Gisic87 Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 Dziękuję maciaszku, jednak powiem że ciężko jest przypomnieć sobie wpłaty z całego roku. Wpłaty był po 50zł miesięcznie, później 40zł miesięcznie. Od roku dopłacam do utrzymania nie stać mnie na to, nie stać na własnego psa niestety ale czy to oznacza że oba mam oddać??? nigdy w życiu kocham je i kochać będę nie wyobrażam sobie życia bez nich, jeśli znajdzie się lepszy sprawdzony dom dla Agry to czemu nie ale inaczej jest 8i będzie członkiem rodziny...tymczasowym Quote
Martika&Aischa Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 gosia2313 napisał(a):Jutro mam być w schronisku, jeśli będzie p. Edyta to porozmawiam z nią. Jeśli nie to napiszę i zadzwonicie do niej, ok? Będę pytać o wizytę raczej wieczorną, ok? Bo rozumiem, że praca. Lupus jest do 20 Było by super :) to ja czekam na informacje :) Będę spokojniejsza jak Agrę obejrzy Pani Edyta. Słyszałam dużo dobrych opinii na jej temat. Oczywiście służę transportem jeśli tylko będzie taka potrzeba. Quote
Gisic87 Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 Gosiu najlepiej po 16, ewentualnie jutro bo ja chora jestem ale trudno podjechać możemy Quote
Nadziejka Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 [quote name='Martika@Aischa']Gisic ile potrzebujemy na wizytę u weterynarza aby obejrzał guzek Agry ??? Jeśli chcesz mogę po Was podjechać w przyszłym tygodniu ....Lupus ? Moliccy w Dąbrowie Górniczej ? Martwi mnie ten guzek Agry dlatego chciałabym żeby zobaczył ją jak najszybciej wet. Myślę że sama wizyta nie będzie zbyt droga tym bardziej że dr Hyla z Lupusa zna Agrę z sosnowieckiego schroniska. Daj znać ...jeśli potrzebujecie pomocy z transportem podjade. Czy ktoś dołoży się do wizyty Agry u weta ??? Ja sie doloze ...jakies grosinki chiciaz,, Gisic jest b dobra opiekunka , ja poprostu czytam ....i bardzo przykro..:shake::shake: jaka tsrsanza afere robi ciotka black..... dajcie juz spokoj tym ujadaniom , poprostu trzeba pomoc Gisic , po to tutaj jestesmy! Ciotka Martika - gadaj predkoooooooooo, kto zbiera na te wizyte? Quote
faith35 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Gisic, nie rozumiesz. Tymczas licz tak, jakby był od dzisiaj, przynajmniej ja tak to wszystko odebrałam. Jeśli chodzi o pozostałe miesiące, to napisz, że jest u Ciebie od roku na tymczasie i tyle no... Jeszcze pytanie. Czy jakieś wpłaty na Agrę z bazarku cegiełkowego doszły? Ciemka mi wyśle na maila foty i opisy rzeczy na bazarek, ja go będę prowadziła, chociaż wolałabym, by tego podjął się kto inny, bo mam już cegiełkowy do 30.06, ale jakby co, to mogę wystawić, ale po niedzieli, bo jutro wyjeżdżam. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 ehh, rozumiem Twoją sytuację Gisic i powiem ci szczerze, że mnie osobiście bardziej by zainteresowała pomoc gdybyś napisała jak sytuacja wygląda , że po prostu sytuacja życiowa zmusiła cię o to , aby prosić tu o wsparcie - ale nie na jakieś wyimaginowane kwoty płatnego tymczasu, ale na karme , weta czy nawet środki czystości. Pies powinien być w bdt + pomoc i myslę, że na tym zyskałabyś duzo więcej, bo na dogo ostatnio wszyscy mają dosyć pdt i hoteli po ostatnich aferach. Jest watek baloniarek, które wspierają bdt , można pożyczyć pieniądze na karmę- można wiele na prawdę , ale tu tylko przez rok był naliczany dług , teraz jakoś udało się ludzi zebrać - i myślę, że nawet nie powrót do schronu ich zainteresował- bo takich wątków jest masa, ale dług 1500zł;) ja np weszłam z ciekawości zobaczyć kto taki dług narobił.... nie wiem czy masz zamiar nadal ten dług utrzymywac i co dalej...mam nadzieję, że skorzystać z podpowiedzi , a może wtedy pomoc nadejdzie z innych stron Quote
