Jump to content
Dogomania

Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

PALATINA napisał(a):
Szczerze mówiąc to mówienie, że na mrozie i że za kratami bardziej chwyta za serce, niż że w ciepłym domu.

Ja jestem osobiście w tej panience zakochana od pierwszego wejrzenia (jest strasznie podobna do suni, którą straciliśmy rok temu), ale jestem juz zapsiona.

Hop, hop!


własnie, to bardziej chwyta...
Mam nadzieję, ze sunia znajdzie swój stały domek już na święta!

  • Replies 451
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

może jednak nie koloryzujmy bo to nie w porządku w stosunku do Emir...
Angielka jest w dobrych warunknkach ale ma mieć swój dom, swój, osobisty, prywatny domek i pańciów co będą jej dogadzać! Help! Św. Franciszku pomóż!

Posted

powiesiłam Angielkę, mają ja lansować. Będę jutro u wetki jeszcze poagituję. Wpłaciłam dziś dla suni troszkę grosza, :oops: . ..Tak bym chciała żeby jej sprawa miała szczęsliwy i szybki koniec!

Posted

Emir, jakże się cieszę, że wzięłaś to cudne stworzonko pod swoje skrzydła! :multi: Myślę o tej suni, od kiedy tylko pierwszy raz ją zobaczyłam. Nawet próbowałam przewalczyć w domu, żeby ją zabrać, niestety, bezskutecznie :-( Ona jest taka śliczna, po prostu chwyta za serce... Tak bardzo chciałabym dać jej dom... szkoda, że to niemożliwe :-( :-( :-( :-(

Posted

ciotki.... przed chwilą dzwoniła pani która jest...zainteresowana Angielką. Pani na emertyturze ale w kwiecie wieku. Miała podobnego pieska szpicowatego Puszka. Zobaczyła Angielkę w necie, pewnie gratka albo eoferty. Bo tylko mój tel . tam podalam.
Wydaje mi się ze to powazne zainteresowania, czeka na kontakt od nas..
No i jeszcze jedna sprawa, mniej miła. Pani mieszka między Piłą a Poznaniem. Patrze na mapę i Oborniki mi wychodzą... uWAŻAM, że warto jednak spróbować, to może być dobry dom dla białej panienki.Dom bez małych dzieci, pani zapewnia Suni dużo czasu. Masza, namiary na priva , ja się boję ze coś sknocę. Kwestia transportu ewentualnego... Zapytam męża, w razie czego mogę pojechać. Czekamy na sterylkę, i co powie Emir.

Posted

Wow :crazyeye:
Pani bardzo bardzo miła-psiara :multi: Zapewnia, że da Lady dobry, ciepły, kochający dom. Mieszka w domku jednorodzinnym, ale psy nie siedzą na dworze, tylko oczywiście w domu :) Niedawno odszedł jej ulubieniec, podobny do Lady właśnie. Miał 13 lat. Pani ma jeszcze młodego bernardyna, ale Lady jest łagodna, także nie powinno być ze spotkaniem psiaków żadnych problemów. Pani mieszka ze swoją mamą, którą się opiekuje, także ciągle jest w domu! Jedyny problem to transport...Pani mieszka w Wągrowcu, na trasie Poznań-Piła. Podobno najlepiej jechać przez Gniezno.
Dzwoniłam do Emir, ale nie mogła rozmawiać, zadzwonię za jakis czas, ale odezwę się dopiero wieczorkiem.
Więc możemy chyba zacząć szukać trasnportu do Wągrowca!!! :multi: :multi: :multi: :multi:

Posted

Dodzwoniłam się też do Emir :) Sunia ma tak jak w niebie! :D Śpi z Emir w łóżku :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Podobno lgnie do łóżka jak nie wiem co, włazi od razu pod kołdrę i nie ma mowy o niczym innym! ;) Pierwszą noc po operacji-sterylizacji, którą przeszła wczoraj, przespała w łóżku właśnie...
Na razie musimy czekać 10 dni do zdjęcia szwów, po tym możliwe, że sunia zostanie kilka razy wykąpana w kąpieli leczniczej, ze względu na kiepski stan jej skóry-ma na niej jakieś strupy...to pozostałość po schronisku :angryy: Do tego pod narkozą wet wycisnął ropną wydzielinę z gruczołów odbytowych Lady, bo suńcia nie mogła nawet normalnie qpki zrobić :-( Ważne, że wszystko jest ok, że Lady wraca do formy.
Emir na wieść do domu dla suni, powiedziała, że nie odda jej transportami 'z rąk do rąk' ale jeśli już-zawiezie ją sama. Chce osobiście porozmawiać z przyszłą właścicielką, bo jak mówi 'to żywe stworzenie, a nie telewizor' bardzo się cieszę z takiego obrotu sprawy, miejmy nadzieję, że dom będzie czekał na Angielkę.

Posted

tiaaa, zatem jeśli domkowi zależy to poczeka. No proszę, śpi pod koldrą spryciula. Ciesze się ze już po zabiegu i że wraca do formy. Kto wie może to Boze Narodzenie spędzi pod własną choinką? I zgadzam się w pelni z Emir że to żywe stworzenie i że wszystko trzeba posprawdzać...

Posted

Pani prosiła o więcej zdjęć suni. Angielka chyba w poniedziałek albo wtorek miała sterylkę ,zatem w tej chwili i tak nie pojedzie. czekamy aż będzie gotowa... I czy domek się nie rozmyś.. I co Emir powie...

Posted

Pani już dostała zdjęcia, ale nic mi nie odpisała. Po ostatnich rozmowach była zdecydowana na przygarnięcie suczyska. Możliwe, że Emir ją zawiezie.
Faktycznie to trzecie dzień po sterylce, zadzwonie za jakiś tydzień i dowiem sie co i jak z Lady. Do tego czasu na pewno mus zostac u Emir, bo trzeba zdjąć szwy i zrobić kąpiele lecznicze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...