marra Posted January 22, 2011 Author Posted January 22, 2011 [FONT=Times New Roman]My już w domku, akcja przebiegła bez większych problemów, Chesterek spisał się nawet dobrze, myślałam że będzie gorzej ale dał radę, na początku był bardzo nerwowy ale potem już w miarę się uspokoił, poleżał nawet, posiedział i pojadł chrupków od szczeniaków. Zainteresowanie nim nie było za duże w obliczu takich słodkich szczeniaków, było kilka ludzi którzy braliby go z miejsca ale już każdy zapasiony. Może ktoś zadzwoni…ogólnie mało ludzi.[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]trzeba było zmienić lokal...[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] bo u mnie już zajęte... trzeba naszczekać na koniki :) Quote
Gosiara Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 A mnie przed południem choróbsko złapało nagle...I nie zobaczyłam Liska osobiście;( Quote
phase Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 http://i54.tinypic.com/2ykgpom.jpg Zdjęcie boooomba !!! :):) Trzeba wierzyć , że ktoś się odezwie. Dobranoc. ;) Quote
marra Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Witaj Lisku z rana:) dziś kolejna akcja, może sie uda :( Quote
phase Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 To czekamy na wieści, niech w końcu będą pozytywne !! A ja wróciłam z Morsów. :) Quote
phase Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Ciągle wchodzę i lookam , czy już coś marra napisała. :) Quote
Ingrid44 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Ja tez przyszlam zobaczyc jak przebiegla akcja :) Quote
marra Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Witajcie cioteczki, wybaczcie że tak długo czekałyście ;) Akcja przebiegła w miarę spokojnie, bez żadnych niespodzianek, szczeniaki grały pierwsze skrzypce a Lisek troszkę na uboczu ;) zachowywał się dużo lepiej niż w sobotę, nie stał jak kołek tylko pochodził, zaciekawiło go pare rzeczy, szczególnie szczeniakowe chrupki ;) już nie przeżywał tego tak bardzo jak za pierwszym razem. Nawet zdjdł mokre jedzenie dla kotów :D był bardzo zadowolony z tego faktu niestety dokładkę zjadł mu Mały-nasz Fundacyjny kot ze złamaną łapą, no cóż Lisek wolał odstąpić choremu ;) a tak naprawdę to się go bał :D Więcej ludzi mnie pytało o niego ale żadna ankieta nie została wypisana i tak mi troche przykro było :( nawet jakaś dziewucha rzuciła że jest brzydki ale to mnie akurat rozbawiło ;) natomiast do szewskiej pasji doprowadziła mnie starsza Pani która bez pardonu rzuciła do mnie " a ten pies to musi mieszkać w domu czy może iśc na łańcuch ?" o matko ale jej chciałam kopa zasunąć. Potem szybko się poprawiła że chodzi jej o mieszkanie w budzie na dworze...nawet długo ze mną gadała, myslała nad tym jakby mnie przekonać że jednak będzie miszkał w domu a słyszałam tylko szepty jej męża " no przestań potem przyjadą cię skontrolować i co zrobisz" ich córka wyraźnie sie za nich wstydziła :( Dwie Panie były sensowne ale nie wypełniły ankiety na niego, jedna tylko powiedziała że w razie czego będzie dzwonić. Jako że jestem pesymistką to wiecie...zaczynam się już stresowac powoli sytuacją :( Quote
phase Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Wiesz co Ciotka jak napisałaś cyt. "nawet jakaś dziewucha rzuciła że jest brzydki " to ja już bym dopowiedziała. :diabloti: Jak dobrze , że jesteś bardziej opanowana ode mnie. :cool3: Cholera... Czemu Liska mijają. :( Dobrze że chociaż pytają , jednak czemu dają tylko nadzieję... ehh. Szkoda mi tego Chesterka mogłoby mu się poszczęścić i tak on już ma szczęście będąc z Tobą. ;) Rozbawił mnie tekst "nie stał jak kołek" buahaha. :evil_lol: Quote
