Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Brawo Fur :)
Cudny olbrzymek! Łysy nosek ale jak odrosnie i będzie odpicowany to bajeczka!

furciaczek napisał(a):
Potrzebne bedzie tez jedzonko dla przystojniaka...a u mnie ostatnio krucho z kasa...:shake:


Ja zamówię tylko jakie? Coś bardziej na skórę czy raczej żeby go upaść coś energetycznego? No i adres prosze na PW żebym wiedziała gdzie wysłać.

Posted

weszka napisał(a):
Brawo Fur :)
Cudny olbrzymek! Łysy nosek ale jak odrosnie i będzie odpicowany to bajeczka!



Ja zamówię tylko jakie? Coś bardziej na skórę czy raczej żeby go upaść coś energetycznego? No i adres prosze na PW żebym wiedziała gdzie wysłać.


Dziekuje!! W imieniu swoim oraz jeszcze bezimiennego sznupka:multi::loveu:
Adresik wysle jak chloptas juz dojedzie, wrazie gdyby tfu tfu tfu cos poszlo nie ponaszej mysli.

:multi::multi:

Posted

No i mamy problem, badana wykazaly grzyb brazopodobny i cos brzmacego mniej wiecej tak: bakteria safelococtusintermedius (anka popraw bo pewnie przekrecilam).
Wiec chlopak nie odwiedzi fryzjera. Ania dzisiaj sie dowie jak duze jest rzyko zarazenia innych moich psowatych i jakie beda koszty leczenia tego swinstwa:shake:
Wiem ze po tyg leczenia juz nie zaraza, wiec w najgorszym wypadku poczeka w schronie tydzien dluzej. Nie moge ryzykowac przy takiej ilosci zwierzakow.

Posted

vena&vivi napisał(a):
Ciotki wezmę dla niego leki na te grzyby i bakterie na kreche u weta, bardzo prosze poratujcie nas bo ja sama mam "kupe" zobowiązań i swoich podopiecznych i juz nie wydołam.



ile to kosztuje?

Posted

furciaczek napisał(a):
Sznup dostal juz pierwsza dawke lekow, Ania wykupila koszt 35zl , Dr Krawczyk uspokoil, wyjasnil wsio i nie wyglada to tak strasznie na szczescie :)

Uff, dobre wieści:)

Posted

Myslicie ze skoro narazie nie mozemy chlopaka ogolic to wykapac go jakims szamponie antybakteryjnym czy cos? Wyciac te zasyfiale koltuny najwieksze wlasnorecznie, wyczesac co sie da wyczesac? Czy zostawic go po prostu takim jaki jest?

Posted

Gronkowca każdy nosi, a ujawnia się tylko w przypadkach osłabienia. Co do grzyba to różnie bywa z zarażeniem - teoretycznie się przenosi ale ja miałam kilka razy grzyba na jednym ze zwierzów i innych nie zaraził. Generalnie zdrowe i w dobrej kondycji psy mają małą szansę na złapanie choć oczywiście ryzyko jest i trzeba to uwzględniać.
Ja bym tego czarnego gamonia jednak ogarnęła z kołtunów i wykąpała bo czysta skóra będzie sie lepiej regenerować. Na takie grzybiaste rzeczy dobry jest szampon Imaverol. Można też kąpać w ludzkim Nizoralu albo jest np. psi szampon na grzybicę firmy Senso.

Posted

no jak może być w ciepłym to jak najbardziej wykąpać i powycinać nożyczkami co się da, a da się dużo - sporo psów obcinałam tylko nozyczkami jak maszynka nie dawała rady i też nieźle wyglądały w porównaniu z tym co było

Posted

No tak, ostatnio skleroza postepuje :)
Jutro bede u swojej wetki to zobacze czy ma jakis dobry szampon odpowiedni dla naszego chlopaka.
Szkoda ze TZta nie ma....bylby zachwycony mozliwosci poucinania tego i owego, fryzjer amator:evil_lol:

Posted

furciaczek napisał(a):
No tak, ostatnio skleroza postepuje :)
Jutro bede u swojej wetki to zobacze czy ma jakis dobry szampon odpowiedni dla naszego chlopaka.
Szkoda ze TZta nie ma....bylby zachwycony mozliwosci poucinania tego i owego, fryzjer amator:evil_lol:

Fryzjerzy amatorzy, bywają bardzo zdolni;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...