Gisic87 Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 i co wszystkie moje dokładanie do karmy idzie w h** Wybaczcie ale na to się nie zgodzę... nie po to miesięcznie odkładałam sobie od buzi... Quote
black sheep Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 [quote name='ewa gonzales']ciotka black..... Ja tylko słodziuteńko i milusieńko pytam o rozliczenie, ile co kosztuje, dlaczego cena za tymczas to 300 zł - teraz rozumiesz? [quote name='Gisic87']nie po to miesięcznie odkładałam sobie od buzi... Daruj sobie, odjęłaś sobie od buzi tą torębkę i sukienkę za pare stów? Rób to co Ci inni mówią, rób te rozliczenia i idź z tym psem do weterynarza Quote
faith35 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Gisic87 napisał(a):i co wszystkie moje dokładanie do karmy idzie w h** Wybaczcie ale na to się nie zgodzę... nie po to miesięcznie odkładałam sobie od buzi... To ja w takim razie proszę, byś napisała ile worków miesięcznie kupujesz karmy dla Agry, ile kg i nazwa karmy :) Policzymy wspólnie, czy oby 1500zł za karmę jest :) Quote
maciaszek Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 black_sheep napisał(a):Ale sytuacja kiedy pies jest czyjś i ktoś zbiera na niego pieniądze nie powinna mieć miejsca. Może się starać w inny sposób o pomoc finansową.Czyjś powiadasz... W sytuacji, w której schron nie podpisuje umów na dt ani nie współpracuje z żadną fundacją, która takie umowy podpisuje pies zawsze musi być "czyjś", żeby w ogóle go ze schronu zabrać. Jakie widzisz wyjście? Nie zabierać? Bo starania o pomoc w inny sposób nie zawsze się udają. Swojej tymczasowiczki z bazarków czy allegro cegiełkowego bym nie utrzymała, pomogły mi właśnie takie "wolne datki". Bez nich nie dałabym rady i albo bym Ziutki ze schronu nie wzięła albo stanęłabym przed problemem co z nią zrobić, skoro nie stać mnie na jej leczenie/utrzymanie...Ale jak rozumiem, zgodnie z Twoim tokiem myślenia, byłby to mój problem... Gisic87 napisał(a):i co wszystkie moje dokładanie do karmy idzie w h** Wybaczcie ale na to się nie zgodzę... nie po to miesięcznie odkładałam sobie od buzi...Gisic rozumiemy. Ale 300 zł miesięcznie na karmę i weta na pewno nie wydawałaś, prawda? Ile mniej więcej za karmę płacisz (suchą) to wiesz, bo pisałaś o tym powyżej. Przemnóż tą kwotę przez ilość miesięcy w które dokładałaś do utrzymania Agry i otrzymasz kwotę za jedzenie. Oczywiście bez tych wszystkich dodatków typu rapki czy puszki. Ale czasami dostawałaś karmę od dziewczyn, wtedy jedzenie Agry było "tańsze", prawda? Więc może ustal, że te podarowane worki pokrywały koszt puszek i rapek. Paragony za wizyty u weta są na wątku, a jeśli nie ma to pisałaś jaki był koszt wizyt. Zlicz to. Dodaj do tej kwoty koszt jedzenia. Wiesz ile było deklaracji miesięcznych, przemnóż je przez te miesiące, gdy musiałaś dopłacać do Agry i kwotą jaka Ci wyjdzie odejmij od kwoty jedzenie+wet. To co zostanie to będzie realny "dług". Quote
