Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marra - to zaprawdę nieważne czy miki czy kiki
byle we wszystkich odwiedzających obudzić radości chochliki
A skoro zadałaś nam temat radosny
I ja swoje dołożę - bo też czekam wiosny...

Chwile same szczęśliwe
ma rudy nasz psiaczek
Wszak w takim kochającym domku
nie może być inaczej
A uszko ku górze trzyma jak antenkę
Bo wciąż biedak ma nadzieję
namierzyć jakąś psią panienkę

Wiosna zaraz nadejdzie
Lisek ją na wskroś czuje
z klejnotami czy bez nich
życiem się raduje...

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:klacz: Brawo, fajne to wierszyki. :)

marra - Dobrze czytać jak Lisek się otwiera. :)
A godzina, hmm. Poodbno jak taka godzina, to ktoś Cię kocha. :evil_lol:

Posted

jogolcia@pdx napisał(a):
Marra - to zaprawdę nieważne czy miki czy kiki
byle we wszystkich odwiedzających obudzić radości chochliki
A skoro zadałaś nam temat radosny
I ja swoje dołożę - bo też czekam wiosny...

Chwile same szczęśliwe
ma rudy nasz psiaczek
Wszak w takim kochającym domku
nie może być inaczej
A uszko ku górze trzyma jak antenkę
Bo wciąż biedak ma nadzieję
namierzyć jakąś psią panienkę

Wiosna zaraz nadejdzie
Lisek ją na wskroś czuje
z klejnotami czy bez nich
życiem się raduje...



Genialny wierszyk !! ;) brawo !! :)
Mnie dziś głowa pęka ;/


phase napisał(a):
:klacz: Brawo, fajne to wierszyki. :)

marra - Dobrze czytać jak Lisek się otwiera. :)
A godzina, hmm. Poodbno jak taka godzina, to ktoś Cię kocha. :evil_lol:


Doprawdy ? nieeeee to niemożliwe ;)

Posted

Podpisałam :)

Lisek dziś rano zwymiotował ;/ na wieczornym spacerze wczoraj pożarł coś przy śmietniku więc może to było przyczyną. Normalnie zjadł śniadanie w mniejszej ilości i narazie jest ok :) straszny z niego żarłok, a pamiętacie jak z początku se wstydził ?:) Wczoraj nawet zjadł mandarynkę, lubi banany :D pączki i chrupki orzechowe :D oczywiście wszystko dostaje w mikroskopijnych ilościach tylko do skosztowania ;) ogólnie lubi jeść. Wspominałam już że jest kochany ? :D

Jednak ciągle tego domku brak
Jakoś wszystko idzie na opak
Nie wiem jak to dalej będzie
Trzeba szukać domku wszędze!!
:)

Posted

Oj Lisku , nie jedz jakis swinstw na dworze bo to sie zle skonczy. Co sie dziwic ale jak siedzial w tej budzie to pewnie caly czas glodny byl :(
Tereaz nadrabia zaleglosci.

Ogolnie slabo ida ostatnio adopcje . Trzeba ciagle dawac ogloszenia, wyroznione allegro (jesli jest kaska), gumtree na swoj rejon . Moze jest jakas lokalna gazeta , gdzie za darmo mozna dac ogloszenie . No juz nie wiem:shake: Taki sliczny , maly i wesoly piesek a domku nie ma :shake:.

Posted

[SIZE=2][quote name='Ingrid44']Oj Lisku , nie jedz jakis swinstw na dworze bo to sie zle skonczy. Co sie dziwic ale jak siedzial w tej budzie to pewnie caly czas glodny byl :([/SIZE]
[SIZE=2]Tereaz nadrabia zaleglosci. [/SIZE]
[SIZE=2] [/SIZE]
[SIZE=2]Ogolnie slabo ida ostatnio adopcje . Trzeba ciagle dawac ogloszenia, wyroznione allegro (jesli jest kaska), gumtree na swoj rejon . Moze jest jakas lokalna gazeta , gdzie za darmo mozna dac ogloszenie . No juz nie wiem:shake: Taki sliczny , maly i wesoly piesek a domku nie ma :shake:.[/QUOTE][/SIZE]
[SIZE=2] [/SIZE]
[SIZE=2]Oj tak, bardzo lubi sobie podjeść coś na spacerze,w ogóle cały czas tupta po kuchni i zjada nawet nie wiadomo co, jakieś mikroskopijne okruszki. Czasami trzeba go wyrzucić z kuchni bo ciągle plącze się pod nogami, ale zawsze wraca drugą stroną chytrus jeden:evil_lol:[/SIZE]
[SIZE=2]Myślałam nad tą gazetą ale nie wiem jak się za to zabrać, bo ot tak to chyba nikt się nie zgodzi prawda ? [/SIZE]
[SIZE=2][/SIZE]
[SIZE=2][quote name='phase']Pewnie dostawał "resztki" z obiadu (jak to się mówi) ... eh.[/SIZE]
[SIZE=2]Haha, marra na każdym kroku i za każdym razem możesz to wspominać. :)[/QUOTE][/SIZE]
[SIZE=2][/SIZE]
[SIZE=2]Gdyby Chester jadł resztki z obiadu to miałby rarytas, ale niestety chował się na chlebie moczonym w wodzie...[/SIZE]
[SIZE=2]z dziś :) tylko data mi się chyba przestawiła w aparacie:roll: na tych zdjęciach Ches wygąda starzej nie uważacie ?[/SIZE]
[SIZE=2][/SIZE]
[IMG]http://i55.tinypic.com/106mvsp.jpg[/IMG]

[IMG]http://i53.tinypic.com/1z1zodf.jpg[/IMG]

[IMG]http://i51.tinypic.com/nv3aty.jpg[/IMG]

[IMG]http://i53.tinypic.com/t5jeat.jpg[/IMG]

[IMG]http://i53.tinypic.com/2ibj9fd.jpg[/IMG]

Posted

Mój też "wychowany"na chlebie moczonym w wodzie i to spleśniałym,potem Go wiga138 ocaliła,ale coś w tym jest bo mój świństwa znajduje i zjada a potem żyga.......................