paulinken Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Jak to brzydki? Ludzie oczu nie mają? Quote
wiga138 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 paulinken napisał(a):Jak to brzydki? Ludzie oczu nie mają? .............to nie ludzie............. Quote
Gosiara Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Ja tak w innym temacie ale już nie wiem gdzie się radzić? Dziś o 6 przeprawa z debilnym sąsiadem.... Facet ma odpowienie papiery na swoja chorobe głowy... Chodzi z Owczarkiem Niemieckim bez smyczy... Pies ma tendencje do przeskakiwania płotów... Stało się to już drugi raz... Pierwszy raz tydzień temu... Nie wspomnę o moich kotach,które sa smiertelnie przestarszone... Tydzień temu udało Im się uciec na garaż... Dziś do piwnicy przez ich okienko... "Rozmowa" z panem jest bezsensowana,jak się wydarłam i zwyzywałam to mi odpowiedział"Ten pies nikomu nic nie robi i cóż się stało że przeskoczył" Pies faceta sie w ogóle nie słucha,pomijając fakt że chora wyszłam i psa ja skarciłam i wypierdzieliłam za płot .... Już dawno bym zadzwoniła po odpowiednie służby,ale boję się Jego zemsty na moich zwierzętach już nie raz zgłaszany był przez sąsiadów,a potem ich zwierzak leżał martwy:-( Przyjeżdzała Straż miejska,Policja wlepiali mandaty ciągle coś zmaluje psychol...Sąsiedzi milczą bo się go boja...Juz jesyne co SM zrobiła to odebrała mu wiatrówkę z której strzelał do kotów... Quote
Ingrid44 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Gosiara, przykro ze masz takiego "porabanego" sasiada. Tacy ludzie tylko zatruwaja zycie innym :( Jesli ktos twierdzi ze lisek jest brzydki to sam jest nienormalny . Lisek jest slicznym ,radosnym psiakiem i domek gdzies na niego czeka napewno. Quote
Gosiara Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 I na debilnego sąsiada mam już sposób...On jak się okazuje boi się panicznie Policji...Kolega zajrzy do Niego w mundurze policyjnym samochodem....:D Quote
marra Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Gosiara czasami wystarcza tylko postraszyć i się gośc wystraszy. może się uda trzymam kciuki :) Phase ja wcale nie jestem opanowana, jestem niecierpliwym złośliwym newrusem:diabloti: a kiedy spojrzałam na tę dzewuchę to się speszyła schowała za koleżankę i uciekły...hmmm mój tata zawsze mi powtarza że jak czasami rzucę spojrzeniem to się mnie boi, chyba cos w tym jest a i czasem się przydają takie kurwi*i w oczach ;) bardziej do szału doprowadziła mnie babcia z zapytaniem czy może go na łańcuch wziaść...:angryy: Cioteczki jak wygląda sprawa z ogłoszeniami dla Chesta ? Quote
Gosiara Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Myślę że ta babcia świetnie by się komponowała przy budzie na łańcuchu:D Na akcjach mnie hamuje Halbina bo bym juz mogła dawno odpowiadać nie koniecznie kulturalnie...Za to wypowiedzi dyplomatyczne Halbiny spławiają cwaniaczków:D Quote
phase Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Haha. To dobrze , że spojrzenie wystarczy. :razz: Nie wiem jak z ogłoszeniami... :shake: Jak będzie trzeba to napiszę znowu do paru osób z tą prośbą... Quote
Atomowka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Hahhaha kurwi*ki w oczach przydatna rzecz :eviltong: Ogłoszenia z tego co kojarzę to ostatnio robiłam ten pakiet dla niego ale to już jakiś czas inął Quote
marra Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 [FONT=Times New Roman]Ale te Twoje ogłoszenia Atomowka jeszcze są aktualne dobrze mówię ?[/FONT] Quote
Gosiara Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 A ja taka chora że z moim psiakiem wychodzi na spacery moja kochana sąsiadka;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.