Ania+Milva i Ulver Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 ale na co liczysz? że dogomania ci spłaci ten dług? jakim cudem skoro nadal będziesz nabijać po 300zł na miesiąc, napisz otwarcie, że chcesz na tymczasie zarobić i już - nikt nie uwierzy , że to kwota za karmę i inne rzeczy związane z psem... mam wrażenie, jakbysmy zupelnie sie nie rozumieli....ehh Quote
Alicja Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 [quote name='black_sheep']Ja tylko słodziuteńko i milusieńko pytam o rozliczenie, ile co kosztuje, dlaczego cena za tymczas to 300 zł - teraz rozumiesz? Daruj sobie, odjęłaś sobie od buzi tą torębkę i sukienkę za pare stów? Rób to co Ci inni mówią, rób te rozliczenia i idź z tym psem do weterynarza czy tak ciężko zrozumiec ze fanty na bazarki daje wiele osób myślisz , ze ja np robiąc bazarek z rzeczy które dostałam od koleżanek i rodziny spoza dogo mam obowiązek imiennie pisać co od kogo ??? chyba paranoja zrobiłaś burze w szklance wody , wpadłaś ni z gruszki ni z pietruszki , znam sytuację Gisic od dłuzszego czasu , dzieki Gisic psy którym pomagałam miały ogłoszenia , bo robiła bazarki ogłoszeniowe aby zdobyć pieniądze na Agrę Skoro uczepiłyście sie Gisic , popedałujcie po dogo i szukajcie innych płatnych tymczasów i za chwilę okaże się ze nawet te BDT są płatne bo tak niestety jest Każdy pies kosztuje: karma , wet, witaminy , smaki , zabezpieczenie od kleszczy , WODA też kosztuje a na Ślasku jest najdroższa , więc wcale sie nie dziwie ze policzyła w rozliczeniu , bo mając liczniki na wodę trzeba za nią zapłacić Quote
caryca26 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Ale nawet jak Gisic nie wykasujesz tego długu z pierwszego postu to nic nie zyskasz bo i tak nikt Ci tych pieniędzy nie odda. Taka prawda. Ludzie mogą Ci pomóc z bieżącymi wydatkami ale o tamtej dołożonej kasie to raczej zapomnij... Quote
gosia2313 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 ja bym proponowała zmianę tytułu, np na coś w stylu, że Agra zbiera na karmę i weta. Dług trzeba wykasować, bo realnie patrząc, nikt tego nie spłaci. Ja mogę pomóc zebrać jakąś kasę na wizytę u Hyli, zrobię tak jak pisałam bazarek po niedzieli, jak odbiorę fanty. Do utrzymania Agry na bank musiałaś dokładać, bo z tych 50zł to można kupić mięso co najwyżej na miesiąc... Quote
Gisic87 Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 [quote name='black_sheep']Ja tylko słodziuteńko i milusieńko pytam o rozliczenie, ile co kosztuje, dlaczego cena za tymczas to 300 zł - teraz rozumiesz? Daruj sobie, odjęłaś sobie od buzi tą torębkę i sukienkę za pare stów? Rób to co Ci inni mówią, rób te rozliczenia i idź z tym psem do weterynarza Oj zdziwisz się... Sukienkę kupiła mama a torebkę z avonu mam.... Quote
faith35 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 (edited) policzyłam sama wszystkie wpływy, od początku, bazarki, deklaracje itp. wyszło mi 2581,60 , powiedzmy, że worek karmy to 100zł/mc, pomnożone przez 12 daje 1200zł, jeśli odejmiesz od 2581,60 to 1200zł to zostanie Ci 1381,6 zł na plusie :) Mogłam się pomylić, więc ktoś jeszcze mógłby to podliczyć, żeby nie było, że coś nie tak jest...:razz: Edited June 21, 2012 by faith35 Quote