Posted

[FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://i53.tinypic.com/2vkdizm.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT]
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT]
[SIZE=2]Zapomniałam Wam napisać że dziś podczas spaceru widziałam psa na łańcuchu…widziałam go już nie raz ale dziś miał ten łańcuch wyjątkowo krótki, chyba nawet nie metr, nie wyglądało jakby się zaplątał, biedaczysko nawet nie mogło wejść do budy, chyba musiałby wejść tyłem i jeszcze głowę zostawić na zewnątrz. Chciałam zadzwonić i powiedzieć co myślę ale chyba się trochę bałam. Piękny dom, piękne podwórko, prawie centrum miasta i pies na łańcuchu. Teraz mam wyrzuty sumienia że tam nie poszłam, ciągle o nim myślę, biedactwo marznie na dworze, leży na pewno na tym betonie bo nie umie wejść do środka…masakra, chyba mam nockę z gowy. Gdyby ktoś był ze mną byłabym odważniejsza. Co robić ?[/SIZE]

Posted

Już nie będę wszystkiego cytować , ale smutne to jest jak piszecie o tym "moczonym chlebie". :(
Wygląda na tej fotce jak taki Tuptuś. :evil_lol:
Co do tego psiaka na łańcuchu ... Zawsze w lato jeżdżę na wieś do dziadków , jest tam mnóóóóóstwo psów na łańcuchach... Jest taki jeden Białas (w typie ONka) , który od samego początku urzekł mnie... Dobry parę lat już jest uwiązany , jak tu nie płakać... Są małe psiaki , które na noc są wypuszczane a jak je głaszczesz to czujesz pchły i kleszcze... :( Nawet duże psiaki jak są luzem to boją się ludzi...
No ale koniec , zdjęcie ostatnie Chesterka jak zwykle piękne , ten jego uśmieszek , ta mordeczka. :loveu:

Posted

[B]marra[/B], ja bym porozmawiala z tymi ludzmi ale BARDZO GRZECZNIE. Wiecej mozna zrobic po dobroci niz w nerwach . Wiem z wlasnego doswiadczenia ze jak zacznie sie z nerwami to ludzie odrazu zaczynaja sie bronic i zaczyna sie awantura. I pomimo ze w myslach uwiazalabys tych ludzi na tym lancuchu , [B]usmiechaj [/B]sie i tlumacz ze pieskowi jest zimno i pewnie nie bylo by problemy popuscic ten lancuch odrobine. Wszystko co mowisz mow z usmiechem -to jest taki psychologiczny chwyt . Ludzie jak widza usmiechajaca sie kobiete to rzadko odmawiaja .

Posted

[quote name='Ingrid44'][B]marra[/B], ja bym porozmawiala z tymi ludzmi ale BARDZO GRZECZNIE. Wiecej mozna zrobic po dobroci niz w nerwach . Wiem z wlasnego doswiadczenia ze jak zacznie sie z nerwami to ludzie odrazu zaczynaja sie bronic i zaczyna sie awantura. I pomimo ze w myslach uwiazalabys tych ludzi na tym lancuchu , [B]usmiechaj [/B]sie i tlumacz ze pieskowi jest zimno i pewnie nie bylo by problemy popuscic ten lancuch odrobine. Wszystko co mowisz mow z usmiechem -to jest taki psychologiczny chwyt . Ludzie jak widza usmiechajaca sie kobiete to rzadko odmawiaja .[/QUOTE]

Święta prawda - można wiele zdziałać tym sposobem
[url=http://www.picturesanimations.com/dogs][img]http://www.picturesanimations.com/d/dogs/160.gif[/img][/url]

Posted

Cóż...niech on już będzie w tej budzie skoro być tam musi, ale niech tez umie schować sie do budy,znowu zaczynają się mrozy...może na noc jest spuszczany ? Muszę wyciągnąć moją koleżankę, pójdziemy razem w najbliższych dniach. We dwójkę zawsze raźniej :)

Posted

CIOTKI W ŚRODĘ W "UWADZE" BĘDZIE O PSACH NA ŁAŃCUCHU . . . Dzisiaj pokazali zwiastun tego, miałam łzę w oku jak to zobaczyłam. :( To bardzo smutne, eh.
I na dobranoc zaglądam. :calus:

Posted

[quote name='phase']CIOTKI W ŚRODĘ W "UWADZE" BĘDZIE O PSACH NA ŁAŃCUCHU . . . Dzisiaj pokazali zwiastun tego, miałam łzę w oku jak to zobaczyłam. :( To bardzo smutne, eh.
I na dobranoc zaglądam. :calus:[/QUOTE]

Już się boję :( ale napewno zobaczę bo to "mój" temat. Niech wkońcu takie rzeczy wyjdą na światło dzienne. Wiem że to nic nie da...ale chociaż jeden pies odpięty z łańcucha albo podpięty pod dłuższy łańcuch jest sukcesem na wsiach :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...