jostel5 Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 Bezio-oszołom! Biedna Pajowa Mama... Quote
Iljova Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Beziku co ja tu czytam ??? Znowu ??? Opętało Cię. Jak możesz w taki sposób traktować ludzi którzy Cię przygarnęli i pokochali ?! Twoje imię jest zaprzeczeniem Twojego zachowania. Imię masz słodkie, ale nie zachowujesz się słodko !!!!!! Quote
yunona Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Mamusia Paji powinna zawsze w kieszonce nosić smaczki.:lol: Jak chciała wstać z fotela to powinna kazać zdecydowanym głosem [B]siad [/B]i na otwartej dłoni podawać smaczek wstając jednocześnie z fotela. Robiąc krok powtórzyć. Nie dać się doopkowi zastraszać!:mad: Ja jeśli Harutek leży rozwalony, to nie przeskakuję przez niego tylko idę i głośno mówię: [B]uwaga ! idzie się.[/B] Przynajmniej u niego skutkuje, bo wstaje robiąc miejsce. Popróbuj z mamą, bo tak nie może być , żeby mama nie mogła się ruszyć. :shake:Oczywiście uwaga mówię mocno przeciągając wyraz ([B]uwaaaaaaaaagaaaaaaaaaaaaaaa!)[/B] Po kilkunastu takich akcjach już nie trzeba będzie nagradzać, nauczy się, że jak się wstaje to tylko kojarzyć mu się będzie z czymś przyjemnym. I starać się używać tych samych zwrotów, to ważne. Pozdrawiam. Quote
jostel5 Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 Dzięki,Yunona! Uwielbiam Twoje mądre i dowcipne posty.:) Quote
Paja Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Yunona Bezio ma w du..e smakołyki on chodzi tak przezarty ,ze czesto ugotowane mieso lezy u niego w misce i nie ruszy...Do niego nie wolno głosno mowic bo traktuje to jako atak..dlatego mowie do niego cicho ,ale stanowczo by zabrał tyłek bo ide.. Zadziej juz warczy jak zdarzy mu sie jeszcze wejsc na łozko mowie do niego legowisko albo spacer to bierze smycz w zęby i idzie pod drzwi... wiec jakies metody tam na niego sa ja moge juz z nim wiekszosc rzeczy...nawet zakumał ,ze siad to nie jest lezec :) Quote
yunona Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Znaczy się nie pruję japy:eviltong: :evil_lol: ale po cichutku to by mnie olał totalnie.:diabloti: Zawsze musi to być zdecydowane , więc po cichu się nie da.:eviltong: Postępy z Beziem robisz wspaniałe, a idziecie do behawiora to powinno być jeszcze lepiej. Tak trzymać! [B]Edit[/B]: siad- daję michę - nie za dużo, żeby zjadł i pozostała pusta micha. Jeśli coś zostaje , to po kilku minutach jak odejdzie od michy - zabrać. Pustą michę postawić. Jedzenie nie powinno leżeć w misce, czy mokre czy suche. Najwyżej dasz mu później, ale na tych samych zasadach. Quote
Paja Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 hihi zapraszam Cie Yunona w odwiedziny do Bezika pokazesz mi jak to sie robi :) Quote
Livka Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Pozdrawiam "słodkiego" Bezia i jego nieustraszoną pogromczynię :loveu: Quote
yunona Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 [quote name='Paja']hihi zapraszam Cie Yunona w odwiedziny do Bezika pokazesz mi jak to sie robi :)[/QUOTE] Eeeee..... pisałaś, że przeżarty i smaczków nie chce a mięsko w misce zalega, to pomyślałam ze za dużo na raz mu dajesz do konsumpcji. Ja to przechodziłam i nie straszny mi Bezik. Jak byś zobaczyła Harutka w akcji to pewnie nie byłoby Ci do śmiechu. Ale się licytuję:eviltong: , lepiej żeby obaj przestali mieć odpały.:diabloti: Na dzień dzisiejszy to jak czasem na dworzu dorwie jakąś bułkę, spoko mu ją zabieram, choć warczy i nie chce puścić. Ale zawsze puszcza choć przez chwilę musi być opór, bo co to by był za pies, który oddaje zdobycz!:evil_lol: Quote