caryca26 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Ale to naprawdę nie ma znaczenia kto kupił sukienkę czy torebkę. Rozumiem Gisic że czujesz się rozczarowana bo liczyłaś , że ten ,,dług" się spłaci ale realia są inne. Jak pisałam ludzie mogą pomóc na bieżąco , wet czy karma ale nie spłacą tego co już naliczyłaś. To może jedynie zniechęcić. Zrób tak jak Ci wszyscy radzą , wykasuj ten dług i zrób rozliczenie a napewno więcej zyskasz. Ja naprawdę doceniam ile zrobiłaś dla Agry. Przejęłam po upadku firmy na utrzymanie 3 psy stróżujące wielkości Agry i je utrzymywałam z naprawdę niewielkiej pensji i wiem ile to kosztuje. Wiem ,że teraz nie stać Cie na utrzymanie Agry , potrzebujesz wsparcia i wierzę , że je otrzymasz ale starych wydatków nikt Ci nie zwróci a jak aktualne wpłaty będziesz zaliczać na saldo starego ,,długu" to zniechęcisz wpłacających. Piszę to w dobrej wierze. Quote
faith35 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Alicja napisał(a):Ja np płacę za worek karmy 250 zł ... ale napisane jest, chociażby w 1 poście, że karma kosztuje 95zł z groszami, ale liczyłam jako 100zł ... Quote
caryca26 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 faith35 napisał(a):policzyłam sama wszystkie wpływy, od początku, bazarki, deklaracje itp. wyszło mi 2581,60 , powiedzmy, że worek karmy to 100zł/mc, pomnożone przez 12 daje 1200zł, jeśli odejmiesz od 2581,60 to 1200zł to zostanie Ci 1381,6 zł na plusie :) Ale 100zł to by musiała tylko suchą karmę jeść:) Ja na parówki czy smaki dla moich stworów wydaje drugie tyle , a gdzie weterynarz? Jak pisałam parę postów temu utrzymanie dużego starszego psa już z drogimi lekami nawet wynosi 200-250 zł. Ale Agra nie przyjmuje leków na stałe więc na ścisłość przyjmijmy , że to 1381,60 co wyliczyłaś pokrywa właśnie tę różnicę i dług powinno się wyzerować. Quote
aida Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Czytam i oczom nie wierzę ile tu jest oszczędnych Cioteczek.Jeżeli faktycznie psa można utrzymać za 100 zł to proszę o receptę jak to zrobić. Quote
gosia2313 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Ja kupuję dla Pokera (możę trochę mniejszy od Agry) mięso na miesiąc za 50zł (a i tak nie ma go tyle, żeby jadł gotowane co dziennie), do tego ryż za ok. 10 zł Nie dodaję do tego odrobaczenia (10zł), odpchlenia (14zł) czy antybiotyków (40zł) bo to są rzeczy "okazyjne". Ale zastanówcie się, chyba Wasze psy też jedzą inne rzeczy, gotowane mięso z ryżem, jakieś puszki itp. a nie całe życie suche (no chyba, że nie mogą jeść gotowanego) Quote
black sheep Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 gosia2313 napisał(a):W jaki? 10 znaków Wątek w dziale "mają dom ale potrzebują pomocy" Quote
gosia2313 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 black sheep - ale ty chyba nie rozumiesz, że ona nie ma domu stałego, tylko jest na tymczasie ... A to, że jest wpisana na Gisic to inna sprawa. Ile jest psów, które, żeby mogły iść na tymczas muszą być normalnie "kupione" w schronisku, czyli wzięte na daną osobę. Quote
maciaszek Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Black_sheep, doprawdy jesteś upierd...wa. W takim razie połowa wątków psów z dogo powinna być w tym właśnie dziale. Bo Twoim zdaniem dt jest tylko wtedy, gdy jest umowa ze schronem albo fundacją. Gdy umowy nie ma, osoba x wyciąga psa na siebie (bo inaczej się nie da), to Twoim zdaniem pies ma już właściciela i nie jest w dt? Chociaż tak naprawdę jest, bo został zabrany na chwilę, bo szuka domu stałego... To jest dopiero absurd. Ty chyba musisz być straszną formalistką... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.