Kar0la Posted August 19, 2006 Author Posted August 19, 2006 Jo37 napisał(a):Czy lekarze na sto procent pozwolą na transport na początku przyszłego tygodnia ? Na 100% to będę wiedziała w poniedziałek rano, wszystko zależy od stanu psa. Decydujący głos zarówno w sprawie wypisu psa jak i finansów ma lekarz-właściciel, który go operował, a on będzie dopiero w poniedziałek.:roll: Myślę, że transport będzie możliwy na początku tygodnia, tak w tygodniu planował lekarz. Wspominał o weekendzie albo o poniedziałku. Operacja miała być w środę a odbyła sie dzień później więc myślę, że lepiej nastawiać się na wtorek. Lekarz dyżurny powiedział mi, że z psem jest wszystko w porządku, więc chyba nie powinno byc problemów. No chyba, żeby stan psa się pogorszył. :shake: Jeśli byłaby taka sytuacja, że psa trzebaby zabrać z lecznicy już w poniedziałek a transport byłby możliwy np. dopiero w środę to ja go zabiorę na 2-3 do siebie - najwyżej zamieszka w łazience, bo tylko tam mam drzwi.:roll: Maupa4 napisał(a):KarOla - dowiedz się (jeżeli możesz) ile będzie nas kosztował jego pobyt w tej lecznicy (no, wszystko - operacja i to co było potem)... ja wpłacę tak jak obiecałam (jeszcze 50 zł) ... no chyba musimy wiedzieć ile w ogóle potrzebujemy ... wtedy łatwiej "pokombinować"... Jeśli chodzi o finanse to też więcej dowiem sie w poniedziałek. Przed operacją rozmawialiśmy o kwocie około 250 zł, ponieważ pobyt się przedłużył lekarz poprosił, żeby coś jeszcze dorzucić, zostało zapłacone 300 zł, więc mam nadzieje, że juz nic więcej nie wezmą.:roll:. Quote
akucha Posted August 19, 2006 Posted August 19, 2006 Kar0la, ja dorzucam 100 zł, ale pewnie najwcześniej we wtorek pojadę do banku. Gdzie mam wysłac na Fundusz Alarmowy, czy już do Neris??? Quote
Kar0la Posted August 20, 2006 Author Posted August 20, 2006 Akucha dzięki.:Rose: Prawdę mówiąc nie wiem do kogo przelać pieniądze, bo nie wiem jeszcze jak wyjdzie z transportem. Wyjaśni się w jutro. Dziękuję także Maupie4 za obiecane 50 zł.:Rose: Quote
Kar0la Posted August 21, 2006 Author Posted August 21, 2006 Rozmawiałam z lekarzem. A więc tak. Łapek ma się bardzo dobrze jak na sytuację w jakiej się znajduje.:sweetCyb: Z medycznego punktu widzenia jest OK, ale stan psychiczny psa jest kiepski... On pilnie potrzebuje domu. Łapek miał także poprawiany kikut łapy amputowanej w schronisku, ponieważ zaczęła wychodzić kość i łapę trzeba było amputować wyżej:ekmm:. Z tej drugiej łapy miał usuniętą główkę kości udowej tak jak to było planowane. W tej chwili ta łapa go już tak nie boli i musi tylko ćwiczyć mięśnie. Biedaczek wiele przeszedł, ale ma wielką wolę życia, on ......zaczyna stawać na tej operowanej łapie :cunao:. Z lecznicy można go zabrać w każdej chwili. Najprawdopodobniej będzie to jutro. Lecę ustalać kwestię transportu. jest jeszcze jedna sprawa, ale o tym później.:cool3: Quote
Kar0la Posted August 21, 2006 Author Posted August 21, 2006 Transport załatwiony, ponieważ Jo37 nie da rady po niego podjechać trzeba było pokombinować inaczej. Pewna dobra dusza zgodziła się zawieźć Łapka, jednak ponieważ osoba ta pomaga wielu psiakom wypadało by zwrócić koszty transportu tj. około 100 zł. To tyle jeśli chodzi o transport. Jednak mam inną wiadomość. Jutro rano Łapek pojedzie z Łodzi do Warszawy do ......Psiego Losu.:cool3:. Kochany pan Janusz zgodził się, aby Jego lekarze obejrzeli psa przed dalszą podróżą. Panie Januszu bardzo, bardzo dziękuję. :Rose::buzi: A w środę, któraś z cioteczek warszawskich najprawdopodobniej zawiezie Łapka do Neris. :sweetCyb: A więc jutro około południa Łapek wyruszy w podróż swojego życia.:laola: Quote
