lewkonia Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Pituś - ty spryciarzu:evil_lol: Jak Pańcia widzi - to łapka boli... jak Pańci nie ma to wszystko OK. Ładnie to tak oszukiwać:mad: Quote
lewkonia Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Patrzę i patrzę.... a swojego domku nie widzę....:-( :-( :-( Pituś - młodziutki ONek Quote
bunia Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Z tym domkiem dla Pitusia ,to naprawdę koszmar. Jak jest dom z ogrodem ,to na zewnątrz chcą psa :oops: A jak bloki ,to pracują po 12 godzin i nie mogą wziąśc :shake: No nic szukam dalej . Póki co wczorajszy Pituś o zachodzie słońca Quote
beka Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 ło matko jaki on piękny :) I nikt nie chce takiego pięknego psa :( Quote
lewkonia Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Buniu - szkoda, że Radek (ten od Norci[']['][']) ma już kolejnego psa. Bo Pituś kropka w kropke taki sam jak Nora.:roll: Pituniu - marzy mi się dla ciebie domek pod choinkę. Quote
Radek Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 To prawda, że Pituś jest tak podobny do mojej Norci. Zawsze, gdy oglądam jego zdjęcia to aż się łezka w oku kręci. Niestety moja Saruśka bardzo boi się psów, więc ONek w domu to byłby dla niej koszmar :( Musiała sporo przejść, bo każdego napotkanego psa omija na długość smyczy :shake: Z tego co czytam w wątky wynika, że on i z charakteru też podobny do Noraska. Szczekliwy, wesoły i nie lubiący "obsługi" podczas wizyt u lekarza:) Ktoś, kto da mu dom będzie miał wielkie szczęście. Quote
lewkonia Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Pituś szuka domku....:roll: Ps. Dzięki Radek za reklamę malucha. On jest naprawdę cudowny. Quote
Radek Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Lewkonia, to nie reklama :) Naprawdę uważam, że ktoś, kto weźmie Pitusia do domu będzie miał szczęście. Widać to po nim. Quote
bunia Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Proszę o moc ciepłych myśli. Jutro Pituś ma odwiedziny super dobrej rodziny. Jeżeli oni się nie zdecydują ,to ja się wieszam :placz: Jutroprzyjeżdża tez do niego nasza ,wspaniała pani Magda-Masażysta od zwierząt aby fachowo ocenic nóżkę pitusiową. Czyli podwójne kciuki na jutro poroszę dla Pitusia Quote
MichalMi Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 bunia- u mnie Byziek z Plutonowym kciuki już gniotą- zmobilizujemy jeszcze kudłacza, to z podstawowego składu 12 kciukali się uzbiera :evil_lol: musi być dobrze :cool3: Quote
bunia Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Niestety domek nie odwiedził Pitusia :shake: Była u nas pani Magda i porządnie Pitusia pomasowała :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Było super fachowo,dlatego już w poniedziałek jedziemy do pani Madzi na następny masaż.... My z naszymi masażami do pięt nie dorastamy:roll: Umówimy się odrazu na zdjęcie gdyż istnieje prawdopodobieństwo,że kośc udowa ociera o staw i dlatego Pitus tak długo na tej nodze nie chodzi:-( Pituś dzisiaj miał pecha,gdyż Lider cały czas zabierał miu babawkę. Pozowania nie było tylko podchody pod zabawkę Sami zobaczcie Wójek oddaj mi babawkę Jak dogonie ,to ugryzę... Obszczekam Pańcia zrób coś!!! Niecierpię go :razz: Mam piłeczkę Muszę odpocząc Quote
bunia Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Pituś wczoraj w nocy złamał nogę. Adopcja wstrzymana na ok.6 tygodni. Jeżeli kogoś to interesuje,to wstaię zdjęcia Pita po zabiegu Ponieważ Pituś, ni jak nie chce nas opuścic,a już szykował się domek więc postanowił desperacko złamac noge niż nas opuścic Quote
ziemowit Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Tak Pituś zrobi wszystko by pozostać przy buni a przy okazjii pozbyć paru ogonów ( głównie chodzi mu o Karola).:roll: Quote
Benia-b Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Łomatko:crazyeye:-Bunia-co Ty takiego w sobie masz, że faceci tak wariuja, łamią nogi, aby tylko zainteresowanie wzbudzic:cool3:. Musisz go chyba odstawic od siebie, bo gotów i druga złamac, aby tylko do nowego domku nie iśc:evil_lol: Quote
bunia Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Benia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Narazie Pitusiowi noga spuchła i czeka go zmiana opatrunku:crazyeye: Adopcja zawieszona na 6 tygodni,więc mam nadzieję,że przez ten czas już nic nie wymyśli. Masz pozdrowienia od Pitusia. To dzięki Tobie wogóle chodzi:Rose: Quote
Kar0la Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Oj ten Pituś. On kocha Bunię nad życie. Jest zazdrosny o wszystkie psiaki. Pańcia ma głaskać i kochać tylko jego. Ciekawe co jeszcze chłopak wymyśli. A swoją drogą to bidulek z niego z tą nogą w gipsie. Quote
lewkonia Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Czy on ma jakiegoś wrednego pecha? Czy wreszcie nadejdą dni bez "wypadków"? Bunia przecież nam posiwieje od tych kłopotów.:shake: :shake: :shake: Quote
Bunia1 Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Pituś biedak z nózką w gipsie. Ale uszy ma całuśne, po prostu cudowne. Quote
bunia Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Pituś cierpiący i chyba troszkę w swoim żywiole :cool3: Dzisiaj odwiedziła nas ciocia Katya i przywiozła superaśnego milutkiego króliczka dla Pitusia :loveu: Pit dokładnie sprawdził czy dobrze zszyty i dalej udawał wielce cierpiącego wymuszając tym samym ciągłe mizianie:evil_lol: Dzisiaj zakupiliśmy kolejny zestaw super witamin dla Pitusia w celu przyspieszenia zrastania się nóżki;) Oj Pituś... Quote
lewkonia Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Czy cielęce kosteczki są zalecane??? Jak tak, to ze skóry wyskoczę, a do Pitusia podjadę. Quote
bunia Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Wszystkie pomysły, na zabicie czasu, ponownie unieruchomionego Pitusia wskazane:lol: Cielęce kosteczki ,to i zabawa i zdrowie dla Pitusia. Dziękujemy :loveu: Quote
lewkonia Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Pituś Pechowiec leczy złamaną łapkę:-( . Szczęśliwiec - bo łapkę leczy bunia:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Kar0la Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 On wiedział co robi.:evil_lol: Teraz Pani musi poświęcić mu więcej czasu i to on jest teraz najbiedniejszy i najbardziej potrzebujący. Och Pituś, Pituś. No, ale on jest taki uroczy, że jemu można wybaczyć chyba wszystko.:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.