Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 118
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zryczałam się jak dziecko widząc fotki jamnisia...

Trzymam kciuki, aby Kochana Pani Małgosia jutro przyjechała i zabrala Depreska.

Boże, są na tym świecie jeszcze ludzcy ludzie :multi:

Posted

Z tą radoscią musimy poczekać niestety do jutra , Pani Małogosia poinformowała mnie ,że z przyczyn od niej niezależnych nie może dzisiaj przyjechac . Ma byc jutro po naszego Pana Depreska .

Posted

Zaraz mnie tu coś trafi - co to znaczy "chyba"? bo ja od dwóch dni zawalam sprawy czekając na telefon, że dojechała na dworzec we Wro i mam zaholować do schronu! A przez to, że wczoraj nie przyjechała, a ja info dostałam w samo południe, to nie załatwiłam najważniejszej sprawy dla Laluni - czyli sterylki w schronie. Zatem jak czytam "chyba", to coś mi się robi. mam nadzieję, że pani przyjedzie, że za godzinę wyruszę do schronu (tak czy siak wyruszę! bo inne psy czekają! i inne sprawy) i że ten biedny jamniś bez chęci do życia pojedzie grzać dupcię do domu.

Posted

Basiu ,ja dalam tej dziewczynie numer do iwonki i prosilam ,zeby zalatwiala juz telefonicznie wszystko..ja nie siedzie 24?na gg a teraz jestem w ogole z doskoku przez okres swiateczny, w ogole takie zalatwianie spraw przez gg do bani..

Posted

Monika ja do ciebie absolutnie nie mam pretensji, tylko ta pani jest niepoważna - przecież my tu swój czas do jej przyjazdu dostosowujemy - czyli czekamy po kilka godzin. przecież mogła tego sms wysłać o 8 rano? Ale pal sześc, dziś też nie przyjechała , a tym razem sms był pp 11-stej :) Ja w schronie byłam i inne rzeczy załatwiałam :)

Posted

Jest lepiej, bo przynajmniej rozwinął się z precla - nawet na sekundę do Iwy podszedł, polizał rękę, ale nadal jest bardzo wycofany - 90% dnia precelkuje w legowisku. Poza tym - zero agresji - zero hałasu - zero aktywności ruchowej taki posąg.

Posted

nie doczytalam sie, czy ktos zrobil wizyte przedadopcyjna u tej pani ? Nie wyobrazam sobie w tej chwili wydania psa osobie ktora tak sie zachowuje,,,,,to jest piesek specjalnej troski i mysle ze zanim pojdzie gdziekolwiek, trzeba sprawdzic domek....
pozno jest a ja spac nie moge, bo to chodzilo mi caly czas po glowie....
wiem ze chcecie dla piesia jak najlepiej.....
na dogo sa cioteczki ktore moga domek sprawdzic zeby piesek nie trafil w niedobre rece.....moze lepiej poczekac do poswietach, jezeli on bedzie mogl pozostac w izolatce, to, tam juz dla niego bedzie o polowe stresu mniej niz w boksie i znalesc lepszy, odpowiedialny domek....

Posted

Isadora7 napisał(a):
No to czekamy, ja mam dzisiaj jedną radość - [poszedł do domku jamniś z odgryzioną szczęką


Ciesze sie ogromnie, ze temu ze szczeka sie udalo i mam nadzieje, ze Precelkowi tez sie poszczesci :):)

Posted

Pojechał. Ale dziś jestem tak wypruta, że Iwa opisze co i jak i kiedy. A jamnik? SUPERASNY CHŁOPAK! Sam wszedł do autobusu, potem wysiadł, potem tramwaj - miejski chłopaczek, podróżnik, od razu odżył, jak tylko opuścił mury schroniska - jakby z popiołów powstał - nie ten gość!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...