Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 299
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lucyna napisał(a):
To mi też już lepiej, martwiłam się troszkę ... chyba ją odwiedzę :lol: mam zaległość :cool3:

zapraszamy
Ja coś nie miałam przekonania do tej metody i widać ,że sunia też nie. Lek dostawowo poszedł , jakoś tam działa, przynajmniej nie będzie miała zaników mięśni w tej łapce. na razie jest radośniejsza.

Posted

Dostałam dzisiaj z allegro zapytanie o Koksę. Pani napisała, że miała sunię 17 lat niestety odeszła w sierpniu. Odpisałam na maila, zobaczymy czy coś z tego wyniknie...

Posted

mikoada napisał(a):
Dostałam dzisiaj z allegro zapytanie o Koksę. Pani napisała, że miała sunię 17 lat niestety odeszła w sierpniu. Odpisałam na maila, zobaczymy czy coś z tego wyniknie...

ale byłoby fajnie.Na razie cisza.
Koksunia odżyła, nie ten pies. Wskakuje do łózia, całą noc przespała przy mojej twarzy. Macha ogonkiem, na spacerku jak dawniej sioo i koo natychmiast.
Apetyt świetny. Ma tylko uraz do wychodzenia z domu.Przez drzwi trzeba ją przenieść, co robi mąż , natomiast ja jestem niedobra i ją przeciągam.Chodzi lepiej , czasem podnosi łapkę jak dama do całowania, ale jest całkiem nieźle.
Wczoraj zaczęła nawet bawić się piłeczką.
Mam prośbę, jak jest zapytanie o Koksę , to podawajcie od razu numer mojego telefonu.

Posted

ona03 napisał(a):
No tak pańciu lepszy:evil_lol: nosi Koksię, a może lepiej ją na smaczka przez ten próg, może ona delikatna paniusia potrzebuje zachęty ;).

dobry pomysł, spróbuję tylko ,że wtedy muszę mieć 3 smaczki dla całej trójcy :evil_lol:

Posted

Poker napisał(a):
dobry pomysł, spróbuję tylko ,że wtedy muszę mieć 3 smaczki dla całej trójcy :evil_lol:


Nie ma smaczków, których reszta nie lubi :evil_lol:.
A może jakąś zabaweczkę piszczącą lub inną jej pod nosek, aby odwrócić uwagę w momencie wychodzenia.
Albo coś gadać:evil_lol:, jak moje rano nie chcą wyjść, to ja otwieram drzwi i mówię głośno dzień dobry, sekunda i już lecą do bramki :evil_lol:.

Posted

Sunia zrobiła się radosna, zaczyna się bawić piłeczką, ogonek w ruchu, brzusio do góry.I już przez drzwi przechodzi bez problemu.Ona chyba sie bała ,że znowu ją wywiozą do weta. Zazdrośnica jak się patrzy , goni pierwsza do mizianek, wciska się między mnie a nasze psy.Oczywiście lulu przy twarzy pańci, bo przy boku byłoby za daleko.

Posted

Cisza kompletna , poczekamy , nie ma innego wyjścia.
A Koksunia prawie odzyskała radość życia. Uwielbia jeść co wiadać po jej wadze.Dziś na liczniku 8.100 kg!! , czyli od sterylki przytyła 900 gr. Myślę ,że może jeszcze przytyć z pół kilo i szlaban szczególnie ,że jej łapka nie powinna być mocno obciążona.

Posted

U KokSUNI nic nowego.Je , śpi, pieści się i nie wie,że my czekamy na TEN telefon. A tu cisza zupełna.
Może dziś uda mi się podjechać z nią na szczepienie.
Po 4 dniowym usztywnieniu łapki i zastrzyku dostawowym zdecydowanie mniej kuluje.Prawie nie widać.
Panienka śpi u mojego boku tylko nie wiem dlaczego większość naszych tymczasków lubi spać na waleta. Ja mniej , bo nie jest zbyt miłe jak mi się doopka prawie na nos nasadza :mad:
Fajna sunia , kiedy się znajdzie domek ?



Próby zabawy piłeczką ,a Dolar oczywiście czatuje ,żeby podkraść.





Grzecznie czekamy na spacerek


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...