jostel5 Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Tę też polecam...Czarny psiak o żółtych oczach...Wiem,Hanuś...:) Quote
haniabor Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Nie wiem, jak wkleić, żeby się otwierało:oops:. To Balbinka ze schroniska w Nowodworze. Quote
andegawenka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 haniabor napisał(a):Nie wiem, jak wkleić, żeby się otwierało:oops:. To Balbinka ze schroniska w Nowodworze. Żeby link działał musisz wpisać post przez opcję zaawansowaną... Quote
Andzike Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Cieszę się, że Kudi już u super Państwa !!! A te jajka to trzeba jak najszybciej sprawdzić... Quote
malawaszka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Andzike a wybierasz się może na poadopcyjną? jakbyś była to ja mam taką cichą prośbę - pomacaj nieazauważenie czy aby na pewno ich tam nie ma :oops: :lol: :scared: Quote
Andzike Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 malawaszka napisał(a):Andzike a wybierasz się może na poadopcyjną? jakbyś była to ja mam taką cichą prośbę - pomacaj nieazauważenie czy aby na pewno ich tam nie ma oczywiście, że się wybieram ;) jeśli chcecie to postaram się go zmacać;) w najbliższym tygodniu :D Quote
malawaszka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 [quote name='Andzike']oczywiście, że się wybieram ;) jeśli chcecie to postaram się go zmacać;) w najbliższym tygodniu :D ja poproszę tak po cichutku :D Quote
jostel5 Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Andzike-proszę,koniecznie pójdź i pomacaj,koniecznie...!Mówię śmiertelnie serio! Jestem zdumiona,chociaż przy Mailusiu też się dziwiłam,a okazało się ,że naprawdę był kastrowany... Quote
andegawenka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 ...allle kłopot z tymi jajuszkami, jak są to źle, jak nie ma też źle:lol:;) Quote
jostel5 Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Cudnie by było,gdyby ich nie było...Pani określiła je mianem "brylancików" bezcennych ...:) Tyż piknie,nie?:) Quote
malawaszka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 jostel5 napisał(a):Cudnie by było,gdyby ich nie było...Pani określiła je mianem "brylancików" bezcennych ...:) Tyż piknie,nie?:) uhm.... ciekawe ciekawe... Quote
haniabor Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Andzike napisał(a):oczywiście, że się wybieram ;) jeśli chcecie to postaram się go zmacać;) w najbliższym tygodniu :D Tak, czy siak, najważniejsze, że jest szansa na wizytę, macanie;) i nowe wieści o Kudim Quote
jostel5 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 Wieści z domku naszego Księciunia...:) Państwo są nim oczarowani! Mały nie sprawia żadnych,ale to żadnych kłopotów!:) Jest arcymiłą przytulanką,odzyskał apetyt ,pięknie chodzi na smyczy,nie brudzi w mieszkaniu.Budzi Panią o 7.00 rano i prosi o spacerek.:) Zaczął też już oszczekiwać przechodzących po korytarzu ludzi,ale nie robi tego w sposób uciążliwy. Pani nie wytrzymała i jednak sama trochę go podstrzygła...Stwierdziła,że jego sierść nigdy nie była pielęgnowana,ponieważ kołtunki były przy samej skórze malucha. W poniedziałek idą do weta... A oto Księciunio w domku,z Pańcią...:) Kudi nosi teraz imię Figusek i podobno reaguje...;) Quote
malawaszka Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 nie ma fotki nie ma!!!!!! a wieści cudne! Quote
kinga_kinga7 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 rzeczywiście wieści są świetne:)ale fotki nie ma.. Quote
jostel5 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 Już jest...:) Z emocji d... wołowa źle wkleiłam ;) Quote
kinga_kinga7 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 [quote name='jostel5']Wieści z domku naszego Księciunia...:) Państwo są nim oczarowani! Mały nie sprawia żadnych,ale to żadnych kłopotów!:) Jest arcymiłą przytulanką,odzyskał apetyt ,pięknie chodzi na smyczy,nie brudzi w mieszkaniu.Budzi Panią o 7.00 rano i prosi o spacerek.:) Zaczął też już oszczekiwać przechodzących po korytarzu ludzi,ale nie robi tego w sposób uciążliwy. Pani nie wytrzymała i jednak sama trochę go podstrzygła...Stwierdziła,że jego sierść nigdy nie była pielęgnowana,ponieważ kołtunki były przy samej skórze malucha. W poniedziałek idą do weta... A oto Księciunio w domku,z Pańcią...:) Kudi nosi teraz imię Figusek i podobno reaguje...;) Cudny Figusek:loveu: Quote
Andzike Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Cudny maleńki Figusek :) Super trafił :) Quote
jostel5 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 malawaszka napisał(a):aaa stracił brodę :mdleje: :lol: Taaaa...:) A razem z brodą resztki tego ,co jadał przez ostatni rok...;) Finezyjnie w tę brodę wkomponowane.:) Aha,zapomniałam...! Pani powiedziała,że po zabiegach fryzjerskich ze sznaucerka zrobił się szczurek-chudziutki i malutki.Pewnie niebawem przytyje...:) Quote
andegawenka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Przepraszam - potrzebna wizyta przedadopcyjna w Spiczynie dla konia. Czy może ktoś pomóc, ja nie mam samochodu, ale jak będzie trzeba to pojadę. Proszę niech się ktoś zgłosi do pomocy Quote
jostel5 Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 :???::niewiem: Gdzie jest ten Spiczyn,Andegawenko...? Quote
andegawenka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 18 km od Lublina, na północ a na zachód od Łęcznej. Wątek z Nowodworu i Lublina powinien się odezwać. Akurat!!!! Jostel chyba już zansz problem... Mam transport, ale nie mam kontaktu z Greven . Podała mi na maila adres w Spiczynie ale wszystko mi siadło i adres dokładny znikł. Quote
malawaszka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 a ja wiem gdzie jest Spiczyn wiem wiem - mam rodzinę niedaleko :lol: ale ja mieszkam daleeeeekoooooo - a w ogóle to jak się robi wizytę dla konia? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.