Jump to content
Dogomania

Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 451
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Angielka znajduje się w kwarantannie, z psami chorymi na nosówkę. Jest w normalnych boksach, tylko, że wisi na nich kartka 'kwarantanna' :angryy: Ona dziś tak cichutko szczekała do mnie, jakby spodziewała się czegoś złego...:placz:

Posted

Masza4 napisał(a):
Jest w normalnych boksach, tylko, że wisi na nich kartka 'kwarantanna' :angryy: Ona dziś tak cichutko szczekała do mnie, jakby spodziewała się czegoś złego...:placz:


Boje sie, ze ta " kwarantanna " oznacza :-( :-(

Posted

Ona nie wygląda na chorą. To właśnie jest najbardziej podejrzane! Pracownik nawet powiedział, że ona jest do adopcji mimo tego świstka papieru wiszącego na drzwiach. Ja osobiście nia mam żadnych szans, by dowiedzieć się czegoś o Angielce, tego czy jest chora, czy może coś innego się z nią dzieje. Outsi może właśnie przedzwoń do schrona i zapytaj co i jak, bo widzałaś tę sunię jak niedawno byłaś i teraz jest przeniesiona do innego boksu, zapytaj dlaczego. Powiedz, że chcesz adoptować. Ja już nie wiem jak z nimi rozmawiać! :angryy:

Posted

Będę próbowała dodzwonić się tam.

Ale przy okazji -powiedzcie mi, jak to jest z tymi szczepieniami w schronach na wirusówki.
Przecież schrony są po to dotowane prze Urząd Miasta, zeby szczepić. Czy to nie jest statutowy obowiązek schronu?
Czy nie ma jakichś zapisów na ten temat?
Wiadomo, że lubelski schron nie szczepi i mieli juz w efekcie epidemię -czy to nie jest powód do jakiejś skargi???

Posted

Dodzwoniłam się w końcu do schronu.

Kobieta, z którą rozmawiałam powiedziała, że w tym boksie nie ma chorych psów, tylko nowe na standardowej kwarantannie i ona też jest zdrowa.
Została przeniesiona już dwa razy w ostatnim czasie, ponieważ zaczęła podobno gryźć suki w swoim boksie, w następnym też. Teraz jest podobno OK, ale za jakis czas chcą ją znowu przenieść.
Kobieta powiedziała, że sunia ma aktualne szczepienie na wścieklizne, jest zdrowa i gotowa do adopcji.

Pytałam o szczepienia na wirusówki - powiedziała, że schron nie ma takiego obowiązku i że szczepią tylko szczeniaki.

Posted

outsi napisał(a):
Dodzwoniłam się w końcu do schronu.

Kobieta, z którą rozmawiałam powiedziała, że w tym boksie nie ma chorych psów, tylko nowe na standardowej kwarantannie i ona też jest zdrowa.
Została przeniesiona już dwa razy w ostatnim czasie, ponieważ zaczęła podobno gryźć suki w swoim boksie, w następnym też. Teraz jest podobno OK, ale za jakis czas chcą ją znowu przenieść.
Kobieta powiedziała, że sunia ma aktualne szczepienie na wścieklizne, jest zdrowa i gotowa do adopcji.

Pytałam o szczepienia na wirusówki - powiedziała, że schron nie ma takiego obowiązku i że szczepią tylko szczeniaki.


Faktycznie w schronisku nei szczepią na wirusówki i faktycznie było tam już wieeeele epidemii. Kierownice twierdzą, że i tak mają za mało pieniędzy na żarcie, pożal się Boże leczenie, wypłaty dla pracowników. Więc co tu mówić o dodatkowych szczepieniach?! Tam psy traktuje się jak towar, jak rzecz. Jeśli nie trzeba ponosić jakiś opłat, to po co kupować szczepionki? :angryy:

Posted

czy cos wiadomo dlaczego jest w boksach z kwarantanna..

Masza czy bylas tam, lub dzwonilas..
przez caly dzien w watku cisza - nic i nikt?
czy to cos oznacza?

Posted

Pixi, przeczytaj :) :

[quote name='outsi']Dodzwoniłam się w końcu do schronu.

Kobieta, z którą rozmawiałam powiedziała, że w tym boksie nie ma chorych psów, tylko nowe na standardowej kwarantannie i ona też jest zdrowa.
Została przeniesiona już dwa razy w ostatnim czasie, ponieważ zaczęła podobno gryźć suki w swoim boksie, w następnym też. Teraz jest podobno OK, ale za jakis czas chcą ją znowu przenieść.
Kobieta powiedziała, że sunia ma aktualne szczepienie na wścieklizne, jest zdrowa i gotowa do adopcji.

Pytałam o szczepienia na wirusówki - powiedziała, że schron nie ma takiego obowiązku i że szczepią tylko szczeniaki.

Posted

Nie byłam w schronie kilka dni, były dziewczyny-Tiger i anieliza, myślę, że powiedziałyby, gdyby Angielce coś się działo...Szukamy domu dla księżniczki!

Posted

Cudowna wiadomość :multi: !

Jeszcze nie wiem na pewno, ale być moźe mój Q. będzie jechać w przyszłym tygodniu do Wwy.

Ale wydaje mi się, że ktoś w wątku ktoregos lubelskiego psiaka proponowal ostatnio transport Lublin -Wwa. Kojarzysz, Masza?

Posted

outsi napisał(a):
Cudowna wiadomość :multi: !

Jeszcze nie wiem na pewno, ale być moźe mój Q. będzie jechać w przyszłym tygodniu do Wwy.

Ale wydaje mi się, że ktoś w wątku ktoregos lubelskiego psiaka proponowal ostatnio transport Lublin -Wwa. Kojarzysz, Masza?


tak, kojarzę, ale niestety po moim poście już nie odezwał się do mnie. dostałam również propozycję trasnportu do znajomego Zasadzkas, ale jeździ on ze swoim psiakiem. Nie wiem jak zachowywała by się Angielka. Dowiedz się dokładniej co z transportem u Was. Czy też jechalibyście z psami?

Posted

Mamy w planie wizytę u warszawskiego kardiologa z bassecikiem, nie wiem, czy konkretnie tym razem, ale niewykluczone.
Myślisz, ze byłyby kłopoty z Angielką?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...