Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No i właśnie rozmawiałam z panem Januszem Orzechowskim z Psiego Losu. :loveu:Cudowny człowiek. Długo rozmawialiśmy i ustaliliśmy, że pies będzie operowany w Łodzi. W Lodzi psa podczas obserwacji nie wydadzą, a operacja będzie w środę. Gdyby jednak wyniknęły jakiekolwiek problemy to mam do pana Janusza zadzwonić. Oczywiście pomoże.:multi:

  • Replies 561
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tweety bardzo Ci dziękuję za zaproponowanie Łapka panu Januszowi.:Rose:

Słuchajcie możliwe, że pies miałby lepszą opiekę w lecznicy u pana Janusza, jednak ja nie mogę kłamać.:shake: Nie chcę oszukiwać pana Janusza. To cudowny człowiek o wielkim sercu dla zwierząt. Pan Janusz zagląda na dogo i jestem pewna, że jeszcze nie raz pomoże bidom z dogomanii.:lol: W razie konieczności będzie go można poprosić o pomoc.
Zostało ustalone, że skoro lecznica w której jest Łapek podjęła się operacji i kilkudniowej hospitalizacji po operacji i jest dom tymczasowy to niech zostanie tak jak było. Gdyby jednak wyniknęły jakieś problemy to chętnie pomoże.:Rose:

Posted

Wandul, podejrzewam, że pies poddany kwarantannie podlega jakimś przepisom. I pewnie wg tych przepisów nie można mu teraz podawać niczego...
Ale można też dla pewności zadzwonić do jakiegoś powiatowego weta i zapytać.

Posted

Podejrzewam, że telefon i tak nic nie zmieni. Oni nas nie posłuchają, a lecznica psa podczas obserwacji i tak nigdzie nie wyda.:roll:
To nie jest zła wola lekarza. On mi powiedział, że podczas obserwacji im nie wolno psu podawać żadnych leków. No, ale żeby pies w między czasie nie odszedł na jakieś zakażenie to podaja mu przynajmniej antybiotyk. Nie wiem może leki przeciwbólowe też dostaje.

Posted

Tak musimy wierzyć - tylko że ja już wczoraj TZ-owi powiedziałam że jakbym to ja wpadła pod tramwaj i ten tramwaj obciął by mi jedną nogę a przy okazji pogruchotał jedną rękę to nie ręczę za siebie czy bym tylko ugryzła ... obawiam się że w promieniu paru metrów nie byłoby nikogo żywego... Rozumiem - ugryzł kobietę która chciała mu pomóc...trzeba obserwować - tylko - litości - to nie jest pies który spieniony wybiegł zza rogu i rzucił się na niewinną kobietę .... i teraz "za karę" nie będzie antybiotyków i leków przeciwbólowych ?

Posted

Maupa4 on antybiotyk dostaje cały czas. Co do przeciwbólowych prawdę mówiąc nie wiem, ale podejrzewam, że chyba też. On nie może dostawać leków przeciwzapalnych. Już pisałam wcześniej. Kobieta, którą ugryzł jest z Kazachstanu i miała problemy z wyjazdem z Polski. Zrobiła się z tego większa afera i całej sparwy pilnuje Powiatowy Lekarz Weterynarii. Nie uważam, że to jest słuszne, ale rozumiem tez lekarzy, że nie chcą sie podkładać powiatowemu.

Posted

To wszystko przez głupie, bezduszne przepisy... Wszystkie pod linijkę, ugryzł=wsciekły, a okoliczności nikogo nie obchodzą... Nie panikujmy, bo się wykończymy... a pies nas będzie potrzebował (tak sie sama pocieszam :cool3: )....

Posted

KarOla - ja się "czepiam" takich bezdusznych, bezmyślnych, biurokratycznych przepisów wymyślanych w miękkim fotelu za ogromniastym biurkiem. Kobieta przez dobre serce ma kłopoty, pies przez to że wpadł pod tramwaj ma jeszcze większe kłopoty ... a winni "bimbają" ... a gdzie właściciel ? a dlaczego ten pies w ogóle wpadł pod tramwaj ? (te pytania też nie są do Ciebie osobiście)...
Tylko że to ręce opadają ... chcesz pomóc - nie możesz ... a skąd my wiemy co będzie za tydzień ?

Posted

Mam nadzieję, ze wszystko się dobrze ułoży. Jak byłam w lecznicy to rozmawiałam z lekarką, która się nim bezpośrednio zajmuje. Mówiła, że to bardzo fajny pies i bardzo się cieszy, że znalazł się ktoś kto chce mu pomóc.
To raczej dobra i porządna lecznica, więc mam nadzieję, że mimo całej sytuacji z obserwacją pies ma tam zapewnioną dobrą opiekę. Oni mają tam dobre zaplecze medyczne i laboratorium na miejscu, więc myślę, że będzie dobrze. Mają także gabinet rehabilitacji psów.:cool3:

Posted

Jeju, nie mogę uwierzyć, dostałam maila że pewni Państwo wpłacą na Łapka 100 złotych w przyszłym tygodniu! Teraz nie mogą, ale po 16 sierpnia obiecali dać. To nam wystarczy na leki, prawda?:multi: :klacz:

Posted

Akucha bo my (Małpa i Neris) staramy się ... dwie stare ciotki "myślą i myślą" i ... czasem coś wymyślą :) ... tamta "stara psiara" stara się jak może

Posted

Z Allegro, ale przez Allegro nie mogą kupić, bo nie mają tam rejestracji.

Mam wielką nadzieję, że kogoś poruszy jego historia. Zaczynam mysleć, czy nie rozkręcić jakiejś akcji w mediach... Musiałabym poruszyć moje kontakty

Posted

Maupa4 napisał(a):
Akucha bo my (Małpa i Neris) staramy się ... dwie stare ciotki "myślą i myślą" i ... czasem coś wymyślą :) ... tamta "stara psiara" stara się jak może


Przepraszam, a kto to jest "STARA PSIARA"?!?!?!?! (z naciskiem na stara)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...