Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=Times New Roman]Witajcie wieczorkiem Cioteczki.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Chester miał dziś gości… ale od początku. Zadzwoniła dziś do mnie Formica że starsza Pani poszukuje małego pieska, podała Pni nr i zadzwoniła. Powiedziała że mieszka z córką która przyjdzie małego zobaczyć. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Przyszła ze starszym ojcem, bardzo mili ludzie ale ogólnie chcieli psa mniejszego…więc znów Chesterkowi się nie udało, on oczywiście bardzo wycofany ale nie ma co się dziwić. Trochę się boję że nie znajdzie ludzi którzy będą dla niego tak cierpliwi:(. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Jednak ogólnie potencjalny domek wydał mi się bardzo fajny, z chęcią zgodzili się żeby im pomóc w poszukiwaniu kudłatego mikrusa, dlatego idę zaraz przeszukać dogo:). [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Oby na akcji znalazł TEN dom [/FONT]

Posted

Uwierz mi że i nie szczeniaki i wycofane mogą znaleść TEN domek!Wiem z autopcji...Psiaka ze stajni wyadoptowałam 1,5 roku taki że jak widział obcych to chodził i warując...:(A znalazł się domek mega cierpliwy,nawet psiak który panicznie bał się mężczyzn,kocha swego pana:)

Posted

Lisek wcale nie jest taki najgorszy. To jest ostrozny do obcych jest calkiem normalne u niektorych psow. Pozatym on troche czasu siedzial w tej budzie i nic dobrego tam go nie spotkalo od ludzi. Trzeba jeszcze czasu zeby zrozumial ze teraz jest innaczej.

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Lisek wcale nie jest taki najgorszy. To jest ostrozny do obcych jest calkiem normalne u niektorych psow. Pozatym on troche czasu siedzial w tej budzie i nic dobrego tam go nie spotkalo od ludzi. Trzeba jeszcze czasu zeby zrozumial ze teraz jest innaczej.


Dokładnie, jeszcze napewno sporo czasu minie zanim przestanie się stresować. On bardzo boi się mężczyzn, u mnie sie do nich nie przekona bo wszyscy faceci w domu są anty i nawet się nie kwapią żeby czasem choć pogłaskać Chesta. A on to i potrafi powarczeć na nich, ale to żadna agresja tylko ten strach go tak paraliżuje że podświadomie się broni przed facetem. Kiedy tata kręci się np. po kuchni to potrafi się schować za drzwiami, wychylić jedno oko(dosłownie!) i powarkuje żeby tylko sobie poszedł. Nasila się to jak jest grubo ubrany. Kiedy np. coś uderzy albo spadnie to przy mnie i przy mamie znosi to normalnie, spadło to spadło a jak w pomieszczeniu są faceci to spiernicza aż się kurzy. Oj coś czuję że Lisek chytrusek dostał nieźle po dupie od kogoś :( Czasami też szczweka na moją babcię, tą sama która mu na piętrze podtykała smakołyki :D teraz czuje się na tyle bezpiecznie w domu że broni swojego a co ! :) a swoją drogą jest bardzo czujnym psem :)

Posted

Mój też nienawidzi facetów...Toleruje tylko mojego męża...i męża wiga 138 jak przyjadą to nastawia łeb do głaskania,ale nie dziwne pamięta że życie mu uratowali...:)Na ulicy musze go trzymac krótko nie daj boże jakiś facet wyciaga reke pomimo że mówię że pies gryzie,mam problem małe to a siłę muszę krótko trzymać na smyczy,bo się wyrywa szczeka warczy...Ludzie myślą że mały to kochane i nie gryzie....;/

Posted

Gosiara napisał(a):
Mój też nienawidzi facetów...Toleruje tylko mojego męża...i męża wiga 138 jak przyjadą to nastawia łeb do głaskania,ale nie dziwne pamięta że życie mu uratowali...:)Na ulicy musze go trzymac krótko nie daj boże jakiś facet wyciaga reke pomimo że mówię że pies gryzie,mam problem małe to a siłę muszę krótko trzymać na smyczy,bo się wyrywa szczeka warczy...Ludzie myślą że mały to kochane i nie gryzie....;/


a miał jakieś złe doświdczenia ?

Posted

Gosiara napisał(a):
Nie wiemy co działo się w tej szopie...jakiś facet tam przychodził...Z niczego to się nie bierze...


Ja mam swojego pieska od szczeniaka ale w wieku chyba 3 lub 4 tygodni mial wyciagane te dodatkowe pazury przez weta mezczyzne. To bylo jeszcze kiedy by ze swoja psia rodzinka. Jak juz go mialam w domu to widzialam ze do facetow boi sie podejsc a lapek nie da do tykac do tej pory (ma 4 lata) .To bylo dla niego straszne przezycie i ciagle pamietal. Teraz boi sie panicznie Swietego Mikolaja a z reszta facetow jest OK, ale zabralo mi rok czasu zeby nie stresowal sie przy mezczyznach. Wszedzie go zabieralam ze soba zeby poznal jak najwiecej ludzi i widzial ze nikt nie chce mu krzywdy zrobic. "Zatrudnialam" znajomych mezczyzn zeby sie z nim bawili,dawali smakolyki , glaskali itd.

