Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zosiu - słodzizna absolutna :) Cicha, spokojna suczka. Schodzi z drogi całej mojej psiarni. Usłyszałam tylko JEDNO jej szczeknięcie na kota...który zresztą niewiele sobie z tego szczeknięcia zrobił. Lubi być noszona na rękach. Jeździ samochodem bezproblemowo - spała sobie na tylnym siedzeniu, a wlokłyśmy się niesamowicie, bo była fatalna droga . Wyszłyśmy przed chwilką na spacerek wokół domu - drepcze sobie spacerkowo tuż przy nodze. Zrobiła na trawę siusiu i kupkę . Póki co w domu nie nabrudziła. Dostała makaron z kurczakiem - i wciagnęła ze smakiem i wylizaniem miseczki. Chciałam ją troszkę wyczesać - ale zwiała mi z kolan. Jak jej na spacerze chciałam poprawić smyczkę, bo się zaplatała - to przewróciła się na plecki . Dziewczynka troszkę przepłoszona ale bezproblemowa. W domu jest cały czas blisko nas - psy ją przyjęły przyjaźnie i ona tez na nie reagowała z życzliwym zaciekawieniem. Budzi we mnie odruch opiekuńczy ;)

Posted

Ponoć nie lubi suchej karmy . Jest chudziutka - przez "tapir" nie widać, ale szybko powinnaś ją odkarmić, bo ma całkiem niezły apetyt. Ząbki ładne - to młoda sunia.
Nie będę jej kąpała - zostawiam tą przyjemność Tobie. Nie ciągnie się za nią jakiś szczególnie przykry aromacik ;)

Posted

To cieszę się niezmiernie, że Malutka jest tak grzecznym psiakiem :)
Dobrze, że lubi jeździć samochodem, będę ją mogła wszędzie zabierać jak pojadę do domu :) Do czesania się przyzwyczaimy. I mam nadzieję, że u mnie szybko pozbędzie się tej kapki strachu, który w niej gdzieś tam głęboko siedzi :)

Posted

Bałam się właśnie, że mała może nie mieć apetytu, ale skoro go ma, to świetnie.
Ciekawe, czy kąpieli będzie tak samo przeciwna jak i czesaniu ^^

Posted

Nr 2 jest ogłaszana równolegle przez Ritę60.Poza tym ogłoszenia Calineczki nr 1 jeszcze działają - kiedy ktoś dzwoni podsuwamy Calineczkę nr 2 ;) Rita ma jakąś zainteresowaną panią z Łodzi.

Posted

Ja w dalszym ciągu ewentualnie mogę wcisnąć do siebie "coś" maleńkiego, tak do powiedzmy 4, góra 5 kg na DT... Raczej sunię, koniecznie łagodną ze względu na dzieciniec i zwierzyniec u mnie, no i za karmę.

Posted

http://allegro.pl/dran-ferwex-w-typie-york-pies-psy-i1410852184.html



FERWEX w typie yorkshire terier - jest słodki i piękny

Ma też komplet wspaniałych zębów i potrafi ich użyć, gdy coś mu się nie podoba!

Dobrze, że to taki maluszek i nie może zrobić tak naprawdę krzywdy.

Nie zawsze zgadza się z innymi zwierzętami i nie lubi, gdy robi mu się coś na siłę.

Na pewno nie nadaje się do domu z dziećmi.

O dziwo - koty są dla niego przezroczyste!

No owszem - obwącha - i to tyle.

Przede wszystkim to bardzo wesoły i energiczny psiak


Psiak, który potrzebuje odpowiedzialnego właściciela.

Bo pierwszy miesiąc po adopcji Ferwexa, raczej nie będzie miodowy...

Jak każdy pies - musi mieć wyznaczone granice - jeśli trafi na

odpowiedzialnego, cierpliwego człowieka,

będzie wspaniałym towarzyszem!

Posted

To ja napiszę kilka słów o życiu Calineczki nr 1 (obecnie Nala) w nowym domku - to już drugi dzień razem :)
Mała jest przekochana! Już troszkę się mniej boi - nie przewraca się za każdym razem na plecki, gdy chce ją pogłaskać - jak to było na samym początku. W mieszkaniu nie opuszcza mnie ani na krok. W pokoju zawsze kładzie się obok mnie, mimo, że legowisko jest tuż obok. Na widok smyczy, która zwiastuje spacerek, radośnie szczeka i podskakuje. :) Na spacerkach chodzi tuż przy nodze, co chwilę ją wąchając i sprawdzając, czy to nadal ja. Z czystością nie było na razie żadnej wpadki - często chodzimy na spacerki. Nala jest strasznym głodomorem - miskę zawsze wyliże do połysku.
Mamy tylko jeden problem.. Gdy Mała zostaje sama choć na chwilę, tak przeraźliwie szczeka i piszczy oraz niszczy wszystko, co znajduje się w jej zasięgu - na razie jest to kilka książek, z których zostały wióry, budzik rozebrany na części, obdarty materiał, który zakrywał szybę w drzwiach do mego pokoju oraz porysowane drzwi. Biedna, aż tak się boi, by znowu jej ktoś nie zostawił.. Nie pomagają zostawione smakołyki - nawet ich nie tknie pod mą nieobecność - dopiero jak przychodzę, wita mnie radośnie i zabiera się do ich konsumowania. Przeczytałam kilka artykułów o lęku separacyjnym, będziemy z Małą nad tym pracować. Mam nadzieję, że efekty się pojawią..

Posted

Witaj Zoskaa,ciesze sie,ze malenka juz w swoim domku:loveu:Jesli chodzi o lęk separacyjny,to musisz uzbroić sie w cierpliwość, mysle,ze ten lek przed ponownym porzuceniem siedzi w niej głeboko,dopóki nie poczuje się bezpieczna,może tak być. Powodzenia życze i serdecznie pozdrawiam:lol:

Posted

Olena84 napisał(a):
W razie adopcji do kogo dać namiary? Zgłosił mi sie pan na fb, podpytam go jeszcze, ale w razie czego sie juz tutaj pytam.

A którego psiaka dotyczy ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...