Toska Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 no to ladnie się to wszystko poukladalo:lol: , żeby tylko Łapeczkowi lapeczki się goily bez komplikacji !!!!:loveu: Trzymam kciuki , żeby wszystko poszlo po Waszej myśli !!! Quote
Kar0la Posted August 21, 2006 Author Posted August 21, 2006 Czy ktoś ma kawałek niepotrzebnego linoleum? Przydałoby się Neris, żeby wyłożyć podłogę w miejscu, gdzie będzie urzędował Łapek dopóki biedaczek nie nauczy się utrzymywać czystości.:roll: Quote
wandul 66 Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 ŁAPKU , trzymaj się , ludzie , linoleum potrzebne Quote
Maupa4 Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Nie martwcie się o linoleum, wykładziny i co tam jeszcze wymyślicie :) - ja to wszystko zorganizuję i zawiozę Neris (umówię się z Agnieszką i ona mi powie co potrzebuje). Quote
Kar0la Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 Maupa4 napisał(a):Nie martwcie się o linoleum, wykładziny i co tam jeszcze wymyślicie :) - ja to wszystko zorganizuję i zawiozę Neris (umówię się z Agnieszką i ona mi powie co potrzebuje). Super. Wielkie dzięki. Wymiziałam dzisiaj Łapka.:multi: On jest cudowny,:loveu: piękny i taki przestaraszony.:-( Nareszczcie zaczął się lepszy rozdział w jego życiu. Pewnie niedługo będzie już w Psim Losie. Pan Janusz obiecał zrobić mu nowe zdjęcia. Czekamy też na opinię chirurga z Psiego Losu. Łapek niestety nie ma czym merać, a ogonek był taki piękny i puchaty... ale on cały jest piękny i ma takie mądre, ale smutne oczy.:roll: Panie Januszu jeszcze raz bardzo dziękuję. :Rose::Rose::Rose: Quote
Kar0la Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 O godzinie 14.32 Łapek dotarł do Psiego Losu. Quote
Kar0la Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 I dalej. Zobaczcie jakie on ma mądre oczy. Czyż on nie jest śliczny? Quote
Kar0la Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 A teraz najważniejsze. Łapek zostanie przez kilka dni w Psim Losie.:lol: Rany pooperacyjne jeszcze wymagają opieki i pan Janusz zaproponował pomoc.:multi: Tak więc do Neris pojedzie najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu. Panie Januszu jeszcze raz serdecznie dziękuję. :Rose::buzi: Warszawskie cioteczki będą miały jeszcze jednego słodziaka do odwiedzin. :evil_lol:Już Wam zazdroszczę.:roll: Quote
Kar0la Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 Nikt więcej Łapka nie odwiedził???:puppydog: Quote
Neris Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Nie, no ciotka Neris zagląda, tylko zapomniała napisać! Quote
GreenEvil Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 No Łapek to teraz juz z górki :) pzdr GreenEvil Quote
Maupa4 Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Maupa4 napisał(a):Nie martwcie się o linoleum, wykładziny i co tam jeszcze wymyślicie :) - ja to wszystko zorganizuję i zawiozę Neris (umówię się z Agnieszką i ona mi powie co potrzebuje). ja "organizuję" ;) . co za lenistwo ... człowiek sam siebie cytuje ... Quote
Maupa4 Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Maupa będzie jeszcze bardziej super ... gdyż to Maupa będzie go wiozła do Neris jak już będzie go można zabrać ze szpitala ... ... ale ja jestem "skromniutka" ... nie ma co ... Quote
Kar0la Posted August 22, 2006 Author Posted August 22, 2006 Nooo :evil_lol:. To będziesz miała cudownego towarzysza podróży. :loveu: Quote
Tweety Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Łapuszku, zdrowiej :loveu: Panie Januszu, wielkie dzięki :Rose: :Rose: :Rose: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.