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Ja mam swojego pieska od szczeniaka ale w wieku chyba 3 lub 4 tygodni mial wyciagane te dodatkowe pazury przez weta mezczyzne. To bylo jeszcze kiedy by ze swoja psia rodzinka. Jak juz go mialam w domu to widzialam ze do facetow boi sie podejsc a lapek nie da do tykac do tej pory (ma 4 lata) .To bylo dla niego straszne przezycie i ciagle pamietal. Teraz boi sie panicznie Swietego Mikolaja a z reszta facetow jest OK, ale zabralo mi rok czasu zeby nie stresowal sie przy mezczyznach. Wszedzie go zabieralam ze soba zeby poznal jak najwiecej ludzi i widzial ze nikt nie chce mu krzywdy zrobic. "Zatrudnialam" znajomych mezczyzn zeby sie z nim bawili,dawali smakolyki , glaskali itd.


Może i Liskowi się się uda, tylko ja nie mam kogo "zatrudnić" żeby się z nim bawił bo u mnie wszyscy anty, choć widziałam wczoraj że koło mojego brata juz w miarę normalnie przechodzi.
Ciekawe co to będzie jutro na akcji...wystresuje się chłopak no ale musi się przemęczyć chociaż te 3 godziny dla dobra sprawy ;)

Posted

Zeby sie mocno nie stresowal na akcji wez mu smaczki i jakas zabawke. Pozatym czesto przyklekaj kolo niego i lagodnie rob masaz klatki piersiowej okreznymi ruchami. ma to dzialanie uspokajajace na pieski . No i mow do niego spokojnym glosem ze wszystko jest dobrze .
Tak mi poradzil trener pieskow kiedy mialam problem z moim stachulcem i zawze dziala. Pozatym psy odbieraja nasza energie wiec jak Ty bedziesz spokojna to i on bedzie czul sie lepiej. :) :) :)

Posted

[quote name='Ingrid44']Zeby sie mocno nie stresowal na akcji wez mu smaczki i jakas zabawke. Pozatym czesto przyklekaj kolo niego i lagodnie rob masaz klatki piersiowej okreznymi ruchami. ma to dzialanie uspokajajace na pieski . No i mow do niego spokojnym glosem ze wszystko jest dobrze .
Tak mi poradzil trener pieskow kiedy mialam problem z moim stachulcem i zawze dziala. Pozatym psy odbieraja nasza energie wiec jak Ty bedziesz spokojna to i on bedzie czul sie lepiej. :) :) :)

Bardzo cenne rady, napewno się przydadzą dziękujemy).
Chciałam wrzucić kilka fotek ale jestem padnięta bo robiłam od 20 wątek zbiorczy Fundacji, chwilę temu skończyłam. Fotki wrzuce jutro :) Proszę zajrzyjcie czasem i podnieście ;) http://www.dogomania.pl/threads/200718-Wątek-zbiorczy-Fundacji-Pomocy-Zwierzętom-Bezdomnym-quot-Szara-Przysań-quot-!!!

Posted

[quote name='marra']Bardzo cenne rady, napewno się przydadzą dziękujemy).
Chciałam wrzucić kilka fotek ale jestem padnięta bo robiłam od 20 wątek zbiorczy Fundacji, chwilę temu skończyłam. Fotki wrzuce jutro :) Proszę zajrzyjcie czasem i podnieście ;) http://www.dogomania.pl/threads/200718-Wątek-zbiorczy-Fundacji-Pomocy-Zwierzętom-Bezdomnym-quot-Szara-Przysań-quot-!!!

Bylam na watku Przystani i chcialam tylko cihutko powiedziec ze jest blad w tytule (zamiast Przysan powinno byc Przystan ) :) :) :)

Tyle tam pieknych kotkow i slodkich szczeniorkow .

Posted

[quote name='Ingrid44']Bylam na watku Przystani i chcialam tylko cihutko powiedziec ze jest blad w tytule (zamiast Przysan powinno byc Przystan ) :) :) :)

Tyle tam pieknych kotkow i slodkich szczeniorkow .

Ależ należy o tym mówić głośno !! wręcz krzyczeć ! ;) :) (cholerna klawiatura):evil_lol:

Posted

Ale śliczneeee kociaki !. :) Piękne...
A ja wczoraj zauważyłam u mnie na mieście ogłoszenia o zaginięciu psiaka , który był podobny do Chesterka jedynie większy... Ale od razu przypomniał mi się Chesterek. :)

Posted

phase napisał(a):
Ale śliczneeee kociaki !. :) Piękne...
A ja wczoraj zauważyłam u mnie na mieście ogłoszenia o zaginięciu psiaka , który był podobny do Chesterka jedynie większy... Ale od razu przypomniał mi się Chesterek. :)



Ufff na szczście to nie Lisek :D rzeczywiście kociaki mamy bardzo urodziwe;)


Gosiara napisał(a):
Dziś nie zobaczę Liska,zle się czuję jakiś wirus mnie łapie:(Może jutro...



Szkoda :( Już Liskowi powiedziałam że ciocia Gosiara na niego czeka :) w takim razie Twoim dzisiejszym zadaniem jest podnoszenie wątków :P ja zaraz wyruszam ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...