Lucyna Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 To mi też już lepiej, martwiłam się troszkę ... chyba ją odwiedzę :lol: mam zaległość :cool3: Quote
dorota k. Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Widać coś Koksuni nie pasiło i zachowaniem dawała do zrozumienia:) Mądra psinka:) A zdjęcie usztywnienia będzie miało jakiś wpływ na "powodzenie" zabiegu? Quote
Poker Posted January 8, 2011 Author Posted January 8, 2011 Lucyna napisał(a):To mi też już lepiej, martwiłam się troszkę ... chyba ją odwiedzę :lol: mam zaległość :cool3: zapraszamy Ja coś nie miałam przekonania do tej metody i widać ,że sunia też nie. Lek dostawowo poszedł , jakoś tam działa, przynajmniej nie będzie miała zaników mięśni w tej łapce. na razie jest radośniejsza. Quote
mikoada Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Dostałam dzisiaj z allegro zapytanie o Koksę. Pani napisała, że miała sunię 17 lat niestety odeszła w sierpniu. Odpisałam na maila, zobaczymy czy coś z tego wyniknie... Quote
dorota k. Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 A jak z łapeczką Koksuni? Jest jakaś poprawa? Quote
Poker Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 mikoada napisał(a):Dostałam dzisiaj z allegro zapytanie o Koksę. Pani napisała, że miała sunię 17 lat niestety odeszła w sierpniu. Odpisałam na maila, zobaczymy czy coś z tego wyniknie... ale byłoby fajnie.Na razie cisza. Koksunia odżyła, nie ten pies. Wskakuje do łózia, całą noc przespała przy mojej twarzy. Macha ogonkiem, na spacerku jak dawniej sioo i koo natychmiast. Apetyt świetny. Ma tylko uraz do wychodzenia z domu.Przez drzwi trzeba ją przenieść, co robi mąż , natomiast ja jestem niedobra i ją przeciągam.Chodzi lepiej , czasem podnosi łapkę jak dama do całowania, ale jest całkiem nieźle. Wczoraj zaczęła nawet bawić się piłeczką. Mam prośbę, jak jest zapytanie o Koksę , to podawajcie od razu numer mojego telefonu. Quote
ona03 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 No tak pańciu lepszy:evil_lol: nosi Koksię, a może lepiej ją na smaczka przez ten próg, może ona delikatna paniusia potrzebuje zachęty ;). Quote
Poker Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 ona03 napisał(a):No tak pańciu lepszy:evil_lol: nosi Koksię, a może lepiej ją na smaczka przez ten próg, może ona delikatna paniusia potrzebuje zachęty ;). dobry pomysł, spróbuję tylko ,że wtedy muszę mieć 3 smaczki dla całej trójcy :evil_lol: Quote
ona03 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Poker napisał(a):dobry pomysł, spróbuję tylko ,że wtedy muszę mieć 3 smaczki dla całej trójcy :evil_lol: Nie ma smaczków, których reszta nie lubi :evil_lol:. A może jakąś zabaweczkę piszczącą lub inną jej pod nosek, aby odwrócić uwagę w momencie wychodzenia. Albo coś gadać:evil_lol:, jak moje rano nie chcą wyjść, to ja otwieram drzwi i mówię głośno dzień dobry, sekunda i już lecą do bramki :evil_lol:. Quote
Poker Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Sunia zrobiła się radosna, zaczyna się bawić piłeczką, ogonek w ruchu, brzusio do góry.I już przez drzwi przechodzi bez problemu.Ona chyba sie bała ,że znowu ją wywiozą do weta. Zazdrośnica jak się patrzy , goni pierwsza do mizianek, wciska się między mnie a nasze psy.Oczywiście lulu przy twarzy pańci, bo przy boku byłoby za daleko. Quote
dorota k. Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Biedna Mała - pewnie w życiu tego nie miała. Dobrze , że jest u Was:) A jkak pani z allegro - odezwała się? Quote
mikoada Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 dorota k. napisał(a):(...) A jkak pani z allegro - odezwała się? Niestety Pani się już nie odezwała :( Quote
Poker Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Cisza kompletna , poczekamy , nie ma innego wyjścia. A Koksunia prawie odzyskała radość życia. Uwielbia jeść co wiadać po jej wadze.Dziś na liczniku 8.100 kg!! , czyli od sterylki przytyła 900 gr. Myślę ,że może jeszcze przytyć z pół kilo i szlaban szczególnie ,że jej łapka nie powinna być mocno obciążona. Quote
AgusiaP Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 To dużo :crazyeye: trzeba teraz uważac z tym jedzonkiem ;) Quote
dorota k. Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Witam po przerwie:) Nie z mojej winy. No i jak ten szlabanik na jedzonko wygląda:evil_lol: A co tam u Dziewczynki:) Quote
sobotek Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Koksunię widziałam w naturze. Jest śliczna, słodka i mądra. Taka sunia to sama słodycz w domu. Maleństwo do przytulania i kochania. Quote
ona03 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Sunia Koksunia :loveu: pewnie na kanapach przesypia całe dnie i waga rośnie ;). Quote
togaa Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Dawno u panienki nie byłam. No mogyby sie juz rozdzwonić te telefony... Juz czas na przeprowadzkę. Quote
Poker Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 U KokSUNI nic nowego.Je , śpi, pieści się i nie wie,że my czekamy na TEN telefon. A tu cisza zupełna. Może dziś uda mi się podjechać z nią na szczepienie. Po 4 dniowym usztywnieniu łapki i zastrzyku dostawowym zdecydowanie mniej kuluje.Prawie nie widać. Panienka śpi u mojego boku tylko nie wiem dlaczego większość naszych tymczasków lubi spać na waleta. Ja mniej , bo nie jest zbyt miłe jak mi się doopka prawie na nos nasadza :mad: Fajna sunia , kiedy się znajdzie domek ? Próby zabawy piłeczką ,a Dolar oczywiście czatuje ,żeby podkraść. Grzecznie czekamy na spacerek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.