Paja Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Dzis stwierdziałam,ze popracuje z nim troszke na macie zobaczymy jak nam to wyjdzie.Rano jak wstałam to szybciutko do mnie w podskokach przy brykał i tak długo dawał mi łapke ,az go nie wypusciłam na dwór.Obecnie nadal zwiedza z Dinem podwórko i jak cos leży nie na swoim miejscu to bierze w zeby i przenosi... A jak daje łapke i powie mu sie,,Bezio dał łapke,dobry pies,, to zaczyna stroic takie niesamowite miny,tarzac sie ,podskakiwac,ze cos pieknęgo... Quote
Iljova Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Oj Bezik, Bezik popraw się i bądź w końcu grzeczny !!! Jestem ciekawa jak Ci pójdzie Paja z tym łobuzem Quote
jostel5 Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 Pajutko kochana,czy uważasz ,że czas już na wizytę pani behawior...? Umawiać? Dobrze,że Bez umie się trochę ogarnąć i [B]czasem[/B] wie,jak należy się zachować...;) Może on nie jest jednak taki całkiem durny...;) Quote
Paja Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Jostelku wstrzymajmy sie jeszcze parę dni mam ,,kupe,, pracy i badana w tym tygodniu i pozniej poniedziałek/wtorek jeszcze i nie wiem jak to wpisac w grafik... po 21 wstawie zdjecia z naszej pracy i napisze wiecej... Siad: [URL="http://img23.imageshack.us/i/cos328.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1131/cos328.jpg[/IMG][/URL] bez Leże: [URL="http://img690.imageshack.us/i/cos340.jpg/"][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/7818/cos340.jpg[/IMG][/URL] bez Wchodze ze smycza i bez [URL="http://img141.imageshack.us/i/cos344.jpg/"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/9325/cos344.jpg[/IMG][/URL] ze [URL="http://img39.imageshack.us/i/cos345.jpg/"][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/6161/cos345.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img683.imageshack.us/i/cos350.jpg/"][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/7093/cos350.jpg[/IMG][/URL] Quote
Paja Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 [URL="http://img29.imageshack.us/i/cos358.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/1099/cos358.jpg[/IMG][/URL] bez Małe miziaki.. [URL="http://img585.imageshack.us/i/cos373.jpg/"][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/610/cos373.jpg[/IMG][/URL] Troszke zabawy: [URL="http://img546.imageshack.us/i/cos409.jpg/"][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/6186/cos409.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img546.imageshack.us/i/cos417.jpg/"][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/6204/cos417.jpg[/IMG][/URL] Wiec sądze tak Bez zmienił sie po kastracji ma tam jeszcze różne swoje takie zawirowania. Ale mogę z ręka na sercu powiedzieć,ze jak przestanie tylko reagować na smycz pod nogami będzie już znakomicie. Staram się z nim mniej lub więcej pracować codziennie. Jest bardzo chętny do pracy szczególnie jak widzi,ze do kieszeni chowam jego ulubione ringo. Ćwiczyliśmy również dziś na niskich przeszkodach i w tunelu nie ma z tego zdjęć ponieważ cieżko jest równocześnie zajmować się psem i robić zdjęcia. Behawiorysta napewno się przyda bym dowiedziała się jak go oduczyć na,,coś,, pomiędzy nogami jak chodzi i oddawania zabawek. Chłopak jest bardzo pojętny szybko załapał ,ze za dobre nagradzamy za złe karzemy. Zaczyna się powoli pilnować na spacerach (długa linka) puszczam go na niej podpiętej samopas na polach i widzę,ze jak gdzies odbiegnie wystarczy zagwizdac i sie obrócic a on zaraz pilnuje nogi by go nie zostawic. Więcej zdjęć:[URL]http://galeria.interia.pl/galeria,g_id,108649[/URL] Jakieś pytania? Quote
