kazik132 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 adamo1974 napisał(a):nie ona tak wyszła na fotce Oj,no to dobrze! Bo już mi się smutno zrobiło, ale na chwilkę:) Quote
Ewa i Paco Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 adamo1974 napisał(a):własnie wrócilismy z wrotka tinka odpoczywa po stresie związanym z podróża jak sie ogarniemy to beda wsawione zdjecia naszego golaska koszt jej pobytu to około 2.300 No to nadal trochę kaski brakuje ... Chyba, że jeszcze coś spływa z różnych stron, co ...? No i, ciotki drogie, będzie trzeba się zrzucić na jakiś kubraczek dla golaska ... ;) Quote
Hermiona Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Dobre wiadomosci, cudnie. Czujac milosc i troske oraz - a jakze wszystkie cieple mysli z dogo - szybciutko powroci do zdrowia Okruszek malutki :) Quote
adamo1974 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 dokładnie tyle ciotek ją kocha ze musi byc juz tylko lepiej innej opcji nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
krakowianka.fr Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Fajnie, ze uzupelniacie pierwsza strone, tak jest latwiej czytac watek. Przesylam usciski dla Tinusi. Quote
ania z poznania Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Ewa i Paco napisał(a): No i, ciotki drogie, będzie trzeba się zrzucić na jakiś kubraczek dla golaska ... ;) Adamo, możecie podać wymiary golaska? Quote
Jolanta08 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Witaj Tinuś :loveu: z rana ,mimo że ogolona ale cuuudna i dzielna dziewuszka.Zdrowiej nam maleńka Quote
Jasza Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Matusiu, biedny golasek, jest wzruszająca i serce się ściska...dobrze, że już w domciu maleńka.... Z mojego bazarku wiele sie nie uzbiera ale zawsze coś. Wpłaty na konto AFN? Quote
adamo1974 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 niestety mam złe wieści tinka poczóła sie bardzo żle na tyle że zaraz wioze skarbusia do wrocławia do kliniki trzymajcie kciuki Quote
Jolanta08 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Matko jedyna Tniuś :-( tylko nie rób żadnych głupstw.Adamo MOCNO trzymamy kciuki Quote
Ra_dunia Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Mocno zaciskam kciuki! Wydaje mi się, że troszkę za szybko została wypuszczona z kliniki. Podróż dla maleństwa musiała być bardzo wyczerpująca :( Quote
Energy Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Mały okruszku proszę zdrowiej... Trzymam kciuki! Quote
xxxx52 Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Moze za szybko ja wypuscili z kliniki , po takiej ciezkiej operacji Quote
Pyrdka Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Boże, ile ten psiak musi jeszcze przejść? Trzymaj sie mała. Quote
AMIGA Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 O Bogowie, ale huśtawka :-( Mała tyle już przeszła! Miejmy nadzieję, że to tylko chwilowe pogorszenie i że Tinusia szybko nabierze sił i wróci do zdrowia Quote
Jasza Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Ja też mam nadzieję, że to chwilowe. Jak wszyscy tutaj. Kciuki mocne. Quote
Yorija Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Pojechali z Tinką o 8 rano do kliniki z rozmowy wynika, że jest z nią bardzo źle :-( Quote
novanova Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Musimy wierzyć, że mała wyzdrowieje. Nie ma innej wyjścia. Kciuki!! Quote
Energy Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Skąd takie nagłe pogorszenie:-( kciuki są cały czas... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.