malawaszka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Oto Luna, poznałam ją na wątku krakowskiej Misi vel Kosy: http://www.dogomania.pl/threads/173442-Jak-Kosa-zosta%C5%82a-Mi%C5%9Bk%C4%85-mix-sznaucera-sredn-w-krk-schronisku?p=14011149&viewfull=1#post14011149 Nie wiem jak długo była w schronisku krakowskim, ale wychodzi mi z wyliczeń, że około 4 miesiące, w kwietniu 2010 znaleźli ją na mojej stronie ludzie z Zabrza, pojechali ją adoptować, wszystko wydawało się być w porządku... ano właśnie wydawało się... :angryy: Dostałam od Mysi_ przedwczoraj info że jest taka suczka u nich, podumałam i wyszło mi, że to musi być Luna właśnie, ma chip więc jest ustalone na 100%, że to ona, agamika sprawdziła w bazie schroniska w Krk. W schronisku w Zabrzu dowiedziałam się, że już we wrześniu "z powodów rodzinnych" pan chciał Lunę na miesiąc oddać! :angryy: schronisko to nie hotel, dostał radę żeby się ze mną skontaktować - oczywiście tego nie zrobił :angryy: nie wiemy czy oddał ją komuś, czy zatrzymał i teraz się pozbył czy co :niewiem: wiemy tyle, że została znaleziona w Zabrzu błąkająca się i tak trafiła do schroniska - dziękuję Mysi_ za pomoc i informację o tym, że sunia jest u nich! Lunę dziś zabrałam do płatnego DT u Ulki12 i szukamy domu, tylko ją zaszczepimy, wysterylizowana była w Krakowie już. Proszę o wsparcie na utrzymanie i szczepienie Luny, to kompletnie nieplanowany pies pod opieką, ale nie mogłam jej zostawić w schronisku - to chyba wystarczająco dużo jak na jednego psa - co najmniej dwa domy (pierwszy osobiście ją oddał do schroniska w Krk), dwa schroniska... co jeszcze? To jest kochana sunia! Typowy sznupi charakter - lubi ludzi, jest towarzyska, przylepka, lubi głaskanie, posłuszna, jedynie co to łapki są niedotykalskie jak u większości sznaucerów - wtedy warga drży :lol: ale nie gryzie - pokazuje, że jej się to nie podoba, wystarczy popracowac nad tym i będzie ok, w aucie grzeczna, ale zwymiotowała, zna podstawowe komendy, zobaczymy jak wypadną dalsze obserwacje charakteru i ruszymy z ogłoszeniami. kontakt: [email protected] 608 464 683 Luna dziś FINANSE: wpływy 50 zł kahen 50 zł minia7 100 zł Erhan suma 200 zł WYDATKI - opłata za 20 dni DT 200 zł SALDO: 0 zł Quote
malawaszka Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 tak wyglądała we wrześniu 2010 jak chcieli ją oddać do schroniska a tak wyglądała rok temu w krakowskim schronisku: Quote
zerduszko Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Laleczka piękna, tym razem na pewno musi się jej udać znaleźć DOBRY dom! Quote
Saththa Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Ludzie co z Wami- ludziom się w doopach poprzestawiało.. nigdy nie zrozumiem jak można przyjaciela oddać ehhh bez wyczerpania lepszych możliwości :( Quote
karusiap Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Jaki smutny psiak:( a czy do tych skurwieli masz malawaszko tel? Quote
AMIGA Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Dobrze, że dziewczynka już bezpieczna u Ulki12. Oby tym razem trafila już do tego JEDYNEGO i NAJWSPANIALSZEGO DOMKU Quote
snuszak Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 faktycznie na tych zdjęciach jak jest zarośnięta tosz to Puszczyk! Quote
jambi Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 ja nie mam już słów na takie postępowanie... i to nie jest kwestia tego, że nawet tych niecenzuralnych mi zabrakło, po prostu juz mi się nie chce nawet komentować... widać wyraźnie że sunia lepiej wyglądała "rok temu w krakowskim schronisku" niż gdy chcieli ją oddac we wrześniu 2010... pomijam kwestię owłosienia, ale ewidentnie "po adopcji" schudła, a jeszcze ta mina... dobrze, że chwilowo jest bezpieczna, ale jak znaleźć tych właściwych?! co jeszcze trzeba zrobić, ile ankiet napisać, ile wizyt odbyć żeby mieć pewność?! ręce opadają.... Quote
Bjuta Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Malawaszko - wielkie dzięki, że zabrałaś Lunę! Nam od połowy grudnia do końca roku przybyło 65 psów w psitulu a ubyło 21. Jeszcze nie mieliśmy tak ciężko. Luna w takim tłoku by się strasznie męczyła. Jak będzie tekst - to wykupię jej jakiś pakiecik na bazarku. Quote