jostel5 Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 :crazyeye::lying::shock::shock::shock:Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.......szczęka mi opadła do kolan i nie chce wrócić na miejsce!:crazyeye::evil_lol: Szok! Bez -widzę-naprawdę się rozwinął ponad miarę i żeby tylko ewentualny domek nie popsuł tego,co bestia się nauczyła!Potencjalny pan Bezia musi być: 1.bardzo odpowiedzialny, 2.konsekwentny, 3."ruchliwy"-jakkolwiek to brzmi, ;) a Bezio rozkwitnie i pokaże ,że WARTO BYŁO W NIEGO ZAINWESTOWAĆ! Ponadto-nie da się ukryć-śliczna jest ta mała cholera...:) Pajuś-masz,KOBIETO,serce do tych gamoni!:) Quote
jostel5 Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 Przepraszam,Beziu-szczęściarzu,ale-aż... mnie zatkało: Zajrzyjcie choć... http://www.dogomania.pl/threads/2016...3#post16254713 Quote
Szarotka Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Widzialam, ze uprawia bieg na przelaj i przez plotki :):) Quote
jostel5 Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 Ooooo...Szarotka! :)Dawno Cię u Bestii nie było,więc cieszę się,że znowu nas odwiedziłaś! Jeszcze trochę ,a okaże się,że Bestia to idealny pies do sportów wszelakich...;) Quote
Paja Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Graliśmy wczoraj w piłke ja kopałam do Bezia wyskakiwał w powietrze do piłki i rzucał sie na nia jak na ,,coś,,co by miało go zaraz w locie zjesc.Poczym po chwili nosem turlał ja w moja strone by kopnac mu jeszcze raz.Pózniej rzucałam mu ringo nastepnie uczyłam go chodzic po drabinie połozonej w powietrzu oczywiscie(swietnie mu wychodziło przechodzenie ze szczebelka na szczebeklek wąski) nastepnie małe chopki i długi spacer z cała 4 by mogły sie doszalec.Nastepnie micha i tylko słyszałam chrapanie... Czy ktoś ma jeszcze jakies pomysły co mozna z nim pocwiczyc by mu dzien urozmaicic bardziej... edit: Jostel Twój link nie działa:( Quote
Iljova Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Widzę Paju, że teraz dzięki Bezikowi nabierasz większej kondycji :-) Quote
Paja Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 kondycja kondycja nim dojde do formy i tak jeszcze długo minie bo nie moge przez rok minumum biegac jeszcze o jezdzie konnej juz nie wspominajac :( i minimum 4 razy w miesiacu musze byc u lekarza. Ale pozatym czuje sie wspaniale czasem jak noeo narodzona przy Beziu i jego numerkach :) tfu,tfu dawno mi chłopak zadnego numeru juz nie wycioł :) a Ulfir ma sie lepiej nie zgłosił sie po niego zaden opiekun chyba zaczne go ogłaszac to w mig znajdzie nowa chałupke... Quote
yunona Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 No Beziu, widzę, że resocjalizacja w kierunku sportowym, świetnie. Fajnie, ze go to bawi, a przy okazji nie mysli o pierdołach. Bardzo się cieszę z postępów Bezia, bo bidak powinien mieć lepsze życie. Quote
cavani Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 A może to właśnie jest sposób na znalezienie dla bestii domku stałego - domek, który uprawia psie sporty? Paju, jestem pod wrażeniem Twoich zdolności trenerskich! Quote
Onaa Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Ja też myślę, że Bezik mógłby uprawiać jakieś psie sporty, są ludzie co szukają właśnie takich psiaków. Może wtedy energia i żywiołowość psiaka by znalazły swoje pozytywne ujście i byłby poza tym spokojnym opanowanym towarzyszem :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.