Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Atomowka']O kurde ale Lisek świetnie wyszedł na tej fotce
Takie radosny liskowy ryjek[/QUOTE]

To pomyśl sobie jaki jest na żywo !
To naprawdę nie żadne dziwo !
Ryjek wciaż śmieje się
no i jeść ciągle chce:oops::oops:

:lol::loveu: Wczoraj zaóważyłam że Lisek już bez strachu przechodzi obok mojego brata :)

Posted

[quote name='marra']
:lol::loveu: Wczoraj zaóważyłam że Lisek już bez strachu przechodzi obok mojego brata :)[/QUOTE]

SUPER !! :):)

Może niektórym dojdzie to do głowy , że źle robią dla tych psów ...

Posted

[quote name='phase']Ciotki... oglądałyście "Interwencję" ?. Akurat wpadam na takie odcinki... wr.

Dobry wieczór Lisio.[/QUOTE]

Ja nie ogldałam, co było ?

Lisek złośliwiec :D [URL]http://www.youtube.com/watch?v=iRycyz0xYho[/URL]

Posted

[quote name='marra']Ja nie ogldałam, co było ?

Lisek złośliwiec :D [URL]http://www.youtube.com/watch?v=iRycyz0xYho[/URL][/QUOTE]

Nie złośliwiec, tylko mądrala - i tak nie prześcignie dużego psiaka, to sobie w połowie odpuszcza ( trzeba dwa patyczki dla nich mieć i dwie strony rzucać - niech mały też się ucieszy, hhihihihi)

Posted

[quote name='jogolcia@pdx']Nie złośliwiec, tylko mądrala - i tak nie prześcignie dużego psiaka, to sobie w połowie odpuszcza ( trzeba dwa patyczki dla nich mieć i dwie strony rzucać - niech mały też się ucieszy, hhihihihi)[/QUOTE]

Złośliwiec złośliwiec, bo jak sobie nie radzi to gryzie Dżoka po nogach:evil_lol: dwa patyczki niestety się nie sprawdzają, dopóki mam go w rękach to się interesuje ale jak już rzucę(nawet na metr) to on tego jakby nie widzi, dalej patrzy na mnie i na rękę ale patyka już nie ma, a jak się czasami skapnie to powącha i leci za Dżokiem.

Przed chwią dzwoniła do mnie mama z najnowszym hitem dnia, Chester znowu wlazł na stół, zjadł jedną całą bułkę:crazyeye: kilka kromek chleba, i metkę taka wiecie, do smarowania(taty ulubioną:shake:) zostawił rzodkiewki i pomidory które ciągły się aż do pokoju:roll: to tak pół żartem pół serio, ale metka miała tą nylonową osłonę i ją też zjadł, boje się że jej nie wydali:-( Podobno wygląda jak bąk- więc nie da się ukryć że to on:evil_lol:

złośliwiec ? :angryy:

Posted

Trochę chyba chłopakowi się nudziło. :-o :evil_lol:
A było o schronisku w Celestynowie , które opuścił lekarz weterynarii ... I wgl jego warunki pokazywali . A dzisiaj 'Uwaga' .

Posted

[quote name='phase']Trochę chyba chłopakowi się nudziło. :-o :evil_lol:
A było o schronisku w Celestynowie , które opuścił lekarz weterynarii ... I wgl jego warunki pokazywali . A dzisiaj 'Uwaga' .[/QUOTE]

Ja juz zapomniałam o tej uwadze, dobrze że przypomniałaś. Phase jesteś naszym prywatnym programem telewizyjnym:evil_lol: hihihi

Posted

:evil_lol:Hmm te ściąganie bułek ze stołu coś mi przypomina....:evil_lol: Już nie raz widziałam jak któryś kot wskakuję zrzuca psu a pies hmmm pod stół i tyle go widziano... od dłuższego czasu wiem że nic do jedzenia nie może pozostać sam nawet na 2 minuty:shake:

Posted

A to maly spryciura. Zeby nie bylo problemow z tym plastikiem w brzuszku. U mnie w domu nic nie lezy na wierzchu ani nawet na lodowce bo mam 85 kg Doga , ktory jakby chcial to nawet na lodowke by dostal. Lepiej wszystko schowac i nie miec problemow bo jak sie naje tego czego nie powinien to w najlepszym wypadku skoczy sie biegunka albo w najgorszym duzym rachunkiem u weta .

Posted

[quote name='phase']Hahaha, jeszcze przez 4 dni , bo później szkoła znowu. :mad:
Wymiziać Chesterka. :loveu:[/QUOTE]

[SIZE=2]Wymiziany :D[/SIZE]
[SIZE=2]Przez długi okres czasu nic nie ściągnął aż tu znowu mu coś zapachniało :D a moja mama tak nie myśli nad tym niestety, nigdy u nas w domu się to nie działo więc nie ma co się dziwić, po prostu pozła sobie do ubikacji i zapomniała że Lisek jest chytruskiem :D no ale nic oby dobrze się skończyło. Zrobił dziś dwie kupy, druga troszkę bardziej rzadka i dosyć spora :D nie wiem czy to jest spowodowane nylonem czy po prostu że takie ilości dziś pożarł. Kupa jest rzadsza więc daruje sobie ten olej żeby nie miał rozwolnienia. Troszkę ma brzuszek jakby większy ale zachowuje się normalnie. Brak wymiotów :)zobaczymy jutro,. Może strawi ;)[/SIZE]
[SIZE=2]Lisek mówi cioteczkom dobranoc i żeby się nie martwiły:D[/SIZE]

Posted

NO przecież mówię, że MĄDRALA ... a metka najlepsza Brunszwicka, mniam (tego u nas niestety nie dostanę)...ja nieczego nie zostawiam na blatach kuchennych, ani na stole, chociaż mój Lulek szybko nauczył sie niewchodzenia na nie (woda w butelce ze sprayem - jak on tego nie znosi, na sam widok spiernicza gdzie pieprz rośnie, hihihihi)

Posted

[quote name='jogolcia@pdx']NO przecież mówię, że MĄDRALA ... a metka najlepsza Brunszwicka, mniam (tego u nas niestety nie dostanę)...ja nieczego nie zostawiam na blatach kuchennych, ani na stole, chociaż mój Lulek szybko nauczył sie niewchodzenia na nie (woda w butelce ze sprayem - jak on tego nie znosi, na sam widok spiernicza gdzie pieprz rośnie, hihihihi)[/QUOTE]

To też jakiś sposób, ale Lisek jest za bardzo strachliwy na takie metody, jemu wystarczy podniesiony głos, i ja go przyczaje w weekend oj zrobimy porządek a co :D

Posted

[quote name='phase']No , no Chesterek to silny chłopak. :) Niech lepiej nic mu nie będzie , ale lepiej , żeby nie był już takim chytruskiem (na jego szczęście) ;)[/QUOTE]

Yhy :D i żeby wykupkał nylon ;/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...