malawaszka Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 jambi napisał(a):ja nie mam już słów na takie postępowanie... i to nie jest kwestia tego, że nawet tych niecenzuralnych mi zabrakło, po prostu juz mi się nie chce nawet komentować... widać wyraźnie że sunia lepiej wyglądała "rok temu w krakowskim schronisku" niż gdy chcieli ją oddac we wrześniu 2010... pomijam kwestię owłosienia, ale ewidentnie "po adopcji" schudła, a jeszcze ta mina... dobrze, że chwilowo jest bezpieczna, ale jak znaleźć tych właściwych?! co jeszcze trzeba zrobić, ile ankiet napisać, ile wizyt odbyć żeby mieć pewność?! ręce opadają.... ona w schronisku była za tłusta - teraz też jest grubsza niż we wrześniu - ma tendencję do tycia i na to musi przyszły opiekun uważać a jak znaleźć ten własciwy dom to ja już nie wiem :shake: karusiap napisał(a):Jaki smutny psiak:( a czy do tych skurwieli masz malawaszko tel? karusiap ja nie mam - ma krakowskie schronisko Bjuta napisał(a):Malawaszko - wielkie dzięki, że zabrałaś Lunę! Nam od połowy grudnia do końca roku przybyło 65 psów w psitulu a ubyło 21. Jeszcze nie mieliśmy tak ciężko. Luna w takim tłoku by się strasznie męczyła. Jak będzie tekst - to wykupię jej jakiś pakiecik na bazarku. Bjutko Luna była na mojej stronie, tam ją wypatrzyli tamci ludzie - nie mogłabym jej zostawić bo poczułam się niejako odpowiedzialna za nią, ogłoszenia jej zrobię, wykup pakiecik jakiemuś psiakowi z Psitula - dużo ich tam macie naprawdę :( i takie fajne przylepki i bez swoich ludzi :( eh Quote
wieso Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 tak czytam te watki i nie wiem skad taki wylew sznupkow ????? czy to moda taka na nie ???? Quote
furciaczek Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Ehhh juz nawet nie wiem co pisac w takich chwilach... Quote
malawaszka Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 wieso napisał(a):tak czytam te watki i nie wiem skad taki wylew sznupkow ????? czy to moda taka na nie ???? wieso ja też nie rozumiem czemu jest ich teraz tak dużo :( nic z tego nie rozumiem naprawdę... a jak widzę na allegro i innych stronach ogłoszeniowych setki ogłoszeń o szczeniętach sznaucerkach za 300 zł to gotuje się we mnie.... Quote
wieso Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 przeciez to takie piekne psy....nie lubie wiekszosci ludzi.... Quote
fizia Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 furciaczek napisał(a):Ehhh juz nawet nie wiem co pisac w takich chwilach... Dokładnie mam tak samo... Ileż razy musimy pisać o ludzkiej bezmyślności, głupocie i okrucieństwie... Luna śliczna i oby odzyskała dobry humor. U Ulki jest Dyzio - wesoły psiak, ostatnio płakał, bo został sam bez kumpla, to może się polubią Quote
ULKA12 Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Luna apetyt ma niezły ale nie zauważyłam u niej obrony miski razem z Dyziem jedzą z jednej na zmianę jak skończą zabierają się za drugą. Na razie Luna chodzi na smyczy zauważyłam, że ciągnie do furtki i chętnie by sobie gdzieś szła. Zachowuje czystość w pomieszczeniu. Jak na razie tyle ode mnie :-) Quote
malawaszka Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 a zostawiona w pokoju jak? nie hałasuje? jeszcze? :lol: Quote
Mysia_ Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 bardzo sę cieszę, że Luna już bezpieczna, teraz niech tylko znajdzie dobry domek :) a co do ludzi to przerabiamy to na codzień i wydaje mi sie, że jest coraz gorzej... Zdarza się, że psy z adopcji wracają po 9 latach! Quote
brazowa1 Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Nirech szlag trafi byłych właścicieli i oby nic dobrego ich w nowym roku nie spotkało. Mysiu,w schronie Sopocie to norma,potrafia i po 16stu latach przypomniec sobie,ze kiedys adoptowali stamtąd szczeniaka. Quote
sybil Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Byli "opiekunowie" Luny to po prostu zwykłe dranie, których niestety pojawia się coraz więcej. Może los odpłaci im z nawiązką w "kłopotach rodzinnych" :mad::angryy:. Jeśli malawaszka zbiera na Luneczkę, to pomimo "bryndzy" dam 10/mies. Myślę, że krakowski schron powinien jakoś zareagować na takie chamskie porzucenie adoptowanego psa:snipersm: Quote
ULKA12 Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 malawaszka napisał(a):a zostawiona w pokoju jak? nie hałasuje? jeszcze? :lol: Na razie jest grzeczniutka i bardzo chciałabym aby tak pozostało :-) Quote
AMIGA Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Jakby ktoś sklecił jakiś tekst, to bym ją trochę pooglaszala jutro Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.