik.pl/265/c294e657f94d38b7.jpg a to jest najlepsze zdjęcie :razz: jak możesz pisac że w ogóle nie wyszło :evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.